ASO : Aż Strach Ogarnia (Kierowcę)

17.03.06, 22:20
Czas zerwać z przesądem, że w ASO pracują mechanicy lepsi niż gdzieś indziej,
czy też stosuje się lepsze (bo oryginalne) części.
Po pierwsze: w wielu przypadkach nie ma czegoś takiego jak "oryginalne"
części zamienne, głównie dlatego, że żaden koncern motoryzacyjny nie jest w
stanie wszystkiego wyprodukować. Poza tym fabryka wyspecjalizowana np w
produkcji np klocków hamulcowych, opon czy sprzęgieł wytworzy je duzo lepiej
i taniej niż ktokolwiek inny.


Dziś odebrałem z ASO VW mieszczącego się w Katowicach samochód po prawie
trzech tygodniach. Niewiele brakowało, a odebrałbym samochód niesprawny bo do
ostatniej chwili nie było przewodu hamulcowego z ASOwym numerem katalogowym.
Wygląda na to, że wszystko jest OK tylko... hamulce są ZAPOWIETRZONE

A starczyło oddać do zwykłego mechanika, który obiecał naprawnić auto w 2 dni
i to za połowę ceny zapłaconej w ASO
    • expertyzer Ja wiem jak naprawiają w ASO 17.03.06, 22:33
      Przykładowo przy wymianie rozrządu mechanicy potrafią nie wymienić np. jakiejś
      rolki czy napinacza. Zostawiają Ci Twoją starą część , a nową biorą do
      szuflady. W ten sposób kompletują po jakimś czasie cały zestaw i sprzedają na
      lewo.
      Wiem to z pewnego źródła.
      • habudzik Re: Ja wiem jak naprawiają w ASO 18.03.06, 00:29
        expertyzer napisał:

        > Przykładowo przy wymianie rozrządu mechanicy potrafią nie wymienić np. jakiejś
        > rolki czy napinacza. Zostawiają Ci Twoją starą część , a nową biorą do
        > szuflady. W ten sposób kompletują po jakimś czasie cały zestaw i sprzedają na
        > lewo.
        > Wiem to z pewnego źródła.

        ...a jeśli na odwrót wymienia te rolke czy napinacz to ze złości napiszesz że
        cię naciągneli na niepotrzebne wydatki. Jak się chce psa zlać to kij sie zawsze
        znajdzie .
        • inquisition najprościej wymienić na nowe 18.03.06, 08:06
          ale po pierwsze czasami starczyłoby przysłowiowe dokręcenie śruby i
          przesmarowanie, a czasami sprawcą zamieszania jest nie podejżana część, a jej
          sąsiadka! Ale najwyraźniej nie mają w ASO żadnego sposobu na sprawdzenie
          jakości naprawy.

          Dwa razy się zdażyło w tym felernym ASO, że zmienili tarcze, a po kilkunastu
          dniach okazało się że to klocki były starte, a nie tarcze, i znowu auto na
          podnośnik
        • expertyzer Ale.. 18.03.06, 18:31
          Ale chodzi o to ,że liczą za całość, a w rzeczywistości nie wymieniają
          wszystkiego !!? Nie kumasz?
          • emes-nju Re: Ale.. 18.03.06, 18:40
            A czasem licza za calosc i nie robia nic. W moim aucie "zapomnieli"
            zainstalowac filtr przeciwpylkowy. Na fakturze oczywiscie nie zapomnieli go
            umiescic. O tym, ze filtra nie mam dowiedzialem sie przypadkiem, kilka lat po
            ostatniej wizycie w ASO.

            O takich drobiazgach jak wymiana oleju bez wymiany nie wspomne - bylem na tyle
            naiwny, ze nie sprawdzalem barwy oleju na bagnecie po wyjezdzie z warsztatu.
            Dopiero wyglad oleju, ktory spuszczany byl przy mnie (po definitywnym
            pozegnaniu z ASO) przekonal mnie, ze byc moze moje auto nie mialo wymienianego
            oleju przez 60 tys!

            O naprawch, bedacych psuciem i nauka konstrukcji mojego auta na moj koszt nie
            chce mi sie juz pisac.
            • inquisition Bezwymianowa wymiana oleju czy nauka budowy 23.03.06, 13:11
              pojazdu, niestety się zdaża w ASO.

              Ja odpuszczałem niedociągnięcia typu: wymia dobrych tarcz hamulcowych, zamiast
              zdartych klocków, bo i tak pewnie były zużyte, i takie wpadki jak zapomnienie
              wymiany jednego klocka hamulcowego i i parę innych potknięć, ale po ostatniej
              kompromitacji gdy robili prawie 3 tygodnie to co dobry mechanik zrobi "na
              jutro, góra pojutrze" bo najwyraźńiej nie wiedzieli jak się teraz nazywa pewna
              część to WYMIĘKŁEM
              • rraaddeekk Re: Bezwymianowa wymiana oleju czy nauka budowy 23.03.06, 13:22
                Wymiana tarcz i pozostawienie starych klocków to podtawowy błąd!
    • charlie_x Re: ASO : Aż Strach Ogarnia (Kierowcę) 23.03.06, 13:36
      inquisition napisał:

      > Czas zerwać z przesądem, że w ASO pracują mechanicy lepsi niż gdzieś indziej,
      > czy też stosuje się lepsze (bo oryginalne) części.
      > Po pierwsze: w wielu przypadkach nie ma czegoś takiego jak "oryginalne"
      > części zamienne, głównie dlatego, że żaden koncern motoryzacyjny nie jest w
      > stanie wszystkiego wyprodukować. Poza tym fabryka wyspecjalizowana np w
      > produkcji np klocków hamulcowych, opon czy sprzęgieł wytworzy je duzo lepiej
      > i taniej niż ktokolwiek inny.
      >
      >
      > Dziś odebrałem z ASO VW mieszczącego się w Katowicach samochód po prawie
      > trzech tygodniach. Niewiele brakowało, a odebrałbym samochód niesprawny bo do
      > ostatniej chwili nie było przewodu hamulcowego z ASOwym numerem katalogowym.
      > Wygląda na to, że wszystko jest OK tylko... hamulce są ZAPOWIETRZONE
      >
      > A starczyło oddać do zwykłego mechanika, który obiecał naprawnić auto w 2 dni
      > i to za połowę ceny zapłaconej w ASO
      ____
      ..z tym przesądem ja zerwalem już - he,he ..w ubiegłym
      wieku.Przykład z dzisiejszego poranka,miejsce akcji mały warsztat na peryferiach
      dużego miasta.Cel przygotowanie auta do przeglądu okresowego i usunięcie kilku
      niedomagań ukladu hamulcowego i zawieszenia w fiacie sc.Idealny demontaż
      zużytych części,szybka wymiana na nowe i co ważne kontrola (!!) działania tych
      nowych elementów.Materiały - ukl. wydech,dwa tylne amortyzatory i odblokowanie
      dzwigni ręcznego ham.Total price razem z robocizną - 430.pln.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja