Winiety, czyli co czeka kierowców - informator ...

IP: *.citicorp.com 09.01.03, 09:41
Czemu mamy placic panu Polowi 3 razy za to samo 1-z paliwem, 2-
winiety, 3-za mosty i tunele, proponuje zeby bylo sprawiedliwie
o podatkowac pieszych i niech nosza naklejone winiety np. na
ramieniu (50 zł za rok za chodniki miejskie + 5 zł za chodniki
parkowe) dla ludzi o wadze powyzej 100 kg wineta - 100 zł. Moze
wowczas szybciej sie wydoj całe społeczeństwo. Tak trzymac.
    • Gość: silgin Winiety, czyli co czeka kierowców - informator ... IP: 195.136.36.* 09.01.03, 09:44
      To jest przegiecie na maxa. Moj samochod to nie lodowka, zeby
      oblepiac go jakimis naklejkami.
      niech sobie wymysla wkladki do dowodu, albo wpisywane numery
      rejestracyjne. bleeee, naklejki. fu.
    • Gość: Piotr3 Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.dozamel.ssk.pl 09.01.03, 10:04
      Ile podpisów trzeba zebrać i do kogo wystosować pismo, żeby raz
      na zawsze usunąć SZKODLIWYCH pomysłodawców ustawowych z życia
      kraju. "Nasi" posłowie nie muszą być na całą kadencję. MY,
      POLACY, ich wybieramy, zacznijmy ich też wreszcie zwalniać !!!
      Może wtedy zaczną myśleć, po zakończeniu wyboów, też o innych. A
      tak, poza artykułem - ILE RODZAJÓW PODATKU DROGOWEGO DO PŁACENIA
      PRZEZ JEDNEGO PODATNIKA DOPUSZCZA POLSKIE PRAWO ???
      • Gość: silgin Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: 195.136.36.* 09.01.03, 10:12
        Jestem za. Warto moze by wystosowac pismo chociazby do PO, czy
        kogokolwiek. Moze UPR by sie za to wzielo. Przeciez, jak sie na
        stacjach benzynowych (wiekszosci) udostepni listy, to projekt
        jakiejs ustawy obywatelskiej (cokolwiek co zablokuje tak glupie
        pomysly, znajda sie na pewno madrzy ludzie co cos takiego
        wymysla, ciekawe czy ustawowowo mozna zabronic, aby wszelkie
        obciazenia nie przekraczaly np 11% dochodow - ale by bylo
        fajnie) bez problemu zdobedzie 100tys podpisow czy 500tys jezeli
        tyle trzeba na referendum.
        • Gość: bwos Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: 213.25.159.* 09.01.03, 11:32
          A ja proponuję: zróbmy sobie referendum: po 100 tyś dla każdego.
          Też na pewno uda się zebrać te 500 tyś podpisów. I co z tego? :-)
          • Gość: gaba Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.wieczysta.krakow.pl / *.wieczysta.krakow.pl 09.01.03, 22:19
            Mam nadzieję że jeśli te durnoty wejdą w życie to żaden kierowca
            nie zagłosuje na posła który przyczynił się do uchw

            alenia takiej ustawy.A jest nas kilka milionow.!!
          • Gość: gaba Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.wieczysta.krakow.pl / *.wieczysta.krakow.pl 09.01.03, 22:22
            Mam nadzieję że jeśli te durnoty wejdą w życie to żaden kierowca
            nie zagłosuje na posła który przyczynił się do uchw

            alenia takiej ustawy.A jest nas kilka milionow.!!
      • Gość: Irek Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.visp.energis.pl 09.01.03, 23:31
        ...jestem całkowicie za ... w końcu są płaceni z naszych
        podatków i mamy prawo pozbawić "ich" pewnych wygód... niech się
        poczują jak przysłowiowy pan Kowalski... ciekawe jak długo
        wytrzyma ...
    • zeenek Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato 09.01.03, 10:04
      W tym państwie korupcji i bezprawia nic mnie już nie zdziwi.
      Trzeba przecież sponsorować wiele nie reformowalnych w tym kraju
      dziedzin społecznych i gospodarczych,trzeba dać na kampanie
      wyborcze, kupić nowe limuzyny w ministerstwie zdrowia, dać
      zarobić kolesią, którzy sprawdzają się w biznesie (nominacja
      Kaczmarka - nie pamiętam w tej chwili nazwiska kolegi z PSL), a
      do tego są potrzebne kolejne podatki Tutaj nic się nie zmieni,
      nic. Żałuję tylko, że Balcerowicz odszedł i że nie dane mu było
      dokończyć tej jego słynnej terapi szokowej. Dochodzę do wniosku,
      że takiego człowieka nam potrzeba, człowieka, który przyciśnie
      nas i postawi przed faktem dokonanym, bo inaczej się nie da,
      tacy poprostu jesteśmy - jesteśmy śmierdzącymi leniami i
      zaczynamy dopiero działać kiedy mamy przysłowiowy nóż na gardle.
      A ten podatek to już kolejny podatego na autostrady - w paliwie,
      akcyzy wszeklkiego rodzaju, cła, opłaty tranzytowe i
      transportowe itd itd. Nie wierze, że te pieniądze zostaną
      przeznaczone na autostrady, nie wierze. Nie dziwie się uni,
      która nie chce dać nam wiecej pieniędzy, bo znając naszą
      mentalność poprostu byśmy je wysrali a potem podtarli dupe.
    • Gość: sandwich Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 09.01.03, 10:05
      Za poruszanie się po własnym powiecie nie płacimy. Ale w woj.
      śląskim czasami by przejechać 5 km do pracy trzeba przejechać
      przez 3 powiaty grodzkie: drog.trasa średnicowa, Roździeńskiego,
      Górnośląska itd. Przecież tymi drogami właśnie na Śląsku i w
      Zagłębiu codzienie porusza się do pracy tysiące osób pracujących
      często nie w swoim powiecie.
      • remo29 Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato 09.01.03, 11:29
        Gość portalu: sandwich napisał(a):

        > Za poruszanie się po własnym powiecie nie płacimy. Ale w woj.
        > śląskim czasami by przejechać 5 km do pracy trzeba przejechać
        > przez 3 powiaty grodzkie: [...]

        No właśnie się nad tym zastanawiam... Z Mikołowa do Katowic jest 8 km... Mam
        wybulić 180 PLN za 8km trasę do roboty? No zajebiście! Trasa Tychy-Mikołów-
        Katowice-Chorzów (niecałe 20 km) to cztery powiaty! Proponuję na granicach gmin
        ustawić bramki i pobierać opłaty jak na autostradzie.
        • Gość: sandwich Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 09.01.03, 11:38
          Srednicówką z Rudy Śl. do K-wic 4 powiaty: Ruda, Świętochłowice, Chorzów,
          Katowice - nie wiem czy będzie 10 km.
        • Gość: Sławek Zameldowanie a winiety IP: *.talex.com.pl 09.01.03, 11:52
          Koledzy (i koleżanki),

          Ja mieszkam w Poznaniu bo tu pracuję i mam tymczasowe (jeszcze)
          zameldowanie, jednak pochodzę z Krajny (to nie miasto, ale
          kraina geograficzna), gdzie mam stałe zameldowanie u rodziców.
          Moje auto zgodnie ze stałym zameldowniem jest tamże
          zarejestrowane. By wyjechać nim z garażu (w Poznaniu) z
          definicji muszę mieć winietę ! Nie mówię o fakcie, że z dróg
          mojego powiatu korzystam tylko raz na miesiąc ...
          No comments.
        • Gość: Kowal Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.man.polbox.pl 09.01.03, 17:23
          To i tak nie koniec. W najbliższym czasie nasze zidiociałe,
          karykaturalne państwo będzie rozpaczliwie szukać pieniędzy u
          podatników i z uśmiechem na twarzy opodatkuje szereg rzeczy,
          których opodatkowanie wydaje się teraz absurdalne. Aż zakatowana
          zostanie gospodarka i przekroczona bariera ludzkiej
          cierpliwości. Moja została przekroczona. Jedno jest tu ważne.
          Oni zostali wybrani przez naród - tacy jesteśmy i tego
          chcieliśmy. Tak wybieramy od mniej więcej 93 roku. To jest
          socjalizm pur i nie ma się co wściekać, w czasie wyborów trzeba
          się zastanowić dlaczego głosuję na lewaków z UP/SLD, lewaków
          spod krzyża albo lewaków "konstruktywnie i życzliwie
          krytycznych" spod znaku Gazety.
    • dewert Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato 09.01.03, 10:06
      Może tak jeszcze ten rząd oszołomów wprowadzi opłaty za kolor
      samochodu? Mieszkam na Pradze , pracuję na dalekiej Woli -
      choćbym chciał to Wisły nie przelecę, muszę jeżdzić mostem - i
      co mam minimum dwa razy dziennie płacić za most 20 PLN - 600 pln
      miesięcznie? A co z ludzimi którzy pracują jako kurierzy albo
      taksówkarze - wrócą stare czasu PRL'u kiedy to taksówkarz
      jeździł tam gdzie on chciał a nie klient i człowiek szukał
      taryfy która jedzie do centrum a nie tylko na Grochów? To
      poprostu trąci debilizmem wtórnym!!!
    • Gość: wojtek Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.telgam.jaslo.pl 09.01.03, 10:29
      pan Pol powinien jeszcze wprowadzić przepustki dla kierowców
      przekraczających granice swojego powiatu, przy okazji powstanie
      nowy urząd Biuro albo Przedsiębiorstwo Przepustkowe, albo opłaty
      za korzystanie z chodników. Pol chyba zbyt często przebywa w
      Korei Północnej i Białorusi, tam jest wielu specjalistów od
      takich idiotycznych pomysłów.
    • Gość: Yosarian Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 10:38
      Jak widać zarabianie dużej kasy (czytaj dieta poselska) źle działa na
      zarabiających. Posłuchajcie Panie i Panowie posłowie lepszych pomysłów;
      proponuję podatek za zielone oczy, od kobiet w wieku 30 i więcej, jeśli są
      mężatkami, od mężczyzn w ogóle, którzy są kawalerami, od luksusu po raz
      kolejny, bo jeśli masz już samochód jesteś krezusem, od trzeciej pary butów,
      itd, itd. Są to trzeba przyznać głupie pomysły, ale mnie już teraz naprawdę nie
      dziwi nic. Ilu jeszcze oszołomów trzeba, żeby wymyślić coś równie głupiego.
      Moje najszczersze gratulacje - specjaliści w dziedzinie psychiatrii już
      zacierają ręce - oni nie pozostaną bez pracy. Sorry za ton, ale się wkurzyłem
      (mocno).
    • Gość: M Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.pl.abb.com 09.01.03, 10:50
      Pomysl z odwolaniem "naszych reprezentantów" w Sejmie jest
      bardzo dobry. Tylko zdecydowane dzialanie obywateli moze zmusic
      tych debili do wykazania sie odrobina rozumnego myslenia.
      Swoja droga ta ustawa to potrojne opodatkowanie obywateli za to
      samo. Nijak sie to ma z zasada braku wielokrotnego
      opodatkowania. Moze mozna zmusic Trybunal Konstytucyjny i
      Prezydenta RP by rzeczowo sprawdzili poprawnosc ustawy i jej
      zgodnosc z Konstytucją.
    • Gość: piotr Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: proxy / 213.25.97.* 09.01.03, 10:54
      Jak wprowadzą te "genialne rozwiązania" geniusza Pola i spółki
      to ja wypisuję się z tego państwa. Nie będę utrzymywał bandy
      darmozjadów od onanizowania powietrza, prawa i papieru.
    • Gość: wx Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.ups.com 09.01.03, 10:57
      czy goscie z zagranicy tez beda musieli wykupic winietke przy
      wjezdzie do Polski?
      • Gość: Gradus No a jak myslisz... IP: *.biomag.uni-jena.de 09.01.03, 11:01
        Przeciez to byl jeden z wazniejszych argumentow Winietu,
        ze zagraniczni turysci jezdza po naszych drogach za
        darmo... Przeciez kazdy normalny Niemiec tankuje na full
        tuz przed polska granica, zeby nie zaplacic przypadkiem
        podatku na nasze drogi zawartego w benzynie...

        Pozdro.
        • Gość: Tomek Re: No a jak myslisz... IP: 195.205.36.* 09.01.03, 12:32
          > Przeciez kazdy normalny Niemiec tankuje na full
          > tuz przed polska granica, zeby nie zaplacic przypadkiem
          > podatku na nasze drogi zawartego w benzynie...

          Wuchacha! :-) Wisisz mi czyszczenie monitora.
          A wszytko po to, żeby zapłacić 1,1EUR za litr zamiast 0,8 i
          przejechać się do Poznania i spowrotem (bo "full" to mu starczy
          na 500km). Zapewne wszystko w imię Reszy!!

          Pozdrawiam Oszołomów :-)
          • Gość: Gradus Re: No a jak myslisz... IP: *.biomag.uni-jena.de 09.01.03, 13:28
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > > Przeciez kazdy normalny Niemiec tankuje na full
            > > tuz przed polska granica, zeby nie zaplacic przypadkiem
            > > podatku na nasze drogi zawartego w benzynie...
            >
            > Wuchacha! :-) Wisisz mi czyszczenie monitora.
            > A wszytko po to, żeby zapłacić 1,1EUR za litr zamiast
            0,8 i
            > przejechać się do Poznania i spowrotem (bo "full" to mu
            starczy
            > na 500km). Zapewne wszystko w imię Reszy!!
            >
            > Pozdrawiam Oszołomów :-)

            mam nadzieje, ze to pozdrowienie jest dla Winietu... Na
            wszelki wypadek dodaje, ze ja pisalem ironicznie, z pewna
            nutka humoru :)

            Czasowo przebywam w Niemczech ale co 2-3 tygodnie sobie
            przyjezdzam do domu (Szczecin) bo ile w koncu mozna na
            obczyznie wytrzymac :). Za przejechanie okolo 400 km w
            wiekszosci 3-pasmowymi autostradami nie zaplace ani
            grosza (oprocz benzyny oczywiscie ;)) a po przekroczeniu
            granicy mam do pokonania jakis kilometr autostrada po
            polskiej stronie i ze 2 km zwykla droga (chyba krajowa) i
            za to musze zaplacic 180 pln rocznie... W zasadzie to
            chyba nie mam mozliwosci, zeby sobie wybrac darmowa
            trase... Moze te 180 pln rocznie to nie jest az tak duzo
            przy kosztach paliwa jakie ponosze ale juz sam fakt
            placenia za nic mnie mocno wkur...

            Pozdro.
        • Gość: bolo Re: No a jak myslisz... IP: *.tnt5.chi15.da.uu.net 14.01.03, 17:03
          Chyba cie powalilo. Benzyna w Niemczech jest drozsza niz w
          Polsce.
    • Gość: Leszek Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.prz.rzeszow.pl 09.01.03, 11:16
      Precz z komuną !
    • Gość: sylas Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: 153.19.102.* 09.01.03, 11:16
      Dojeżdżam do pracy w Gdańsku ponad 40km. Ile zapłacę w najgorszym przypadku?

      1. winieta - 180 zl rocznie
      2. most na Wiśle - 10 zł x 2 = 20 zł dziennie
      3. wjazd do strefy śródmiejskiej Gdańska - 5 zł dziennie

      Na szczęście nie mam żadnego tunelu po drodze. A miasto w którym mieszkam jest
      zbyt małe, żeby żądać "wjazdowego".

      Miesięcznie wychodzi więc 550 zł.
      Dodajmy do tego ratę za samochód - 600 zł, paliwo 150 zł (na szczęście gaz) i
      wychodzi dokładnie moja pensja :))))) - pracuję w budżetówce :(((((((

      Dojazd autobusem i póżniej tramwajem (półtorej godziny w jedną stronę -
      samochodem 35 minut) jakoś mnie nie pociąga.

      A zatem albo wyprowadzę się z mieszkania i będę mieszkał w samochodzie
      (jedzenie może rodzina zapewni, albo będę żebrał), albo zwolnię się z pracy,
      sprzedam samochód i będę miał wtedy na czynsz za mieszkanie na rok. No i
      dodatkowo zasiłek przez rok na jedzenie.
      • Gość: Mirko Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.pbk.pl / 10.0.100.* 09.01.03, 11:42
        Komuna robi wszystko, żeby zwiększyc bezrobocie. Geniusz Kołodko
        nie obniża podatków, bo przecież wiadomo, ze niskie podatki
        hamuja wzrost bezrobocia, geniusz Pol wprowadza takie opłaty,
        żeby jak najmniejszej ilości ludzi opłacało sie dojezdżać do
        pracy, geniusz Kołodko zwlania największych niedorajdów z
        obowiązku płacenia ZUS, w związku z czym normalni ludzie musza
        co miesiąc oddawać 48% swych dochodów na darmozjadów, geniusz
        Pol do dzisiaj nie zrobił nic z tym, że 100.000 tysięczna banda
        pracowników bankruta PKP i ich rodzin jeździ za darmo pociągami,
        w związku z czym normalny człowiek musi płacić drakońskie ceny
        za bilety. Geniusz Łapiński wprowadza 0,25% podwyżkę
        opodatkowania moich dochodów, po to by swoje grube dupsko mógł
        wozić Peugotem 607 z klimatyzacją i podgrzewanymi siedzeniami
        (inaczej by mu dupa zmarzła), natomiast geniusz Miller zwalnia
        Kaczmarka, bo prywatyzacja jednej spółki w ciągu roku
        urzędowania ministra to już stanowczo za dużo jak dla jego szefa
        (pewnie by Kaczmarek został na stanowisku, gdyby udało mu się
        cokolwiek znacjonalizować, a tak zegnaj kotku). Geniusze z Sejmu
        zakazują mi oglądać zagraniczne programy przez kablówkę, bo
        szanowny pan Rywin i pan Solorz chcą poprawić sobie sprzedac
        antenek cyfrowych.

        Niech się wreszcie zjawi ktoś, kto ROZPIEPRZY TĘ CAŁĄ KOMUNĘ
      • Gość: sylas Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: 153.19.102.* 09.01.03, 12:35
        Hurrra! Przejrzałem mapę i znalazłem rozwiązanie!

        Zamiast droga krajową nr 7 i mostem na Wiśle w Kiezmarku, dojadę opłotkami do
        przeprawy promowej w Mikoszewie i dalej opłotkami do samego Gdańska.

        Odpada koszt winiety i mostu na Wiśle. Dochodzi prom - 5 zł x 2 = 10 zł
        dziennie oraz większy koszt paliwa o ok. 50 zł. No i zamiast 35 minut będę
        dojeżdżał godzinę (ale to nie problem - zamiast czytac gazetę w domu, bedę
        czytał na promie). Czyli sumaryczny koszt dojazdu spadnie o ok. 180 zł.

        Czyli na czynsz już mam (ale tylko wiosna-jesień - w zimie prom nie pływa).
        Teraz tylko jeszcze jedzenie...
        • Gość: tata Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.man.poznan.pl 09.01.03, 15:39
          Gość portalu: sylas napisał(a):

          > Hurrra! Przejrzałem mapę i znalazłem rozwiązanie!
          >
          > Zamiast droga krajową nr 7 i mostem na Wiśle w Kiezmarku, dojadę opłotkami do
          > przeprawy promowej w Mikoszewie i dalej opłotkami do samego Gdańska.
          >
          > Odpada koszt winiety i mostu na Wiśle. Dochodzi prom - 5 zł x 2 = 10 zł
          > dziennie oraz większy koszt paliwa o ok. 50 zł. No i zamiast 35 minut będę
          > dojeżdżał godzinę (ale to nie problem - zamiast czytac gazetę w domu, bedę
          > czytał na promie). Czyli sumaryczny koszt dojazdu spadnie o ok. 180 zł.
          >
          > Czyli na czynsz już mam (ale tylko wiosna-jesień - w zimie prom nie pływa).
          > Teraz tylko jeszcze jedzenie...

          Z paliwa "odessiesz" tzw. biopaliwo to już masz na czym smarować, a możesz
          zamówić pomoc humanitarną - ta przyjedzie za darmo.
          • Gość: Kuba Piatka z przedsiebiorczosci IP: *. / *.KL1.srv.t-online.de 12.01.03, 15:06
            Gość portalu: tata napisał(a):

            > Gość portalu: sylas napisał(a):
            >
            > > Hurrra! Przejrzałem mapę i znalazłem rozwiązanie!
            > >
            > > Zamiast droga krajową nr 7 i mostem na Wiśle w Kiezmarku, dojadę opłotkami
            > do
            > > przeprawy promowej w Mikoszewie i dalej opłotkami do samego Gdańska.
            > >
            > > Odpada koszt winiety i mostu na Wiśle. Dochodzi prom - 5 zł x 2 = 10 zł
            > > dziennie oraz większy koszt paliwa o ok. 50 zł. No i zamiast 35 minut będę
            >
            > > dojeżdżał godzinę (ale to nie problem - zamiast czytac gazetę w domu, bedę
            >
            > > czytał na promie). Czyli sumaryczny koszt dojazdu spadnie o ok. 180 zł.
            > >
            > > Czyli na czynsz już mam (ale tylko wiosna-jesień - w zimie prom nie pływa)
            > .
            > > Teraz tylko jeszcze jedzenie...
            >
            > Z paliwa "odessiesz" tzw. biopaliwo to już masz na czym smarować, a możesz
            > zamówić pomoc humanitarną - ta przyjedzie za darmo.

            Mam wrazenie, ze panowie ministrowie chca wymusic na nas przez to jeszcze
            wieksza gospodarnosc :-) Naprawde sie usmialem z tych pomyslow, moze by
            podsunac min. Polowi
    • Gość: Barbara Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 11:33
      Uważam, że winiety to rozboj. Kolejny raz, ktos "wychodzi na"
      droge i nakazuje kierowcy aby placil za przejazd. Tylko, czy ta
      droga za nowa oplate bedzie np. odsiezona w zimie? Watpie. To
      wszystko przypomina mi sytuacje, gdzie obywatel (tym razem z
      samochodem) musi placic na administracje pod haslem, ze bedzie
      mial z tego wiele korzysci. A korzysci... nie ma.
    • Gość: ogniowy Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.chello.pl 09.01.03, 11:36
      wydaje mi sie ze niedlugo trzba bedzie balonem latac,a moze w
      mode wejdą sterowce????
    • Gość: Pitz Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.u.mcnet.pl 09.01.03, 11:38
      Fajnie, ze za samochody z kratka trzeba bedzie zaplacic 90 zl wiecej, bo sobie
      mozna to odliczyc. A co z osobami prywatnymi, ktorzy kupia takie auto uzywane
      od firmy? Oni sobie tego nie odlicza, a placic wiecej beda musieli :-(
      • Gość: M.G. Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: 62.233.165.* 09.01.03, 12:02
        To jest granda w biały dzień. Czy w tym kraju nie ma już
        rozsądnych, zdrowo myślących ludzi? Dlaczego nikt nic nie robi,
        żeby usunąć tę całą zgniłą zgraję. Dlaczego media tak cicho
        siedzą, a przecież w nich jest tylko nadzieja. Przeciętny Polak
        nic sam nie zdziała. Za mało krytykuje się bezsensowne ustawy,
        nienormalnych polityków. Niezależna prasa i telewizja oraz
        wszyscy zdrowo myślący dziennikarze powinni robić wszystko co
        jest możliwe, aby nasza Polska nie była rządzona przez
        bezmózgowców i złodziei.
        • Gość: vaz Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 09.01.03, 15:28
          Kolego, pomyśl nad tym co napisłałeś. Naprawdę przec. obywatel nic nie może? A
          dlaczego 60% przec. obywateli głosowało na komunistów, którzy Z DEFINICJI DĄŻĄ
          DO PODNOSZENIA PODATKÓW?
      • Gość: marat Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: 212.160.134.* 09.01.03, 12:55
        Jasne, nawet nie ma już sposobu, żeby to auto ucywilować.. może ono powinno
        trafić od razu po leasingu na złomowisko? Pomogłoby to handlarzom aut. Sam mam
        takie okratowane..i VATu nie odliczyłem... To jest oczywiście pokłosie chorych
        przepisów fiskalno-drogowych. Najpierw ktoś zamącił, a potem miesza dalej..

        na pohybel LSDowcom!!
    • Gość: osłabiony Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 11:52
      Pol siedzi chyba w tym samym pokoju co Łapiński.Mamy rząd
      tysiąclecia bez dwóch zdań.
      • Gość: Kowal Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.man.polbox.pl 09.01.03, 18:09
        Gość portalu: osłabiony napisał(a):

        > Pol siedzi chyba w tym samym pokoju co Łapiński.Mamy rząd
        > tysiąclecia bez dwóch zdań.

        Obaj reprezentują "komunizm wojenny". Na lewo od Pola jest w
        rządzie tylko ściana, bez dwóch zdań. Gdyby ojciec założyciel UP
        towarzysz Bugaj był w rządzie, to co innego.
    • Gość: kierowca Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: 194.181.76.* 09.01.03, 12:01
      Ściana i ogień ciągły.
    • Gość: jojo Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.firma / 192.168.20.* 09.01.03, 12:01
      Mysle, ze czas wyjsc na ulice i rozpoczac strajk generalny!!!!
      To sa kpiny.
    • Gość: WinterM Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.crowley.pl 09.01.03, 12:09
      oplata od razu w gotowce... hmmmm, czyli mam byc od razu
      przygotowany na mandat i trzymac w kieszeni zawsze 1000PLN :)

      placic za wjazd do centrum 5PLN za jednorazowy wjazd czyli jesli
      ktos jezdzi do pracy 200 dni w roku daje to niemala kwote...

      tunel - 8 PLN za rower, ogarnia mnie gromki smiech

      naprawde czuje jakby to mial byc proma aprilis... ale Polska to
      dziwny kraj...
      • Gość: XYZ Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.bonobo.dialup.pol.co.uk 28.02.03, 00:20
        Bracia Polacy tylko za komuny wszystko nlezalo sie za darmo ,
        teraz mamy wolny kraj i wszystko co zrobimy w nim bedzie nam
        sluzylo . Powinnismy sie cieszyc , ze nareszcie bedziemy mieli
        wspaniale szosy atostrady i ulice zbudowane za wlasne pieniadze
        i przestanmy jeczec. Uszy do gory jutro bedzie lepiej .
    • Gość: sandwich Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 09.01.03, 12:22
      Najciekawsza jest mapa dróg wymagających winiet. Tak na nią patrzę i
      zastanawiam się jak zrobić by winiet nie kupować. Do pracy jakoś się dotoczę
      miejskimi. Mieszkam w Dąbrowie, pracuję w Katowicach( 5zł za wjazd do centrum +
      3zł godzina parkowania i więcej każda następna!!!!!!!!!!!!) Ale też często
      lubię pojeździć z dzieciakami w góry i tu problem do Korbielowa dojadę, ale do
      Szczyrku już nie( droga krajowa nr 69 najmniej 3km), do Ujsoł, Rycerki nie ma
      co marzyć(dr.kr.69)- odcinek Żywiec-Milówka. Do Zakopanego się nie doturlam
      nawet przez Żywiec i Zawoje(droga krajowa 28: Sucha-Maków Podhalański koło 6 km)

      P A R A N O J A !!!
      • Gość: arek Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.hestia.pl / 10.10.18.* 09.01.03, 15:03
        a do granicy do się dojechać? może trzeba przerzucić się na
        czechy i słowację, także z wyjazdami weekendowymi? wakację od 2
        lat spędzam tylko w czechach. ceny jak u nas, czasem nawet
        taniej, jedna winieta na jasno oznaczoną drogę- nie chcesz- nie
        kupujesz, nie jedziesz tą, tylko inną. żadnych płatnych
        autostrad (tylko winieta). kradną mniej niż u nas. etc.
        jak mam ochotę zobaczyć cywilizowane miasto- to wsiadam w pociąg
        i jadę do pragi (czeskiej). koszt pociągu- max. 170zł na osobę w
        dwie strony, jak kupujesz na całą trasę bilet w polsce. i
        kultura.
        • Gość: sandwich Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 09.01.03, 15:18
          Z Dąbrowy do granicy da się dojechać. Do Cieszyna drogami równoległymi do
          krajowych i na skróty(Mysłowice-Bieruń-Pszczyna-Pawłowice itd.) Do Korbielowa :
          Mysłowice-Oświęcim-Kęty-Żywiec - problem jest w Kętach, jakieś 5 km drogą
          krajową w stronę Bielska; trzeba się opłotkami przemknąć do Porąbki.
          A z tym Cieszynem to oczywiście przejście w mieście na moście "Przyjaźni", bo w
          Boguszowicach będziesz stał na kawałku drogi krajowej( jakieś 300m)

          PZDRW
    • Gość: arek Bojkot IP: *.hestia.pl / 10.10.18.* 09.01.03, 12:22
      Gazeta tej wielkości co "Wyborcza" mogłaby opowiedzieć się za
      bojkotem winiet. Może ogólnopolski bojkot winiet przyniósłby
      efekty, w tych chorym kraju rządzonych przez infantylnych debili
      po szkole zawodowej?
      • Gość: ben Re: Bojkot IP: *.stacje.agora.pl 14.01.03, 04:22
        Nie obrazajmy ludzi po zawodowkach ktorzy reprezentuja duzo
        lepszy poziom wiedzy niz nasi parlamentarzysci. A moze by tak
        zebrac sie przed obradami przy sejmie naszym przemadrym i
        troszke potrabic tym wszystkim mondralom? Dosyc juz obnizek
        plac, podwyzek podatkow i utrzymywania ponad czterystu
        darmozjadow. Dac im co najwyzej srednia krajowa ( nie
        warszawska) i zobaczymy jak beda wtedy spiewac. Panu ministrowi
        zdrowia i wszystkim pozostalym przyznac ryczalt na paliwo do
        prywatnych samochodow i po problemie. Nie reprezentuja wlasnych
        firm w ktorych mogliby kupowac co chca za wlasne pieniadze wiec
        niech sobie nie kupuja pod swoje dupska samochodow za pieniadze
        podatnikow.
        To samo tyczy sie reszty inwestycji rzadowych: F16, transporery
        dla wojska itp. Dlaczego my za to wszystko musimy placic choc na
        ulicy ludzie umieraja z glodu bo nasze "panstwo" jest za biedne
        na zapewnienie odpowiedniej, minimalnej opieki spolecznej. Na
        glupoty zawsze sa pieniadze a dla wlasnych obywateli nigdy -
        paranoja.
    • Gość: Leon Winiety, czyli co czeka kierowców - złodziejstwo IP: proxy / 217.96.36.* 09.01.03, 12:37
      Proszę o podanie nazwisk parlamentarzystów (autorów)
      tego złodziejskiego projektu!!!!
      Chciałbym na nich zagłosować przy przyszłych wyborach

      leon
    • Gość: gapa Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: proxy / *.polkomtel.com.pl 09.01.03, 12:40
      Mam nadzieję, że nasi "specjaliści z Wiejskiej" nie pozostawią
      za dużo potomków, co pzowoli w dalszej perspektywie na
      pojawienie się oznak "inteligencji" u przyszłych posłów.
      Takiego bałaganu prawnego i dowolności w obciążaniu obywateli
      demokratycznego państwa "dowolnymi opłatami uzależnionymi od
      stopnia niekompetencji ludzia zarządzających naszymi pieniędzmi"
      dawno nie widziałem.
      Może warto wyliczyć czytelnikom na łamach Gazety ile razy w
      przeciągu jakiego czasu "dokładali nam chłopaki" opłaty za
      drogi, które są tragiczne i które moim zdaniem nie staną się
      lepsze - pomijam zjawiska powszechnie zwane "cudem". A co jest
      najśmieszniejsze, ci chłopcy, potocznie
      zwani "posłami", "kompetentnymi ministrami", "doradcami
      ministrów" nie będą ponosili odpowiedzialności za to co obecnie
      wyrabiają bo zmieni się kadencja sejmu, i pojawią się nowi .....
      Włąśnie, czy już kompetentni?

      Szerokiej drogi. Jestem kierowcą i zdaję sobie sprawę, że "moim
      obowiązkiem jest łatanie dziur w budżecie", które to dziury
      zawdzięczamy ludzikom których zdecydowanie za dobrze opłacamy.

      Gapa
    • Gość: andy Re: Winiety, czyli co czeka kierowców - informato IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 12:45
      Jade sobie na wakacje z rodzinka przez most. Na dachu 3 rowery.
      Place: 3x8 plus 10? Ciekawe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja