Almera, konkretnie to 2,0D. Piszta narodzie!

22.03.06, 19:38
moto.allegro.pl/show_item.php?item=93472084
Wpadło mi toto w oko. Auto dla Mamuśki, więc słabe osiągi to wręcz zaleta.
Niby znam opinie o Almerze, ale chętnie jeszcze poczytam :) Zwłaszcza uwagi
posiadaczy aut z tym silnikiem - jakieś typowe lub nie usterki, spalanie,
trwałość itp. Szczególne dla Almery punkty, które należałoby sprawdzić przed
zakupem? Jak zdiagnozować prostego, wolnossącego diesla? No co tam komu
przyjdzie do głowy :)
    • waskes29 Re: Almera, konkretnie to 2,0D. Piszta narodzie! 22.03.06, 20:21
      Ja moge zabrac glos w temacie jak sprawdzic silnik.Oczywiscie
      najbezpieczniej jest to zrobic u mechanika bo ewentualne pozniejsze koszty
      naprawy diesla i to jeszcze japonczyka zaczynaja sie od 3tys .
      Co do sprawdzenia samemu to jak zapala przy calkowicie zimnym
      silniku ,mocno rozgrzanym , stan filtra powietrza czy nie jest zabrudzony
      olejem , przedmuchy po odkreceniu korka wlewu oleju i na bagnecie.
      W czasie jazdy czy mocno obciazony nie kopci za mocno (wtryski,pompa) to
      samo przy uruchamianiu .
      Sprawdz dokladnie sprzeglo i amortyzatory bo to dosc drogie czesci w
      przypadku tego modelu .O wyciekach to pisac raczej nie trzeba.
      I taka na koniec uwaga ,moze mi sie wydaje ale na obu zdjeciach (dosc
      fatalnej jakosci zreszta) tylny blotnik ma nieco jasniejszy kolor od drzwi
      co nie musi oznaczac wypadkowej przeszlosci ale warto sie temu
      przyjrzec choc byc moze to tylko przeklamanie na zdjeciach.
    • pindoll Re: Almera, konkretnie to 2,0D. Piszta narodzie! 22.03.06, 20:22
      se pomyslałem, że to własnie ta nagroda za 500.000 wpis.. :)
    • marlon_kozaky Re: Almera, konkretnie to 2,0D. Piszta narodzie! 22.03.06, 20:32
      ten rocznik i taki przebieg
      to ta cena powinna wynosic max 10tys zl
      a na auta z czestochowy i okolic trzeba szczegolnie uwazac
      jak to sie u nos godo medalikorze kombinujom jak umiom :-)

      w cenie ok 10 tys wybor jest i mozna na pewno trafic cos lepszego niz to

      pozdro
      • hippolin Re: Almera, konkretnie to 2,0D. Piszta narodzie! 22.03.06, 20:53
        zmorą więszkości nissanów z Sunderland czyli Almery i Primery
        jest rdza, zwłaszcza tych starczych, pozatym to ok,
        no i nie zapominajmy o niskim zawieszeniu, albo je podniesiesz albo będziesz musiał zatrzymywać się przed każdym śpiącym policjantem

      • swoboda_t Re: Almera, konkretnie to 2,0D. Piszta narodzie! 22.03.06, 20:55
        No, cena trochę za wysoka, tak 10-11 mógłbym dać. Przebieg to niby nie problem,
        bo te silniki kręcą zwykle spokojnie ponad pół miliona. Do tego jest prostej
        konstrukcji, żadnych wtrysków, turbin itp. Więc tak wstępnie mógłby być. Co do
        wyboru to jednak jest ograniczony - auto musi być "nieduże i niemałe", więc
        najlepiej kompakt."Ma się nie psuć", czyli potencjalnie wymagać jak najmniej
        ingerencji mechanika. Musi być oszczędne, więc mały silnik z gazem (lub tani do
        zagazowania) ewentualnie dizelek. Koniecznie ze wspomaganiem, bo mamuśka drobno
        frelka jest. No i z GOP i okolic musi być. Jak to zebrać do kupy wybór za 10-15
        tysięcy robi się wąski - Lanos, Felicja(nawet fajną znalazlem, ale wg. mnie za
        droga), Corolla, Almera, Saxo/106, Punto, czasami jakiś inny model.
        • marlon_kozaky Re: Almera, konkretnie to 2,0D. Piszta narodzie! 22.03.06, 21:22
          z szybkiego rzutu
          kilka aut swiezo wystawionych

          www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C655728
          www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C948220
          www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C997872
          moto.allegro.pl/show_item.php?item=93864001
          najlepszymi propozycjami wydaja sie Lanos i Hyundai Accent
          tanio mozna gaz zalozyc do nich i wygladaja na zadbane
          szczegolnie Lanos bo jeszcze na czarnych blachach
          auta zdecydowanie mlodsze o wrecz symbolicznym przebiegu w stosunku do tej
          Almery


          pzdr

          • wujaszek_joe Re: Almera, konkretnie to 2,0D. Piszta narodzie! 22.03.06, 22:23
            żadne z tych aut nie ma wspomagania.
            jestem bardzo subiektywny bo jezdze almerą od miesiąca. tyle ze krajowa 1.4
            sedan bez wspomagania. (da sie jezdzic ale nie dla frelki:)
            kupiłem ją własnie za 10tyś, a zaczynają sie te roczniki od 13 mniej więcej.
            jestem pewien ze nie znalazłbym niczego lepszego za te pieniądze
            i prosze mi nie gadac ze jest duzy wybór bo 90% aut z netu, ogłoszeń to
            handlarze. na jezdziłem oglądac ich okazje to nie warto było nawet wsiadac do
            takiego auta.
            swoboda jesli chcesz to oglądac to dowiedz sie jak długo auto jest w kraju.
            najlepiej zacznij rozmowę, ze dzwonisz w sprawie ogłoszenia. jak spyta o które
            auto chodzi to szukasz innego auta.
            auto bedzie miec rdzawy nalot na podwoziu (wiosną wyczyscic i zabezpieczyc), w
            miejscach w których nissan zaoszczędził na konserwacji. i to włąsciwie tyle
            wad. www.nissanklub.pl/forum/index.php na akzdym forum ludzie kochają
            swoje auta ale zwróc uwagę jakie tu mają problemy z almerą (N15, ta nowsza juz
            gorsza). takze mysle ze warto dalej szukac własnie almery, niekoniecznie z
            dieslem (moja pali ok. 7,2), najlepiej krajowej (moja po 140tyś po polskich
            traktach dostała teraz nową gałke i latem będą tylne amortyzatory. to wszystko)
            te ciut młodsze mają chyab seryjne serwo
Pełna wersja