dopracowanywkazdymcalu
20.04.06, 20:50
W poprzednim aucie mialem silnik benzynowy 140 km i palil mi powyzej 10 l.
Teraz mam auto troche wieksze i turbodisel pali mi mniej niz 6 litrow i ma
tez 140 koni.
Co w silnikach benzynowych jest takiego do bani ze o tyle wiecej pala, a poza
tym trzeba je podkrecac do wyzszych obrotow by dobrze dzialaly. Jaki jest
sens produkowania takiego barachla jak benzyniaki?