Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 480km

23.05.06, 10:17
Butla ma 40L wiec stan rzeczywisty jest ok 36L i na tym zrobiłem 480 km.
Pali 8 L LPG/100km .To dobry wynik
Silnik 1,5 105 km
    • wujaszek_joe Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 10:26
      mój rekord to 6,0 benzyny na trasie 1.4 86km.
      to jest jakieś 24zł
      8litrów gazu to 16zł, do tego z pół litra benzyny 18zł.
      różnica to 8zł/100km. czyli 8000zł/100tyś km.
      minus koszt instalacji, droższe przeglądy roczne, filtr gazu, regulacje
      instalacji gazowej, zimą więcej benzyny, większe ryzyko przypalenia głowicy,
      problemy z gasnieciem, silnikiem krokowym (nie w każdym, ale często sie zdarza,
      częściej instalacja jest nieprawidłowo zrobiona)itd , dłuższą jazdą na benzynie
      zimą
      opłaca się?
      • hybrydowy Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 10:59
        wujaszek_joe napisał:

        > mój rekord to 6,0 benzyny na trasie 1.4 86km.
        > to jest jakieś 24zł
        > 8litrów gazu to 16zł, do tego z pół litra benzyny 18zł.
        > różnica to 8zł/100km. czyli 8000zł/100tyś km.
        > minus koszt instalacji, droższe przeglądy roczne, filtr gazu, regulacje
        > instalacji gazowej, zimą więcej benzyny, większe ryzyko przypalenia głowicy,
        > problemy z gasnieciem, silnikiem krokowym (nie w każdym, ale często sie
        zdarza,
        >
        > częściej instalacja jest nieprawidłowo zrobiona)itd , dłuższą jazdą na
        benzynie
        >
        > zimą
        > opłaca się?



        1)Koszt instalacji to od 1700 zł zwraca sie po roku jeżdzenia min 50km dziennie
        2)Drozszy przegląd o 40-50 zł na rok !
        3)Zimą wiecej benzyny ? a auto bez LPG zima nie pali wiecej P??bzdury pleciesz
        4) Przypalenie głowicy? moze ale jeszcze niesłyszałem o takim przypadku
        5)Problemy z gasnieciem- jak masz dobrze instalacje dobrze zrobiona wszystko
        jest ok.

        LPG TO 50 % TANSZA JAZDA A KOSZTY ( W TYM TE NIEPLANOWANE) ZAWSZE GDZIES
        WYSKOCZĄ JA MIESIECZNIE WYDAJE NA LPG 300 ZŁ NA PALIWIE WYDAWAŁ BYM 600 POLICZ
        SOBIE OSZCZĘDZAM 3600 zŁ NA ROK !!!
        3600 MINUS 50 zł drozszy przegląd 3550 zostaje
        filtr gazu kosztuje 1,50 a frajerzy (sory ci co sie nie znają)płacą za wymiane
        20 zł


        oszczedzam 3550 zł

        OPŁACA SIE JAK CHOLERA !!!
        • wujaszek_joe Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 11:17
          każde auto pali zimą więcej. moje o litr więcej. chodziło mi o to, że gazowe
          jak zimne to powinno dłuzej jezdzic na benzynie. różnica ta rośnie jesli często
          robisz krótkie odcinki.
          mógłbys to jakoś policzyć czemu LPG to 50%tańsza jazda?
          wg tego co ci napisałem 100km na benzynie to 24zł, na gazie 18zł. to nie jest
          50%. dolicz regulacje gazu co jakiś czas. częsciej wymieniany filtr powietrza.
          koniecznie nowe i dobre przewody WN, kopułke, świece. jak liczymyu to wszystko.
          instalacja za 1700zł może działać w starszym silniku o prostej konstrukcji i
          stalowym kolektorze. coraz mniej takich aut. z głowicą uprosciłem sprawę.
          chodzi o to, że benzyna jakby smaruje nieco silnik, a gaz nie.
          stąd mozliwe problemy jak przypalenie się zaworu (u kolegi w gazowej astrze 16v
          z małym przebiegiem. pierwszy raz słysze o takiej awarii). normalnie benzynowy
          układ zasilania wtryskiem jest własciwie bezobsługowy.
          miałem dosc długo auto z gazem, nie jestem ideowym przeciwnikiem tego paliwa.
          za to np wymieniłem dwa razy sonde lambda, nikt nie wiedział czemu. nikt tego
          gazu nie potrafił tak ustawic żeby auto nigdy nie gasło na wolnych obrotach,
          umiałem dojezdzac do swiateł z nogą na gazie i lewą na hamulcu. chodzi mi o to,
          ze gaz ma pełno ograniczeń: starsze auto, które robi dłuższe trasy, instalacja
          od fachowca. w mojej okolicy nie ma takiego, do którego nikt nie miałby
          zastrzeżeń. no i trzeba sie na tym znać, zeby np potrafić wymienic sobie samemu
          filtr gazu, ja bym sie bał przy tym grzebać.
          • hybrydowy Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 11:22
            Stary wieć jeżdzij dalej i płać ponad 4 pln .
            Ja płace 2.10 pln i reszta o której piszesz dla mnie i moich znajomych to
            fikcja oprócz 50 zł wiecej za przegląd.
            Kable kopółki , tego sie nie wymienia co chwila ja wogóle nie wymieniłem a mit
            że inne kable? a po co iskra to iskra i nie ma znaczenia ze na LPG masz auto a
            głupi kupuja drogie kable.
            Acha z jednym sie zgadzam TRZEBA SIE NA TYM ZNAC żeby grzebać oraz wypowiadac
            sie.
            Pozdrawiam i skonczmy przepychanke.
          • ormo4 Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 11:36
            Przestanie gasnąć jak przedłużysz dolot powietrza i zmienisz kierunek wlotu.
            Sondy (i zaworów) też nie spali jak przyspieszysz zapłon bo gaz niespalał się
            całkowicie w silniku tylko część dopalała się w kolektorze. Co do instalacji
            elektrycznej w tym WN wystarczy utrzymywać tak jak trzeba wieksza częstotliwość
            wymiany nie jest potrzebna, chyba że ktoś woli wymienić niż wyczyścić.
      • ormo4 Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 11:21
        A moj 7lpg/100 przy 120-130/h (też silnik 1,4/82KM) i to nie record tylko
        norma. I skad 0,5/100 l benzyny no chyba ze co 1-2 km stajesz i odpalasz?
        przejechane 120kkm i filtr gazu nie wymieniany (raz czyszczony) benzyny też bo
        po co, skoro nie filtruje. Koszt instalacji 2000 dlatego taki duży bo dawno
        zakładana dziś jest już tańsza.
        Regulacje robie sam (potrzebny woltomierz i dwa palce do kręcenia śrubką+10 min
        roboty) No a gaz też nie po 2 tylko 1,8 a benzynka tez nie po 4 tylko już 4,2 a
        moze i wiecej?Efekt bardzo się opłaca.
      • shelbygt500 Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 14:17
        wujaszek_joe napisał:

        > mój rekord to 6,0 benzyny na trasie 1.4 86km.
        > to jest jakieś 24zł
        > 8litrów gazu to 16zł, do tego z pół litra benzyny 18zł.
        > różnica to 8zł/100km. czyli 8000zł/100tyś km.
        > minus koszt instalacji, droższe przeglądy roczne, filtr gazu, regulacje
        > instalacji gazowej, zimą więcej benzyny, większe ryzyko przypalenia głowicy,
        > problemy z gasnieciem, silnikiem krokowym (nie w każdym, ale często sie
        zdarza,
        >
        > częściej instalacja jest nieprawidłowo zrobiona)itd , dłuższą jazdą na
        benzynie
        >
        > zimą
        > opłaca się?

        Opłaca się
        Mój samochód palił 12-12 litrów paliwa to daje 46 do 51 złotych, gazu zużywa
        około 13-13,5 litra co daje wynik 25-26 ałotych na 100 kilometrów. Nie wiem
        skąd 0,5 litr benzyny. Moja instalacja automatycznie opala na paliwie i
        przełacza na gaz po osiągnięciu odpowiedniej temperatury a wystarcza mi paliwa
        za 50 zł. na jaieś 2 miesiące (zimą miesiąc) czyli 5 do 6 tysięcy kilometrów
        (zimą 2,5-3tys)podsumowując różnica na 100 km wynosi 25 złotych co przy roczny
        przebiegu 35000km daje 8750 zł (na 100 tyś wychodzi 25000)jeśli odejmiesz od
        tego 50 złotych na przegląd trzy filtry do gazy rocznie (razem 36zł) i
        regulacje wiosną i jesienią (razem 40 zł.) roczny zysk wynosi 8624zł. Kosztów
        instalacji (2050zł) nie odejmuje bo zwruciła sie w zeszłym roku.
        Co do problemów, przy dobrze dobranrej i zamontowanej instalacji nie występują.
        Nigdy auto mi nie zgasło nie strzeliło itd.
        A poprzedni somochód sprzedałem jak miał 300kkm (180 na gazie) i wiem że
        kolejny właściciel dołożył kolejne 100kkm i nie ma usterek które podobno
        powoduje gaz.
        tak więc na twoje pytanie odpowiedż jest jedna Tak opłaca się.
        A że ktoś nie lubi gazu to już jego prywatna sprawa i niech nie próbuje
        podważać spraw oczywistych.
        Pozdrawiam
        • wujaszek_joe Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 14:30
          mozliwe, widocznie ja miałem pecha.
          znajomi tez raczej miewają problemy z gazem. te pół litra benzyny wziąłem z
          mojej praktyki, gdzie często robie po 3kilometry kilka razy dziennie.
          nie jestem przeciwnikiem gazu, tylko widze jego ograniczenia:
          trzeba się na tym znać, instalacja musi być prawidłowo zamontowana, lepiej żeby
          silnik był starszej konstrukcji i jezdzic raczej na dłuższych dystansach.
          • shelbygt500 Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 14:58
            Jak juz mówiłem problemy z gazem wynikają ze zle dobrane lub zle wyregulowanej
            instalacji. Często zakłada się tańszą instalację by przy montażu zaoszczędzic
            200, 500, czy nawet 1000 złotych, i wtedy pojawiają się problemy, (gasnięcie,
            strzały, itp), ale to ta sama historia co montaż najtańszych podróbek części
            zamiennych w szopie u pana Henia. Niestety tak sie nie da(chociaż niektórym się
            udaje). 3 kilometry to naprawde mało i silnik ledwo się rozgrzewa więc przy
            takich dystansach gaz rzeczywiście mija się trochę z celem. Ja mam do pracy 38
            kilometrów w jedną stronę :). A co do wymogu silników starszej konstrukcji jak
            pisałem wyżej kwestia doboru odpowiedniej instalacji. Nowsze silniki lepiej
            pracują na gazie jniż starsze (nie czuć prawie różnicy pomiędzy gazem a
            benzyną) ale na instalację tzeba wyłożyć 3500 i więcej. Mój silnik to 16V z
            wielopunktowym wtryskiem paliwa i dwiema sondami lambda, dwoma wałkami
            wyrównoważającymi i mnustwem elektroniki a na gazie spisuje się rewelacyjnie.
            Pozdrawiam
    • iberia30 Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 11:05
      cykl miejski czy trasa?
      Moj rekord to byl coprawda na benzynie (niemieckiej) po trasie ok.620km-silnik
      1,6 (90km).
      • hybrydowy Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 11:17
        miejski łaczony z trasą
    • fredoo Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 11:33
      Przejechałem Nubirą 2l 150tys.na gazie.Auto było z gazem w momencie
      kupna.Różnica między ceną gazu i benztny jest średnio 2,3PLN.Liczmy tylko 2
      Licząc po 10 l na 100 zużyłem 15 tys.l paliwa.To jest ok.30tys
      oszczędności.Niedługo samochód będę miał za darmo.Moja instalacja to BRC flying
      injection.Były dwie awarie ale sam naprawiłem bo w swrwisie nie mieli części.
      Opłaci się???Dodam że Pasaty,Oktawie itp.mogą za mną dym powąchać.
      • hippolin Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 17:25
        sporo Ci pali, ja mam 2.0 130KM i pali w trasie w granicach 7,6-7,9dm/100km gazu
    • kasiulkamm zbiornik 45l-spalanie 5,6l/100km-benzyny,dobrze? 23.05.06, 19:04
      I na baku zrobiłam 800km , przy pełnym załadowaniu auta ( ok. 400kg ), bo na
      pusto ( tylko ze mną na pokładzie ) spala 5l/100km , na trasie przy spokojnej
      jeździe ( nie do końca przepisowej ) i na baku mogę zrobić blisko 900km.

      Gaz mi się nie kalkuluje , bo rocznie robię ok. 10.000km , a instalacja do
      mojego auta to koszt ok 4.000zł

      w mieście pali mi 7l/100km
      • trabant5 Re: dyskusja nie ma sensu 23.05.06, 21:16
        Tego typu dyskusje nie mają sensu bo każda ze stron ma częściowo rację. Mój
        przykład: mam 2 samochody - pierwszy-żony (poj. 1.5) jeździ 5 tys. km/m-c -
        założyłem instalację gazową w listopadzie i już się zwróciła - zero dodatkowych
        kosztów-filtr powietrza kosztuje kilkanaście pln więc nie jest to znaczący
        wydatek, drugi (1.4)- benzyna i nie zamierzam nic zmieniać bo ja nim jeżdżę ok.
        1000 km/m-c i instalacja zwróciłaby się za n lat. Tak wiec nie ma sensu
        przekonywać innych do swoich racji, każdy ma kalulator i potrafi liczyć.Z
        drugiej strony jak widzę osoby, które np. do suzuki swift 1,0 zakładają gaz i
        jeżdżą raz w tygodniu do kościoła to zaczynam mieć wątpliwości....
    • black_code Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 19:46
      Jak tak sobie czytam wasze oszczednosci to tylko sie usmiecham .
      Moj koszt przejechania 100km zaczyna sie juz od 7zl i nigdy nie
      przekracza 14zl .Srednio ok 9zl kosztuje mnie rocznie kazde 100km .
      No niestety w drugim samochodzie nie jest jest juz tak dobrze bo wychodzi
      prawie 50zl.
      • loyezoo Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 23.05.06, 21:51
        7zł za 100km hmm to pali 4l opału czy 3,5 gazu???Kumpla Carina 2.0 w trasie 120-
        130km/h pali 8,2 gazu myśle że nieźle.Co do cen paliwa na razie najlepiej
        wychodze bo nadal na swoje potrzeby mam za darmo:))
        • hybrydowy Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 07:06
          Moje spalanie podałem przy jeżdzie w trybie mieszanym.
          Acha POPRAWKA dobiłem do 510 km na 37 litrach gazu !!! prędkość max przy koncu
          90 km
          • kayo Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 08:01
            miałem corollę 1.3 silnik w dobrym stanie około 89000 przejechane założyłem gaz
            fajnie chodził przejechałem 80000 przez 3 lata tanio ??? zaraz będziemy wiedzieć
            ...
            ...ale...palił od 7,1 do 10 litrów w zimie w zależności od gazu
            za instalację zapłaciłem 1800 zł + 3 przeglądy 150X3 + nowe WN 120 + kopułka
            rozdzielacza 55 + nowe pierścienie 250 zł + nowe świece (dwa komplety na ten
            okres) 50 zł + remont głowicy 550 (planowanie, uszczelka) koszt = 3275 - 300 (bo
            przegląd liczę tylko 50 więcej za LPG) = 2975 zł (nie liczę filtrów bo liczyłem)

            zysk: auto paliło przed intalką max 6.5 litrów licząc średnią cenę benzyny z
            tamtego okresu i gazu:
            1. 20 zł Pb cena 3,4 zł (średnie spalanie 6 litrów)
            2. 13,60 zł LPG 1,6 zł (średnie spalanie LPG 8,25 litra)

            oszczędnośći to 80000 km na
            1.Pb = 16320 zł Pb przy średniej cenie 3,4
            2.LPG to koszt 10880 przy średniej cenie 1,6 zł
            licząc dalej 16320 - 10560 = 5760 zł - koszty (2975 zł) = 2785 zł / 3 lata = 928
            zł oszczędnośći na rok
            czy to dużo czy mało to niech każdy sobie odpowie sam

            ja dodam tylko że na baku 60 litrów czyli realnie wchodziło 50 litrów robiłem od
            500 km do 700 km czyli średnie spalanie z 3 lat to 8,25 litra
            obecnie jeżdzę silnikiem 2.0 benzyna i pali mi około 7 litrów benzyny i nie
            zamierzam zakładać gazu
            • jane14 Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 08:27
              Nie bardzo rozumiem czemu koszt remontu głowicy i pierscieni doliczasz do
              kosztów związanych z LPG. Jeżeli nawet była tu wina LPG to tylko pośrednia.
              Zresztą także wymiana przewodów WN nie była konieczna a i świece jeśli już to
              najwyżej raz przy zakładaniu instalacji. Druga zmiana po 40 000 też na benzynie
              pewnie by była konieczna.

              > obecnie jeżdzę silnikiem 2.0 benzyna i pali mi około 7 litrów benzyny

              chyba trochę przeginasz, albo jeżdzisz tylko w trasie i to bardzo delikatnie,
              albo ten silnik włożyłeś do jakiegoś 800 kg toczydełka.
              • kayo Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 08:35
                chyba jest powszechnie wiadomo że
                1. gaz wypala nagaz z cylindrów i pierścinie ciągną olej i go palą
                2. gaz jest paliwem suchym o podwyższonej ciepłocie i suche prowadnice zaworów
                są niestety narażone na jego działanie więc wymiana uszczelniaczy zaworów
                których nie doliczałem są pochodną działania gazu
                3. po wymianie pierścienie nie odczułem spadku spalania oleju stan był miej
                więcej taki sam jak przed wymianą
                4. przed założeniem gazu auto nie paliło oleju
                5. przewody WN wymieniłem bo auto zaczęło strzelać (raz była iskra raz nie
                pomimo nowych świec)
                6. auto waży 1080 kg i jeżdzę szybko i z klimą
                • jane14 Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 08:48
                  Wdawanie się w dyskusje co powszechnie wiadomo i co z tego jest prawdą nie ma
                  sensu.
                  Np. "Gaz wypala nagar z cylindrów..." Co gaz może wypalić? Co najwyżej jako
                  paliwo czystsze od benzyny nie tworzy nagaru! A ze to ujawnia faktyczny stan
                  silnika ...no cóż pretensję raczej do tego co sprzedał ci to auto.
                  Po wymianie pierścieni nic się nie zmieniło bo cylindry jak były tak pozostały
                  owalne. Czy to wina gazu?
                  A prowadnice zaworów są smarowane paliwem ? Nie aby olejem ?
                  Jak już to benzyna lepiej chłodzi grzybek zaworu i gniazdo, ale nie smaruje
                  prowadnicy !
                  • kayo Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 08:51
                    oczywiście o terminologię nie ma sensu się spierać fakt jest taki że tworzy
                    film: chłodzi i smaruje, jakby tego nie nazwał daje czubkowi zaworu jakąś
                    wartość której nie daje gaz
                  • wujaszek_joe Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 09:11
                    jane14 napisała: A ze to ujawnia faktyczny stan
                    silnika ...no cóż pretensję raczej do tego co sprzedał ci to auto.

                    jeżeli problemu nie ma na benzynie, a pojawia się na gazie to nie zrzucaj winy
                    na stan silnika, to jest koszt związany z autogazem. opinia, o tym że układ
                    elektryczny powinien byc w bardzo dobrym stanie w gazowym aucie jest powszechna
                    wsród mechaników. to też jest koszt związany z autogazem.
                    powtarzam jeszcze raz, miałem auto z gazem i wole nawet dopłacić ale nie mieć
                    już tych wszystkich problemów
                    • jane14 Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 11:30
                      wujaszek_joe napisał:

                      > jeżeli problemu nie ma na benzynie, a pojawia się na gazie...

                      To nie jest tak że go nie ma na benzynie a jest na gazie. Objawy są inne i choć
                      nie koniecznie tak drastyczne to nieraz wcale nie mniej kosztowne.
                      Np. niesprawna instalacja elektryczna WN to na benzynie czasem kłopot z
                      odpalaniem, czasem wieksze zużycie paliwa a nie usunięte na czas to klops z
                      katalizatorem.
                      Oczywiscie pewne rzeczy w aucie z instalacja gazowa trzeba zrobić bo jest to
                      zmiana sposobu zasilania i wiele rzeczy musi być dopracowane do tego paliwa.
                      Ale dopracowane raz nie wymaga wiekszych kosztów niż analogiczne podzespoły na
                      benzynie. Np. instalacja WN nie wymaga jakiejś super konserwacji o ile zadbasz
                      o pokrycie przewodów silikonem by nie łapały wody a na świecach ustawisz
                      przerwę nieco niższą od zalecanej dla benzyny. Poprostu gaz wymaga wiekszego
                      napiecia i trzeba zadbać aby iskra skakała w cylindrze a nie po silniku.
                      Jeżdzę na gazie trzecim autem od 94 roku gdy w Polsce tylu medrców od gazu
                      jeszcze nie było. Nigdy nie miałem żadnego kłopotu który mógłbym utożsamić z
                      zasilaniem LPG. A gdybym chciał słuchać mechaników to musiałbym mieć dwa auta
                      jedno dla nich do reperowania drugie dla siebie do jazdy.
                      Zreszta co tu długo dyskutować popatrz na taryfy, myslisz ze zakładali by gaz
                      gdyby był nieopłacalny, albo powodował awarie, jak dla nich postój auta to
                      przymusowy urlop ?
    • walles Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 12:03
      ...305 km na 32 ltr LPG po Lublinie, częściej jednak pali o litr/100 km
      miejskiej "kanciastej" jazdy więcej. trasy pokonywane rzadko, przy spalaniu
      zwykle w okolicach 7,5/100. Silnik c16nz 75PS.

      ...gazownię mam od 2001 roku w tym aucie. zrobiłem ponad 130kkm. co mnie
      spotkało w tym czasie:
      1.dwukrotnie wymieniane kable WN (80pln/komplet).
      2.kopułka + palec (40+15pln).
      3.zestaw naprawczy reduktora (95pln).
      świece i filtr gazu wymieniam co drugą wymianę oleju (filtr gazu 7pln).
      żadnych problemów ze spalaniem oleju, zaworami, uszczelnieaczami itp. głowica
      nigdy nie dotykana. obecny stan licznika 211kkm.

      ALE... instalacji LPG trzeba pilnować... kiedy zauważam inną pracę silnika albo
      wzrasta spalanie, udaję się z woltomierzem do auta i reguluję instalację...
      wystarczy poświęcić kwadrans na trzy miesiące...
      tankuję wyłącznie na jednej stacji (statoil). mimo że drożej, to lepsza jakość.
      u pana Henia nie tankuję (niestabilna jakość towaru, zwykle poniżej oczekiwań,
      wały na dystrybutorze, itp),
      I NAJWAżNIEJSZE: nie próbować zubażać mieszanki (konczy sie to remontem głowicy)
      i nie wierzyć gazownikom na słowo.. zamontują najtańszy i najgorszy syf, a potem
      ludziska marudza, że LPG to zło..

      Pozdr...
      • wujaszek_joe Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 12:22
        czyli najpowazniejsze ograniczenie w powszechnym gazowaniu samochodów brzmi:
        to nie dla amatorów, trzeba się na tym znać

        jutro prohibicja?
        • kayo Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 13:37
          zacytuję:
          czyli najpowazniejsze ograniczenie w powszechnym gazowaniu samochodów brzmi: to
          nie dla amatorów, trzeba się na tym znać

          a poza tym mogę dodać po swoich obliczeniach że jeszcze muszę o tym dodatkowo
          myśleć wsłuchiwać się i zastanawiać... nie po prostu przy całym szacunku i
          znajomości tematu, sorry nie mam na to po prostu czasu jak ktoś ma frajdę w
          liczenie oszczędności i bawienie się w mechanika w garażu ok szanuję inwencję
          zaparcie i wyczucie ale się po prostu już na to nie piszę

          podam przykład w niemczech w Bielefeldzie jest taka knajpa niedaleko stacji LPG
          tam spotykają się teoretycy i praktycy gazu LPG i wymieniają się doświadczeniem
          wiedzą i publikacjami z którymi się zdążyli zapoznać
          oni to traktują jako hobby (LPG) którym traktują swoje maszyny to tylko i
          wyłącznie materiał badawczo - poznawczy a my niestety musimy to stosować z
          przyczyn ekonomicznych
          wiem że zaraz się znajdzie wielu którzy przytoczą szerego przykładów z krajów i
          fabryk które adaptują swoją produkcję do tego typu zasilania

          ale prosze niech ktoś nie usiłuje kogoś przekonywać uparcie na tak lub na nie bo
          to jest doświadczenie każdego indywidualnie i zależy od indywidualnego podejścia
          do motoryzacji.
          • wujaszek_joe Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 13:44
            zwracam uwagę, że nikt tu jakoś usilnie nie przekonywał do swoich racji tylko
            wyjasniał swoje stanowisko.
            to była pierwsza znana mi dyskusja nt autogazu bez obrzucania sie błotem:)
            • kayo Re: Nowy rekordzik_na pełnym zbiorniku LPG--> 24.05.06, 14:14
              dokładnie i oby każda dyskusja na tym forum była tak konkretna i konstruktywna !
Pełna wersja