Honda, honda i tylko honda

30.10.01, 16:04
ten watek specjalnie dla Bobika - by mogl sobie odreagowac.
Piszcie co chcecie :-)

Pozdr. / vtec
    • Gość: Niknejm A ja mogę? IP: *.pg.com 30.10.01, 16:15
      Honda, Honda uber alles!!!
      Aeeejaooo!!! :-))

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • Gość: pablo Re: A ja mogę? IP: *.gamma.com.pl 08.11.01, 18:11
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

        > Honda, Honda uber alles!!!
        > Aeeejaooo!!! :-))

        ...tak już kiedyś podobnie gadał śp. Adolf ;-)
    • Gość: bobik Re: Honda, honda i tylko honda IP: *.cdmpekao.com.pl 30.10.01, 16:15
      Dzięki. Ale co ja mogę. Hondy nie mam więc nie mogę jej chwalić. Może i bym
      chciał ją kupić, ale nie teraz. Poza tym, jak już kupię, to piszą, że nie jest
      ładna. Mnie się podoba ale co powiedzą koleżanki żony albo szwagierka. Ciężkie
      jest życie...
      • Gość: bObO Re: Honda, honda i tylko honda IP: 212.244.192.* 30.10.01, 16:36
        Gość portalu: bobik napisał(a):

        > Dzięki. Ale co ja mogę. Hondy nie mam więc nie mogę jej chwalić. Może i bym
        > chciał ją kupić, ale nie teraz. Poza tym, jak już kupię, to piszą, że nie jest
        > ładna. Mnie się podoba ale co powiedzą koleżanki żony albo szwagierka. Ciężkie
        > jest życie...

        Kup poprzednią (oj, jak to brzmi) wersję. Jest najpiękniejsza na świecie, a jak
        ktoś zaprzeczy to jest głupi ;-)
        • Gość: zayontz Re: Honda, honda i tylko honda, ale 5. generacji.. IP: 195.94.206.* 31.10.01, 15:55
          Gość portalu: bObO napisał(a):

          > Kup poprzednią (oj, jak to brzmi) wersję. Jest najpiękniejsza na świecie, a jak
          >
          > ktoś zaprzeczy to jest głupi ;-)

          Ha, ha, ha... ;-) Najpiekniejszy na swiecie jest oczywiscie civ 3d piatej
          generacji (1992-1995), a nie szostej... ;-)
          • Gość: bObO Re: Honda, honda i tylko honda, ale 5. generacji.. IP: 212.244.192.* 31.10.01, 16:16
            Gość portalu: zayontz napisał(a):

            > Gość portalu: bObO napisał(a):
            >
            > > Kup poprzednią (oj, jak to brzmi) wersję. Jest najpiękniejsza na świecie,
            > a jak
            > >
            > > ktoś zaprzeczy to jest głupi ;-)
            >
            > Ha, ha, ha... ;-) Najpiekniejszy na swiecie jest oczywiscie civ 3d piatej
            > generacji (1992-1995), a nie szostej... ;-)

            OK, ale i tak wszystko zostaje w rodzinie :-)

            Napisz tylko, że VI gen. jest na drugim miejscu (i to niedużo dalej) i idziemy na
            piwo ;-)
            • Gość: zayontz Re: Honda, honda i tylko honda, ale 5. generacji.. IP: 195.94.206.* 31.10.01, 16:20
              Gość portalu: bObO napisał(a):

              > OK, ale i tak wszystko zostaje w rodzinie :-)
              >
              > Napisz tylko, że VI gen. jest na drugim miejscu (i to niedużo dalej) i idziemy
              > na
              > piwo ;-)

              Oba nasze civy sa super, wiec nie ma co sie targowac :)))
              A na piwo? W kazdej chwili! :)))

              Pozdro!
              • civic_vtec Re: 5.3d i 6.3d a 6.5d (wzajemne relacje) 31.10.01, 16:27
                Gość portalu: zayontz napisał(a):

                > Oba nasze civy sa super, wiec nie ma co sie targowac :)))

                Panowie, 5. jest... brak slow. Zakochalem sie w takiej jednej, potem w jej
                wlascicielce, potem ona namowila mnie na civica (5d - bo takie mam potrzeby), a
                na koniec ona zmienila Hondke na 6. I co mam jeszcze dodac?

                vtec
                • Gość: Niknejm Re: 5.3d i 6.3d a 6.5d (wzajemne relacje) IP: *.pg.com 31.10.01, 16:30
                  civic_vtec napisał(a):

                  > Gość portalu: zayontz napisał(a):
                  >
                  > > Oba nasze civy sa super, wiec nie ma co sie targowac :)))
                  >
                  > Panowie, 5. jest... brak slow. Zakochalem sie w takiej jednej, potem w jej
                  > wlascicielce, potem ona namowila mnie na civica (5d - bo takie mam potrzeby), a
                  >
                  > na koniec ona zmienila Hondke na 6. I co mam jeszcze dodac?

                  Tylko POGRATULOWAĆ... :-)))

                  Pozdrawiam,
                  Niknejm
                • Gość: zayontz Re: 5.3d i 6.3d a 6.5d (wzajemne relacje) IP: 195.94.206.* 31.10.01, 16:33
                  ja tez przylaczam sie do GRATULACJI!!! :)))

                  Pozdrawiam!
                  • Gość: KR$ hondapl.org IP: *.ipt.aol.com 01.11.01, 00:57
                    Zajonc - tak sie chwalisz ta strona, ale tam zalozyc konto to ile trzeba
                    czekac? Miesiac? Ja mam pytanie do jednego z uczestnikow forum i niestety nie
                    moge go wyartykulowac... Co zrobic - czas jest sprawa kluczowa w moim
                    przypadku - nie wiem - zamawiac ta czesc czy nie?
                    • civic_vtec Re: hondapl.org 01.11.01, 09:29
                      Dziwne! Zakladalem konto jakies dwa miesiace temu i poszlo gladko. Moze robisz
                      jakis blad, lub admin hondapl.org wprowadzil cenzure wstepna? Ostatnio bylo tam
                      troche dyskusji o nowych klubowiczach.

                      Panowie zrzeszeni w hondapl.org co o tym sadzicie?

                      pozdr. / vtec
                      • Gość: KR$ Re: hondapl.org IP: *.ipt.aol.com 01.11.01, 12:36
                        Nadmieniam, ze na konto e-mailowe, ktore podalem nie przyszla zadna wiadomosc.
                        Mam unikatowe auto i byc moze rzeczywiscie admin stwierdzil, ze robie sobie
                        jaja (na innych listach dyskusyjnych gdy chlapne cos na temat mojego zycia to
                        ludzie sie ze mnie czasami smieja zarzucajac mi fantazjowanie - ale tutaj moge
                        przeciez podac VIN no nie?) - moze rzeczywiscie cos nie striggerowalo w bazie
                        danych gdy wysylalem zgloszenie? A Ty od razu po zgloszeniu mogles sie
                        zalogowac?

                        Dzieks.


                        KR$
                        • civic_vtec Re: hondapl.org 01.11.01, 13:15
                          Zasiales mi w glowie watpliwosci :) chyba powinienem zaczac brac preparaty z
                          milorzebu japonskiego, bo pamiec zle mi sluzy.
                          Wydaje mi sie, ze logowanie do forum bylo mozliwe dosc szybko i to bez
                          potwierdzania ze strony admina - ale byc moze tylko mi sie wydaje.
                          Z odpowiedziami na listy do admina tez mam klopot, wyslalem jeden, potem
                          ponowilem i cisza. Mam wrazenie, ze problemy nie tej rangi jaka hondapl.org
                          sobie moze zyczyc, bo samochod to tylko standardowa civiczka.
                          W Twoim wypadku dziwie sie, bo samochod nietypowy to ciekawostka, o ktorej
                          zawsze mozna pogadac a na forum sa takze ludzie bez Hond. Moze to wynik okresu
                          okoloswiatecznego?

                          Pozdrawiam / vtec
                        • civic_vtec Re: hondapl.org 01.11.01, 13:24
                          Jeszcze jedna uwaga. W formularzu zgloszeniowym masz taki tekst:

                          > Prosimy o uważne wypełnienie formularza i podanie pełnych informacji o sobie.
                          > Bez podania imienia i nazwiska, telefonu, modelu, emaila konto nie będzie
                          > aktywowane.

                          Czy jestes pewien, ze podales komplet tych danych?

                          I jeszcze - ostatnio jest spory naplyw nowicjuszy. Moze po prostu admin sie
                          przytkal?

                          pozdr. / vtec
                          • Gość: KR$ Re: hondapl.org IP: *.ipt.aol.com 01.11.01, 21:39
                            Hej,

                            Dzieki za odpowiedz... Oczywiscie wypelnilem wszystkie okienka - trudno
                            poczekam jeszcze, ale rowniez sprobuje drugi raz.


                            Pozdro
                            • Gość: Niknejm Re: hondapl.org IP: *.pg.com 05.11.01, 11:37
                              Gość portalu: KR$ napisał(a):

                              > Hej,
                              > Dzieki za odpowiedz... Oczywiscie wypelnilem wszystkie okienka - trudno
                              > poczekam jeszcze, ale rowniez sprobuje drugi raz.

                              Po pierwsze. Też tak miałem, napisz do Admina bezpośrednio na jego e-mail
                              (dostępny na Forum pod Info-->nasze dane, czy jakoś tak). W moim przypadku
                              pomogło.

                              Po drugie. Napisz bezpośrednio na e-mail do człowieka posiadającego podobne auto
                              (też dowiesz się o tym pod Info). Ewentualnie pomóc może niejaki Byczek -
                              człowiek będący dobrym fachowcem i mogący Ci też pomóc w nabyciu części.
                              Polecam też pomoc niejakiego Parkera. W tej konkretnej sprawie możesz powołać się
                              na mnie.

                              Pozdrawiam,
                              Niknejm
                              • civic_vtec Re: hondapl.org 05.11.01, 13:51
                                Z moich ostatnich doswiadczen - admina sobie daruj, gosc jest tak straszliwie
                                zajety soba, ze nie ma czasu na upierdliwcow.

                                Druga rada Niknejma jest OK - adresy dostaniesz po kliknieciu na liscie postow
                                na nicku czlowieka, z ktorym chcesz sie skontaktowac. Jezeli brak na pierwszym
                                ekranie przeszukaj liste wstecz (strzalki << >> w menu) lub skorzystaj z
                                wyszukiwarki postow (pod info).

                                Jest jeszcze rada trzecia - spytaj tutaj, moze ktos poradzi.

                                Pozdrawiam
                                Vtec
                                • Gość: Niknejm Re: hondapl.org IP: *.pg.com 05.11.01, 18:24
                                  civic_vtec napisał(a):

                                  > Z moich ostatnich doswiadczen - admina sobie daruj, gosc jest tak straszliwie
                                  > zajety soba, ze nie ma czasu na upierdliwcow.

                                  Bez przesady. Gość ma po prostu mało czasu. Honda to jego hobby, podobnie jak dla
                                  nas, a facet pracuje zawodowo i często jest rzeczywiście strasznie zawalony.
                                  Nowych aktywuje 'falami' - jak znajdzie wolną chwilę. A mail do niego może pomóc,
                                  bo w moim wypadku pomógł.

                                  > Jest jeszcze rada trzecia - spytaj tutaj, moze ktos poradzi.

                                  Hi hi, właśnie...

                                  Pozdrawiam,
                                  Niknejm
                                  • civic_vtec Re: hondapl.org 05.11.01, 18:40
                                    Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                                    > civic_vtec napisał(a):
                                    >
                                    > > Z moich ostatnich doswiadczen - admina sobie daruj, gosc jest tak straszliwie
                                    > > zajety soba, ze nie ma czasu na upierdliwcow.
                                    >
                                    > Bez przesady. Gość ma po prostu mało czasu. Honda to jego hobby, podobnie jak
                                    > dla nas, a facet pracuje zawodowo i często jest rzeczywiście strasznie
                                    > zawalony.
                                    > Nowych aktywuje 'falami' - jak znajdzie wolną chwilę. A mail do niego może
                                    > pomóc, bo w moim wypadku pomógł.

                                    Wierze, ze gosc jest zawalony i uwazam, ze robi dobra robote. A mail do niego
                                    pomaga - wyskoczyc z forum (nerwowy gosc jest i malo wybredny w slowach).
                                    Sprawa zamknieta :)

                                    Pozdrawiam
                                    Vtec
                                    • Gość: KR$ Pytanie IP: *.mannesmann.de 08.11.01, 14:55
                                      Dobra - pytam tutaj, bo w hondapl.org jak na razie nie moge sie zalogowac. Moj problem polega na
                                      tym, ze nie wiem czy oplaca mi sie wydawac prawie 5000 DM na hardtop - z plociennym dachem jest
                                      calkiem niezle - cieplo i do 130km/h calkiem cicho... Powyzej tej predkosci zaczyna byc glosno na tyle,
                                      ze trzeba podnosic glos zeby sobie porozmawiac. Jednak wydaje mi sie ze od wiatru i tak glosniejszy
                                      jest silnik. Ale to co mnie najbardziej martwi to przyjazd do Polski - boje sie, ze jakis palant potnie mi
                                      dach i tyle... A wtedy to bedzie juz droga zabawa - z tym, ze jak bede mial hardtop to wybije mi szybe
                                      itp. itd. Powiedzcie jak myslicie - warto kupowac twardy czy nie?

                                      Pozdrawiam i dziekuje za porady.


                                      KR$
                                      • Gość: Niknejm Re: Pytanie IP: *.pg.com 08.11.01, 17:16
                                        Gość portalu: KR$ napisał(a):

                                        > Dobra - pytam tutaj, bo w hondapl.org jak na razie nie moge sie zalogowac. Moj
                                        > problem polega na
                                        > tym, ze nie wiem czy oplaca mi sie wydawac prawie 5000 DM na hardtop - z plocie
                                        > nnym dachem jest
                                        > calkiem niezle - cieplo i do 130km/h calkiem cicho... Powyzej tej predkosci zac
                                        > zyna byc glosno na tyle,
                                        > ze trzeba podnosic glos zeby sobie porozmawiac. Jednak wydaje mi sie ze od wiat
                                        > ru i tak glosniejszy
                                        > jest silnik. Ale to co mnie najbardziej martwi to przyjazd do Polski - boje sie
                                        > , ze jakis palant potnie mi
                                        > dach i tyle... A wtedy to bedzie juz droga zabawa - z tym, ze jak bede mial har
                                        > dtop to wybije mi szybe
                                        > itp. itd. Powiedzcie jak myslicie - warto kupowac twardy czy nie?

                                        Pytanie z gatunku ogólnych... Myślę, że najlepiej odpowie Ci na nie Bernard Rucel
                                        (znajdziesz jego e-mail na www.hondapl.org), były właściciel S2000. Swoją drogą
                                        jego S-ka miała hardtop, z tym, że on gazu nie żałował... Stuningował swoją S2000
                                        zresztą... Do 310KM...
                                        Moje zdanie - myślę, że takie auto może zachęcić jakiegoś gówniarza, który będzie
                                        chciał się przejechać, albo przynajmniej w autku posiedzieć. Przed rozwaleniem
                                        szyby może się cofnie. Co do płóciennego dachu - raczej nie mam złudzeń...

                                        Pozdrawiam,
                                        Niknejm
      • civic_vtec Re: Honda, honda i tylko honda ==> bobik 30.10.01, 16:55
        Gość portalu: bobik napisał(a):

        > Dzięki. Ale co ja mogę. Hondy nie mam więc nie mogę jej chwalić. Może i bym
        > chciał ją kupić, ale nie teraz. Poza tym, jak już kupię, to piszą, że nie jest
        > ładna. Mnie się podoba ale co powiedzą koleżanki żony albo szwagierka. Ciężkie
        > jest życie...

        Miales nadmiar skody...

        Chwalic Honde mozna zawsze - ma sie czy sie nie ma. A i kochac - ot chociazby za
        jej "niemanie".

        Nie musisz zreszta zaraz o Hondzie - bylo w pierwszym poscie, ze pisac mozna co
        sie chce, nawet o Skodzie. Kazdy post to Honda na pierwszym miejscu listy ;-)

        I nie przejmuj sie zdaniem krytykantow - zawsze ktos taki sie znajdzie. Wazne czy
        Tobie samochodzik pasuje i cieszy Twa dusze.

        Keep smiling :-)

        vtec


      • Gość: Grzesiek Honda ? IP: 195.94.215.* 31.10.01, 13:20
        honda, honda....znam jednak coś lepszego..TOYOTA!!!!

        pozdrawiam wielbicieli obu marek
    • Gość: lol Re: Honda, honda i tylko honda IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.01, 19:09

      Ja na poważniej. Właśnie zastanawiam się nad zmianą samochodu. Jednym z kilku o
      których myślę jest Honda Areodeck z dwulitrowym silnikiem diesla. Wiem że w
      Polsce tego modelu nie było w ofercie. Zastanawiam się czy w ogóle można na
      niego gdzieś trafić (mam na myśli oferę sprzedaży) czy też czeka mnie wycieczka
      do Raichu -jeśli ostatecznie zdecydowałbym się na to autko.
      • zboczek Re: Honda, honda i tylko honda 31.10.01, 02:07
        TYLKO ZAWSZE HONDA! Najleprze co moze sie czlowiekowi trafic Raz sprobujesz
        pokochasz na zawsze.Nie znam czlowieka ktory piszczy ze jezdzi HONDA wszyscy
        chwala i kupuja nastepne dla zon, corek, synow!
      • Gość: jepat Re: Honda, honda i tylko honda IP: *.cersanit.com.pl 31.10.01, 07:08
        ja jeżdze hondą accord aerodeck 2,2 benzyna niesamowita maszyna,super
        przyśpieszenia , w tym roku zacieła mi się tylko elektryka tylnych drzwi coś z
        tym pokombinuje ale chyba już na wiosne
    • Gość: Sven Re: Honda, honda i tylko honda IP: 62.233.138.* 31.10.01, 09:33
      Mnie chodzi po glowie Accord (coraz czesciej), ale koszty przegladow
      to podobno deszcz w twarz. Jezeli ktos mi powie, ze frajda z jazdy i
      jakosci jest warta tej kasy to wchodze jak w dym.
      Pozdr.

      • Gość: Niknejm Re: Honda, honda i tylko honda IP: *.pg.com 31.10.01, 12:28
        Gość portalu: Sven napisał(a):

        > Mnie chodzi po glowie Accord (coraz czesciej), ale koszty przegladow
        > to podobno deszcz w twarz. Jezeli ktos mi powie, ze frajda z jazdy i
        > jakosci jest warta tej kasy to wchodze jak w dym.

        Jest. Poczytaj www.hondapl.org (Forum).
        Poza tym:
        1. primo: Koszty nie są wyższe niż w przypadku innych "zachodnich" marek (np. VW,
        czy Ford) - pokutują tu mity z głębokiej przeszłości.
        2. secundo: Po upływie gwarancji możesz spokojnie serwisować samochód w
        warsztatach, które są niekoniecznie ASO, a jakość mają podobną przy dużo niższych
        cenach. Jest np. taki warsztacik na Parowcowej. I nie tylko zresztą.

        Pozdrawiam,
        Niknejm
      • kajak75 Re: Honda, honda i tylko honda 31.10.01, 15:30
        zeby było smieszniej, ceny przegladu Accorda (rocznik 1994) sa niższe niz civica
    • Gość: Piotr Re: Honda, honda i tylko honda IP: 192.168.1.* 31.10.01, 11:57
      Hmmm, kiedyś poważnie chciałem kupić syfika, ale się rozmyśliłem.....
      A motocykl to honda, tylko honda i może bmw, reszta się nie liczy.
      Mam jedną Hondzię, i jak słyszę o problemach innych marek(motocyklowych) to
      śmiać mi się chcę; a mówiłem kupcie Hondę!
      PS.Mówię o motocyklach nie z salonu, te raczej nie mają problemów, ale o takich
      z przebiegiem i wiekiem, tu wychodzi na czym oszczędzano, kłopotliwy serwis,
      drogie niedostępne części, duże zużycie paliwa i oleju...
      • Gość: bObO Re: Honda, honda i tylko honda IP: 212.244.192.* 31.10.01, 12:56
        Nawet niejaki Kukiz chwalił swojego "syfika" (wywiad w Playboyu).
        • Gość: dar Re: Honda, honda i tylko honda IP: 10.1.100.* 31.10.01, 14:21
          Ja długo wahałem sie między Corollą a Civiciem.....
          No i min. dzięki namową Niknejma kupiłem HC 3D. I co? I nie załuje - w tej
          klasie nie ma lepszego samochodu. Nastepnym samochodem będzie Civic Type R :-
          ))))

          Pzdr
          • Gość: Sven Re: Honda, honda i tylko honda IP: 62.233.138.* 31.10.01, 15:36
            Niknejm to grozny facet.:-) Jeszcze ze 2 posty o Hondzie i mnie tez
            namowi. Tylko nie wiem, z ktorym silnikiem Accord (1.6 czy 1.8, bo
            2.0 to juz beyond moj portfel) ?
            Pozdr.

            • Gość: Niknejm Re: Honda, honda i tylko honda IP: *.pg.com 31.10.01, 15:56
              Gość portalu: Sven napisał(a):

              > Niknejm to grozny facet.:-) Jeszcze ze 2 posty o Hondzie i mnie tez
              > namowi. Tylko nie wiem, z ktorym silnikiem Accord (1.6 czy 1.8, bo
              > 2.0 to juz beyond moj portfel) ?

              No, groźny... Niedługo wystąpię do Honda Poland o płacenie mi 'działki' za
              każdego przekonanego... ;-) Swoją drogą cieszę się 'dar', że jesteś zadowolony z
              Civica.

              Co do Accorda 1.6, z tego co wiem, w ogóle nie sprzedaje się go w Polsce.
              Dostępny jest jedynie na rynkach zachodnich. U nas najmniejszy jest 1.8. I
              słusznie, bo jak dla mnie, najnowszy Accord (bardzo bezpieczny, a więc i z musu
              nie najlżejszy) z silnikiem 1.6 to lekka porażka. Dopiero 1.8 porządnie jeździ.
              Choć 2.2 TypeR jeździ jeszcze porządniej. :-)

              Dla mnie osobiście kupno Accorda (rozważałem taką możliwość) po głębszym
              zastanowieniu nie miało specjalnego sensu, jako że jeżdżę na ogół sam lub z
              narzeczoną. Wielki bagażnik też nie jest mi potrzebny. Więc Civic spokojnie
              wystarczy, tym bardziej, że przy swoim rozstawie osi (duży jak na tą klasę) jest
              bardzo obszerny w środku, choć oczywiście nieco mniejszy niż Accord - też bardzo
              fajne auto.

              Pozdrawiam,
              Niknejm
              • civic_vtec Re: Honda dla Svena 31.10.01, 16:23
                > Gość portalu: Sven napisał(a):
                >
                > > Niknejm to grozny facet.:-) Jeszcze ze 2 posty o Hondzie i mnie tez
                > > namowi. Tylko nie wiem, z ktorym silnikiem Accord (1.6 czy 1.8, bo
                > > 2.0 to juz beyond moj portfel) ?

                Sven, Niknejm - jednego posta juz Wam zaliczam.
                Niki - jeszcze raz i spotykasz sie ze Svenem u dealera. Czy wiecie juz u
                ktorego? :-)

                pozdr. / vtec
    • Gość: KR$ Tez mam H... IP: *.mannesmann.de 31.10.01, 17:51
      Na razie co prawda stoi u dealera i czeka na moja wize (bez wizy pobytowej nie moge w Niemczech
      zarejestrowac auta), ale w ten weekend jade do niego coby sobie troche posmigac... Ale bedzie kosmos...

      Pozdro.
      • Gość: Duk Re: Tez mam H... IP: *.rsk.pl 05.11.01, 18:42
        mając subiektywne odczucie na przyzwolenie pisania czegokolwiek, chciałbym tu
        przytoczyć cytat przeczytany gdzieś tutaj na forum, jedynie z lekką poprawką z
        mojej strony(jako ze tematem przewodnim jest honda a nie np alfa)
        "Gdyby honda wypuściła ze swoich fabryk coś takiego jak alfa romeo, ze 100
        inzynierów popełniłoby sepuku"
        Pozdrawiam serdecznie,mam nadzieje że autor tego cytatu mi wybaczy:)))))
      • Gość: KR$ Wrazenia... IP: *.mannesmann.de 08.11.01, 17:17
        No to moze poopowiadam jak bylo... Autko jest niesamowite (S2000) - pierwsze zaskoczenie to
        przekrecenie kluczyka - doskonale wiem o tym, ze starter uruchamia sie przyciskiem start - jednak
        nawyk jest silniejszy - wciskam sprzeglo, przekrecam kluczyk i... nic sie nie dzieje. Doznaje olsnienia i
        musze oderwac lewa reke od kierownicy - silnik zaczyna buczec (nawet) dosyc glebokim basem.
        Ruszam powoli (z doswiadczen test drive'u wiem ze przy ostrym nadepnieciu i lekko skreconej
        kierownicy tylne kola zaczynaja slizgac sie po asfalcie i trzeba mocno kontrowac...) - przez pierwsze
        kilkadziesiat kilometrow staram sie oswoic z autem i nie szarzowac - ostatecznie nie chcialbym
        zobaczyc mojej zabawki w rowie lub na drzewie. Start robi naprawde niezle wrazenie - nie jest tak jak
        to pisza w niektorych pisemkach, ze do momentu osiagniecia 6 - 7 tys obrotow na minute nic sie nie
        dzieje. Nawet na poczatku auto przyspiesza bardzo solidnie - czemu towarzyszy narastanie basowego
        odglosu tlumika - natomiast to co dzieje sie po owych 7tys. jest niesamowite - silnik zaczyna po
        prostu ryczec (swoja droga spodziewalem sie dzwieku bardziej zblizonego do brzeczenia bolidow F1 -
        przynajmniej tak to opisywano w necie, jednoczesnie jest to ryk inny niz np. w Porsche'ach - nie ma w
        nim tego bulgotania i charkotu) a przyspieszenie wzrasta o tyle, ze zaczyna rzeczywiscie wbijac w
        fotel... Potem szybkie przelozenie biegu na dwojke i za chwileczke mamy juz 120 (nie przypominam
        sobie dokladnie, ale chyba wlasnie w ten przedzial predkosci dociaga dwojka - jesli chcesz jezdzic
        ekonomicznie musisz pamietac o wrzucaniu wysokich biegow - auto w ogole sie o to nie dopomina -
        a na szostce mozna jechac juz z predkosciami powyzej 50 km/h i przyspieszac bez szarpania). Tyle o
        starcie - skoro byl start to moze jeszcze co nieco o hamowaniu. Auto staje praktycznie w miejscu - nie
        probowalem co prawda hamowania z predkosci 200 km/h a tylko 100 - jednak dla kazdego kto
        przyzwyczajony jest do osiagow normalnego samochodu osobowego wynik jest zaskakujacy -po
        prostu wydaje sie, ze stanelismy o wiele za szybko... Zapewne ma na to wplyw i zawieszenie, i super
        ABSy i dobre opony i swietne hamulce - w kazdym badz razie przy hamowaniu awaryjnym akcja ABSu
        jest bardzo ograniczona, S2000 jest doskonale stabilna i sterowalna, i z latwoscia daje sie
        przewidziec jej zachowanie - przynajmniej przy suchej nawierzchni.

        W ogole podczas jazdy odnosilem wrazenie, ze poruszam sie bardzo wolno - przy 120km/h mialem
        odczucia jakbym jechal 60tka.. Czulo sie ta predkosc ale nie bylo zwiazanego z nia poczucia
        zagrozenia. Wiem, ze to niebezpieczne :-). Na autostradzie doszedlem bardzo spokojnie i powolutku
        do 200 - auto zachowywalo sie praktycznie tak samo jak przy setce - oczywiscie bylo glosniej, ale
        zarzucanie, wibracje, gwaltowne reakcje na delikatne ruchy kierownica czy podobne historie nie mialy
        miejsca...

        Oczywiscie najlepsze wrazenia przyniosly wiejskie, krete drozki pokonywane z duza szybkoscia - o ile
        nie dusi sie na gaz przy wchodzeniu w zakret Honda zachowuje sie po prostu wzorowo - nic nie jest w
        stanie wyrwac jej sile dosrodkowej wytwarzanej przez opony. Siedzenia sa fantastyczne i obejmuja
        kierowce w taki sposob, ze na zakretach nie przerzucalo mnie z jednej strony na druga... Raz
        zagapilem sie i wjechalem bardzo szybko (okolo setki) na ciasny slimak doprowadzajacy do
        autostrady - ruch dwukierunkowy, zakret w prawo. Gdy zobaczylem, ze jezdnia ulozona jest prawie w
        kolko o srednicy dwudziestu kliku metrow spanikowalem i wcisnalem hamulec (no nie jestem
        zawodowcem :-( ) w wyniku czego wpadlem w leciutenki boczny poslizg straszac kierowcow
        nadjezdzajacych z naprzeciwka. Na szczescie wystarczylo zmniejszyc sile hamowania aby odzyskac
        pelna kontrole nad pojazdem.

        Wyprzedzanie staje sie manewrem niesamowicie prostym - wystarczy zejsc bieg nizej i nie ma
        znaczenia to czy koles przed toba chce sie wyscigowac albo cie nie wpuscic - bierzesz go z
        zaskoczenia - gdy odpowiednio dobierzesz przelozenie i trafisz w przedzial obrotow 7 - 9 tys. caly
        manewr zakonczysz zanim zawalidroga zorientuje sie, ze bedzie wyprzedzany ;-) Oznacza to rowniez iz
        musisz zachowac zdwojona uwage - miniesz go z duza roznica predkosci.

        Dobrze - na razie wystarczy - moze jeszcze na koniec dodam, ze prawdziwa przyjemnoscia byla jazda
        prowadzaca ostro pod gore, kreta dwukierunkowa droga - w kierunku pod gore wydzielono pas dla
        aut wolniejszych. Jazda byla przyjemnoscia gdyz dala szanse na miniecie sznuru samochodow
        poruszajacych sie z predkoscia zblizona do setki. Niestety jakis koles w Mercedesie wyskoczyl przede
        mnie i blokowal mi droge jadac 140 podczas gdy ja bzyczalem sobie na 160 - 170...
        • civic_vtec Re: Wrazenia... na razie wystarczy 08.11.01, 21:34
          Gość portalu: KR$ napisał(a):

          > Dobrze - na razie wystarczy ...

          W porę sobie przypomniałeś o tym co będą czuli czytelnicy.
          Mnie i tak juz zdazyło skręcić o jakieś 30 stopni - z zazdrości oczywiście ;)

          Będzie więcej po przerwie?

          Pozdrawiam
          Vtec
        • Gość: KR$ Bedzie wiecej... IP: *.mannesmann.de 09.11.01, 09:40
          Ale chyba dopiero wtedy gdy uda mi sie w koncu zarejestrowac auto i zaczac nim normalnie jezdzic a nie
          wybierac sie 300 km do dealera na weekend pelen wrazen...

          Moze jeszcze dwie sprawy o ktorych zapomnialem - swiatla ksenonowe - po wlaczeniu ich wieczorem mozna
          poczuc sie jak w kinie - rzucany przez reflektory pas jasnosci jest odciety od gory jak zyletka - po prostu ponizej
          pewnej lini wszystko jest oswietlone a powyzej nie - jest tam tylko ciemnosc, zupelnie jak na ekranie w sali
          kinowej. Jasnosc swiatla rowniez jest podobnie intensywna (o ile nie mocniejsza) jak w kinie - droga przed
          autem sprawia wrazenie nie oswietlonej lecz iluminowanej.

          Brrr - druga sprawa - zuzycie paliwa... Co prawda liczylem bardzo pi razy oko (nie wiem ile bylo w baku gdy
          zaczalem jazde, nie wiem ile bylo gdy skonczylem - ocenilem to tylko, wiem za to jaki dystans pokonalem i ile litrow
          dolalem), ale wyszlo mi okolo 14l/100km. Trzeba jednak pamietac, ze byly to moje pierwsze godziny w tym aucie i
          ostatnia rzecza o ktorej myslalem byla ekonomia jazdy... Po prostu dusilem na maksa i hamowalem na makasa -
          chociazby po to by posluchac wycia silnika i pobawic sie przyspieszeniami. Jak dostane auto w swoje rece na
          stale to powtorze pomiary tyle, ze juz dokladnie - no i sprobuje rowniez pojezdzic ekonomicznie - ostatecznie
          jedno tankowanie to prawie 100 marek...

          Pozdrawiam
    • Gość: andy Re: Honda, honda i tylko honda IP: 194.181.188.* 06.11.01, 14:00
      od 3 tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem czarnego accorda (2001)i jest
      fantastycznie. już chyba do końca życia będzie tylko honda.
      p.s.
      wcześniej przez 2 lata jeździłem civicem 3D i też się nie zawiodłem.
      • Gość: bObO Re: Honda, honda i tylko honda IP: 212.244.192.* 06.11.01, 14:49
        Gość portalu: andy napisał(a):

        > od 3 tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem czarnego accorda (2001)i jest
        > fantastycznie. już chyba do końca życia będzie tylko honda.
        > p.s.
        > wcześniej przez 2 lata jeździłem civicem 3D i też się nie zawiodłem.

        Gratuluję!

        Słyszałem, że w Accordzie - mimo obiektywnie lepszych osiągów - nie daje się
        odczuć tyle radości z przyspieszeń co w Civiku. Czy jako użytkownik obu modeli
        skrobnąłbyś coś na ten temat?
    • Gość: Sven Re: Honda, honda i tylko honda IP: 62.233.138.* 06.11.01, 14:54
      Takie tam... Dla fanow chyba.
      www.hondajoymachine.com
    • Gość: Ponury Honda Civic 1,6 VTEC II IP: 207.129.53.* 07.11.01, 11:54
      Dobra informacja dla zainteresowanych nowa Honda Civic 4d.
      Honda PL oferuje nareszcie nowego Civica 4d z silnikiem 1,6 VTEC II (110 KM), 9,2 do
      100 km/h a zuzycie paliwa poza miastem 5,5 litra. W standardzie ma rowniez klime i
      radio (mozna zalatwic alarm). Kosztuje 59900 (z lakierem metalic).
      Ja mam juz taka od kilku miesiecy, poza kilkoma slabostkami jest to obecnie najlepsza
      propozycja HPL na nowe Civici.

      Pozdr.
      • civic_vtec Re: Honda Civic 1,6 VTEC II 07.11.01, 13:45
        Dobra wiadomość. Wiesz może jeszcze czy ten silnik tylko do 4d czy jest
        (będzie) może także w 3d i 5d? Szczególnie w piątce by się przydał.

        Pozdrawiam
        Vtec
        • Gość: Ponury Re: Honda Civic 1,6 VTEC II IP: 207.129.53.* 07.11.01, 14:33
          civic_vtec napisa?(a):

          > Dobra wiadomos´c´. Wiesz moz˙e jeszcze czy ten silnik tylko do 4d czy jest
          > (be˛dzie) moz˙e takz˙e w 3d i 5d? Szczególnie w pia˛tce by sie˛ przyda?.
          >
          > Pozdrawiam
          > Vtec

          Wszystkie nowe Hondy Civic na rynku europejskim wyposazane sa w silnik 1,6 VTEC, ale
          do Polski sa sprowadzane tylko wersje 4 d z takim silnikiem (bynajmniej w tym roku) i to z
          montowni w Turcji. Nie ma co liczyc na wersje 3d i 5d z takim silnikiem w tym roku, na
          naszym rynku, a co przyniesie nastepny? Ktoz to wie. Nawet HPL nie ma pojecia (jak
          zwykle, zreszta).
          Jeszcze jedno. W 3d i 5d jest montowany silnik 1,7 CTDi (diesel z common rail) 100KM z
          max momentem 220 Nm przy 1800obr/min. Juz jezdza takie po europie zachodniej, a silnik
          z fabryki Isuzu w Polsce.
          Pozdr.
          • civic_vtec Re: Honda Civic 1,6 VTEC II 07.11.01, 16:54
            Dziekuję za informacje.

            Brak Vtec-a w 3d i 5d dla Polski - :(
            Diesel w Hondzie - ? Wiem, słyszałem. Ciekawe jak się sprawdzi. Myślę, że
            wszyscy hondziarze będą porównywać, porównywać, porównywać - nareszcie Hondę z
            Hondą a nie z innymi markami.

            Pozdrawiam
            Vtec
            • Gość: malko Re: Honda Civic 1,6 VTEC II IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 15:05
              Nie bardzo się znam na hondach, ale koleś w salonie mówił mi, że były kiedyś w
              hondach silniki dieslowskie rovera. Podobno szybko się z nich wycofano bo
              sypały się po 150 tys. przebiegu.
              • Gość: Niknejm Re: Honda Civic 1,6 VTEC II IP: *.pg.com 08.11.01, 17:33
                Gość portalu: malko napisał(a):

                > Nie bardzo się znam na hondach, ale koleś w salonie mówił mi, że były kiedyś w
                > hondach silniki dieslowskie rovera. Podobno szybko się z nich wycofano bo
                > sypały się po 150 tys. przebiegu.

                Z tego co pamiętam, diesli w ogóle nie oferowano na naszym rynku. Najwyżej był
                import prywatny. Co do jakości się nie wypowiem, bo nie znam nikogo, kto
                posiadałby takie auto.
                W nowych Hondach montowany jest silnik diesla kupowany od Isuzu. W Civicach jest
                to silnik z fabryki w Andrychowie (tak, tak!, wersja 1.7L 100KM). Silniki te
                uznawane są przez specjalistów za jedne z lepszych w swojej klasie. Zresztą
                stosuje je nie tylko Honda, ale i inni znani producenci samochodów.

                Pozdrawiam,
                Niknejm
                • Gość: Ponury Re: Honda Civic 1,6 VTEC II IP: 207.129.53.* 09.11.01, 10:27
                  Gos´c´ portalu: Niknejm napisa?(a):

                  > Z tego co pamie˛tam, diesli w ogóle nie oferowano na naszym rynku. Najwyz˙ej by?
                  > import prywatny. Co do jakos´ci sie˛ nie wypowiem, bo nie znam nikogo, kto
                  > posiada?by takie auto.

                  I dobrze pamietasz, oficjalnie HondaPL nie sprzedawala i nie sprzedaje Honda (zadnych)
                  z silnikami Diesl'a. A co najgorsze nie planuje sie takiej sprzedazy. Przyczyna? Auta byly
                  by zbyt drogie (wg mnie pojecie wzgledne) a poza tym nie przygotowana siec Serwisowa -
                  no, z tym sie moge zgodzic gdyz poziom jakosci obslugi prezentowany przez ASO Hondy
                  nie jest zbyt wysoki.

                  Pozdr.

                  P.S. Ale mowi sie, ze w przyszlym roku bedzie sprzedawany Jazz. Ciekawe za ile?
    • Gość: sknera Kółko wzajemnej adoracji. IP: *.epsa.pl 07.11.01, 12:33
      Honda!!!! Honda!!! Honda?
      Poprzednia wersja 5d 90KM piękna ? cudowna?
      Auto o ładnej ale już przedpotopowej linii dwie generacje wstecz. Wyposażenie
      skromne. Materiał wykładziny bagaznika lepszy niż siedzeń. Silnik więcej ryczy
      niż jedzie, 90KM 13,8 do setki. Bardzo ładny plastik deski rozdzielczej taki
      jak w Polonezie. Kto mi powie w słoneczny zimowy dzień czy światła są włączone.
      Piękne drzwi. Komfortowe zawieszenie. Auto jak każde inne w tej klasie ma plusy
      i minusy.
      • civic_vtec Re: Otwarte kółko wzajemnej adoracji. 07.11.01, 12:49
        Zapraszam do kółka! Kilka słów na ostudzenie naszych zachwytów dobrze robi,
        dziękujemy serdecznie.
        Czy szanowny adwersarz raczył przeczytać i wziąć sobie do serca treśc postu
        założycielskiego? Jeśli tak to proszę o informację czym to kolega jeździ.
        Zrewanżujemy się równie miłą oceną autka ;)

        Pozdrawiam zza kierownicy z literką H
        Vtec

        P.S. Światełka sprawdzam sobie patrząc na położenie przełącznika. Nie jest to
        bardzo wygodne ale skuteczne. Poza tym znam kilka samochodów, w których pomimo
        lampki kontrolnej w słoneczny dzień nie zawsze daje się sprawdzić stan świateł.
        • Gość: sknera Re: Otwarte kółko wzajemnej adoracji. IP: *.epsa.com.pl 07.11.01, 13:09
          Trochę zagulgotałem bo opanowaliście forum;-) Mafia;-)Codziennie z pracy i do
          pracy podwozi mnie kolega taką hondą. Moim autkiem jeździ żona Xsara SX trzy
          miesięczna -syf plastik, trzęsące zawieszenie, titek na przełączniku
          kierunkowskazów, zapasówka pod samochodem ... Forum czytam codziennie ale
          prawie nigdy nie biorę udziału. Od czasu do czasu mam okazję jeździć innymi.
          Niektóre opinie forumowiczów są istotne a niektóre bez sensu, no ale każdy kto
          się tu pojawi jest być wielbicielem motoryzacji (własnego samochodu).
          Ja też. "Gowno na kólkach" jest najlepsze ;-))))))))
          • Gość: Niknejm Re: Otwarte kółko wzajemnej adoracji. IP: *.pg.com 07.11.01, 13:18
            Gość portalu: sknera napisał(a):

            > Trochę zagulgotałem bo opanowaliście forum;-) Mafia;-)Codziennie z pracy i do
            > pracy podwozi mnie kolega taką hondą. Moim autkiem jeździ żona Xsara SX trzy
            > miesięczna -syf plastik, trzęsące zawieszenie, titek na przełączniku
            > kierunkowskazów, zapasówka pod samochodem ... Forum czytam codziennie ale
            > prawie nigdy nie biorę udziału. Od czasu do czasu mam okazję jeździć innymi.
            > Niektóre opinie forumowiczów są istotne a niektóre bez sensu, no ale każdy kto
            > się tu pojawi jest być wielbicielem motoryzacji (własnego samochodu).
            > Ja też. "Gowno na kólkach" jest najlepsze ;-))))))))

            He, he, niezłe. Obśmiałem się. :-)

            A poważniej - z tym przyspieszeniem Cifka 1.4 jest lepiej niż 'książka mówi'.
            Wielokrotne pomiary (również G-techem) wskazują, że umiejętnie ruszając można
            zejść takim Cifkiem od 0 do 100km/h do poziomu około 11 sekund. Honda jest dość
            znana z zaniżania osiągów i mocy podstawowych (zwłaszcza) modeli swych autek 'na
            papierze'. Nie wiem dlaczego tak jest, ale jest. Może nie chcą robić konkurencji
            mocniejszym modelom?

            Pozdrawiam,
            Niknejm
            • Gość: sknera Re: Otwarte kółko wzajemnej adoracji. IP: *.epsa.pl 07.11.01, 13:28
              Możliwe ale to polityka bez sensu. To tańsze modele się lepiej sprzedają, więc
              po co antyreklama?
              Kupiłem Xsarę bo lipcu już nie było Hond 5D w sprzedaży. Nowa wydaje się
              brzydka jak d... słonia, ni to Van ni karawan;-)
              • Gość: Niknejm Re: Otwarte kółko wzajemnej adoracji. IP: *.pg.com 07.11.01, 13:35
                Gość portalu: sknera napisał(a):

                > nie było Hond 5D w sprzedaży. Nowa wydaje się
                > brzydka jak d... słonia, ni to Van ni karawan;-)

                Większość znajomych mi ludzi (w tym Hondomaniaków) podziela Twoje zdanie. Choć
                dla rodziny 2+2 z ograniczonym budżetem chyba niegłupie rozwiązanie... Za to nowa
                3D (TypeR, ew. z elementami upodabniającymi do TypeR) jest już OK, moim zdaniem.

                Pozdrawiam,
                Niknejm
                • Gość: bObO Re: Otwarte kółko wzajemnej adoracji. IP: *.chello.pl 07.11.01, 21:34
                  A moim nie. Może to zbyt drastycznie, ale kojarzy mi się z leczeniem syfu
                  pudrem. Przyklejenie spojlera, wsadzenie większych kółek i obniżenie
                  zawieszenia to jak dla mnie zbyt mało żeby zlikwidować wrażenie słoniowatości,
                  jakie wywołuje sylwetka tego auta. Nie mówiąc już o usytuowaniu drążka zmiany
                  biegów. Obraziłem się na Hondę chyba na długo. Jedynie coupe w miarę się broni,
                  ale czy zobaczymy to kiedyś w naszych salonach?
          • civic_vtec Re: Otwarte kółko wzajemnej adoracji. 07.11.01, 13:42
            Widzę, że nie musimy przekonywać Cię o jakości Twojego cudeńka. Wyjaśnienie
            jest proste - to się lubi co się ma (czyt. na co cię stać). Skąd taki pesymizm?

            Mojego autka też na codzień dosiada moja żona - i sobie chwali. Samochodu aż
            nadto na nasze potrzeby (civ 5d z podstawowym motorkiem 90KM, ciut za słabym),
            a jeżeli przy tym da się lubić?

            Twoje porównanie tworzyw Hondki z Polonezem jest trochę nie na miejscu. Jedno
            miałem, drugie mam i zapewniam - jest różnica. A Xsara też była analizowana
            przy zakupie - i odpadła. Jak widzisz niewiele nas różni w podejściu do
            motoryzacji.

            Do pisania zachęcam, to świetnie robi na obniżenie ciśnienia w takim
            zbiorniczku pod czaszką, który się nazywa "potrzeba gadulstwa".

            Spokojnej jazdy
            Vtec (a to tylko od imienia :) )
            • Gość: sknera Re: Otwarte kółko wzajemnej adoracji. IP: *.epsa.com.pl 07.11.01, 14:05
              civic_vtec napisał(a):

              > Widzę, że nie musimy przekonywać Cię o jakości Twojego cudeńka. Wyjaśnienie
              > jest proste - to się lubi co się ma (czyt. na co cię stać). Skąd taki pesymizm?
              Udzielił mi się od Jarka(?).
              >
              > Twoje porównanie tworzyw Hondki z Polonezem jest trochę nie na miejscu. Jedno
              > miałem, drugie mam i zapewniam - jest różnica. A Xsara też była analizowana
              > przy zakupie - i odpadła. Jak widzisz niewiele nas różni w podejściu do
              > motoryzacji.
              O, przepraszam ale plastik w Polonezie (88 r.) był pierwsza klasa, mięki, po
              przecięciu struktura gąbki, nazywał się ABS był identyczny jak w Hondzie. Uważam,
              że to najładniejszy plastik takiego nie ma nawet chwalone VW.
              Xsara 1 czy 2? Kiedy?



              Spokojnej jazdy
              Sknera.

              • civic_vtec Re: Otwarte kółko wzajemnej adoracji. 07.11.01, 16:49
                Gość portalu: sknera napisał(a):

                > civic_vtec napisał(a):
                > > Twoje porównanie tworzyw Hondki z Polonezem jest trochę nie na miejscu. Jedno
                > > miałem, drugie mam i zapewniam - jest różnica.
                >
                > O, przepraszam ale plastik w Polonezie (88 r.) był pierwsza klasa, miękki, po
                > przecięciu struktura gąbki, nazywał się ABS był identyczny jak w Hondzie.
                > Uważam, że to najładniejszy plastik takiego nie ma nawet chwalone VW.

                Ja piszę o poldusiu '94 czyli jeszcze sprzed modernizacji made by Daewoo.
                Podejście do tematu w obu wózkach to samo, czyli ma być miękko w dotyku, ale
                wytrzymale. Różnica według mnie: w polonezie miałem wrażenie - z wierzchu
                pseudoskóra pod spodem gąbka, a w hondzie - jednolity materiał. Co kto woli.
                Za pozytywne porównanie z VW - :)

                > >A Xsara też była analizowana przy zakupie - i odpadła.
                > Xsara 1 czy 2? Kiedy?

                Poczatek 2000 czyli jeszcze Xsara 1. Szukałem samochodu na 7-8 lat i obawiałem
                się francuskiej zawodności. Czy potrzebnie? Nie zastanawiam się nad tym.

                Pozdrawiam Francuzkę ;)
                Vtec

      • Gość: Nikt Re: Kó?ko wzajemnej adoracji. IP: 207.129.53.* 07.11.01, 13:12
        No to poobracajmy sie w kolku.

        Gos´c´ portalu: sknera napisa?(a):

        > Honda!!!! Honda!!! Honda?
        Odp. TAK

        > Poprzednia wersja 5d 90KM pie˛kna ? cudowna?
        Odp. TAK

        > Auto o ?adnej ale juz˙ przedpotopowej linii dwie generacje wstecz.
        Odp. Zdanie wyjatkowo subiektywne. Ludziom podobaja sie rozne "linie" nadwozia, nawet
        fiata.

        >Wyposaz˙enie skromne.
        Odp. A czego brakuje. Komputera pokladowego i fontanny?

        >Materia? wyk?adziny bagaznika lepszy niz˙ siedzen´.
        Odp. No dobrze, ze chociaz material wykladziny bagaznika jest dobry.

        >Silnik wie˛cej ryczy niz˙ jedzie, 90KM 13,8 do setki.
        Odp. Jaka precyzja a jednak HPL w informacjach prasowych podaje 13,3 s do 100 km/h.
        Malo? To moze przejedz sie S2000 on ma 240KM i 6,2s do setki i tylko z 2 litrowego
        silnika.

        >Bardzo ?adny plastik deski rozdzielczej taki jak w Polonezie.
        Odp. Uzytkownicy Polonezow sa teraz bardzo zadowoleni. Skad taka znajomosc jakosci
        plastikow?

        >Kto mi powie w s?oneczny zimowy dzien´ czy s´wiat?a sa˛ w?a˛czone.
        Odp. Skleroza? Nie wie czy wlaczyl, czy nie wlaczyl.

        > Pie˛kne drzwi.
        Odp. Ktore? No nareszcie cos sie podoba.

        >Komfortowe zawieszenie. Auto jak kaz˙de inne w tej klasie ma plusy
        > i minusy.
        Odp. Jedno rozsadne zdanie.

        Honda to nie tylko Civic i to z najslabszym silnikiem, w najuboszej wersji wyposazenia.
        Pozdr.

        • Gość: sknera Re: Kó?ko wzajemnej adoracji. IP: *.epsa.com.pl 07.11.01, 13:16
          Tylko mnie nie ugryź ;-)))
          • Gość: Nikt Re: Kó?ko wzajemnej adoracji. IP: 207.129.53.* 07.11.01, 13:18
            Gos´c´ portalu: sknera napisa?(a):

            > Tylko mnie nie ugryz´ ;-)))

            Nie obawiaj sie, wszystko "spoko". Na proste zazuty - proste odpowiedzi. Bez urazy.
            • Gość: sknera Re: Kó?ko wzajemnej adoracji. IP: *.epsa.com.pl 07.11.01, 13:56
              HO HO!! Zarzuty, mocno powiedziane;-) Fanatyk?;-)
              Tylko nie wpadnij do mnie do biura swoim BONINGIEM 747 ;-))))))))))))))
              • Gość: Nikt Re: Kó?ko wzajemnej adoracji. IP: 207.129.53.* 07.11.01, 14:39
                Gos´c´ portalu: sknera napisa?(a):

                > HO HO!! Zarzuty, mocno powiedziane;-) Fanatyk?;-)
                > Tylko nie wpadnij do mnie do biura swoim BONINGIEM 747 ;-))))))))))))))

                Co ty taki lenkliwy. Przeciez napisalem:

                >Nie obawiaj sie, wszystko "spoko". Na proste zazuty - proste odpowiedzi. Bez urazy.

                Powtorze:
                >wszystko "spoko".
                >Bez urazy.

                Pozdr.
    • Gość: Krzysiek Re: Honda, honda i tylko honda IP: *.toya.net.pl 09.11.01, 10:06
      Przepraszam wszystkich milosnikow Hondy za to co teraz napisze. Mam dziwny
      zwyczaj kupowania nowych samochodow i jezdzenia nimi do momentu pierwszej
      powazniejszej awarii. Po nie samochod idzie do ludzi. Niestety bede musial
      sprzedac swojego CIVICA bo sie zepsul. To moze sie zadrzyc, ale servis jaki
      jest w tej okolicy jest do dupy i postanowilem nie meczyc sie dalej. W
      samochodzie przy przebiegu pow. 40 tys zaczela stukac przekaldnia kierownicza.
      Jak zglosilem to na przegladzie szukali pukali i stwierdzili ze mam
      przewidzenia. Pojechalem po 2 miesiacach jeszcze raz i pan mechanik stwierdzil
      ze to moze koncowka drazka. Nawet umowil mnie na wymiane. Ja jednak nie wierzac
      w to polozylem sie pod samochod i namierzylem jednak przekladnie. Po awanturze
      w serwisie wymieniono mi przekladnie (na gwarancji). Wyjezdazam po wymianie a
      kolo kierownicy przestawione, no to wracam sie. Pan mechanik meczyl sie 2
      godziny i nic to nie dalo. Pojechalem sobie do garazu i ustawilem jak trzeba.
      W miedzy czasie bylem wzywany na wymiane sworzni w tylnym zawieszeniu i
      korektora sily hamowania.
      Samochodem jezdzi sie bardzo dobrze, silniczek kreci sie ladnie ale..........
      • civic_vtec Re: Już nie Honda? 09.11.01, 10:18
        Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

        > Przepraszam wszystkich milosnikow Hondy za to co teraz napisze. Mam dziwny
        > zwyczaj kupowania nowych samochodow i jezdzenia nimi do momentu pierwszej
        > powazniejszej awarii. Po nie samochod idzie do ludzi. Niestety bede musial
        > sprzedac swojego CIVICA bo sie zepsul. To moze sie zadrzyc, ale servis jaki
        > jest w tej okolicy jest do dupy i postanowilem nie meczyc sie dalej. (...)


        Tylko ten jeden serwis? Gdzie to jest? Sam napisałeś, że samochodzik Ci się
        podoba, 40 000 dla civica to pryszcz na nosie!

        Niknejm! Bobo! Jak faceta przekonać!!!

        Vtec
        • Gość: Niknejm Re: Już nie Honda? IP: *.pg.com 09.11.01, 10:38
          civic_vtec napisał(a):

          > Gość portalu: Krzysiek napisał(a):
          >
          > > Przepraszam wszystkich milosnikow Hondy za to co teraz napisze. Mam dziwny
          > > zwyczaj kupowania nowych samochodow i jezdzenia nimi do momentu pierwszej
          > > powazniejszej awarii. Po nie samochod idzie do ludzi.

          Drogie hobby... :-))

          > Niestety bede musial
          > > sprzedac swojego CIVICA bo sie zepsul. To moze sie zadrzyc, ale servis jak
          > i
          > > jest w tej okolicy jest do dupy i postanowilem nie meczyc sie dalej. (...)

          Z tym korektorem siły hamowania to fakt. Jest to jedyna znana mi osobiście
          usterka fabryczna, która pojawiła się w całej serii i wymagała kampanii
          serwisowej (a, były jeszcze tylko chyba skrzypiące amortyzatory w 97 (?) roku).
          Co do reszty - Twój post dowodzi TOTALNEJ niekompetencji serwisu. Aż żałość
          bierze. Napisz proszę, kto to był taki mądry. Niech inni Hondziarze ten serwis
          omijają. Duuużym łukiem!
          A swoją drogą to miałeś wyjątkowego pecha. W Hondzinie mojego ojca nic się nie
          zepsuło od 6 lat. W mojej też nic. Odpukać...

          Pozdrawiam i namawiam: Daj jej (H) szansę!!!

          Niknejm
          • Gość: Krzysiek Re: Już nie Honda? IP: *.toya.net.pl 09.11.01, 11:38
            Tak jak pisalem Honda jezdzi mi sie b. dobrze i poza tym co sie stalo
            (zapomnialem o tych amortyzatorach- tez mi to robili) nie mam zastrzezen.
            Niestety serwis w Lodzi jest taki jak pisalem. Moge jeszcze im dolozyc jedna
            rzecz. Jak kupilem to chcialem miec hak. Poniewaz inaczej nie moza trzeba
            montowac w autoryzowanym. Panowie zalozyli owszem. Poniewaz bylo to pierwsze
            spotkanie z tym serwisem ufalem im. Wracam do domu, a tu patrze tlumik zwisa -
            zapomnieli podwiesic. Zaczepiam pierwszy raz przyczepe po paru kilometrach
            sprawdzam oswietlenie nie dziala stop. Rozbieram polaczenie, a te glupole tylko
            powtykali do zlaczki odizolowane przewody. Producent przewidzial specjalne
            zlacze, ale trzeba podlaczyc wtyczke, a nie powtykac przewody. Ludzie omijajcie
            serwis w Lodzi na Przybyszewskiego bo wam sie odechce tego naprawde fajnego
            autka.
            Teraz cos optymistycznego. Nic sie tak pieknie w tej klasie silnikow nie wkreca
            na obroty i chyba wszystkie moga pozazdroscic komfortu.
            • Gość: Niknejm Re: Już nie Honda? IP: *.pg.com 09.11.01, 12:48
              Zapytałem znajomego z Łodzi o namiary na jakiś dobry warsztat Hondy w
              Łodzi/okolicy. Zobaczymy... może będzie mógł coś polecić. Dam znać.

              Pozdrawiam,
              Niknejm
              • Gość: Krzysiek Re: Już nie Honda? IP: *.toya.net.pl 09.11.01, 14:50
                Dzieki. Sam widzisz, ze lepiej by bylo gdyby ten serwis zajal sie gastronomia,
                ale moze nie bo kogos otruja.
                • Gość: bObO Re: Już nie Honda? IP: *.chello.pl 09.11.01, 22:36
                  Krzysiek, poczekaj chwilę z tą sprzedażą. Na pewno emocje opadną, znajdziesz
                  porządniejszy serwis, zresztą Hondzina nie będzie cię zbyt często tam gonić.
                  Pewnie do Warszawy nie będziesz jeździł, ale ja serwisuję swoją w Matraszku -
                  Marki i jestem naprawdę zadowolniony zarówno z jakości obsługi jak i kultury
                  (nigdy o nic nie musiałem się wykłucać, klient nie jest traktowany jak intruz).

                  bObO
                  • Gość: Krzysiek Re: Już nie Honda? IP: *.toya.net.pl 09.11.01, 22:45
                    Slyszalem dobre opinie o serwisie w Warszawie. Kolega nawet jezdzi do nich ze
                    swoim Accordem od czasu jak mu w wiadomym serwisie przytrzasneli narzedzia pod
                    maska. Maska oczywiscie od tej pory w tym miejscu ma wypuklosc.
                    Mam dylemat, to jest naprawde niezle autko.
                    • Gość: Ponury Re: Już nie Honda? IP: 207.129.53.* 10.11.01, 14:46
                      Witam
                      Zdziwila mnie (troche) Twoja opowiesc, takie niechlujstwo powinno byc karane,
                      wg mnie powinienes cala sprawe opisac i wyslac listem poleconym do HondyPL. Nie
                      sadze aby zareagowali w jakis bardzo konkretny sposob, ale moze chociaz zwroca
                      uwage na ASO w Lodzi.
                      Pozdr.
              • Gość: Niknejm Re: Już nie Honda? IP: *.pg.com 14.11.01, 08:53
                Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                > Zapytałem znajomego z Łodzi o namiary na jakiś dobry warsztat Hondy w
                > Łodzi/okolicy. Zobaczymy... może będzie mógł coś polecić. Dam znać.

                No więc "Kosicki" na Aleksandrowskiej - nie jest polecany - potrafią coś
                naprawić, ale i przy okazji zepsuć...

                Mniejsze zło to Polmozbyt przy Jumbo w Łodzi. Tam się starają, ale ponoć i tak
                najlepiej serwisować się w W-wie.

                Tyle opinia mojego kolegi. Odobiście polecam Autowest; jest nawet na wylotówce na
                Łódź i Poznań. :-)

                Pozdrawiam,
                Niknejm
                • Gość: Krzysiek Re: Już nie Honda? IP: 10.0.215.* 14.11.01, 09:30
                  Dzieki za pomoc. Jak widac Hondziarze w Lodzi maja kiepsko z ASO. Problem
                  rozwiazal sie niestety sam. Wlasnie sprzedalem Hondzie. Jestem w szoku, nie
                  wiem jak mam wyjsc z domu. Mam co prawda CC w spadku po zonie, ale juz wczoraj
                  probowalem i czarna rozpacz. Ona zrobila 2 lata temu prawko i ma teraz dwa
                  samochody, a ja po tylu latach jezdzenia nie mam nic -((((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja