Patriotyzm marki

20.10.01, 00:47
Pamiętacie, jak w "Krzyżakach" Zbyszko z Bogdańca, przejeżdżając przez
najróżniejsze miejscowości, wieszał w widocznym miejscu oświadczenie, że
Danuśka Jurandówna jest najcnotliwszą, najpiękniejszą, najsubtelniejszą i
najuczciwszą panną w Rzeczypospolitej. Ktoby temu zaprzeczyć zamiarował, to on,
Zbyszko, pozywa go na walkę śmiertelną na udeptanej ziemi, na kosy alibo na
topory etc etc. :-)))

Patriotyzm marki trochę mi tę sytuację przypomina. Wsławili się tu Skodziarze,
ale trzeba oddać sprawiedliwość, że nieźle ich podpuściliśmy.
Jednak patriotyzm marki nie jest przecież zupełnie bezsensowny. Niektórzy są
tak bardzo zadowoleni ze swoich furek, że wciąż kupują tę samą markę. Zmienia
się model, segment itd, a marka pozostaje.

Napiszcie o swoich ewentualnych przywiązaniach lub ich braku. A może ktoś jest
ortodoksyjnym Skodziarzem na przykład - kupiłby Skodę, żeby nie wiem ile miał
forsy?
    • Gość: RT Re: Patriotyzm marki IP: *.mediacom.pl 20.10.01, 14:30
      Powiem tak: mialem Fiata od nowosci przez 4 lata i wiecej nie kupie zadnego
      auta tej marki. CZemu? Bo sa lepsze za te pieniadze. ;p
      • Gość: Mar Re: Patriotyzm marki IP: 213.25.197.* 20.10.01, 14:38
        Pytanie 1: a jaki to był fiat i gdzie wyprodukowany?
        Pytanie 2: może i są lepsze, ale czy ładniejsze?
        • Gość: szdowk Re: Patriotyzm marki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 16:29
          Hello

          Gość portalu: Mar napisał(a):

          > Pytanie 1: a jaki to był fiat i gdzie wyprodukowany?

          Mowimy o patryjotyzmie marki... A nie fabryki. To tak
          jabym powiedzial, ze np. skody ;-) z czech sa super, a
          te zmontowane w antoninku byly (chyba raczej sa?) beeee
          lub na odwrot. Nie mowiac juz o vw i seacie, ktore to
          byly montowane w tym samym zakladzie, na tej samej hali.

          Skoda to skoda, fiat to fiat... Rownie dobrze na
          pytanie o patryjotyzm marki mozna odpowiedzec, ze np.
          fiat 125 byl super, a 127 byl beeee, a 132 byl znowu
          ok. Tu chodzi raczej o ogolny image i subiektywne
          przekonanie do wyrobow danej marki - a nie fabryki.

          Szymon
        • Gość: RT Re: Patriotyzm marki IP: *.mediacom.pl 21.10.01, 19:55
          * UNO po 30 tys km sypal sie. Gdzies tam na forum wylalem juz lzy :-)
          * no czy ladniejsze sa to sprawa gustu
    • Gość: Ralph Re: Patriotyzm marki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.10.01, 14:47
      sarastro napisał(a):

      > Napiszcie o swoich ewentualnych przywiązaniach lub ich braku. A może ktoś jest
      > ortodoksyjnym Skodziarzem na przykład - kupiłby Skodę, żeby nie wiem ile miał
      > forsy?

      Cześć. Niezłe pytanie- swego czasu czytałem wnikliwy artykuł o tzw. brand
      positioning'u w branży motoryzacyjnej, czyli w tym przypadku kwestia, jak
      statystyczny klient postrzega daną markę, co w pewien sposób przekłada się na
      jego wybór. Piszę- w pewien sposó, bo udział emocji w takim pozycjonowaniu jest
      bardzo znaczny, tak samo, jak bieżąca moda, warstwa społeczna, status materialny
      i wiele innych (np. wymieniony przez ciebie sentyment). Poza tym ww. cechy
      mieszają się ze sobą u każdego kierowcy, dając często nieprzewidywalne rezultaty.
      Osobiście sądzę, że 'Skodziaże' mają jakąś rodzinną historię związaną z firmą, a
      sięgającą czasów, gdy Skoda była konkurentem Fiata, ew. Poloneza. Przyznam,że nie
      kupiłbym Skody właśnie może przez skojarzenie z czymś, co mi się nigdy nie
      podobało (wolałem 125, mój dziadek miał), poza tym brakuje jej indywidualnego
      stylu (to anty-styl, na mój gust), choć VW mi sie podoba. Poza tym moje
      spojrzenia (prawdziwe, a nie: bo-mnie-nie-stać) oscylują wokół małoseryjnej
      Anglii i luksusowo-sportowej Italii (zostało mi z dzieciństwa, bawiłem się
      modelami Bugatti i Rolls-Royce'a z kiosku ruchu, choć teraz to już jest TVR i
      Aston). Według mnie nie należy się wyrzekać fascynacji tylko dlatego, że
      się 'wyrasta' albo nie ma 'warunków', bo właśnie z Ferrari to nie wyrosnę chyba
      nigdy (i dlatego tak naprawdę nie przywiążę się do wielkoseryjnej produkcji),
      choć faktem jest, że stosunek jakości do ceny zawsze będzie po stronie masówki.
      Jeżdżę meganem, ale następne będzie coś skalkulowane 'na zimno' albo jakaś
      okazja; sentymenty pomagają w wyborze mało zorientowanym, mogą (choć nie muszą)
      zaszkodzić. Nie chcę nikogo urazić, wszak poziom w motoryzacji jest i równy, i
      wysoki, ale w wyborze radzę zdać się albo na rzetelną wiedzę, albo na
      zorientowanych-a zaufanych przyjaciół.

      Pozdrawiam
      • Gość: Kzrysiek Re: Patriotyzm marki IP: *.toya.net.pl 21.10.01, 15:25
        Ja mysle, ze skody kupuja ludzie praktyczni. Np. taki kapelusz - to rzecz
        praktyczna. Wiadomo, ze przez glowe ucieka najwiecej ciepla z organizmu. To po
        co tracic to cieplo.
        • Gość: Andre Re: Patriotyzm marki IP: *.pcplus.com.pl 21.10.01, 17:08
          Gość portalu: Kzrysiek napisał(a):

          > Ja mysle, ze skody kupuja ludzie praktyczni. Np. taki kapelusz - to rzecz
          > praktyczna. Wiadomo, ze przez glowe ucieka najwiecej ciepla z organizmu. To po
          > co tracic to cieplo.

          Mam Fabię.
          Już nigdy nie kupię skody.
          Nie kupię też citroena i fiata.
          A to dlatego że nie kupuję dwa razy tej samej marki.
          A argumenty przeciwko skodzie byłu niekiedy komiczne i nieprofesjonalne.
          Do swoich marek przywiązują się znacznie bardziej niż skodziarze inni.
          Np. BMWsiaki VWsiaki Tojotosiaki i t.p.
          To ono właśnie jak Zbyszko z Bogdańca dali by się pokroić za swoją brykę.
          Fanatycznych skodziarzy nie ma bo to ludzie pragmatyczni.
          • Gość: Andre Re: Patriotyzm marki IP: *.pcplus.com.pl 24.10.01, 23:41
            Gość portalu: Andre napisał(a):

            > Gość portalu: Kzrysiek napisał(a):
            >
            > > Ja mysle, ze skody kupuja ludzie praktyczni. Np. taki kapelusz - to rzecz
            > > praktyczna. Wiadomo, ze przez glowe ucieka najwiecej ciepla z organizmu. T
            > o po
            > > co tracic to cieplo.
            >
            > Mam Fabię.
            > Już nigdy nie kupię skody.
            > Nie kupię też citroena i fiata.
            > A to dlatego że nie kupuję dwa razy tej samej marki.
            > A argumenty przeciwko skodzie byłu niekiedy komiczne i nieprofesjonalne.
            > Do swoich marek przywiązują się znacznie bardziej niż skodziarze inni.
            > Np. BMWsiaki VWsiaki Tojotosiaki i t.p.
            > To ono właśnie jak Zbyszko z Bogdańca dali by się pokroić za swoją brykę.
            > Fanatycznych skodziarzy nie ma bo to ludzie pragmatyczni.

            No to kto da się pokroić za swój samochód?
            • Gość: szdowk Re: Patriotyzm marki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 23:49
              Hello

              Gość portalu: Andre napisał(a):

              > No to kto da się pokroić za swój samochód?

              Ja sie dam za moje W114 ;-) Ma 26lat i o ile wykaze sie
              minimum zadbania, bedzie jeszcze dlugo jezdzic...

              W sumie to jest najmlodszy egzemplarz tego modelu jaki
              znam (ostatni rok produkcji) - paru znajomych ma
              starsze egzemplarze i tez sie dobrze trzymaja.

              Inni znajomi ;-) smieja sie ze to "taksiarskie" auto i
              abym sobie taksometr "z epoki" do kompletu
              zainstalowal, ale mnie sie podoba. Jest solidne,
              ekonomiczne (mam silnik 200D) i luksusowe - nadal, mimo
              ze ma ponad cwierc wieku...

              Chyba kazdy juz wie co to za auto :->

              Szymon
              • Gość: Andre Re: Patriotyzm marki IP: *.pcplus.com.pl 25.10.01, 00:17
                O to to rozumiem.
                Jak auto ma duszę, to i pokroić się za nie można.
                • Gość: Andre Re: Patriotyzm marki IP: *.pcplus.com.pl 26.10.01, 18:07
                  Gość portalu: Andre napisał(a):

                  > O to to rozumiem.
                  > Jak auto ma duszę, to i pokroić się za nie można.

                  Cz zachodnia FURA typu BMW VW i t.p. poskładana jak Frankenstein ze szczątków
                  wydobytych z cmentarzysk może mieć duszę???????
                  Kłaniam Panom.
                  • Gość: szdowk Re: Patriotyzm marki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.01, 18:57
                    Hello

                    Gość portalu: Andre(???) napisał(a):

                    > Cz zachodnia FURA typu BMW VW i t.p. poskładana jak
                    Frankenstein ze szczątków
                    > wydobytych z cmentarzysk może mieć duszę???????

                    IMHO moze - tym bardziej ze z tymi szczatkami to
                    przesada. Zapraszam na:
                    www.mb.w.pl
                    macmerc.netium.com.pl

                    Czy sugerujesz ze wschodnia FURA typu pf126p, zaporozec
                    itp. moze miec dusze w odroznieniu od zachodniej FURY?

                    Szymon
                    • Gość: Andre Re: Patriotyzm marki IP: *.pcplus.com.pl 26.10.01, 23:17
                      Gość portalu: szdowk napisał(a):

                      > Hello
                      >
                      > Gość portalu: Andre(???) napisał(a):
                      >
                      > > Cz zachodnia FURA typu BMW VW i t.p. poskładana jak
                      > Frankenstein ze szczątków
                      > > wydobytych z cmentarzysk może mieć duszę???????
                      >
                      > IMHO moze - tym bardziej ze z tymi szczatkami to
                      > przesada. Zapraszam na:
                      > www.mb.w.pl
                      > macmerc.netium.com.pl
                      >
                      > Czy sugerujesz ze wschodnia FURA typu pf126p, zaporozec
                      > itp. moze miec dusze w odroznieniu od zachodniej FURY?
                      >
                      > Szymon

                      No jasne . Sam miałem samochód który tylko duszę miał.
                      Była to CYTRYNA moja pierwsza ukochana. VISA CUDO.
                      • Gość: szdowk Re: Patriotyzm marki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.01, 23:38
                        Hello

                        Gość portalu: Andre napisał(a):

                        > No jasne . Sam miałem samochód który tylko duszę miał.

                        :-)))))))))) Prawda. Czyzbys w ramach dyskusji o
                        patryjotyzmie wyrazil poglad, ze Cytryna tylko dusze
                        moze miec? :->

                        Szymon
              • Gość: Kampfer Re: Patriotyzm marki IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.01, 14:45
                Gość portalu: szdowk napisał(a):

                > Hello
                >
                > Gość portalu: Andre napisał(a):
                >
                > > No to kto da się pokroić za swój samochód?
                >
                > Ja sie dam za moje W114 ;-) Ma 26lat i o ile wykaze sie
                > minimum zadbania, bedzie jeszcze dlugo jezdzic...
                >
                > W sumie to jest najmlodszy egzemplarz tego modelu jaki
                > znam (ostatni rok produkcji) - paru znajomych ma
                > starsze egzemplarze i tez sie dobrze trzymaja.
                >
                > Inni znajomi ;-) smieja sie ze to "taksiarskie" auto i
                > abym sobie taksometr "z epoki" do kompletu
                > zainstalowal, ale mnie sie podoba. Jest solidne,
                > ekonomiczne (mam silnik 200D) i luksusowe - nadal, mimo
                > ze ma ponad cwierc wieku...
                >
                > Chyba kazdy juz wie co to za auto :->
                >
                > Szymon

                Pełne poparcie!
                W114 to piękna maszyna
                • Gość: Andre Re: Patriotyzm marki IP: *.pcplus.com.pl 27.10.01, 20:06
                  Co to jest W114?
                  • Gość: Franek Re: Patriotyzm marki IP: *.tnt16.me.uunet.de 28.10.01, 23:54

                    > Co to jest W114?

                    jesli nie zartujesz to odpowiem: chodzi o mercedesa tzw trapeza? (jesli sie nie
                    myle), nick ze wzgledu na reflektory (takie pionowe), z tej serii podoba mi sie
                    szczegolnie coupe, jedno z najpiekniejszych aut tamtych czasow
    • Gość: tok2 Re: Patriotyzm marki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 12:13
      FIAT, FIAT, FIAT....
      W bliższej i dalszej rodzinie jest chyba z 10 sztuk tego sprzętu (od 126 po
      maryjke), ale to jest chyba raczej przywiązanie do niewielkiej stosunkowo kasy
      niż do marki.



      Eeeech....
      Chciałbym przywiązać się do Ferrari, no a co najmniej do Volvo.
      Ale cóż, następny pewnie też bedzie fiat...

      pozdrowienia
    • Gość: Bobik Re: Patriotyzm marki IP: *.cdmpekao.com.pl 30.10.01, 13:22
      Ostatnio nieźle się dopieszczają posiadacze Swift'ów. Jacy obiektywni!!!
      Pozdrawiam gorących patriotów.
      • Gość: Andre Re: Patriotyzm marki IP: *.pcplus.com.pl 03.11.01, 23:22
        Gość portalu: Bobik napisał(a):

        > Ostatnio nieźle się dopieszczają posiadacze Swift'ów. Jacy obiektywni!!!
        > Pozdrawiam gorących patriotów.

        Ja też.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja