to.on.widzial 04.05.06, 22:31 Zastanawiam się, czy znajdzie się marka samochodu który choć raz nie był brutalnie zjechany na tymże forum? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wobuziak1 Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 14:09 VAG, Opel, MB, BMW, Subaru, Toyota, Nissan - wiele marek aut nie dostało jeszcze zasłużonego manta;] Link Zgłoś
karakalla Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 14:20 Ferrari, Lamborghini, Maserati, Porsche (czasem tylko dostaje się Cayenne), Lotus, Bristol, Pagani, Morgan, Aston Martin. Wszystkie te możesz kupować i tu brylować. Link Zgłoś
oko_za_oko Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 14:50 Z tego co pamiętam, to NIKT nie czepiał się Skody szczególnie Fabii w wydaniu clasic z silnikiem HTP Link Zgłoś
karakalla Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 15:11 A co ty opowiadasz, pisali, że badziewie, bo prawie Mercedes S, marka sztucznie reaktywowana, jest opóźnienie w przekazaniu mocy na koła i tak dalej. Link Zgłoś
oko_za_oko Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 15:27 A 1 w polszy na wyprzedaży w hameryce kupił i jeszcze sie chwalil , że taniej o iles tam tysięcy dutków było, Link Zgłoś
souls_hunter Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 17:56 Mazdzie sie chyba nie dostalo bo i za co? Link Zgłoś
oko_za_oko Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 18:32 souls_hunter napisał: > Mazdzie sie chyba nie dostalo bo i za co? Dostała za zlikwidowanie dielerni w polsce Link Zgłoś
wlk.brytania Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 19:56 Liczni posiadacze TATY i SSANYONG tez czytaja to forum bez stresu. Nie pamietam tez aby posiadanie Wartburga bylo napietnowane.Warczybrzuch jest marka tzw bezpieczna. Link Zgłoś
euro_pejka Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 20:08 Rover też jest bezpieczny, choć w tej chwili to zanikająca marka. Link Zgłoś
harthausen Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 21:02 o Vauxhallu nie zauważyłem nic złego a przecież to "tylko" Opel Link Zgłoś
harthausen Re: Niechęci do wielu marek... 05.05.06, 21:05 Entschuldigen Sie bitte, że sam sobie odpowiadam, za późno sobie przypomniałem: jeszcze Duisenberg nikomu nie podpadł. Link Zgłoś