Od kiedy wprowadzono ograniczenia prędkości?

27.01.03, 21:47
Wybrzebałem w piwnicy "Motor" z 1970 roku, gdzie pewiem redaktor piszący pod
pseudonimem polemizował z Aleksandrem Małachowskim, który wezwał ówczesnego
ministra komunikacji do ustawowego ograniczenia prędkości na drogach.
Wcześniej obowiązywało jedynie jeżdżenie z "szybkością zapewniającą
bezpieczeństwo"...Jest cytat z Małachowskiego :"Prawo do zabijania i
okaleczania ludzi na skutek nadmiernej szybkości pojazdów - jest traktowane
jako jedna z naczelnych zdobyczy socjalizmu". Trzeba przyznać, że miał facet
jaja! Czy ktoś pamięta te czasy? I od kiedy jednak wprowadzono te
ograniczenia? Może za komuny rzeczywiście było lepiej? To poczucie wolności
jakie daje jazda z prędkością maksymalną po głównejulicy miasta...Gdzie nam
do tych zdobyczy w dobie represji i zamordyzmu?
    • Gość: Misiek Re: Od kiedy wprowadzono ograniczenia prędkości? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 22:12
      Ograniczenia wprowadzano ok. 1973r. ze względu na kryzys na Bliskim Wschodzie i
      trudności w zaopatrzeniu w ropę. Efektem "ubocznym" był znaczny
      spadek ilości wypadków. Kryzys się skończył, ograniczenia pozostały.
      Pzdr.
    • Gość: KajTan Dawne czasy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.03, 08:16
      Chyba nie wierzysz w to, ze w miescie nie istnialy
      ograniczenia predkosci?

      W terenie zabudowanym nie wolno bylo jechac szybciej od
      50-ciu, zas za miastem tyle, ile pozwalala maszyna i szosa.
      O ile byla jakas szosa - bo drogi gruntowe stanowily
      podstawowy lacznik pomiedzy miasteczkami i wioskami.

      Auta tez byly inne - osiagniecie Warszawa czy Syrenka na
      tamtych oponach (kartoflanki bez metalowego kordu) i po
      tamtych brukach predkosci 100km/h bylo wyczynem nie lada,
      wspominanym nieraz cale zycie ;))

      A i jakos aut bylo mniej, przydzielane na talony, wedlug
      partyjnego widzimisie, lecz coz, tego to juz nie pamietamy?

      Stacje benzynowe tak geste, jak slupy telegraficzne,
      oleje silnikowe klasy Lux 10... Permanenty brak wszelkich
      czesci i zamiennych.

      Mam nadzieje, ze nie wroca te czasy...
      • letalin Re: Dawne czasy... 28.01.03, 19:19
        Z dalszej lektury starych "Motorów": Trasa Wrocław-Warszawa PF 125p 1500 3,5
        godz...
        A teraz ile ? Na lepszych drogach , autami trzy razy mocniejszymi?
        Nie żebym tęsknił za komuną, ale zdumiony zmianami jestem...
        • Gość: KaTan Re: Dawne czasy... IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 28.01.03, 22:27
          Zdaje sie nie czytasz miedzy wierszami - jak duzo aut wtedy mielismy i jak duzo
          mamy ich teraz?

          Przeciez jak zbudowano trojmiejska obwodnice, podniosly sie glosy - po co to
          komu? Tyle pieniedzy to kosztowalo! Jak sie spotkalo jeden woz po przejechaniu
          calej, to bylo sie szczesciarzem...
          Dzis cale kolumny omijaja zapchane Trojmiasto...

          A trasa Warszawa Gdansk, to nie jest szosa laczaca miasteczko i wioseczke ;))

          pozdroowka
          KajTan

          p.s. Dzis czasami szybciej dojedzie sie fiacikiem z malym silnikiem 1300, niz
          niejednym szybkim wozem ...
        • Gość: Z^2 Re: Dawne czasy... IP: *.opisik.pulawy.pl 29.01.03, 09:34
          letalin napisał:

          > Z dalszej lektury starych "Motorów": Trasa Wrocław-Warszawa PF 125p 1500 3,5
          > godz...
          > A teraz ile ? Na lepszych drogach , autami trzy razy mocniejszymi?

          Do dnia dzisiejszego czas przejazdu ustanowiony (w roku 1974) samochodem Syrena
          104 jest nie do poprawienia do dnia dzisiejszego, pomimo że auto osiąga prawie
          dwukrotnie większą szybkość - zapewne dało by się zrobić lepszy wynik ale
          zdrowy rozsądek nie pozwala.
          Z^2
    • nxa Re: Od kiedy wprowadzono ograniczenia prędkości? 28.01.03, 19:31
      ..." tamtych brukach predkosci 100km/h bylo wyczynem nie lada,
      wspominanym nieraz cale zycie ;))"
      Masz rację. Zdarza mi się szybko jechać, ale pamiętam pierwsze w życiu
      przekroczenie 100/h. Rok mniej wiecej 1965, samochód STAR wywrotka(było z
      górki). Miałem wtedy kilka lat.
      PZDR.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja