ivo_atom
22.05.06, 19:14
Będę sprowadzać auto z Niemiec, na umowie pewnie będzie kwota min.
100 EURO, i wtedy mała kwota akcyzy od niego.
Słyszałam, że jak sprowadzone na lawecie, to w razie czego nei bezie
problemów w UC - bo moze być uszkodzone itp. Ale ten mój "handlowie"
(chyba kombinuje...) twierdzi, że teraz to nigdzie w papierach nie ma
informacji o tym i on mi sprowadzi na kołach.
Wiecie jak z tym jest, czy bajeruje, jaka jest różnica w kosztach???
HELP!!!!!!!!!!
I drugie pyatnie - podał mi x cenę na www, a teraz twierdzi, że to
była kwota "dla handlarza" i w rzeczywistości jest większa. Chyba
coś miesza?
Nie mogę go zmienić, bo dałam mu całą kasę na te auto? Wiec co
robić???? Rządać zwrotu, targowac się, jak sprowadzać - laweta czy
koła?