cd_action 13.03.06, 18:17 Jak mozna wyrzucic ponad 80 tys PLN na Super B? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mac.card Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 13.03.06, 18:21 Bo nie można! A nie można dlatego, że nie ma takiego samochodu. Jest model Skoda Superb. I wyobraź sobie, że jej kupowanie nie jest przymusowe. A to, co ktoś z własnej woli robi ze swoimi pieniędzmi, mnie nie obchodzi. Link Zgłoś
emes-nju Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 13.03.06, 18:33 A jak mozna wydac min. cos kolo 100 tys. zl na malutkiego kompakta? O BMW 1 pisze. Link Zgłoś
kodem_pl Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 13.03.06, 18:55 A 40 tys. USD na zegarek? Rolex Daytona;-) Link Zgłoś
emes-nju Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 13.03.06, 20:33 kodem_pl napisał: > A 40 tys. USD na zegarek? Rolex Daytona;-) Dla mnie samochod ma miec przede wszystkim funkcje uzytkowa. Zegarek - drogi zegarek - zaczyna byc bizuteria i traci walor uzytkowosci. Samochod, wedlug mnie, nigdy nie powinien tracic tego waloru. Oczywiscie do pewnej granicy - po przekroczeniu pewnego "punktu krytycznego" auto staje sie dobrem samym w sobie. Nie musi byc praktyczne, ladne, nawet nie musi sie dobrze prowadzic. Tylko, ze ani Skoda, ani BMW nawet nie ocieraja sie o ten samochodowy establishment... Link Zgłoś
kodem_pl Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 15.03.06, 16:12 Wiem wiem, smialem sie... Link Zgłoś
tasma_klejaca Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 13.03.06, 19:21 A 80 tys na fabie rs?? :) Link Zgłoś
robert888 a ja bym dał 80 zeta za fabie rs, gdyby tylko chci 13.03.06, 20:44 ała miec benzynowy silnik 200KM (z octavii) w miejsce tego dizla. Szkoda że tego nie robią, miałbym niezły fun. Link Zgłoś
andre_234 Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 13.03.06, 18:49 Idź na forum SKODA. Tam cię docenią. pzdr Link Zgłoś
mazowsze123 Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 13.03.06, 20:00 Bo to przeciez to samo co audi po okazyjnej cenie. Link Zgłoś
callafior Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 13.03.06, 21:57 A mnie tam nie interesuje, kto jak wydaje swoje pieniądze, byleby moich nie ruszał. Link Zgłoś
marecki_74 Zaraz napadną na Ciebie golfy/toyoty a'la rocznik 13.03.06, 22:05 1992. Im się wydaje, że auto z roku 1992 jest lepsze niż to z roku 2006. Link Zgłoś
callafior Re: Zaraz napadną na Ciebie golfy/toyoty a'la roc 14.03.06, 22:14 ech, szkoda gadać, niektórzy na tym forum mają kompleksy i fobie i chcą je tu leczyć, drażniąc innych. Ja nikomu nie zazdroszczę, że ma lepsze auto, kupił za swoje (a jak nawet ukradł, to też nie moja sprawa, nie jestem prokuratorem), a nie za moje pieniądze, niech ma. Nie śmieję się też z właścicieli gorszych pojazdów, nie stać ich, może nie potrzebują, ich sprawa. Ja mam swój samochód i nie wtrącam się i nie komentuję kto czym się porusza, np. misztal ostatnio kupił Maybach'a i mam to w nosie, niech sobie robi z nim co chce, tyle że niech się nie ośmiesza z "postulatami" samoobory, że broni ubogich, bo to parodia. Link Zgłoś
cd_action Smieszni skodziarze 14.03.06, 11:22 Porownuja swoje Skody z BMW albo Rolexem. HAHAHAHA! To wiedzcie, ciolki, ze BMW i Rolex kupuje sie dla prestizu. Po tym co tu przeczytalem, od dzis jestem antyskodziarzem. Link Zgłoś
harthausen Re: Smieszni skodziarze 15.03.06, 14:34 No toś chłopie walnął teraz. "BMW dla prestiżu". Chyba nieuważnie przyczytałeś post emes-nju: 'Tylko, ze ani Skoda, ani BMW nawet nie ocieraja sie o ten samochodowy establishment..." BMW, Audi, czy Mercedesy są wspaniałymi samochodami, o świetnych warunkach trakcyjnych, wygodne, niezawodne, o znakomitych osiągach technicznych. Kupowane przez ludzi, którzy chcą jeździć wygodnie i mieć z samochodem jak najmniej kłopotów. I tę rolę wypełniają świetnie. Prestiżowe wozy ( mówię tylko o statusie majątkowym i korzystaniu z niego jeśli idzie o auta) to RR, Bentley, dość blisko Maybach czy Akura oraz niektóre firmy które robią samochody na indywidualne zamówienia. Kiedyś jeszcze były Hispano Suizy Duisenberg czy Bugatti. NIe wiem jak jest w Stanach, bo nigdy nie byłem, niech opowiedzą ci co widzieli, to na pewno jest bardzo ciekawe jak to u Amerykańców wygląda. Samo to pojęcie PRESTIŻ to temat rzeka. Miara rzeczywistości widziana z naszego kraju często, niekiedy zbyt często myli. Może zdefiniuj pojęcie "Prestiż po polsku" :-)))) Link Zgłoś
pindoll Re: Smieszni skodziarze 15.03.06, 14:42 harthausen napisał: > No toś chłopie walnął teraz. "BMW dla prestiżu" > Prestiżowe wozy ( mówię tylko o statusie majątkowym i korzystaniu z niego jeśli idzie o auta) to RR, Bentley, dość blisko Maybach czy Akura Kiedyś jeszcze były Hispano Suizy Duisenberg czy Bugatti. wklej ten post do swojego CV jak będziesz się chciał zatrudnić w fabryce Akury - sukces pewny :) Link Zgłoś
harthausen Re: Smieszni skodziarze 15.03.06, 15:02 he, he, dobre, super riposta, doceniam. A skąd wiesz, że ja już tam nie pracuję? Może kazali mi ten wózek na polskich forach chwalić, a ja tylko robię za co mi płacą ;-) Link Zgłoś
pindoll Re: Smieszni skodziarze 15.03.06, 15:13 harthausen napisał: > A skąd wiesz, że ja już tam nie pracuję? Może kazali mi ten wózek na polskich > forach chwalić, a ja tylko robię za co mi płacą ;-) u nasz to sie zowie "lans", a (zakładając że pracujesz w Akurze :>) u Wasz? :D Link Zgłoś
harthausen Re: Smieszni skodziarze 15.03.06, 15:31 a u nasz to się nazywa "aktywne kreowanie rynku (zakładając że pracuję w Akurze :-))) ). Szefowie stwierdzili, a analitycy potwierdzili, że w naszej ukochanej ojczyźnie jest dobry target. Tylko z tego wątku podałem im 4 namiary. Nie muszę dodawać, że jestem na procencie, przecież to oczywiste. (lol) Link Zgłoś
dr.wal2 Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 14.03.06, 11:55 cd_action napisał: Jak mozna wyrzucic ponad 80 tys PLN na Super B? Nie jestes sam,wielu tych ludzi nie rozumie, jedynym madrym zakupem z tej marki sa "budget cars" tzn. "Fabia" i "Octavia" golasek - auta dla mas . Link Zgłoś
krawiasty Ja rozumiem... 14.03.06, 22:48 ... bo znam jeden taki przypadek. Ksiądz z niewielkiej wsi kupił sobie SuperB. I go rozumiem. Gdyby kupił 20-letniego mercedesa, wszyscy gadaliby, że pieniądze z tacy wydał na mercedesa. A tak nikt się nie czepia, bo to przecież "tylko skoda". Szczerze mówiąc, zrobiłbym tak samo: wypasione auto, a nie kłuje w oczy! Link Zgłoś
izydaskes Re: Ja rozumiem... 14.03.06, 23:04 czyli, reasumując, skody są dobre dla księzy i gejów (vide badania rynku :) ============== wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach! bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma... Link Zgłoś
lapufkasz [...] 14.03.06, 23:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Link Zgłoś
krawiasty Re: Ja rozumiem... 15.03.06, 09:09 izydaskes napisała: > > czyli, reasumując, skody są dobre dla księzy i gejów (vide badania rynku :) Niestety, muszę Cię zmartwić. Na forum Mężczyzna był kiedyś wątek na temat aut, jakimi jeżdżą geje. Okazało się, że najpopularniejszym samochodem tej społeczności (w Polsce, bo nie pisali jak jest zagranicą) jest Honda Civic. Skodami nie jeżdżą, bo wg nich jest niezbyt "trendy". Link Zgłoś
xxbms Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 15.03.06, 13:31 .... bo w cenie jest wibrator gratis, a w dzisiejszych czasach jest to narzędzie niezmiernie pożądane Link Zgłoś
loyezoo Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 15.03.06, 18:15 Troszkę podbije wątek.Już o tym wspominałem i nie jest to prowokacja tylko fakt.Znajomy moich rodziców (hmm jak to powiedzieć) ma "sporo" pieniędzy.Kupił sobie kiedyś nowego lexusa.Niestety szybko mu ukradli.Mimo ubezpieczenia stwierdził że ma w d...ie takie samochody i obecnie jeździ mercedesem model 115.Jak ktoś nie wie jak to wygląda niech sobie "pogrzebie" w necie.Samochód ten ma obecnie około 300KM ,klime itd,ale raczej nikt nie chce tego ukraść.Ot ma taką fantazje i tym jeździ poważny biznesmen.Widać w przypadku ludzi inteligentnych samochód przestaje być wyznacznikiem bogactwa czy prestiżu. Link Zgłoś
pieprz.kajenski Re: Nie jestem antyskodziarzem, ale nie rozumiem 15.03.06, 23:12 ...za dużo się zastanawiasz. Może powinieneś zostać filozofem! Link Zgłoś