cc_2004 17.07.06, 07:17 Na fali sukcesów mundialowych Niemcy awansowały też w ADAC. Toyota Corolla niżej niż Peugeot 307? To skandal! ;-)) Honda Jazz niżej niż tak awaryjne zwykle Twingo? Węszę podstęp. motoryzacja.interia.pl/news?inf=770935 Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
habudzik Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 17.07.06, 09:42 toYota stwierdziła że w życiu prywatnym nie moze byc lepsza niż w służbowym (F1) i postanowiła naprawić ten bląd. Link Zgłoś
cc_2004 Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 17.07.06, 10:39 w końcu marketingowcy przekonali właścicieli toyot itd., że mają bezawaryjne samochody i ci przestali się nimi zajmować ;) Link Zgłoś
skyddad ADAC-ka statystyki sa nie miarodajne 17.07.06, 11:59 Kiedys pisalem jak wygladaja testy ADAC. Na jedna marke minimum 10 000 pojazdow sa brane opod uwage.Odnotowuje sie takie awarie na drodze jakie zostaly zanotowane w zeszycie lub w ciagniete do kompa obslugi technicznej samochodu.Przewaznie sa to paski klinowe,peknieta chlodnica,nawalony altelnator,urwany uklad wydechowy.Tetraz dlaczego niema wielu marek w tym zestawie albo wypadaja gorzej.Pomoc w Niemczech na autobahnach udzielaja servisy fabryczne wielu marek,gdzie te pomoce niesa odnotowywane przez ADAC.Takze jako miarodajnego zrodla niemozna brac pod uwage zestawow statystycznych wykonanych przez ADAC. Pzdr.Sky. Link Zgłoś
crannmer skydddad nie jest miarodajny 18.07.06, 09:47 skyddad napisał: > Kiedys pisalem jak wygladaja testy ADAC. > Na jedna marke minimum 10 000 pojazdow sa brane opod uwage.Odnotowuje sie takie > > awarie na drodze jakie zostaly zanotowane w zeszycie lub w ciagniete do kompa > obslugi technicznej samochodu.Przewaznie sa to paski klinowe,peknieta > chlodnica,nawalony altelnator,urwany uklad wydechowy. > Tetraz dlaczego niema > wielu marek w tym zestawie albo wypadaja gorzej.Pomoc w Niemczech na > autobahnach > udzielaja servisy fabryczne wielu marek,gdzie te pomoce niesa odnotowywane > przez ADAC. Mosz. Ponoc, podobno, jakoby, slyszalem... ADAC dysponuje flota ok. 1700 zasadniczych wozow pomocy plus 5000 dalszymi pojazdami firm partnerskich. Dziennie maja zaleznie od sezonu i warunkow od 10000 do 20000 wezwan. Dziennie! A teraz poszukaj sobie, ile wozow pogotowia maja serwisy fabryczne i ile wezwan obrabiaja. I pomysl, dlaczego wypowiedz od przechwytywaniu wpadek przez serwisy fabryczne jest bzdura. BTW na autostradach same wozy ADAC i pomoc udzielana przez nie udzielana widac bardzo czesto. Natomiast fabrycznych serwisow przez dwadziescia lat widzialem tyle, ile palcow ma pracownik tartaku. > Takze jako miarodajnego zrodla niemozna brac pod uwage zestawow > statystycznych wykonanych przez ADAC. Z niemiarodajnych zrodel wychodza niemiarodajne tekty skyddada. Ten nie jest pierwszy. I z pewnoscia nie ostatni. Bo nawet wielokrotne wykazanie mu ewidentnego bledu nie powstrzymuje go od dalszych bajan. MfG C. Link Zgłoś
habudzik Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 17.07.06, 23:03 habudzik napisał: > toYota stwierdziła że w życiu prywatnym nie moze byc lepsza niż w służbowym (F1 > ) > i postanowiła naprawić ten bląd. Czas na Honde . Jej też się nie wiedzie w F1 Link Zgłoś
niki27 Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 17.07.06, 14:24 Quelle surprise.... Teraz czekam na wyjasnienia od tych, ktorzy cale lata jezdzili po francuskich samochodach jak po burych sukach (przepraszam bure suki) :P Awans Renault (Clio, Kangoo, Megane, Laguna) jest wrecz porazajacy. Jaki cudem - pytam sie zabofobow - jakim cudem te samochody nagle staly sie mnie awaryjne? Przeciez np. meganki nadal skladaja ci sami wasaci torreadorzy... ------------------------ Nota bene nie przykladalbym do statystyk ADAC zbyt wielkiej wagi. Bo co to jest do cholery za roznica, ze jedna marka ma 3,4 awarii na 1000 samochodow, podczas gdy konkurent - o JEDNA awarie wiecej. To sa g. nie miarodajne statystyki. Link Zgłoś
daria.1 Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 17.07.06, 15:27 tylko kupować Polo, Corse lub Megana . Link Zgłoś
jasiek-23 Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 17.07.06, 15:59 2x w życiu prowadziłem renaulta 1-wszy wytrzymał ca.8min (urwała sie skrzynia biegów z poduszek) 2-gi wytrzymał jedno ruszenie z miejsca- wyrwał sie silnik z poduszek skutkiem czego przy dodawaniu gazu cały przód auta szedł do góry Więcej już do aut tej zacnej (podobno) f-my nie wsiadałem bo bałem sie co będzie dalej... Dla ułatwienia dodam,ze prawie 40-letnim volvem zrobiłem bezawaryjnie 80tys km bez żadnych remontów (tylko prace konserwatorskie-jak to przy zabytkach) a prawie 20 letnim tojtojem "w dizlu" już 47tys również bez "grzebania w trzewiach" - zmieniłem jeno klocki i tarcze... a renault - widze jako fajną furke dla prawdziwych "zatwardziałych" sympatyków serwisu albo domorosłych "majsterklepków" twardzieli... Link Zgłoś
niki27 Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 17.07.06, 18:33 Jasiek, trollu jeden, dlaczego mamy cie karmic? - Link Zgłoś
jasiek-23 [...] 17.07.06, 21:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Link Zgłoś
fazi_ze_sztazi Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 18.07.06, 00:14 jasiek-23 napisał: > 2x w życiu prowadziłem renaulta > 1-wszy wytrzymał ca.8min (urwała sie skrzynia biegów z poduszek) > 2-gi wytrzymał jedno ruszenie z miejsca- wyrwał sie silnik z poduszek skutkiem > czego przy dodawaniu gazu cały przód auta szedł do góry > > Więcej już do aut tej zacnej (podobno) f-my nie wsiadałem bo bałem sie co > będzie dalej... > > Dla ułatwienia dodam,ze prawie 40-letnim volvem zrobiłem bezawaryjnie 80tys km > bez żadnych remontów (tylko prace konserwatorskie-jak to przy zabytkach) a > prawie 20 letnim tojtojem "w dizlu" już 47tys również bez "grzebania w > trzewiach" - zmieniłem jeno klocki i tarcze... i zarowno 40 letnim volvo jak i 20 letnia toyota jezdzisz tak samo agresywnie jak ww renault? a ile lat mialy te renault ? Link Zgłoś
jasiek-23 Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 18.07.06, 01:28 ok 2letnie megane ale to było z 5 lat temu,i z rok temu serwisowany espace po przebiegu 160kkm z rocznika 87 Link Zgłoś
jasiek-23 Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 18.07.06, 01:34 aha,wszystkimi autami jeżdze mniej więcej tak samo agresywnie,dodam ,ze wsiadałem w renówki bez uprzedzeń..miałem też cytryne w której hamulce sie skichały dopiero po 3 dniach eksploatacji (zawiodła gumka uszczelniająca cylinderek w tylnym kole-cytryna rocznik '95-regularnie serwisowana w aso citroen - użytkowana przez starsze małżeństwo,wszystkie przeglądy/naprawy były w książce serwisowej Link Zgłoś
nautilus.pompilius Dobrze, że Subaru nie ma :) 17.07.06, 18:50 Widać nie psuje się na tyle, żeby warto ujmować je w tym zestawieniu. Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 17.07.06, 23:26 chyba nie da się zrobić naprawdę obiektywnego testu odpowiadającego na jedno pytanie: czy moje (przyszłe) auto będzie się psuło częściej czy rzadziej? każdy test (badanie pod innym kątem) przynosi inne wyniki, choc kiedys japońce wyraźnie były na czele Link Zgłoś
fru.fru Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 17.07.06, 23:33 wszystko to brandzlung brandzlung i bramdzlug.. choc Ghosn tweirdzi,ze namiesza w tych tabelkach..a w 2008, chce aby reno byo marko naprawde niezawodno...zobaczymy...chpc sedzac wyczyny Ghosna... Link Zgłoś
fru.fru Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 18.07.06, 00:13 jezu, przepraszam za....posta.//swojego, jutro napisze go po olsku ide spac 3majcie sie Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 18.07.06, 07:03 ale napiszesz nam co to jest Ghosn? :) Link Zgłoś
fru.fru Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 18.07.06, 08:48 a pewnie, moze nie dokladnie ja ..ale: www.grantsautorants.com/2005/12/the_7_deadly_au.html Link Zgłoś
tkjaaa Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 18.07.06, 03:19 testy jak testy ,rankingi jak rankingi najlepsze jest jednak to jak niektorzy ich krytykanci naraz zaczeli w nie wierzyc :-(( ciekawe dalaczego ? Link Zgłoś
habudzik Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 18.07.06, 10:21 tkjaaa napisała: > testy jak testy ,rankingi jak rankingi > najlepsze jest jednak to jak niektorzy ich krytykanci naraz zaczeli w nie > wierzyc :-(( > ciekawe dalaczego ? Nigdy mnie nie interesowały i nie interesuja nadal statystyki "bezawaryjności" pomimo że moj samochód był i jest na miejscu nr2 od dłuzszego czasu . Najlepsze jest jednak to że zwolennicy statystyk o "bezawaryjności" nagle albo wsadzili mord... buzie w kubeł albo się doszukująbłędów których wcześniej NIE WIDZIELI Link Zgłoś
pieniacz Re: ADAC 2006 - japończycy już nie górą 18.07.06, 10:25 > najlepsze jest jednak to jak niektorzy ich krytykanci naraz zaczeli w nie > wierzyc :-(( a niektorzy piewcy przestali > ciekawe dalaczego ? no wlasnie, dlaczego? Link Zgłoś
niknejm E tam, tak jest od lat... 18.07.06, 11:11 Z przyczyn mi nie znanych, w pierwszym roku eksploatacji 'francuzy' wypadają OK. Za to powyżej dwóch lat następuje potężne 'tąpnięcie' i zacztynają psuć sie więcej niż 'japsy' i 'niemce'. A im dalej, tym gorzej. Może elektryka nie wytrzymuje próby czasu? Pzdr Niknejm Link Zgłoś
habudzik Re: E tam, tak jest od lat... 18.07.06, 11:18 niknejm napisał: . A im dalej, tym gorzej. Może elektryka nie > wytrzymuje próby czasu? Wydaje mi sie że wytrzymałość powtarzalna materiałów jest mozliwa do dokładnego obliczenia i "zaprogramowania". Link Zgłoś
waskes29 Re: E tam, tak jest od lat... 18.07.06, 11:18 niknejm napisał: > Z przyczyn mi nie znanych, w pierwszym roku eksploatacji 'francuzy' wypadają > OK. Za to powyżej dwóch lat następuje potężne 'tąpnięcie' i zacztynają psuć sie > > więcej niż 'japsy' i 'niemce'. A im dalej, tym gorzej. Może elektryka nie > wytrzymuje próby czasu? > > Pzdr > Niknejm No wlasnie juz chcialem to wczoraj napisac ,w statystykach ADAC japonczyki wypadaly dobrze ale nie tak jak w statystykach usterkowosci a francuskie samochody dobrze w najmlodszym przedziale wiekowym a pozniej szybko sie staczaly. Czyli niewiele sie zmienilo o ile wogole cos ,troche widac wiecej francuskich w czolowce co moze byc niespodzianka..Brakuje calosci rankingu , gdzie sa starsze roczniki ? Link Zgłoś
habudzik Re: E tam, tak jest od lat... 18.07.06, 11:23 waskes29 napisał: > francuskie samochody dobrze w najmlodszym przedziale wiekowym a pozniej > szybko sie staczaly. Czyli niewiele sie zmienilo o ile wogole cos ,troche > widac wiecej francuskich w czolowce co moze byc niespodzianka..Brakuje > calosci rankingu , gdzie sa starsze roczniki ? No właśnie na tym polega manipulacja . Nie podaja starszych roczników bo ..... najprawdopodobniej zblakło by nasze zdziwienie a o zdziwienie autorom niepełnego rankingu chodziło Link Zgłoś
fru.fru Re: E tam, tak jest od lat... 19.07.06, 11:00 Moze byc..., wszak elektryka albo bosz albo zymens albo denso ;-) Link Zgłoś
niknejm Re: E tam, tak jest od lat... 19.07.06, 11:58 fru.fru napisał: > Moze byc..., wszak elektryka albo bosz albo zymens albo denso > ;-) Lub Sagem ;-) Fakt. Ale jest jeszcze projekt - czyli: 1) Dobór elementów (można wybrać tańsze lub lepsze) 2) Umiejscowienie elementów - w niektórych francuzach jakiś debil umieścił elektryke/elektronikę w miejscach podatnych na zawilgocenie. Pzdr Niknejm Link Zgłoś