270tys.km- dużo na benzynę??

11.05.06, 11:37
Witam.Auto Mitsubishi galant 97 rok,2 litry benzyna.180 tys km zrobil w
niemczech,92tys w polsce w ciagu roku.92 tys przejechal na gazie.Niby
wszystko jest ok,zawieszenie zrobione,sprzeglo wymienione,tarcze,wszytsko,ale
mimo wszystko nie za duzo kilometrow?Warto to kupic czy silnik juz dlugo nie
popracuje?Dzieki
    • loyezoo Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 11.05.06, 13:21
      Jeżeli auto dbane,wymiany oleju na czas itd. to spokojnie pojeździ.Kumpel w
      starszym galancie 92r. ma już 340tys i śmiga,ostatnio tylko coś z zaworem
      musiał robić bo się podwieszał ale zapłacił 60zł za naprawę więc looz.
      • wowo5 Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 11.05.06, 13:38
        Z takimi autami nie ma gwarancji. Moga jeszcze przejechac 200k km albo sie
        rozkracza po 10k km. Lepiej kupic cos nowszego.
    • tiges_wiz Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 11.05.06, 13:41
      pomiar kompresji z proba olejowa prawde ci powie.
    • gtrfreak Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 11.05.06, 22:40
      Silnik to 4G63, wytrzymuje bardzo dlugo - jezeli cos ma sie rozkraczyc to silnik
      bedzie raczej ostatni. Ale sprawdzic cisnienia nie zaszkodzi.
    • simon_r Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 12.05.06, 09:10
      nie wiem jak to jest w miśkach ale ja miałem civica którym przejechałem 300tys w
      tym ok. 150tys na gazie i do końca jeździł na full syntetyku i nic się nie
      działo.... lałem paliwo i jechałem.
    • marcinc3 Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 12.05.06, 09:34
      mialem z 1992 roku jezeli jest tam ten sam silnik to smialo bierz ja mialem z
      gazem oryginalnym z holandi i bylo zrobione kolo 300 i chodzil jak nowy , i
      dalej chodzi u znajomka
    • wujaszek_joe Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 12.05.06, 10:05
      gdyby nie ten gaz to byłoby ok
      gaz na pewno nie pomaga w zachowaniu trwałości sondy lambda, katalizatorowi,
      uszczelce pod głowicą itd.
    • niknejm Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 12.05.06, 10:15
      Zależy od instalacji gazowej i jej regulacji. W zasadzie tylko to jest
      czynnikiem ryzyka, jeśli o sam silnik chodzi. Jeśli silnik miał zbyt ubogą
      mieszankę gazową, może już długo nie pożyć. Sprawdź kompresję, jak inni
      zalecali.

      Pzdr
      Niknejm
    • gls1 Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 12.05.06, 13:18
      Jeszcze 400 tyś nabije bez problemu.
    • callafior Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 12.05.06, 17:23
      Zależy jak był eksploatowany - silnik z przebiegiem 30tys może być zdewastowany,
      a inny z przebiegiem 300tys może chodzić jak zegarek. No i gaz - niestety zużywa
      silnik szybciej, ale jeżeli jest prawidłowo dobrany i zainstalowany to nie
      masakruje silnika tak od razu. Moim zdaniem trzeba zbadać auto na dobrej stacji
      diagnostycznej - zwłaszcza kompresję. Po przebiegu widać, że auto było raczej
      "trasowe" więc o ile wymiany materiałów eksploatacyjnych były wykonywane
      terminowo i właściwie to może być lepszy niż niejeden z mniejszym przebiegiem,
      ale piłowany w ruchu miejskim.
      • michaelm3 Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 13.05.06, 03:47
        270 tys. ?! no co ty, to jeszcze nówka! Tylko 7 razy okrążył ziemię z czego ze 2,5 raza na gazie.

        A tak na poważnie to ja bym się nie pchał w samochód, który po zrobieniu prawie 200 tys. dostał prezent w postaci gazu i katowania na polskich drogach. Ale to tylko moja opinia.
        • callafior Re: 270tys.km- dużo na benzynę?? 13.05.06, 21:50
          Ja też bym się nie pchał, ale niektórzy są pewnie zmuszenie z powodów
          ekonomicznych. No i zapewne mają ograniczony wybór dlaetgo wybierają między
          większym lub mniejszym złem. Osobiście jednak nie polecam samochodów (lub tego o
          z nich zostało) po 5 właścicielach, po chrash'ach lub za równowartość dobrego
          roweru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja