honda concerto

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 15:52
Przymierzam się do zakupu hondy concerto z 92 lub 93 roku. Bedę wdzięczna za
opinie na jej temat. Na co zwrócić uwagę przy zakupie? A może ktoś chce
sprzedać?
Pozdrawiam
    • Gość: Niknejm Re: honda concerto IP: proxy / 143.26.81.* 04.02.03, 16:03
      Gość portalu: Gosia napisał(a):

      > Przymierzam się do zakupu hondy concerto z 92 lub 93 roku. Bedę wdzięczna za
      > opinie na jej temat. Na co zwrócić uwagę przy zakupie? A może ktoś chce
      > sprzedać?

      Rodzice mają taką Hondę, z 94r. Jak dotąd dwie usterki:
      1. Wadliwy od początku amortyzator - wymiana na gwarancji.
      2. Przybrudzona przepustnica - objaw - po mocnym dodaniu gazu na obrotach
      poniżej 3000obr/min występowało lekkie 'zawahanie' minimalne szarpanie i
      dopiero przyspieszenie. Czyszczenie przepustnicy rozwiązało problem.

      Poza tym nic, od ponad 7 lat, tylko wymiana oleju, filtrów itp. Rodzice nawet
      chcieli autko sprzedać, ale oferowane za nie ceny były bardzo niskie (w końcu
      dość stare autko), więc jeżdżą nim nadal, mimo, że w międzyczasie kupili
      Civica, głównie ze względu na lepszą dynamikę i znacznie bogatsze wyposażenie
      (akurat trafił się rzadki egzemplarz, 1.6VTi).

      Podobno niektóre egzemplarze Kończerciaków lekko korodują, gdy zbliżają się do
      10 lat. Zwróć na to uwagę.

      Pzdr
      Niknejm
    • Gość: Marcin Re: honda concerto IP: *.electrolux.pl / 10.47.5.* 05.02.03, 08:32
      Ja mam do sprzedania Rovera 214 Si z 94 roku. Jest to model oparty na Hondzie
      Concerto ale ze stylizacją Rover'a (chromowana chłodnica, progi, firmowe
      znaczki itp.). Angielski jest też silnik 1.4 16V 103 KM.

      pozdrawiam,
      MP
      • Gość: Niknejm Re: honda concerto IP: proxy / 143.26.81.* 05.02.03, 09:45
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Ja mam do sprzedania Rovera 214 Si z 94 roku. Jest to model oparty na Hondzie
        > Concerto ale ze stylizacją Rover'a (chromowana chłodnica, progi, firmowe
        > znaczki itp.). Angielski jest też silnik 1.4 16V 103 KM.

        Rzeczywiście, są to auta do siebie bardzo zbliżone.
        Silnik jest w Polsce dość popularny, bo montowano go w Polonezach, więc możesz
        popytać o opinie.
        Rover z tamtych lat jest ponoć trochę bardziej awaryjny niż Honda, ale za to ma
        fajne akcenty stylistyczne. Ale dokładnych danych statystycznych nie znam.

        Pzdr
        Niknejm
      • Gość: Pio Re: honda concerto IP: *.zab.cdp.pl / *.kat.cdp.pl 05.02.03, 12:51
        A ile sobie wacpan zyczy?

        tez przymierzajacy sie :)
        Pio
        • Gość: Marcin Re: honda concerto IP: *.electrolux.pl / 10.47.5.* 05.02.03, 13:12
          13500. dodatkowe informacje mailem: m_pi@wp.pl
    • Gość: Gosia Re: honda concerto IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 00:17
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, szczególnie Tobie Nicknejm - utwierdziłeś
      mnie w podjętej decyzji.
      Marcin, dzięki za ofertę ale niestety nie skorzystam. W grę wchodzi tylko
      honda.
      Dziękuję też za następne ewentualne opinie, kto ma concerto niech skrobnie a
      raczej stuknie parę słów.
      Ale się nadziękowałam :)
      Pozdrawiam
    • robox Re: honda concerto 06.02.03, 11:34
      Witam miałem concerto 1.6i 16 z 93 roku, sprowadzana była ze szwajcarii, jak ją
      kupiłem miała 78 kkm, silnik miał moc w granicach 130 km, wyposażenie
      kompletne, klima, abs (honda to nazywała alb), welur, szyberdach,pełna
      elektryka,przejeździłem nią rok, wtedy miała 7 lat i zaczynała ją łapać
      korozja, teraz jeździ u znajomego i jest bardzo zadowolony.Spalanie w mieście
      przy spokojnej jeździe max 3000 obr./min 8-8,5 litra, w trasie do 4.000 obr/min
      potrafiła zejśc poniżej 7 litrów z włączoną klimą. Wtedy dla mnie była to
      alternatywa dla cicvica i wcale nie żałowałem, gdybym miał jeszcze raz wybierać
      wybrałbym tak samo,lałem mobila 5w50 i nie brała grama oleju, od zmiany do
      zmiany, wykończenie niezłe, materiały też, i trzaśnięcie drzwiami miodzio.
      Oprócz tego spory bagażnik, dużo miejsca w środku. Mam sentyment do tego auta.

      Pozdrawiam
      • Gość: Niknejm Re: honda concerto IP: proxy / 143.26.81.* 06.02.03, 11:48
        robox napisał:

        > Witam miałem concerto 1.6i 16 z 93 roku, sprowadzana była ze szwajcarii, jak
        > ją
        > kupiłem miała 78 kkm, silnik miał moc w granicach 130 km,

        Oooo, to rzadkość ujeżdżałeś. Był 1.6 SOHC 111KM, 1.6 DOHC 122KM i 1.6 VTEC
        (chyba też DOHC) 130KM. Ten ostatni to spory unikat.

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Darek Re: honda concerto IP: 212.106.151.* 06.02.03, 13:05
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > robox napisał:
          >
          > > Witam miałem concerto 1.6i 16 z 93 roku, sprowadzana była ze szwajcarii, j
          > ak
          > > ją
          > > kupiłem miała 78 kkm, silnik miał moc w granicach 130 km,
          >
          > Oooo, to rzadkość ujeżdżałeś. Był 1.6 SOHC 111KM, 1.6 DOHC 122KM i 1.6 VTEC
          > (chyba też DOHC) 130KM. Ten ostatni to spory unikat.
          >
          > Pzdr
          > Niknejm
          Sąsiad ma concerto 1,5l 90km.i jak dotąd jest zadowolony.Kupiony w 91roku
          przejechane 70000km.
          • Gość: Niknejm Re: honda concerto IP: *.waw.cdp.pl / 143.26.81.* 06.02.03, 13:31
            Gość portalu: Darek napisał(a):

            > Sąsiad ma concerto 1,5l 90km.i jak dotąd jest zadowolony.Kupiony w 91roku
            > przejechane 70000km.

            No tak, o 1.5 nie napisałem, bo mówiłem tylko o rzadszych wersjach.
            Rodzice też mają 1.5 90KM. Były wersje gaźnikowe i z wtryskiem.

            Pzdr
            Niknejm
            • robox Re: honda concerto 06.02.03, 16:13
              Tak, rzadkość dlatego jak sprzedawałem to autentycznie kolejka pod domem.Silnik
              dohc chyba taki był w starszych crx, jak pojechałem na przegląd do aso hondy i
              otworzyli maskę to był lekki popołoch ale ostatecznie wszystko było ok. Teraz
              tak sobie przypominam że miała jedną wadę była troche głośna ale ogólnie ok.
              Wieloma autami jeździłem i jeżdżę ale ta honda to było coś.Mimo że była robiona
              w Anglii to jakość naprawdę dobra.

              Pozdrawiam

Inne wątki na temat:
Pełna wersja