Gość: prafda IP: 80.48.253.* 06.02.03, 11:20 Wczoraj Zycie podało jakieś dziwne informacje, zeby sprzedać gazetę dzsiaj nie którzy posuwają się bardzo daleko, jezzę seatem i jest ok, a co do dealera też był ok to o co chodzi? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mar chodzi o to, że... IP: skory:* / 10.2.13.* 06.02.03, 12:27 O aferach w Iberia Motor czytałem już w Motorze chyba ze 2 lata temu! Teraz ŻW kontynuuje temat: podobnoe Iberia żada od dealerów pokrywania kosztów udziału importera w targach i promocjach (faktury rzędu 50-100 tys. złotych), w których Seat wale nie uczestniczyczył. Odsetki od należności wobec Iberii ustalone są na poziomie 0,3% dzienie. Seaty przychodzą gołe, a dealer NA SWóJ KOSZT musi wyposażać je np. w gasnice, trójkąty. Umowy są tak skonstruowane, że ich rozwiązanie z winy dealera oznacza koniecznosć zapłąceia wielomilionowych kar. ŻW pisze też o przypadkach zastraszania dealerów przez ciemnyh typów nasłanych przez Iberia. Wreszcie Iberia jest oskarżana o machloje z rocznikami samochodów - podobno sprowadza auta z poprzedniegfo rocznika i sprzedaje jako tegoroczne, a także sprzedaje samochody po naprawach blacharskich, uszkodzone w transporcie, przez grad itp nie informując o tym klienta. W ciągu roku zankrutowao 70% dealerów seata, podczas gdy w przypadku innych mafrke jest to średnio 10%. Firma Iberia dążęy rzekomo do przejmowaia majątku dealerów za długi. Samobójstwo popełnił dealer seata z Łomianek, którego wspólpraca z Iberią rzekomo doprowadziła do ruiny finansowej i psychicznej. Link Zgłoś
Gość: sylas Re: chodzi o to, że... IP: *.telis.gda.pl 06.02.03, 18:54 Gość portalu: Mar napisał(a): > Seaty przychodzą gołe, a dealer NA SWóJ KOSZT musi > wyposażać je np. w gasnice, trójkąty. Chciałeś chyba napisać "na koszt przyszłego klienta". Teraz już wiem, dlaczego kupując Seata trzeba zapłacić dodatkowo 500 zł za tzw. obsługę przedsprzedażną. Link Zgłoś
Gość: Mar Re: chodzi o to, że... IP: skory:* / 10.2.13.* 07.02.03, 05:32 Gość portalu: sylas napisał(a): > Chciałeś chyba napisać "na koszt przyszłego klienta". Teraz już wiem, dlaczego > kupując Seata trzeba zapłacić dodatkowo 500 zł za tzw. obsługę przedsprzedażną. Ja tam nie wiem jak jest... Powtarzam tylko to co napisali w gazecie. Link Zgłoś