01boryna
07.07.06, 22:15
General Motors a wlasciwie jego glowny udzialowiec Kirk Kerkorian prowadzi
rozmowy sadujace na temat polaczenia (Unii?) tej firmy z Renaultem a co za tym
idzie rowniez z Nissanem. Gdyby do tego doszlo to nowy twor mialby w skali
swiatowej 15% udzialu co przekladaloby sie na okolo 15 milionow samochodow
rocznie. Rzad francuski przestrzega zarzad Renaulta przed zbyt pochopnymi
rozwiazaniami.
Czyzby GM szukal ostatniej deski ratunku we Francji?....