Mnie to smieszy.

23.07.06, 19:59
motoryzacja.interia.pl/news?inf=773238
I nie zrobię rachunku sumienia.
    • mejson.e Re: Mnie to smieszy. 24.07.06, 09:46
      krakus.mp napisał:

      > motoryzacja.interia.pl/news?inf=773238
      > I nie zrobię rachunku sumienia.

      Śmieszy większość kierujących.
      A podobno ok. dziewięćdziesięciu procent Polaków to katolicy.
      Może chociaż uwierzą w piekło?

      Na drodze wychowuje tylko twarda szkoła - baty na gołą d..pę - czyli baaardzo
      słone mandaty, jak działa to np. w Szwajcarii.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • krakus.mp Re: Mnie to smieszy. 24.07.06, 21:34
        mejson.e napisał:

        > krakus.mp napisał:
        >
        > > motoryzacja.interia.pl/news?inf=773238
        > > I nie zrobię rachunku sumienia.
        >
        > Śmieszy większość kierujących.
        > A podobno ok. dziewięćdziesięciu procent Polaków to katolicy.
        > Może chociaż uwierzą w piekło?
        >
        > Na drodze wychowuje tylko twarda szkoła - baty na gołą d..pę - czyli baaardzo
        > słone mandaty, jak działa to np. w Szwajcarii.
        >
        > Pozdrawiam,
        > Mejson
        > --
        Moja wiara się zachwiała.Prawdę powiedziawszy, stopniała do min.
        Kiedyś wierzyłem w ochronny parasol po pokropieniu auta przez księdza.
        Nawet poświęciłem swoją Fokę, a dokonał tego ksiądz,którego potem wylali z
        parafi,bo okazało się że miał kochankę.
        Mam dość fałszywej wiary,głoszonej przez księży
        pedofilów,Qrwiarzy,złodzieji,itp.
        Pzdr.
        • mejson.e Re: Mnie to smieszy. 25.07.06, 00:36
          krakus.mp napisał:

          "Moja wiara się zachwiała.Prawdę powiedziawszy, stopniała do min.
          Kiedyś wierzyłem w ochronny parasol po pokropieniu auta przez księdza.
          Nawet poświęciłem swoją Fokę, a dokonał tego ksiądz,którego potem wylali z
          parafi,bo okazało się że miał kochankę.
          Mam dość fałszywej wiary,głoszonej przez księży pedofilów,Qrwiarzy,złodzieji,itp."

          Coś słaba ta wiara, skoro kochanka księdza, paru pedofili i złodziei przekonało
          Cię, ze 2000 lat wciskano kit... ;-)

          Wszystko jedno czy ktoś jest chrześcijaninem, buddystą czy muzułmaninem - ważne
          by był dobrym człowiekiem, a wiara w tym z reguły pomaga.
          I jeśli wyciągnie z człowieka trochę dobra, to można ścierpieć kropienie aut czy
          rachunek sumienia kierowców...

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • krakus.mp Re: Mnie to smieszy. 25.07.06, 18:40
            mejson.e napisał:

            > krakus.mp napisał:
            >
            > "Moja wiara się zachwiała.Prawdę powiedziawszy, stopniała do min.
            > Kiedyś wierzyłem w ochronny parasol po pokropieniu auta przez księdza.
            > Nawet poświęciłem swoją Fokę, a dokonał tego ksiądz,którego potem wylali z
            > parafi,bo okazało się że miał kochankę.
            > Mam dość fałszywej wiary,głoszonej przez księży
            pedofilów,Qrwiarzy,złodzieji,it
            > p."
            >
            > Coś słaba ta wiara, skoro kochanka księdza, paru pedofili i złodziei
            przekonało
            > Cię, ze 2000 lat wciskano kit... ;-)
            >
            > Wszystko jedno czy ktoś jest chrześcijaninem, buddystą czy muzułmaninem -
            ważne
            > by był dobrym człowiekiem, a wiara w tym z reguły pomaga.
            > I jeśli wyciągnie z człowieka trochę dobra, to można ścierpieć kropienie aut
            cz
            > y
            > rachunek sumienia kierowców...
            >
            > Pozdrawiam,
            Czarny ch..owe czary musiał odprawić,bo moja foka zaliczyła dwa najazdy w tył.
            Dobrze,że czarny nie był gejem,bo wtedy ja wjechałbym komuś do tyłka.:)
    • odin-2 Re: Mnie to smieszy. 25.07.06, 08:00


      W tym dniu na warszawskim Bemowie odbędą się liczne imprezy, m.in. konkurs o
      puchar Krajowego Duszpasterza Kierowców dla najlepszego kierowcy, a z imprezy
      kazdy odjedzie swiezo swiecona swieconka .
    • p-iotr Re: Mnie to smieszy. 25.07.06, 09:21
      Ja kiedys robilem. Ale xiondz w konfesjonale najczesciej niezbyt byl
      zainteresowany tym ze zdarzylo mi sie narazic zycie swoje i bliskich jakimis
      glupawymi gów.niarskimi numerami na drodze. Wiecej uwagi zawsze poswiecal temu
      czyją ci.pka sie bawilem i ile razy.

      :/

      pzdr
Pełna wersja