Gość: emeryt Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: proxy / *.net195-132-248.noos.fr 07.01.03, 21:42 ...no i zaczelo sie dobrze - temat mi polecial z pod palcow! W pierwszych slowach tego postu przypominam sie Kosiarzowi... jam jest ten sam emeryt,ktoremu Kosiarz w lipcu 2001 dal magistralny wyklad na temat pompy benzynowej i innych akcesorii w Saabie. Wszystko,co napisal bylo zgodne z prawda - zaskoczylem dzieki temu mojego mechanika. Swiat jest poznawalny...u ludzi kompetentnych. Oto moj problem. Chcialbym wiedziec w jaki sposob mozna wykryc: niesprawnosc sondy lambda, zla prace ukladu wtryskowego lub jeszcze inna przyczyne z powodu ktorej: moj Saab w czasie jazdy wskazuje przez pewny okres czasu wariacka konsumcje np 25 l./100 km - kiedy wcale go nie dusze i powinien wskazywac nie wiecej jak 12 l./100 km. I kiedy tak jade - to mu to przechodzi za chwile, i wtedy wskazuje prawidlowo ...potrafi nawet pokazac 3 l./100 - kiedy leci rozpedem a ja noge zdejme z gazu. Mieszanka jest czesto bogata - widze troche ciemnego dymu - nie zawsze. Swiece i filtr powietrzny sa nowe. Katalizatora nie ma. Przebieg ma 205 000km i jest z 1990 roku - czyli ma juz swoj wiek. Tak jak ja - emeryt. Ale to jest moj trzeci Saab nieatmosferyczny - i lubie ta marke! Pozatym ma wszystkie bajery - lacznie z klimatyzacja ktora dobrze funkcjonuje i szyberdachem elektrycznym. Moglbym go jeszcze zachowac - jesli odkryje przyczyne obecnych jego niedomagan...i reperacja bedzie oplacalna. Czekam na Wasze sugestie. Przyczyna jest jedna - jak ja ustalic? Wszystkiego dobrego z Nowym Rokiem emeryt Link Zgłoś
Gość: Kosiarz Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: 195.94.205.* 08.01.03, 10:53 Czółko Emeryt! Najlepszego w Nowym Roku! Miło spotkać, bo coraz rzadziej tu zaglądam:( Wracając do tematu. Nie bardzo wiem o jakich zużyciach paliwa piszesz, czy o tych wskazywanych na komputerze, czy faktycznie pomierzonych. Jeżeli faktycznie masz takie zużycie paliwa, to przyczyn takiego stanu można szukać prawie w całym układzie wtryskowym. W warunkach garażowych jest trudne, bo właściwie można sprawdzić jedynie ciągłość przewodów, lub ewentualne zwarcia. Nie napisałeś nic, czy zapala się kontrolka diagnostyczna w zestawie wskaźników, to ważne, jak z dynamiką samochodu, jak z obrotami biegu jałowego, jak z uruchamianiem silnika zimnego i ciepłego, czy usterka pojawiła się gwałtownie czy narastała systematycznie. Więcej info to pogłówkuję. Pozdrawiam, Kosiarz Link Zgłoś
Gość: Kosiarz Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: 195.94.205.* 08.01.03, 10:59 Aha, jeszcze zauważyłem, że odczyt zużycia paliwa masz chyba jednak z komputera pokładowego i do tego masz pomiar chwilowego zużycia paliwa, więc prawie zawsze będzie pojawiać się maksymalne zużycie paliwa np przy przyspieszaniu (rzędu 25l/100 km) a minimalne przy hamowaniu silnikem (3l/100 km). Przełącz komputer na średnie zużycie paliwa i najlepiej zmierz je również tradycyjną metodą. Pozdrawiam, Kosiarz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: *.telia.com 08.01.03, 11:28 Emerycie! Wlej do tanku plyn do oczysczania systemu wtryskowego ,nawet wiecej niz nakazuje instrukcja wyjezdij i powiedz ,czy sie poprawilo.Jezeli nie to trzeba sie wziasc za kompa.prawdopodobnie wymienic.Tutaj Saaby 9000 z tego powodu ida na skrot mikt niechce ladowac pieniedzy w nowego kompa przy wieku auta ponad 12lat.Pojedz do firmy takiej co ma mozliwosc sprawdzenia "databoxu".Elementy sie starzeja i elektronika sie nie miescie w ramach dozwolonych.stad ten "dancing" Twojego wskaznika zuzycia paliwa. Pzdr.Michal P.S Orginal tego rocznika napewno posiadal "kata".Czym zastapiono Lambda Sade. Mozna oszukac opornikiem.Zobacz moze ktos na wlasna reke przebudowal.I z tad problemy z zuzyciem paliwa. Link Zgłoś
Gość: d Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: proxy / 134.65.105.* 08.01.03, 15:27 u mnie zimny silinik tez pokazuje 25 l na 100 ale to przez pierwsze 3-5 kilometrow -potem spada do 12,5 litrow. W instrukcji napisano ze dopoki silnik sie nie rozgrzeje to zuzycie przez pierwsze kilka minut wrasta by potem spasc. W polsce jest zima wiec takie zuzycie moze byc normalne. Mam motor 2,0 T ,136 KW Zobacz w instrukcji rysunek zuzycia paliwa w zaleznosci od temperatury - zaraz na poczatku jest taki wykres. Zobaczysz po ilu kilometrach powinien dojsc do siebie ze zuzyciem Link Zgłoś
Gość: Michal Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: *.telia.com 08.01.03, 19:09 Emerycie! Zebys troche wiedzial o swoim Saabie gdzie co jest umieszczone.Tak pod fotelem kierowcy jest umieszczony modul ,ktory odnosi sie tylko do zaplonu,iskra,natomiast sterownik jest umieszczony w komorze silnikowej po stronie kierownicy gleboko schowany. Zastanawialem sie dosc dlugo ,jezeli Twoj samochod posiadal kata i ktos go zdemontowal,to co zrobil z Lambda Sonda.Wiesz Sonda ma za zadanie wysylajac impuls do kompa tak uruchomic system ,zeby na trzy czesci powietrza motor dostal tylko jedna czesc paliwa.Ztego co opowiadasz ,ze czasami kopci czarno tzn ze otrzymuje Twoj motor bardzo duzo paliwa.Najlepiej wy bylo wstawic sonde do kolektora wydechowego,w orginale jest tylko w motorach z turbo i 16V.Mozna by ja wspawac do rury zaraz za kolektorem.Robi sie to tak ,wypala otwor w spawuje sie ujecie gwintowe ze starego kata i po ostygnieciu mozna wkrecic Twoja sonde. Jezeli niemasz pieniedzy na te zabawy mozna zrobic oszustwo w stosunku do kompa.Zamiast sondy wstawic potencjopmetr i tak dobrac wartosc kiedy motor najlepiej pracuje oczywiscie na rozgrzanym.Unas ten numer nie przejdzie poniewaz jest bardzo dokladna analiza spalin w calym zakresie obrotow.Pamietaj tym potencjometrem o wartosci 1k mozesz sie wyklarowac najtanieniej i uzyskasz w pewnym zakresie obrotow normalne warunki spalania.Ustaw tak jak jezdzisz normalnie tak na okolo 90km/h na 5 biegu i natych obrotach dobierz doswiadczalnie najlepsza prace motoru i zablokuj potencjometr lakierem.Bedzisz mial problemy wolaj zawsze pomoge.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: proxy / *.net195-132-248.noos.fr 08.01.03, 23:39 Serdecznie dziekuje wszystkim za odzew. Dzis juz jest pozno - a dzien mialem jak w mlynie. Jutro, po poludniu podam dodatkowe informacje. emeryt . Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: proxy / *.net195-132-248.noos.fr 09.01.03, 20:43 Oto dodatkowe informacje ... Dla Kosiarza: - kontrolka "check engine" sie nie zapala - dynamika jazdy nie zawsze jest plynna - odczuwam nieraz "dziure" w mocy, aby po chwili motor znowu pracowal normalnie. - obroty na zimno sa OK - strzalka obrotosciomierza nie drga ani sie nie buja. Problem jest na cieplo - kiedy staje na swiatlach i na luzie - strzalka obrotosciomierza schodzi szybko na okolo 200 obr/min i NIE ZAWSZE odbija sie zaraz na regulaminowe 800 lub 900 obr/min. Wtedy gasne - ale odpalam na cieplo bez zadnego problemu...i odczyt chwilowego zuzycia paliwa z komputera ( u mnie jest cyfrowy - a nie graficzny ) zaczyna sie oczywiscie od 99 l./100 i spada w miare jazdy albo do konsumpcji normalnej,albo nie wiedziec dlaczego wskazuje na przyklad 18 lub wiecej litrow - co nie jest normalne - bo jestem na goraco i prawie nie naciskam gazu. Czuc wtedy mozna rowniez spaliny... z cala pewnoscia mieszanka jest za bogata. Kiedy to sie dzieje - to ja nie wloke sie z taka konsumpcja nic nie robiac - tylko delikatnie dodaje gazu,potem odpuszczam - wtedy bardzo czesto konsumpcja staje sie normalna,mam moc na kolach jak nalezy miec majac te 2 litry, 16 zaworow i turbosprezarke. I moge sobie tak jechac kilometr albo i wiecej - az do momentu kiedy po nastepnym "przygazowaniu" problem sie powtarza...to znaczy abarot mam konsumpcje chwilowa - razaco wyzsza od tej,jaka byc powinna. Zdarza sie rowniez ,ze na cieplo praca silnika na postoju nie jest miarowa...nie gasnie - ale obrotosciomierz sie kiwa i nie chce sie ustawic na te 800 - 900 obr/min Pierwsze objawy gasniecia na cieplo pod swiatlami ,pokazaly sie po przejechaniu moze dwoch kilometrow po bardzo wyboistej drodze... To pewnie tam musialem sobie cos rozlaczyc lub rozregulowac. Tylko co ? I to jest pytanie ... Dla Michala: Jestem przekonany ze moj model nie mial nigdy katalizatora. Ma w numerze serii ...CD55L1K....K oznacza napewno 1990 rok ? Czy ja moge miec ta sonde lambda nie majac kata? Gniazdo do diagnostyki jest pod siedzeniem pasazera (kolo kierowcy) Moge pojechac do serwisu,ktory ma wszystkie bajery do kontroli - ale zanim to zrobie chcialbym sie troche teoretycznie do spotkania z nimi przygotowac. Ci "fachowcy" nie byli w stanie (albo nie chcieli) zrobic rzeczy - ktore Kosiarz wytlumaczyl mi na odleglosc... nie widzac ani mojego wozka,ani mnie samego. Beda chcieli mi wlepic jakas extra ( wedlug nich ) okazje - i w tym celu beda mi odradzac jakakolwiek reperacje. Kiedy ustale co nawalilo - nawet jesli to komp - to mam mozliwosc kupic go po dostepnej cenie ( nie nowy oczywiscie ) i jezdzic bez problemow. Tylko musze wiedziec co wymienic. Mam jeszcze stary rover, z motorem hondy - ktorym sie przemieszczam na krotkie odleglosci. Nie mam wiec noza na gardle. Wdzieczny Wam bede za wszelakie rady i sugestie. emeryt PS. Jesli czegos nie wyjasnilem jasno - piszcie! Odpowiem szybko. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: *.telia.com 09.01.03, 21:48 Ten model co opisujesz emerycie posiada Sonde w kolektorze wydechowym,jest widoczne golym okiem.Z tego co opisujesz to wina lezy w nieprawidlowej ilosci paliwa podawanego do silnika.Nalezaloby zrobic analize spalin,na wolnych obrotach i prz<y 2500obr.Zobaczyc jaka jest CO zawartosc na wolnych .Zawartosc HC na wolnych i przy 2500 no ale zkoro niemasz kata to mija sie z celem.Niestety podejrzewam sonde i niestety sterownik glowny.Jestes w e Francji popytaj sie na zlomach moze gdzie maja rozbitka i sterownik w dobrym stanie.Nowego nie warto ladowac do tak starego auta. Jeszcze po sprawdzaj wszystkie kontakty na wiazkach kablowych dotyczacyh kompa.Tzn trzeba nimi ruszac na chodzacym silniku. Cos mi tutaj nie gra wtej Twojej opowiesci.Moze byc ze ktos zalozyl rezystor zamiast sondy i oszukuje kompa,ale w zakresie niskich obrotow.Sprobuj z tym potencjometrem i znajdz taka pozycje w ktorej motor bedzie tylko szumial.Mozesz wyprowadzic kable do kabiny i ustawic sobie pozycje wolne obroty lub srednie lub wysokie i recznie dostrajac rezystancje do potrzeb kompa.Osobiscie duzo eksperymentowalem,ale mialem kontrole nad tym poprzez wiele urzadzen pomiarowych i kompa z wlasciwym programem. Nie, poddaje sie.>Z>rob cos i powiedz jak idzie.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: proxy / *.net195-132-248.noos.fr 11.01.03, 10:47 Michal, Dzieki za informacje. Jak warunki klimatyczne sie tutaj poprawia - to wyskocze jeszcze raz na autostrade i uwaznie bede obserwowal symptomy. Jedna rzecz jest pewna...mieszanka czasami i chwilowo jest za bogata. Czy myslisz,ze sterownik albo sonda mogly sie popsuc po tym moim przejezdzie po wybojach ? Sprawdze tez kable wedlug Twoich zalecen. Po zlomowiskach nie bede biegal - znam jeden warsztat ,w ktorym moze beda mieli to - co mi wysiadlo. Tylko najpierw ustale co... Mam teraz kupe innych wyjatkowych zajec i malo czasu - jak tylko cos posune do przodu z saabem - to dam znac Jeszcze raz dzieki za pomoc. Pozdrowienia emeryt Link Zgłoś
Gość: Michal Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: *.telia.com 11.01.03, 16:51 Nie raczej brak kontaktu ,szukaj tam przyczyny,ale niezaszkodzi wlac do tanku czegos co mogloby oczyscic inatalacje wtryskowa,glownie sie sprawa rozbija o wtryski.Pzdr i zycze szybkiej taniej naprawy Michal. Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: proxy / *.net195-132-248.noos.fr 11.01.03, 21:38 Michal, Zadaje sobie nastepujace pytanie...Czy bateria w zlym stanie moze miec wplyw na prace systemow elektronicznego i elektrycznego w samochodzie ktory juz jedzie? Teoretycznie chyba nie - bo alternator produkuje prad i nawet jesli bateria sie nie laduje - albo sie laduje nie wystarczajaco, to mamy prad z alternatora w obiegu. Dzisiaj zmienilem baterie - bo przy tych temperaturach wyraznie mi siadla, a to napewno ze starosci,chociaz moj wozek nocuje na podziemnym parkingu pod blokiem. Zalozylem nowa i silna - 74 amperogodzin - wiecej jak w instrukcji¨. Pomajdrowalem troche przy przewodach - nie zauwazylem nic przerwanego lub wylaczonego. Wyskoczylem na krotka probna jazde ...Cud !!! Wszystko OK !!! Nic negatywnego nie stwierdzilem - wiec sie bardzo ciesze! Zobaczymy,czy w przyszlosci te usterki wroca - bo przeciez ja nie wiem co ja konkretnie naprawilem - poza zmiana baterii. Z czystej ciekawosci sprawdze zawartosc CO ... robic to na zimno czy na cieplo? Wleje do baku jakis produkt (pewnie angielski) do czyszczenia ukladu wtryskowego - ale to wtedy kiedy bede mial dluzsza podroz. Czy lac dawke na caly bak - czy moze cala dawke na pol baku,aby efekt byl wiekszy? Bylem naprawde zadowolony,ze tym razem komputer wskazywal normale zuzycie benzyny i ze nawet strzalka obrotosciomierza nie dygotala - obroty byly calkiem normalne. Napisze znowu - jak bedzie o czym. Ja sobie zdaje doskonale sprawe,ze ze starym wozkiem jest duzo wiecej klopotow - ale do pewnej granicy jest to dla mnie calkiem oplacalne. Pozdrowienia emeryt PS: Jeszcze jedna ciekawostka,ktora sobie teraz przypomnialem. Miesiac temu - wlanczam kontakt i co widze ? Na komputerze zapalaja sie literki i cyfry: PRND 321 !!! A ja mam normalna skrzynke biegow !!! Cos tam bylo nie tak! Zdarzylo mi sie to po raz pierwszy - a to moj trzeci 9000 T - po calej poprzedniej serii volviakow - bo ja szwedzkie lubie. Link Zgłoś
Gość: Kosiarz Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: 195.94.205.* 13.01.03, 11:53 Cześć Emeryt! Cieszę się, że twój Szwed już śmiga, ale nie chcę Cię martwić, bo moim skromnym zdaniem usterka powróci. Nie ma możliwości żeby coś samo się naprawiło, a w przypadku twojego auta to gdzieś w instalacji elektrycznej jest słaby styk. Więc wlewanie jakichkolwiek "uszlachetniaczy" do paliwa mija się z celem, chyba, że chcesz mieć lżejszą kieszeń i lepsze samopoczucie. Silniki benzynowe mają tak proste wtryskiwacze, że musiałbyś jeździć na mazucie, żeby coś je poważnie uszkodziło. Tak więc zamiast wydawać niepotrzebnie kasę (moim zdaniem) kup dobry preparat do czyszczenia i poprawiania styku w złączach elektrycznych, zdemontuj klemę (-) i do roboty! Trzeba rozpinać złącza czyścić i składać. Może trafić się, że jednak znajdziesz uszkodzony przewód i to byloby właśnie to. Ja osobiście mam podejrzenia co do obwodu sondy lambda, dlatego, że przerwy w instalacji tego czujnika są nie diagnozowalne (najczęściej) czyli w przypadku powstania przerwy w obwodzie, ECM (moduł sterowania silnika) nie rozpoznaje jej jako błąd i co z tym związane nie sygnalizuje go zapaleniem się kontrolki diagnostycznej, a wtedy właśnie dzieją się cuda ze zużyciem paliwa, wolnymi obrotami.....Sonda lambda jako taka nie jest prosta do zbadania w warunkach garażowych , chyba że posiadasz oscyloskop, lub urządzenie diagnostyczne Saab'a z tą funkcją. Generalnie sonda lambda odpowiada za skład mieszanki paliwowej i jak wiadomo najlepiej bybyło aby była to mieszanka stechiometryczna. Ponieważ w praktyce silnik pracuje w stanach nieustalonych jest określony pewien zakres działania sondy i prawidłowo działająca sonda powinna mieć sygnał wyjściowy przybliżony do sinusoidy w zakresie od 0,63V do 1V. Dodatkowo zróciłbym uwagę na instalacje: -przepływomierza, czujnik zamontowany na przewodzie dolotowym powietrza -czujników temperatury płynu chłodzącego i temp. powietrza zasysanego przez silnik Generalnie to niezła zabawa takie poszukiwanie:))) Choć życze Ci aby faktycznie usterka sama znikła i nie pojawiła się więcej:)) Pozdrawiam, Kosiarz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: proxy / *.net195-132-248.noos.fr 22.01.03, 18:56 Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: proxy / *.net195-132-248.noos.fr 22.01.03, 20:27 Czesc Kosiarz ! Bardzo bylem zajety ostatnio - i dopiero wczoraj zajalem sie instalacja elektryczna w moim saabie. Odkrylem powaznie naderwany przewod idacy na kleme ( + ). Na ta kleme idzie chyba 8 lub wiecej roznych przewodow - poprzez pionowa plytke na ktora czesc tych przewodow jest wlaczona. Oczywiscie,zgodnie z Twoimi radami,z samego naczala,zdemontowalem kleme ( - ) Naderwany powaznie przewod szedl na ta plytke - odcialem go i zalozylem nowa dobra koncowke - taka pod srube. Od czego jest ten przewod - nie udalo mi sie ustalic. Od tej plytki lecial gora po chlodnicy kolo sprezarki klimy - skad zawrocil znowu po chlodnicy , aby zginac pod skrzynka z bezpiecznikami, potem pod zbiornikiem na plyn do wycieraczek - i dalej juz z innymi kablami ginal w czelusciach niedostepnych do moich eksploracji. Prawde mowiac,nie wiem po co on biegl az do sprezarki klimy - bez zadnego tam wlaczenia i zawracal z powrotem w kierunku na skrzynke z bezpiecznikami - ta ktora jest przy zbiorniku na plyn do wycieraczek. Po tej reperacji - Szwed smiga bezproblemowo - jak narazie... Jutro, moja zona, bo mam jedna , bierze samochod "do swoich potrzeb". Ciekawy bardzo jestem ,jaki bedzie jej werdykt. Serdecznie dziekuje za rady. Odezwe sie,jesli cos nowego sie wydarzy... emeryt Link Zgłoś
Gość: Michal Re: O Saabie 9000 T - do Kosiarza lub innych spec IP: *.telia.com 22.01.03, 20:59 Grattis Emeryt! Usunales sam powazna awarie.Napewno juz nie wroci,te klemy wyzarte kolo batteri to zmora wszystkich autombilstow,ale Spiacych.Na tych kablach byl znaczny spadek napoiecia i data zaczela cholupce wycinac,po podlaczeniu nowej batteri sytuacja ulegla polepszeniu,ale jak mowil Kosiarz napewno bylby powrot.Dobrze zes znalazl te kabelki.To dotyczy wszystkich innych co maja starsze auta.Utrzymywac w czystosci cale zasilanie.Pzdr.Michal Link Zgłoś