Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie?

23.05.06, 11:41
potrzebuje jakiegos auta na 4-5 mies.


za 2 tys. jest spory nawet wybor z tych rocznikow.

prosze o opinie obecnych i bylych uzytkownikow.
czy duzo trzeba w takie auto pchac kasy na remonty?
Jak wyglada ekonomika?
    • jasiek-23 Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 23.05.06, 12:05
      14l.gazu przy spokojnej jezdzie,jak trafisz na dobry egzemplarz (podobno
      spawane w środku tygodnia były najlepsze) i będziesz miał szczęście to może
      troche pojezdzisz.Cena części ma większe znaczenie jeżeli będziesz ten przyrząd
      sam naprawiał,jeśli zamierzasz jezdzić do serwisu to kalkuluj zawsze remonty z
      robocizną a ta zazwyczaj kosztuje tyle ile przy normalnych samochodach...
    • swoboda_t Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 23.05.06, 12:05
      Tylko z gazem i w dobrym stanie. Jaśli to ma być auto na kilka miesięcy, to
      może lepiej kup auto za parę stów, tysiąc - bez większego problemu trafisz
      niezłego poldka bez gazu. A potem go sprzedzasz jakimś dzieciakom, facetowi z
      targu, albo komuś na części, nie będziesz się martwił o konieczne remonty itp.
      Ekonomika wygląda następująco - spalanie w trasie jakieś 7,5 beni, 9-10 gazu, w
      mieście 10-11 beni, ok. 12 gazu. Oczywiście mówimy o aucie w dobrym stanie i
      rozsądnej jeździe. Części tanie jak barszcz (poza nagrzewnicą), naprawy proste.
      Awaryjność zależy w dużym stopniu od sposobu traktowania, ale awarie typu
      stanął w trasie raczej nie są problemem. Jeśli potrzebujesz sporego auta na
      krótki czas to chyba najlepszy wybór.
      • jasiek-23 Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 23.05.06, 12:10
        ", ale awarie typu
        stanął w trasie raczej nie są problemem"

        Myślałem ,ze tego typu awarie są problemem ,chcesz gdzieś zdążyć a tu
        kicha...Jak widze łepków grzebiących zwłaszcza w nocy i w czasie deszczu w
        stojących na poboczu poldkach to stwierdzam,ze osobiście mi to nie pasuje i
        tego typu atrakcji niechciałbym miewać...
        • swoboda_t Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 23.05.06, 12:36
          Hmm, to może napiszę jaśniej - awarie typu stanął na drodze w wypadku poldków z
          tego okresu występują rzadko, o ile auto nie jest bardzo zapuszczone. Jedyna
          znana mi sytuacja, gdy Polonez umarł w drodze to zerwany pasek rozrządu.
          Zakładam, zę autor wątku potrzebuje auto w zastępstwie innego, na budowę czy
          coś takiego i w tej roli poldek za parę groszy spisze się doskonale.
          • leonzxx Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 23.05.06, 13:05
            no wlasnie cos w tym stylu. mam do pojezdzenia ok 60 km/dzien przez kilka
            miechow, potem moge go sprzedac na czesci.

            czy np 100 tys przebiegu dla poldka to granica wytrzymalosci czy mozna sie nim
            bedzie jeszcze pokrecic?
            • jane14 Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 23.05.06, 13:19
              Poldek wbrew pozorom choć dokuczał awaryjnośćia drobnych pierduł pod wzgledem
              silnika i skrzyni biegów nie jest złym autem. 100 kkm to jeszce daleko do
              śmierci. Tyle że one są jak i inne mocno kręcone wieć ważne od kogo kupisz a
              mniej ważne ile ma na liczniku. Wg mnie najsłabszym elementem poloneza z tych
              roczników jest przekładnia kierownicza (luzy i uszkodzenia ślimaka), hamulce
              ciągle zapiekajace sie siłowniki czasem też pekajace przewody, i układ
              zapłonowy (cewki). Z tego ostatniego powodu (wyski koszt) warto kupić któryś
              starszych model jeszcze z gaźnikiem bo tam jest układ z paluchem rozdzielacza
              tylko że znowu tam daje w tyłek aparat zapłonowy. Ale generalnie warto choć nie
              wiem czy aż za 2000 zł. Chyba sa teraz tańsze.
              • leonzxx Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 25.05.06, 22:05
                starsze niz 95-96?? no nie wiem, ale sie nie znam. dziwne bo rozstrzal cenowy w
                takich rocznikach jest duzy od 1000 zł do 5000 zł. ciekawe jak sie ma to do
                jakosci
    • rasiauskas za 2000? nie. 25.05.06, 22:52
      lepiej kupic daewoo nexie 2 lata mlodsza za 3000. no i jest nieawaryjna i dosc
      żwawa. 12,5 do setki. male spalanie itd. a poldki u mnie w miescie z gazem z 95
      to za 500-1500 pln
    • 737ng Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 25.05.06, 23:52
      Potrzebowalem niedawno auta na 2 miesiace, kupilem Poldka'93 za 600zl. Jezdzilem
      nim nawet kilka razy w trase i bylo OK, ogrzewanie dzialalo i nie padalo mi na
      glowe. Nic sie nie zepsulo, tylko lalem paliwo i olej.

      Pozdro,
      K.
      • pudlisko Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 02:18
        Ja kiedyś potrzebowałem auta na niecałe pół roku, kupiłem fiaciora 125p z gazem
        rocznik 1991 i zrobiłem nim 12000km, w tym czasie wymieniłem raz klocki
        hamulcowe i świece! Nie wiem co było z tym autem ale jeździło się nim cholernie
        fajnie, wszystko chodziło bardzo lekko, miał mocne hamulce, pięć biegów i palił
        mi w mieście 9-10 litrów LPG, później go sprzedałem drożej niż kupiłem!!!
        • wowo5 Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 03:31
          Bierz. Super fura. Ma naped na tyl.
          • devote Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 04:09
            ja bym bral cos takiego

            www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C503429
            • leonzxx Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 08:21
              ta propozycja to chyba w ramach przyplywu humoru

              za 1800 - polonez z gazem wlasnie '95 spokojnie kupie, a nie wozek z roku 1980

              15 lat roznicy to jednak sporo , hehe
    • leonzxx Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 08:25
      co myslicie o tych propozycjach? :

      www.allegro.pl/item106425381_relelacyjny_polonez_atu_tanio_.html -
      jeszcze ospojlerowany, hehe

      www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1183768 - 2500 pln, ale rocznik
      1997

      www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1211059 - i ten, bez zdjecia ale
      gaz siedzi

      oczywiscie biore poprawke ze za taka kwote nie mozna oczekiwac rewelacji, byle
      by jezdzilo w miare bezawaryjnie
      • kierowcaq1 Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 09:58
        Witam,

        Sam mam poloneza z 89' roku przejechał mi 227000 km narazie. Pamiętaj że
        polonez jest to straszny muł (są problemy z wyprzedzeniem TIRa - nieraz
        chamowałem z piskiem bo nie zdążyłem)i się psuje w zeszłym tygodniu padła mi
        linka od gazu w trasie. Praktycznie każdy polonez ma problemy z hamulcami
        (oprócz Lucasa). Oleju będziesz non stop dolewał i będzie ci palił benzyny od 7
        w trasie do 11 w mieście. Jak masz ssanie to w zimie weźmie ci nawet 15 litrów
        na 100 km w mieście. Powiem ci wprost że polonez to złom kupowac warto go do
        ceny 1500 zł nie wiecej jak jest w dobrym staie. Jak jeżdziłeś wcześniej dobrym
        samochodem to będziesz miał problemy z jazdą polonezem m.in. przez to że aby
        ruszyć za każdym razem trzeba dodawac gazu aby ci nie zgasł. Sam prowadziełm
        kilkasaście pojadów to wiem co to jest.

        JAk chcesz kupic poldka to proponuje ci tego pierwszego z hamulacami lucasa z
        allegro ale do 1500 zł ponieważ jest bez gazu i będzie ci dużo brał benzyny.


        Ja w życiu juz nigdy nie kupię poloneza ponieważ jeżdżę nim juz ok.14 lat.
      • swoboda_t Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 16:07
        Ten ostatni to szajs - zardzewiały, albo z przebiegiem miliard kilometrów.
        Wskzuje na to cena. Pierwsze dwa nawet ok, ale ciężko Ci to będize potem
        sprzedać za sensowne pieniadze, bo nie mają gazu.
    • fredoo Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 11:10
      POLDEK to super auto,niezależnie od opinii gamoni co potrafią tylko naciskać
      gaz.Moje zdanie poparte doświadczeniem z 4 Polonezami i inżynierskim
      wykształceniem.Polonez 1.4(Rover)odpada bo silnik wytrzymuje ok.100 tys.i
      nawalają wałki rozrządu i uszczelka pod głowicą.Najlepszy chyba jest silnik 1.6
      gażnikowy i najlepiej nadaje się do gazu.Ogólnie to samochód mocny,można
      ładować 500-600 kg.Dobrze się prowadzi na trasie(do wyprzedzania redukcja i5000
      obrotów),fatalnie w mieście.Jeśli jest zadbany jest zupełnie bezawaryjny.To
      najtańszy samochód z tylnym napędem,nibywała frajda zimą.Chyba też sobie kupię.
      • wujaszek_joe Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 13:55
        taa, mocny samochód. powyżej 140km/h już nie chciał i zaczeło coś smierdzieć.
        drogo i często się psuł. jazda po miescie to wysiłek. siedzenia straszne, na
        sam widok bolały plecy. to było atu mojego brata, katastrofa.
      • swoboda_t Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 16:12
        Tez tak myślałem, jak się przesiadłem z Malucha. Już pierwsze służsze kursy
        nowocześniejszymi samochodami uswiadomiły mi, że jednak jestem w błędzie.
        Plusem jeździ się jeszcze jako tako, ale starsze modele to już kaplica. Fatalne
        osiągi, ciężko pracująca kierownica, niewygodne fotele, beznadziejne
        zawieszenie. Czas Poloneza już przeminął i znajduje to odbicie w cenach.
        • pudlisko Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 27.05.06, 00:15
          No jak trafić poldka z fotelami InterGroclin to nie można narzekać że są
          niewygodne!!! Jedne z najlepszych foteli w jakich jeździłem!
          • swoboda_t Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 27.05.06, 00:32
            Fakt, swego czasu jeździłem sporo na tych pompowanych i były naprawdę dobre.
            Siedzenia w Plusach są lepsze, ale stadardowe fotele Caro to porażka - twarde,
            bez trzymania i z wypukłością w okolicach lędźwi, u mnie powodowała
            nienaturalne położęnie kregosłupa. Te z wczesnych Caro i starszych modeli były
            nawet ok, ale u wyższych pasażerów/kierowców powodowały skurcze ud na dłuższych
            trasach (czytałęm o tym w testach i sam doświadczyłem). Dodać do tego
            niewygodne usytuowanie kierownicy oraz zbyt dużą jej średnicę i mamy pełny
            obraz komfortu siedzenia w standardowych Polonezach :P
        • leonzxx Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 27.05.06, 13:40
          ok ok, wiadomo nie wymagam wiele za te 2000 pln, za to nic innego w miare
          sensownego sie nie kupi
    • logis_on_line Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 26.05.06, 17:28
      > potrzebuje jakiegos auta na 4-5 mies.

      W 1999 kupiłem Poloneza za 3 tys. w celach edukacyjnych i miał wystarczyć na 2
      miesiące. Z powodu, że auto jeździło a nikt nie chciał go kupić to miałem go 2
      lata i w tym czasie przejechał 40 tys. km. Auto dokonało żywota ulegając
      wypadkowi - PZU oddało 1300 zł a resztki sprzedałem za 600 zł dlatego, że miał
      nowe opony.
      Tańszego auta wcześniej ani potem już nie miałem.

      Pozdrawiam
    • risto.j Re: Polonez ok '95-'96 za 2 tys, oplaca sie? 27.05.06, 12:35
      Moj poldek jest z 94r i ma zaledwie 65 tys.km Jako ze niewiele jeżdże nie
      instalowalem w nim gazu.Mam go od 7 lat i jestem 2 wlascicielem.Niestety musze
      go sprzedac bo juz mam zamówione auto w Niemczech.Jeździ mi sie nim super,nigdy
      mnie nie zawiódł (2 razy jechalem do niemiec)bez najmniejszego problemu.Do tej
      pory wymieniam same materialy ekploatacyjne ,a czesci sa tanie jak
      barszcz.Napewno takie auto ma swoje wady,jest za wolne i za glosne no i rude go
      lubi.ceny poldkow spadly jak zaczely masowo naplywac auta z za chodu,to
      normalny objaw.
      Jak nie dostane w miare normalnej ceny,to go zostawie dla syna ,za 2-3 lata
      napewno bedzie czegos szukal niedrogiego i sprawnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja