Tania i używana terenóweczka - proszę o rady

08.01.03, 12:10
Mam zamiar sprawić sobie prezent i nabyć - drogą kupna (wyłudzenie, kradzież
itp nie wchodzą w grę) - niedrogą terenóweczkę. Nie chcę na to wydać więcej
niż jakieś 10.000 PLN. Myślałam o Uazie - ale podobno te z demobilu są
strasznie przechodzone! MOże Niva? A może wy wiecie co? Lubię duże ciężkie
autka ale wspomaganie kierownicy by się przydało. Co robić? Poradźcie.
    • Gość: MMX Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: *.cartall.com.pl 08.01.03, 12:14
      Łada Niva jest fajna , jeszcze jakbyś trafiła wersję eksportową na rynki
      zachodnie to naprawdę dobre autko i łatwe w naprawie ( Młotek i drut
      wystarczy ;-) Fakt że nie ma chyba wspomagania ale odrobina siłowni nie
      zaszkodzi. :-))))
      • Gość: martynka Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: *.lukowa7.waw.pl 08.01.03, 12:49
        Słyszałam od kogoś że w nivach nie ma zimnego nawiewu powierza - chodzi o
        wersje eksportowe.???
    • Gość: Wonsz Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: proxy / *.vf.shawcable.net 08.01.03, 12:16
      Suzi Samurai. Duze i ciezkie to nie jest, ale z Twoim budzetem nie masz
      wielkiego wyboru. Samuraie sa dzielne w terenie, raczej niezawodne i bardzo
      proste w budowie, co daje pole do popisu jesli zachcialoby Ci sie modyfikowac
      autko. No i mozna tez nim jezdzic na codzien po asfalcie. Oczywiscie zakladam,
      ze chcesz terenowke w teren a nie jakiegos SUVa do wjezdzania na kraweznik pod
      domem. Gdybys miala nieco wiecej kasy moglabys jeszcze popatrzec na Vitare,
      nieco mniej dzielna w terenie ale bardziej cywilizowana.

      Pozdrawiam.
    • Gość: MMX Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: *.cartall.com.pl 08.01.03, 12:20
      Jest jeszcze coś takiego jak ARO rumuńskiej produkcji - ale co jest warte i co
      potrafi trudno mi powiedzieć. Jeśli chodzi zaś o wygląd to już Niva chyba lepsza
      (można ją fajnie przerobić)
      • maggda Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady 08.01.03, 12:32
        Aro - odpada. Widziałam i nie. Oczywiście i asfalt i teren wchodzą w grę. Żaden
        ze mnie off-roadowiec ale kto wie. Na przeróbki się nie piszę bo ani czasu ani
        kasy ani umiejętności.
        Zainteresowało mnie to Suzuki - może coś więcej na ten temat?
        • wonsz Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady 08.01.03, 12:45
          Fajnie :)

          Ja mam Vitare, ale jezdze w krajobraz zazwyczaj z dwoma kumplami, ktorzy maja
          samuraie. Jeden jest podniesiony, przerobiony i na wielkich kolach, drugi zas
          seryjny. Oczywiscie ten zmodyfikowany wjedzie dalej, ale jesli nie bedziesz
          szalec to zwykly, seryjny na pewno da Ci duzo satysfakcji. Jedynie opony warto
          zmienic na bardziej agresywne.

          W miescie Samurai tez czuje sie dobrze. Krotki i waski, wiec latwo wciska sie
          w male miejsca parkingowe. Siedzisz wysoko wiec masz dobra widocznosc. Pali
          niewiele, na pewno ponizej 10 litrow.

          W trasie jest gorzej, predkosc podrozna nie jest wieksza niz 100km/h. Mozna
          oczywiscie szybciej ale po pierwsze przysparza to wielu emocji a po drugie
          jest glosno i nie mozna gadac/sluchac radia :)))

          Awaryjnosc jest niska, koledzy glownie naprawiaja to co urwa na wycieczce.

          Zobacz: daniels.lumena.waw.pl/suzuki/

          Wpisz w wyszukiwarce "suzuki Samurai" i znajdziesz duzo materialow o tym
          aucie. Gdzies widzialem nawet wrazenia wlascicielki Samuraia, opisane bardziej
          z babskiego punktu widzenia. Byla zadowolona. Mojej zonie tez sie podobaja :)))

          K.
          • Gość: Qwerty Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: *.cartall.com.pl 08.01.03, 14:36
            Zgodzę się że Samurai to fajne autko ale w spalanie poniżej 10l/100km trudno mi
            uwierzyć, no chyba że zamiastem w b. długiej trasie i bez szaleństw.
            • wonsz Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady 08.01.03, 18:20
              Tym sie na drodze szalec nie da :)))

              Sami '92, 1.3 z wtryskiem, 8 do 9 na setke.
              • maggda A może gaz 08.01.03, 18:27
                I nie chodzi tu o Gaza ale o terenóweczkę na gaz???!
                • wonsz Re: A może gaz 08.01.03, 18:50
                  Ja dalej o tym Samuraiu: wiem, ze ludzie zakladaja i chwala sobie. W UAZie
                  kolega zalozyl i tez jest zadowolony. Moja Vitara jezdzi na benzynie.

                  Ktos pisal, ze od Samiego na ulice lepsza bylaby Vitara. Jest to 100% prawda,
                  marnie jednak widze Vitare za 10tys. Nawet jesli udaloby Ci sie znalezc to
                  prawdopodobnie w oplakanym stanie. Vitara a rdza: mojej zony '93 nie ma sladu
                  rdzy, moja '97 tez nie. Moze rdzewieja te po przejsciach, a moze to zalezy,
                  gdzie byly zrobione. Te w Polsce sa prod. japonskiej lub hiszpanskiej, bywaja
                  tez sprowadzane prywatnie z USA i te byly robione w wiekszosci w Kanadzie.

                  Aro sa bardzo awaryjne.

                  UAZ to raczej jako auto dedykowane do jazdy terenowej, na miasto trzeba miec
                  inny pojazd. Zwlaszcza w zimie pod namiotem bywa niekomfortowo :))) No i
                  trzeba jezdzic ze skrzynka z narzedziami.

                  K.
        • Gość: mjabol Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: *.acn.waw.pl 08.01.03, 15:04
          Jakiś rok temu miałem podobny dylemat - terenówke za 10-12 tyś zł i wierz mi,
          że znaleźć coś fajnego jest naprawdę ciężko.Przede wszystkim trudno jest
          poniżej tej sumy o samochód będący kompromisem pomiędzy względnym komfortem a
          właściwościami terenowymi.Z tego co napisałaść interesuje Cię głównie asfaalt,
          dlatego nad wyborem samuraja kilka razy bym się zastanowił,a to z racji jego
          zawieszenia.Samuraj zawieszony jest na resorach piórowych, przez co jest
          potwornie sztywny i niewygodny zwłasza na naszych dziurawych drogach.W terenie
          jest klasą samą dla siebie, na drodzę wymaga sporej wprawy z racji dużej
          sprężystości zawieszenia i wysoko położenego środka cężkości.Jest przy tym
          zadziwiająco paliwożerny.Ponadto jego właściele znają wartość legendy jaką się
          już stał i nie jest samochodem tanim.
          Polecam stronę www.4x4.rally.com.pl .Jest tam artykuł pt."Co wiedzieć należy
          kupując Suzuki Samurai", cały dział poświęcony suzukom, to w ogóle najlepsza
          polska strona poświęcona terenówkom.
          Niwka jest zaskakująco noweczesnym samochodem jak na lata siedemdziesiąte, ale
          wiem, że ona jak i uaz odstraszają dziewczyny.
          Gorąco polecam vitare, którą mam przyjemność użytkować ale w tej cenie cię żko
          będzie coś dostać(10 -12 latki potwornie rdzewieją)
          Warto zastanowić się nad isuzu troperm 1989-92.To mało znany samochód przez to
          tani, z b. solidnym silnikiem, wygodny i dosyć dzielny terenowo.Ma też "rasowy
          wygląd".Pozdrawiam.
          • maggda Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady 08.01.03, 15:32
            To Isuzu jest całkiem całkiem. Ale drogie :(
            Uaz mnie nie odstarsza wcale - no może to że nie ma ogrzewania (podobno)
            Właśnie zgłębiam 4x4 i być może zostanę off-roadowcem, tylko żeby nie trzeba
            było nigdzie należeć fee!
            • Gość: martynka Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: *.lukowa7.waw.pl 08.01.03, 18:30
              Mój kumpel zakupił rok temu za 12tys. Jeepa Cheerokee 4.0 , przerobił go na
              gaz. Autko fajne , ale trochę problemów z nim ma...
    • Gość: pluszak Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: *.zachem.com.pl 08.01.03, 14:39
      Rozejrzyj się moze uda Ci sie nabyć GAZa'69 - wozik ze stylem i charakterem,
      zawieszenie nie do zdarcia i wszędzie wjedzie. poza tym nie ma się co martwić o
      otarcia lakieru czy korozję blch (chyba grubości około 3 mm). Tyle ze najlepiej
      to jakbyś namierzyła egzemplarz z silnikiem dizla bo orginany ruski silniczek
      spala na szosie coś około 12-15 l benzynki. Te z silnikami od żuka nieco mniej.
      Najlepiej jednak z silnikiem dizla np. takim od fiata ducato (znajomy ma taki i
      bardzo sobie chwali). Z woja terenówek nie ma zbytnio co brać, chyba, że chce
      sie robić remont z wymiana silnika itp. wojsko przeważnie przed sprzedażą
      zamienia częsci na b. zuzyte (chyba ze masz kogoś znajomego w armii który
      załatwi Ci jakiś pewny egzemplarz). Woziki z woja sa dosć tanie ale trzeba w
      nie zainwestować. Podejrzewam, ze jakbyś rozejrzała się to do 10000 dostała byś
      jakąś z terenówek (gaz, uaz)po remoncie.
    • Gość: Michal Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: *.telia.com 08.01.03, 19:27
      Kup stara Vitare z lat 87-89 sa nie do zdarcia silniki i zespoly jezdne.O
      karose sie niemartw jest osadzona na ramie.Pzdr.Michal
      • greenblack Do panny w ubłoconych pionierkach;) 08.01.03, 19:51
        Fajne masz hobby, jak na kobietę;) Za 10 tyś, to raczej nie kupisz Patrola,
        Land Cruisera albo Pajero młodszego od Ciebie;) Poza tym serce by mi pękło,
        jakbym zauważył zapłakaną panienkę, kopiącą w 25-letniego, rozkraczonego trupa.
        UAZa sobie raczej odpuść - leki czołg z namiotem. Niva - tylko jeśli masz
        jakiegoś znajomego elektryka. ARO - brak serwisu i części. Suzuki z 88/87
        wydaje się rozsądnym rozwiązaniem.

        Jest jeszcze jedno wyjście - Honker - polskie częsci, tania eksploatacja, mocne
        diesle: polski 95 KM albo włoski 100 KM. Wciąż jest produkowany. Można trafić
        na egzemplarze ze wspomaganiem i klimą. Jest to dość rzadki pojazd, ale jest
        wielki i ciężki:) Nie wiem na jaki rocznik starczyłoby 10 tyś, ale sprawdzę:)


        Pozdrawiam

        • wonsz Re: Do panny w ubłoconych pionierkach;) 08.01.03, 19:57
          No wlasnie, co dzieje sie z produkcja Honkera po upadku polskiego Daewoo?

          Dla dziewczyny chyba jednak Vitara, nie sadzisz? Choc do Honkera mozna
          zaladowac kilka namiotow, skrzynki piwa i 6 czy 7 osob :)))
          • greenblack Re: Do panny w ubłoconych pionierkach;) 08.01.03, 20:02
            wonsz napisał:

            > No wlasnie, co dzieje sie z produkcja Honkera po upadku polskiego Daewoo?

            Andoria go produkuje, i bardzo dobrze. Oprócz Lublina, to jedyny polski
            samochód.


            www.andoria.com.pl/andoria-mot/index.html

            > Dla dziewczyny chyba jednak Vitara, nie sadzisz?

            Przcież chciała dużego i ciężkiego, to jej daję dużego i cięzkiego:) Ze
            wspomaganiem - nie ma problemu.

            Choc do Honkera mozna
            > zaladowac kilka namiotow, skrzynki piwa i 6 czy 7 osob :)))

            A po co aż 7 osób;)
            • wonsz Re: Do panny w ubłoconych pionierkach;) 08.01.03, 20:11
              Mozna dwie i spac z tylu. Zalezy od potrzeb :)))

              Masz racje: dobrze, ze go robia.

              K.
              • greenblack Re: Do panny w ubłoconych pionierkach;) 08.01.03, 20:23
                wonsz napisał:

                > Mozna dwie i spac z tylu.

                A kto mówi o spaniu? Te upalne noce...

                Zalezy od potrzeb :)))

                O! To Tobie może autobus potrzebny - piętrowy:)


                > K.

                Greenblack
                • wonsz Re: Do panny w ubłoconych pionierkach;) 08.01.03, 20:58
                  Jesli juz to koniecznie przegubowy. Choc podobno rozmiar nie ma znaczenia :)))
        • maggda Re: Do panny w ubłoconych pionierkach;) 08.01.03, 20:35
          Po zapoznaniu się z dostępnymi informacjami na temat Hon(e)kera muszę przyznać,
          że ... raczej nie. Szczególnie słodkie jest zdjęcie Pana na masce samochodu ;)
          Tak, szukam i szukam i wychodzi mi, że kasę powinnam wrzucić w
          jakiś 'geszefcik' i zarobić tym samym na Vitarę - Samurai może być trochę zbyt
          terenowy jak na pierwszy raz. Chociaż nie, już mam pewne doświadczenia z CRV i
          to jest jednak nie to - po przewiezieniu kilku(nastu) metrów kafelków usiadła
          nieco na pupie.
          Zatem szukam dalej ale skłaniam się w stronę Vitary.
          Oczywiście wszelkie dodatkowe sugestie mile widziane.
          • wonsz Re: Do panny w ubłoconych pionierkach;) 08.01.03, 20:41
            CRV to nie jest samochod terenowy. To wlasciwie normalna osobowka na wiekszych
            kolach i z dziwnym dosc napedem AWD. Vitara jest inaczej zbudowana, do innych
            moze sluzyc zadan i inaczej tez sie prowadzi. Jesli masz szanse dolozyc, to
            faktycznie wydaje sie to dobrym wyborem. Moje sie nie psuja, sa tanie w
            eksploatacji i milo mi sie nimi jezdzi. A z innej beczki: zadziwiajace jest
            ile mozna zaladowac do krotkiej Vitary po wywaleniu tylnej lawki. Trzeba
            uwazac, zeby nie przeciazyc :)))
    • wonsz Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady 08.01.03, 20:27
      Jeszcze kilka cen w/g eurotaxu.

      Samurai 1.3: '91 10100zl
      Vitara 1.6: '91 15400zl
      Niva 1.6: '91 7900zl, '94 10400zl
      Trooper 2.8: '91 17900zl
      P{atrol 2.8: '91 24800zl
      Frontera 2.0: '91 19400zl
      • greenblack Przecież panna wyraźnie napisała 10 tyś 08.01.03, 20:33
        wonsz napisał:

        > Jeszcze kilka cen w/g eurotaxu.
        >
        > Samurai 1.3: '91 10100zl

        > Niva 1.6: '91 7900zl, '94 10400zl

        • wonsz Re: Przecież panna wyraźnie napisała 10 tyś 08.01.03, 20:36
          Zciagalem z Auto Swiata, nie podaja tam cen dla rocznikow starszych niz 1991.
          Chcialem pokazac, ze ma raczej skromny wybor.

          Coz Ty taki czepliwy? :)))

          K.
      • maggda Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady 08.01.03, 20:39
        Dziękuję za pomoc - to naprawdę miło z Twojej strony!
    • greenblack Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady 08.01.03, 20:38
      O Honkerze:

      www.honker.prv.pl/
      Za 7 tyś mogłabyś kupić Honkera 1.6 benzyna z 1991. Raczej za słaby silnik do
      tego wozu.

      www.off-road.pl/0001_c4a.php3
      Tu też możesz poszukać.

    • maggda Dziękuję 09.01.03, 09:16
      Dziękuję wszystkim za rady i porady! W nowym dla mnie świecie samochodów
      terenowych jesteście świetnymi przewodnikami.
      Pozdrawiam serdecznie
      Magda
      • Gość: cc Re: Vitara IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 11:08
        Jestem za.
        Jakbyś miała troszkę więcej kasy i nie masz dzieci ani dużego psa do wożenia,
        to możesz się rozejrzeć za X-90. Pod tym tajemniczym kryptonimem kryje się
        niecodzienne auto zbudowane w oparciu o Vitarę. Minusy: dwuosobowe i trudno z
        częściami, do tego troszkę gorzej jeździ w terenie, a lepiej na trasie. Plusy:
        za kilka lat będzie rarytasem na zlotach 4x4 ;-)), wyposażenie (ABS, 2
        poduszki, klima - normal).
        • maggda Re: Vitara 09.01.03, 11:16
          Niestety X-90 odpada - jak teren to pies i to duuuuży! A zloty, kluby, funkluby
          i inne takie to nie dla mnie tak czy siak! Przynależność organizacyjna nigdy!
          Vitara Vitara - ale jak tu rozmnożyć 10.000 PLN?
          • Gość: Adam W. Re: Vitara IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 09.01.03, 11:53
            Za taką sumę możesz trafić paroletnią , dobrze wyglądającą nivę.
            Wbrew pozorom auto jest mało awaryjne a tak proste , że jak się zepsuje to
            naprawi je każdy ślusarz czy kowal , ceny części żadne ( od samary , gaźnik od
            malucha itp.). Ma bardzo wygodne fotele , słabe przyspieszenie ale w trasie 120
            da się jechać spokojnie . Benzyny pali sporo ale instalacja gazowa to 1000 zł .
            Prawdziwe walory pokazuje natomiast w terenie ; tu ani vitara ( bardzo fajny
            pojazd zresztą) ani inne bardziej lub mniej uterenowione SUV-y nie mają szans
            przy nivie. Krótki rozstaw osi , 16-calowe koła , stały napęd 4X4 , blokada
            mechanizmu różnicowego , terenowe przełożenie biegów , korzystne kąty natarcia
            i zejścia , 22 centymetrowy prześwit , niska masa stawiają nivę w czołówce
            terenówek , tych prawdziwych. Sam byłem zdziwiony gdzie tym małym wszędołazem
            można wjechać i co przejechać.
            Każda partia tych samochodów trafiająca na polski rynek wykupiona jest na pniu.
            PZDR.
            • Gość: jolly_bb Re: Vitara IP: *.home.net / 192.168.1.* 09.01.03, 14:57
              a gdzie mozna dostac takiego honkera z klima? ladne autko - jak ma juz byc
              terenowe to niech na takie wyglada. jak LR defender np.
              maggda - ja bym kupil nive na Twoim miejscu. no bo narazie nie masz chyba kasy
              na vitare, a nive mozesz znalezc w lepszym stanie za ta kase...no i brzydka
              tez nie jest :)
    • Gość: POL Re: Tania i używana terenóweczka - proszę o rady IP: 195.94.193.* 09.01.03, 15:36
      Polecam Suzuki Vitara, sam tym kiedyś jeździłem baardzo fajny wozik, mało
      awaryjny, w rankingach wypada jak wino, im starszy tym mniej się psuje ;))
      (Tak przynajmniej kiedyś czytałem).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja