Tylne zawieszenie w Focusie I

02.04.06, 21:45
Jak trwałe jest tylne zawieszenie w Focusach?
Chodzi mi o przebiegi i co najczęściej się w nim psuje.
Wiem,że zawieszenie tylne w Focusach nie jest trwałe.Uszkodzeniom ulegają
gumy wahaczy, których naprawa polega na wymianie całych wahaczy.
Kto coś takiego robił i ile to kosztowało w ASO?
Pzdr.
    • danzig74 Re: Tylne zawieszenie w Focusie I 02.04.06, 23:14
      200 tys za mna po polskich drogach i nic tam jeszcze nie ruszalem
      a wymieniac calych wahaczy nie trzeba, wystarczy tuleje wahaczy

      pozdrawiam
      • trug Re: Tylne zawieszenie w Focusie I 03.04.06, 08:11
        Myślę, że troszkę przesadziłeś. Czy wozisz "ciężary", czy raczej jeździsz bez
        pasażerów i z pustym bagażnikiem?
    • odin-2 Re: Tylne zawieszenie w Focusie I 03.04.06, 08:25
      karkus.mp 02.04.06, 21:45
      Jak trwałe jest tylne zawieszenie w Focusach?
      Chodzi mi o przebiegi i co najczęściej się w nim psuje.
      ________________________________________________________

      Hi
      dobrze trafiles,moj fack ...
      Focus jak wiele innych aut ma tzw. "multilink"
      zawieszenie z tylu.

      Troche histori :-
      wynalezione w Brytyjskich zakladach zbrojeniowych w 1978 rolu,
      nie opatentowane gdyz "tajemnica wojskowa" ,w latach 80´tych
      "rabniete" przez szwedów którzy to opatentowali - dlugie spory z
      Brytyjczykami,szwedz cos tam "odpalili" wyspiarzom.

      Technika:-
      system wielodrazkowy ,autonomiczny
      drazki osadzone w tulejach gumowo-metalowych

      bladów raczej zadnych nie odczujesz jezeli nie bedzie
      naglej sytuacji i gdy zawieszenie bedzie mialo ok.5 lat lub wiecej

      piasek i inny brud w tulejach (zawsze sie wcisnie) powoduje ich nierównomierne
      wyrobienie - przy jezdzie typ "Pan Kowalski" nic nie zauwazysz , dopiero
      przy naglym skrecie by uniknac np.kolizji auto bedzie sie zachowywac
      nieobliczalnie,
      byly robione testy na 6 cio letnich autach,te samo auto na roznych
      nawierzchniach zachowywala sie inaczej,czasami na tej samej nawierzchni
      przy kazdej probie zachowywalo sie inaczej.

      Moim skromnym zdaniem; zawieszenie typ belka jest bardziej przewidywalne ,-
      ale komfort jazdy mniejszy .
      • attache1974 Nie pogniewaj się - bardziej przewidywalne ??? 03.04.06, 14:23
        Jak można to porównać belkę do wielowachaczówki - od tego masz ścieżki
        diagnostyczne żebyś wiedział że gumy szlag trafia i trzeba je wymienić.
        Jeździłem samochodami z belką - i tymi z wielowchaczówką (Mondziak, Foka 2,
        Volviak) za nic nie wróciłbym do belki. Jedyne co w niej można przewidzieć to
        kłopoty i duże wychylenie tyłka w zakręcie - zobacz jak jeździ mondziak, foka
        volvo w zakrętach - bez ESPów i innych elektronicznych umilaczy.

        Jak dla mnie prawidłowo serwisowana wielowachaczówka i belka skrętna na tyle -
        to niebo a ziemia - przy wymianie gum również (foka 2 - 5 wachaczy i innych
        stabilizatorów z drążkami na jedno koło = 10 gum - ale wolę zapłacić raz na
        jakiś czas i mieć większy margines szaleństwa i zarazem bezpieczeństwa niż przy
        belce) na niekorzyść wielowachaczówki - ale zapewniam cię 130 000 km samochodem
        z belką i 10 km (słownie - dziesięć kilometrów - samochodem z wielowachaczówką -
        pierwsza serpentyna czy inny ślimak zjazdu z autostrady) - dało mi jasną
        odpowiedź co się lepiej trzyma drogi i w czym czuje się pewniej na drodze (a i
        zarazem mniej pewnie kiedyś w przyszłości przy płaceniu za usługę serwisowania
        gum w tulejkach - ale coś za coś)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja