czy jest sposób na Lanosa?

31.03.06, 10:26
Lanos 1.5 8v pali mi ponad 11 litrow w miescie - da sie to obnizyc, powiedzmy
do 9? Moze sa jakies patenty domowe?

pozdrawiam
    • mejson.e Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 11:04
      puzonicho napisał:

      "Lanos 1.5 8v pali mi ponad 11 litrow w miescie - da sie to obnizyc, powiedzmy
      do 9? Moze sa jakies patenty domowe?"

      Też miałem podobne spalanie, udało mi się zejść do 9.6 gazu i niżej już nie
      daję rady.
      Metodą oprócz dokładnego wyregulowania silnika i instalacji gazowej jest
      niestety tylko styl jazdy.
      Jeżdżąc przez Warszawę obniżyłem zużycie przez złagodzenie stylu jazdy a czas
      dojazdu pozostał ten sam.
      Taki sam silnik, co u Ciebie.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • jimmyjazz Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 11:06
      puzonicho napisał:

      > Lanos 1.5 8v pali mi ponad 11 litrow w miescie - da sie to obnizyc, powiedzmy
      > do 9? Moze sa jakies patenty domowe?

      Max 2500 obrotów,
      Bez gwałtownego przyspieszania i hamowania.

      Styl jazdy dużo daje.
      • puzonicho Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 11:12
        powiem szczerze - nie zgadzam sie ... czy go cisne, czy jezdze bardzo spokojnie
        - pali dokladnie tyle samo 11,5 ;)
        Puzon
        • edek40 Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 11:36
          Fizycznie nie mozliwe. Kazdy samochod pali tyle ile noga kierowcy mu kaze.

          Jak zanabylem mojego pontiaca to spalanie wynosilo okolo 20 litrow gazu. Teraz pale okolo 15, a jezdze dynamiczniej. W moim wypadku chodzilo o nauczenie sie "obslugi" automatu. Jednak rowniez manuala trzeba sie nauczyc. Kazdy silnik lubi nieco inne obroty zmiany biegow, jeden silnik czuje sie swietnie przy 5000 obr, a drugi woli nizsze. Zawsze warto intensywnie poeksperymentowac. Nawet na sluch mozna sie zorientowac kiedy silnik pracuje przeciazony i duzo pali.
        • jimmyjazz Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 11:44
          puzonicho napisał:

          > czy go cisne, czy jezdze bardzo spokojnie - pali dokladnie tyle samo 11,5 ;)

          To znaczy że nie potrafisz jeździć (z całym szacunkiem). Jest niemożliwe żeby
          auto w obu przypadkach paliło tyle samo (poprostu fizyka).
          Może poćwicz z jadą max 2500obrótów/min. To jest najprostsze rozwiązanie.
          Podejżewał że tylko ci się wydaje że jedzisz spokojnie.

          Mojemu ojcu swego czasu silniki 1.6 palił po mieście 10-11 litrów. A mi 8,5l.
          Tylko że mój ojciec chyba nie wie co to obrotomierz :-)
          • puzonicho Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 11:50
            jimmyjazz napisał:

            > To znaczy że nie potrafisz jeździć (z całym szacunkiem). Jest niemożliwe żeby
            > auto w obu przypadkach paliło tyle samo (poprostu fizyka).
            > Może poćwicz z jadą max 2500obrótów/min. To jest najprostsze rozwiązanie.
            > Podejżewał że tylko ci się wydaje że jedzisz spokojnie.

            Oczywiscie, ze nie umiem jezdzic! mam prawko od listopada zeszlego roku :-)
            dlatego pytam Was o opinie. Jesli jezdze w warszawie i powiedzmy, ze nie
            przekraczam dozwolonych predkosci o wiecen niz 10-20km/h to raczej spokojna
            jazda (jak na wawke of korz). Gaz naciskam delikatnie, slinik nie wyje,
            delikatnie mruczy (ale nie dlawi sie). Licze juz 4 bak i nadal pali tyle samo ...
            • jimmyjazz Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 11:59
              > Oczywiscie, ze nie umiem jezdzic! mam prawko od listopada zeszlego roku :-)

              :-)

              > dlatego pytam Was o opinie. Jesli jezdze w warszawie i powiedzmy, ze nie
              > przekraczam dozwolonych predkosci o wiecen niz 10-20km/h to raczej spokojna
              > jazda

              To nie tyle kwestia prędkości co sposobu dochodzenia do tej prędkości.

              Na początek to może te 2 teksty:

              auto.gazeta.pl/auto/1,48297,3028979.html
              auto.gazeta.pl/auto/1,50120,70283.html
              Wdrożyć i zbadać czy coś daje :-)
              • puzonicho Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 12:11
                jimmyjazz napisał:
                > Wdrożyć i zbadać czy coś daje :-)
                >
                sie zrobi, kierowniku... ;-)
                • jimmyjazz Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 12:38
                  puzonicho napisał:

                  > sie zrobi, kierowniku... ;-)

                  No. To może bedzie premia (na stacji of koz)
            • edek40 Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 12:24
              Z calym szacunkiem wiec, musisz zalozyc, ze nauka kosztuje. W koncu wyczujesz o co chodzi, ale nie licz, ze wystarczy Ci kilka miesiecy. Zwaz, ze styl jazdy przeklada sie na wynik na stacji z wielkim opoznieniem. Utrudnia to analize.

              Wielkim bledem jest, wg moich doswiadczen, delikatne naciskanie gazu. Kwestia wyczucia jest jak mocno nalezy naciskac, ale zawsze nalezy to robic bardziej zdecydowanie niz powoli. Tak wiec sobie naciskasz, az do osiagniecia zalozonej predkosci. I wtedy, uwaga, nieco zdejmujesz noge z gazu. Samochod nie zwalnia tylko utrzymuje predkosc. Najwieksze przepaly robi sie wlasnie wtedy, gdy nieswiadomie stale leciutko sie przyspiesza. Patrzac na kierowcow ktorzy miedzy swiatlami najpierw zostaja daleko w tyle (bo delikatnie operuja gazem), a potem w szalonym pedzie i stale przyspieszajac, wyprzedzaja mnie, mam swiadomosc, ze moj wynik na stacji bedzie korzystny. Ich nieco mniej. Dodam, ze predkosc przekraczam podobnie, jak Ty. Dla porownania dodam, ze sporo ciezsza od lanosa mazda z silnikiem 2,2 i manualna skrzynia biegow nigdy nie przekraczam 11 litrow. A ten samochod poganiam niezle...
              • histe Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 12:36
                I wiecej pokory..masz prawko dopiero kilka miesięcy - jesteś kierowcą co
                najwyżej początkującym i wiele nauki przed tobą....
                • jimmyjazz Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 12:38
                  histe napisał:

                  > I wiecej pokory..masz prawko dopiero kilka miesięcy

                  Pokore to przecież wykazał/a. Ja nie mam zastrzeżeń :-)
    • cristof_w Re: czy jest sposób na Lanosa? 31.03.06, 19:14
      Może Cię trochę pocieszę.
      Lanosy z silnikami 1.5 8V poprostu tak mają, że juz dużo palą. Oczywiście
      stylem jazdy można bardzo wpłynąć na spalanie. Ja jeżdzę Sieną 1.6 103 KM i
      powiem tak: zima miasto krótkie odcinki 12l, latem w zależności od stylu jazdy
      od 9.5 do 10.5, jazda mieszana od 7 do 8.5 w zależności od piciskania.
      Zauważyłem, że spod świateł trzeba przyspieszać zdecydowanie, jak najszybciej
      osiągnąc prędkość typu 60, 70 i później juz tylko muskac pedał gazu, a takze
      hamować silnikiem. To pomaga. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja