wallenrode 21.06.06, 10:42 czym kierują się osoby kupujące uzywane - ekonomiką i to samo mogło by dotyczyć drugą grupę.... ps.osobiscie używanych bym nie kupił - chyba ze niemiałbym gotówki na nowe. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hybrydowy Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 10:46 Widze po twoich wypowiedziach żeś stary piernik masz ze wszystkim problem, z kołpakami a teraz z oponami . Ja kupiłem opony z 2005 roku uzywki przejechały moze z max 10 tyś i uważam że sa zaj.ebiste. i nie płaciłem 350 zł za nową bo taki mam rozmiar opony tylko 150. A ty jak chcesz to jeżdzij dalej swoim wartburgiem na czarnych zardzeiwałych super stalowych felgach z oponami , polecam ci rozmiar 145/80/14 będzie SPOKO wygladało na twoim demo car. hahahahahaha Link Zgłoś
wallenrode Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 11:03 ty też masz problem. bo ja mam swoje zdanie,a co do kołpaków <brak ich w zimę oznacza szpan> Link Zgłoś
tiges_wiz Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 11:07 kurde ... jak kupisz nowe opony, to po kilku metrach beda juz uzywane ... i co wtedy? znowu lepiej kupic nowe, ale tym razem trzymac w garazu. Link Zgłoś
programistajava Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 11:29 kurde.... jak kupisz uzywane to ... nie wiesz czy nie sa z auta po wypadku i nie maja ukrytych wad, musisz meic najnowsze continentale za 400plpn za sztukeczy ile to tam kosztuje? Ja tam kuopilem 2 lata temu nowki kleberga chyba za 150 pln za sztuke i smiagaja. Link Zgłoś
tiges_wiz Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 12:58 Nowe tez moga miec ukryte wady. Dlatego ze sa one ukryte ;) Ja kupuje nowe, ale mysle, ze z pewnego zrodla bym kupil uzywane. Napewno nie nie za zadnej gieldzie, allegro czy szrocie. Link Zgłoś
wallenrode Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 21:27 no więc właśnie. kupując uzywane nie masz gwarancji ,zresztą po co ktoś miałby sprzedawać dobre opony??? jest taki dowcip: do faceta na gieldzie podchodzi klient i sie pyta ile za tego grata. właściciel oburzony - panie jaki grat?! wszystko wymieniłem na nowe - pozrewody płyny ,koła ,nawet silnik, skrzynię !!! -to poco pan spzredaje? - bo chcę nowy..... Link Zgłoś
bytkowiak Re: opony - nowe czy używane.... 22.06.06, 12:04 hihihi, dwa razy sprzedawałem opony po kilku tysiacach przebiegu w bardzo dobrym stanie bez uszkodzeń z 1-2mm zużycia. Nie dlatego, ze mi się znudziły, ale dlatego, ze sprzedałem samochód na innym komplecie (zima/lato), a cena nie była na tyle zachęcajaca, zebym dorzucił gościowi drugi koplet opon. Taka sama sytuacja spotkała mnie ostatnio przy kupnie samochodu. Po transakcji gosć zaproponował mi komplet opon BFGoodrich 185/65/R14(data produkcji sprzed 9 miesiecy) z prawie niezużytym bieznikiem na równie dobrych felgach za cenę 250zł. Jeżdze na nich kilka miesięcy i są jak najbardziej OK. Link Zgłoś
wallenrode Re: opony - nowe czy używane.... 22.06.06, 13:05 ale zastanawia mnie jeden fakt. czemu ktoś woli kupić opony używane , przecież kupując nowe wydlyży się przebieg a co za tym idzie wymiana na kolejne. a jeszcze co ciekawsze a tego zrozumieć nie mogę , produkcja i kupno nalewanych i dobieżnikowywanych.... czy to jest aż taka wielka oszczędność raz na 3-5 lat? Link Zgłoś
kodem_pl Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 11:47 A w lato? Bo ja nie mam ani zima, ani latem:-D Link Zgłoś
des4 Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 12:28 Ja np. ubrania kupuje tylko uzywane bo nowe traca na wartosci zaraz po wyjsciu ze sklepu, a wypasiony lekko przechodzony Armani na pewno lepszy jest niz nowa Vistula w tej samej cenie... Link Zgłoś
okbike Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 13:36 Ale butów używanych chyba byś nie kupił ;-). Link Zgłoś
des4 Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 13:56 okbike napisał: > Ale butów używanych chyba byś nie kupił ;-). Dlaczego nie? Po dziadku, z małym przebiegiem, chodził w nich tylko do kościoła. Najlepiej włoskie.Znacznie większy wypas niż polskie nowe. Oczywiście musiałbym pojechać do Włoch spędzić tam parę dni/tygodni i trochę poszukać po pchlich targach, ale nic to, prawdziwy twardziel nie kupuje butów w sklepie... Link Zgłoś
kkkamilw Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 22:21 Co do opon to wydaje mi się prosta sprawa jeżeli pana stać prosze kupić nowe opony dłużej posłużą. Jężeli nie to znaeść używane. UWAGA !!! Uważajcie na opony "nalewki" są to opony robione na zasadzie nalewki nowej gumy na stare druty poprzedniej opony. Są niebezpieczne poniewą potrafią się rozklejać najczęściej w extremalnych sytuacjach ( duże obciążeni temperatura czy szybkość) nie musze pisać czym grozi rozerwanie takiej opony przy 140kn\h Opony bieżnikowane polega to na wykrojeniu nowego bieżnika w starej kompletnie zużytej oponie co powoduje zmnejszenie jej wytrzymałości. Podobnie jak w poprzednim przypadku może to być bardzo niebezpieczne. PRZESTRZEGAM PRZED ZAKUPEM TAKICH OPON dziwi mnie dopuszczenie czegoś takiego do poruszania się po drodze. Link Zgłoś
wallenrode Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 22:34 wiem ze za komuNy robiono takie numery - braki w sklepach... ale czy dalej ktoś się bawi w takie sztuczki???? wydaje mi się że nie.... za łatwo jest odróżnić chłam po pzrebiegu od nówki... Link Zgłoś
wujo_prezio Re: opony - nowe czy używane.... 22.06.06, 00:10 no niestety, sprzedje sie takie opony. w niemieckich supermarketach jest ich mnostwo. niestety... Link Zgłoś
odin-2 Re: opony - nowe czy używane.... 21.06.06, 22:42 .. opony równie wazne jak hamulce,zmienilbys na uzywane ? Link Zgłoś
kkkamilw Re: opony - nowe czy używane.... 22.06.06, 01:13 Proponuje wpisanie na www.allegro.pl opony wyświetli się sporo opon bieżnikowanych albo nalewanych jeżeli dobrze pamiętam to u mnie w mieście za komplet 4 opon biorą 50zł za wycięcie nowego bieżnika. Link Zgłoś
kkkamilw Re: opony - nowe czy używane.... 22.06.06, 01:40 A jeszcze jedno wracając do tych opon TO UWAŻAJCIE W HIPERMARKETACH czytajcie dokładnie ulotki czy są to opony NOWE czy posiadają NOWĄ OPONE czy GUME bo Real sprzedaje takie opony jest to napisane małym drukiem.Spotkałem się z takimi oponami i jak się ktoś dobrze przyjrzy to można znaleść moment łączenia opony takiego czegoś nie ma no noramalnej oponie. Mała kreska przez całą szerokość opony.Da ją się wyczuć ręką. Na własne oczy widziałem jak taka nalewka rozdarła się od ciężaru ( po mimo że miała wytrzymać jak zapewnial sprzedawca) to był Star mojego znajomego po prostu połowa opony (to dołożona do starych drutów) odkleiła się i zostałą na asfalcie. A co by było przy 90cię ????? strach pomyśleć. Link Zgłoś
wallenrode Re: opony - nowe czy używane.... 22.06.06, 09:23 znalazłem na allegro opony bieznikowane. jest nawet opisany proces ich powstawania. ani opona-kształt bieżnika ani nawet zapewnienia nie skusiły by mnie na zakup "czegoś takiego" acz kolwiek cena jest bardzo atrakcyjna.... dziwię się tylko że "im" się oplaca bawić w takie rzeczy. Link Zgłoś
lablab Re: opony - nowe czy używane.... 22.06.06, 06:56 Opony to nie tylko kwestia bieżnika- ale co też jest ważne ich wiek. Jak wiadomo im coś jest starsze tym mniej atrakcyjne (nie dotyczy wina :) Link Zgłoś