Megane II - pomyłka

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 22:07
Byłem dzisiaj w salonie Renault i obejrzałem sobie dokładnie Megane II.
Nie będę oceniał stylistyki bo to kwestia gustu.
Natomiast paranoją jest dla mnie, że w samochodzie z założenia rodzinnym na
tylne siedzenie nie można się wcisnąć. Miejsca nie jest wiele więcej niż
Seicento. Chyba nie ma obecnie innego samochodu w tej klasie, który byłby tak
ciasny. Bagażnik też mały i niepraktyczny. Wnętrze bardzo przeciętne.
Dla mnie to totalna pomyłka no chyba, że ktoś chce mieć coupe 2+2.

Najbardziej zastanawia mnie jednak jak takiemu szajsowi mogli dać tytuł
samochodu roku? Może wy wiecie?

Pozdrawiam
    • Gość: vladicek Re: Megane II - pomyłka IP: 212.14.54.* 08.12.02, 22:18
      czytałem ostatni dziennik ustaw ale jakoś nie doczytałem się
      o obowiązku zakupu renalut megane przez obywateli rzeczpospolitej
      polskiej
      jeśli masz tą ustawę to podaj numer

      :)
    • Gość: geox Nie ma jak VW Golf IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.02, 22:35
      Dlaczego jurorzy decydujący o wyborze samochodu roku nie lubią tej niemieckiej
      finezji, głębokiej czerni wyposażenia wnętrza i tego superkomfortowego
      zawieszenia Golfa... No dlaczego oni są tacy niesprawiedliwi... Nie biorą pod
      uwagę niebotycznej kariery Golfa w kraju nad Wisłą... Tu każdy dres i
      półmóżdżek pożąda Golfa... Gdyby tak dresiarze mogli głosować o samochodzie
      roku ... Ech ...
      • Gość: zdzichu Re: Nie ma jak VW Golf IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 23:27
        ta gra rownoległuch niczym niezmąconych lini naturalnego koloru plastiku
        tradycyjnego nieskomplikowanego wykonczenia ktore nie zmienia swojego stylu od
        lat 70 jak pień w rzece broni sie przed nawałnicą nowych trendów. Za ta
        niezłomność i uparcie VW golf powinien zostać samochodem roku 2002 a nawet i
        więcej
      • Gość: bolo Re: Nie ma jak VW Golf IP: *.pik / 213.186.69.* 09.12.02, 12:58
        Gość portalu: geox napisał(a):

        > Dlaczego jurorzy decydujący o wyborze samochodu roku nie lubią tej
        niemieckiej
        > finezji, głębokiej czerni wyposażenia wnętrza i tego superkomfortowego
        > zawieszenia Golfa... No dlaczego oni są tacy niesprawiedliwi... Nie biorą pod
        > uwagę niebotycznej kariery Golfa w kraju nad Wisłą... Tu każdy dres i
        > półmóżdżek pożąda Golfa... Gdyby tak dresiarze mogli głosować o samochodzie
        > roku ... Ech ...

        sięgnij pamięcią wstecz, Golf III to był też samochód roku...ćwoku
      • Gość: A Re: Nie ma jak VW Golf IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 18:57
        Golf to tez dla mnie szajs nawiasem mówiąc. Ja oddał bym swój głos na Mazdę 6
        chociaż nie miałem niestety okazji sprawdzić jej w jeździe.
        Rozumiem, że rok temu wygrał Peugeot 307, bo jest to na pewno samochód
        posiadający zalety w odróżnieniu od Megane. No może przesadzam trochę. Megane
        jest podobno (według testów) bardzo bezpieczne i ma świetne hamulce.
        Natomiast co mi po tym jeśli samochód jest ciaśniejszy w srodku od Skody
        Felicji nie wspominając np. o Hondzie Civic, która w porównaniu z Megane jest w
        środku ogromna.

        Pozdrawiam
    • qrakki999 ble, ble, ble 09.12.02, 13:31
      ble, ble, ble

      A teraz ciekawostka! Ojciec któremu miesiac temu podprowadzono samochód szuka
      obecnie wozu klasy compakt! I dwaj jego faworyci to własnie Megane II i uwaga
      Golf IV - podoba mu sie równiez Leon i Corolla a zupełnie niepodobaja Civic,
      Almera, 307! Xsara tak sobie tak na poziomie Octavi!
      Wiec jak widać świat ludzkich doznań jest bardziej skomplikowany niz wydaje sie
      większości 'speców' na tym forum!
      Nie dzieli sie na Golfy i nie Golfy! Za to zaryzykuje z wielości wątków o
      Megane II ze moze dzielic sie na ten przed i po MeganeII!

      pzdr.
      Q.

      PS. dodam tyllko ze sam jezdze Felicia - he, he, he jestem kapelusznikiem do
      czego przyznawałem sie nie raz:)
      • Gość: Gradus Re: ble, ble, ble IP: *.biomag.uni-jena.de 09.12.02, 13:45
        A ja powoli sie zastanawiam nad Clio 1.5 dCi (80KM) lub
        Megane z tym samym silnikiem. Tylko najpierw musze
        sprawdzic czy Meganka z takim silnikiem sie da jezdzic ;).

        Wczoraj mialem jazde probna Clio 1.5 dCi (60KM) i w
        zasadzie na miasto to by byl idealny samochod. Niestety
        ja potrzebuje tez czegos na trase ;).
        Potem przejechalem sie tez Megane 1.4
        Calkiem fajnie tylko byly problemy z umieszczeniem karty
        w czytniku...
        Podobno jeden klient wczesniej ;) za mocno ja wcisnal do
        czytnika i cos zepsul ;).
        • qrakki999 Re: ble, ble, ble 09.12.02, 14:48
          Clio równiez brał ojciec pod uwage aczkolwiek jako, ze urósł spory - to mu
          troche ciasno było;-P he, he, he Wiecej miejsca jest z przodu w Ibizie, Polo
          lub C3! Przy Yarisku wyszedł ukryty kompleks - nie chce jeździć kobiecym:)he,
          he, he usmiałem sie bo mi sie tam mała Toyka bardzo podoba! Pezocik 206
          niestety za mały, nowa Fiesta sie nie podoba /taki nieudany Focus/co zrobic:P,
          Micra jest mikra i troche dawna zreszta tak jak Swift, Fabia ma niewygodne
          fotele i to ja dyskwalifikuje,a małej Hondy nie ma podobnie jak
          Mitsubishi /choć w przypadku samochodów o rozmiar wiekszych brany jest pod
          uwage space star/, Corsa jest totalnie za nudna i niewygodna/he, he, he opnia
          50 latka:)/!!!

          Ogólnie założenie jest takie by był to 3 drzwiowy hatchback /bo dla 2 osób/ z
          klasy B lub C! Dobrze wyposażony i ze średnim silnikiem!do 50 tys w cenie
          wyjściowej bez ubezpieczenia! Nowoczesny diesel odpada - bo zbyt małe przebiegi
          roczne!No i najważniejsze aby z przodu był bardzo przestronny i wygodny - tył
          go nie interesuje - dzieci wyrosły i mają własne 4 kółka /zreszta jak by sie
          trzymac opinii o moim samochodzie i przyłozyc ja do mnie to jezdze swoja fele w
          plaszczu i kapeluszu w jodełke i jestem 10 lat starszy od mojego ojca:)))!
          Paranoja spece:)

          I uważam to za normalne podejscie - kupuje samochód na jaki mnie stac byleby mi
          sie podobał i był wygodny dla mnie!

          Jak napisałem mixy robione w wyborze przez ojca nie pasuja do zadnej z
          wypowiedzi na tym forum!

          pzdr.
          Q.










          • Gość: Gradus Re: ble, ble, ble IP: *.biomag.uni-jena.de 09.12.02, 15:16
            qrakki999 napisał:

            > Nowoczesny diesel odpada - bo zbyt małe przebiegi
            >
            > roczne!

            Tego to wlasciwie nie rozumiem... Dlaczego wszyscy
            twierdza, ze przy zbyt malych przebiegach nie oplaca sie
            diesla... Tak rozumujac to jedyny sensowny zakup to
            maluch ;). Nawet jak zaplace wiecej za diesla to kiedys
            tam go drozej sprzedam.

            Mozna tez np. wziac kredyt na te roznice miedzy benz. i
            dieslem i splacac go z oszczednosci na paliwie ;).

            Ja mam przebiegi okolo 1000 do 2000 miesiecznie glownie w
            trasie i jesli bede zmienial auto to tylko na diesla.
            Megane II z 1.5 dCi kosztuje 52 tys a Clio 1.5 (80KM)
            mozna teraz kupic za 44 tys (rabat za 2002 rocznik).
            Biore tez pod uwage C3 1.4 HDI (chyba okolo 49tys z ABS).

            Za dwa tygodnie robie objazd po salonach i mam nadzieje,
            ze sobie dokladnie obejrze i porownam te samochody.

            Renault ma chyba najlepsze wyposazenie standardowe.
            Szkoda , ze daja tylko rok gwarancji...

            Pozdro.
            • qrakki999 co do diesla to... 09.12.02, 15:30
              Hmmm - co do tego diesla - no własnie zadałeś niezły zgryz - w sumie coś tam
              liczył ojciec ale, tak naprawde to chyba po prostu nie lubi /nawet
              nowoczesnych/ - i tyle - w sumie ma facet prawo!

              Ja bym z chęcia spróbował takiego dieselka - kto wie moze za rok:)

              Napisałes, ze robisz 1000 - 2000! Aż mnie korci spytać:) Liczyłes na
              kalkulatorze róznice cen, spalanie, przejeżdzane kilometry?

              Co do Reno - to ojca jeszcze kusi mocno Megane I - dobre wyosazenie za nawet
              przyzwoite pieniadza - no tyle tylko, ze juz zobaczył nowy model, usiadł,
              pomacał i go wzieło:)

              pzdr.
              Q
              • Gość: Gradus Re: co do diesla to... IP: *.biomag.uni-jena.de 09.12.02, 16:14
                qrakki999 napisał:

                > Hmmm - co do tego diesla - no własnie zadałeś niezły
                zgryz - w sumie coś tam
                > liczył ojciec ale, tak naprawde to chyba po prostu nie
                lubi /nawet
                > nowoczesnych/ - i tyle - w sumie ma facet prawo!

                No pewnie, ze ma prawo. Na szczescie kazdy moze wybrac to
                na co ma ochote :).

                >
                > Ja bym z chęcia spróbował takiego dieselka - kto wie
                moze za rok:)
                >
                > Napisałes, ze robisz 1000 - 2000! Aż mnie korci
                spytać:) Liczyłes na
                > kalkulatorze róznice cen, spalanie, przejeżdzane kilometry?
                >

                Na kalkulatorze nie liczylem. Na razie mi sie nie chce
                :). Mysle, ze moze byc oszczednosc do 40 a moze nawet
                50%(w porownaniu do mojego auta). Moze sie dosyc dlugo
                amortyzowac ale uwzgledniajac to, ze odpowiednio drozej
                go pozniej sprzedam i to, ze w perspektywie za rok mam
                wieksze przebiegi mysle, ze to ma sens. Kazda jazda ponad
                norme to tez kolejny zysk ;). Poza tym jeszcze chyba jest
                takie cos jak przyjemnosc z jazdy ;). Nawet to 60 konne
                Clio 1.5 dCi calkiem "milo" chodzi.

                Trzeba by jeszcze porownac jaki sie jezdzi tymi
                samochodami ale tu sa ceny dla tego samego wyposazenia (3d):
                Clio 1.5 dCi (80KM) - 46200
                Clio 1.4 16V (98KM) - 42800

                Roznica 3400 zl czyli nie tak duzo.

                Megane 1.5 dCi (80KM) - 52000
                Megane 1.4 16V (98KM) - 47500

                Tutaj juz roznica troche wieksza bo 4500 zl.(ciekawe czemu)
                Aha sprzedawca u dilera mowil, ze na diesle czesciej sie
                trafiaja jakies promocje (sa drozsze wiec gorzej ida).
                Tylko trzeba wyczekac odpowiedni moment :).

                Te diesle maja mniejsza moc ale za to wiekszy moment
                obrotowy...
                Jak sie przejade tymi samochodami i porownanie
                (finansowo-doznaniowe) wyjdzie na korzysc benzynowcow to
                nic nie kupuje bo benzynowca juz mam ;). Zajezdze go na
                smierc (pewnie to bedzie niedlugo bo biedaczek ma 13lat)
                i wtedy sie znowu zastanowie :).

                Z drugiej strony ciagnie mnie, zeby kupic jakis nowy
                samochod bo chce sie czuc w miare bezpiecznie ;).

                Pozdro.
          • Gość: Niknejm Re: ble, ble, ble IP: *.waw.cdp.pl / 143.26.81.* 09.12.02, 16:09
            qrakki999 napisał:

            > a małej Hondy nie ma podobnie jak
            > Mitsubishi

            Protestuję. Jest. Nazywa się Jazz i sprzedaje się na Zachodzie i w Japonii
            bardzo dobrze.
            U nas też jest dostępny, ale ma 35% cła :-(

            Pzdr
            Niknejm
            • qrakki999 Mea culpa;-) 10.12.02, 10:13
              Gość portalu: Niknejm napisał(a):

              > qrakki999 napisał:
              >
              > > a małej Hondy nie ma podobnie jak
              > > Mitsubishi
              >
              > Protestuję. Jest. Nazywa się Jazz i sprzedaje się na Zachodzie i w Japonii
              > bardzo dobrze.
              > U nas też jest dostępny, ale ma 35% cła :-(
              >
              > Pzdr
              > Niknejm

              Przyznaje się do winy - zapomniałem o Jazz'ie:)

              pzdr.
              Q
        • Gość: frax Re: ble, ble, ble IP: *.acn.pl / 10.68.0.* 09.12.02, 16:15
          Ja jechałem 1.4 16v i byłem kompletnie rozczarowany. Silnik jest strasznie
          słaby jak do tego samochodu. Ale autko jak dla mnie super tylko nie z tym
          silnikiem.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja