Rozwiazanie problemu sprowadzanych aut.

01.08.06, 16:02
Moje rozwiazanie jest proste. Niech kazdy sam sobie zadecyduje czy chce
jezdzic nowym z salonu, czy sprowadzonym.
Kto jest przeciw prosze o argumenty.
    • emes-nju Poglady liberalne. 01.08.06, 16:06
      To szalenie niepopularna, a wrecz niebezpieczna postawa! Musisz liczyc sie z wlaczeniem Cie do UKLADU.
      • dopracowanywkazdymcalu Re: Poglady liberalne. 01.08.06, 16:09
        > To szalenie niepopularna, a wrecz niebezpieczna postawa! Musisz liczyc sie z
        wl
        > aczeniem Cie do UKLADU.

        A ja myslalem ze rozwiazania najprostrze i najlogiczniejsze sa najlepsze.
    • pindoll Re: Rozwiazanie problemu sprowadzanych aut. 01.08.06, 16:09
      dopracowanywkazdymcalu napisał:

      > Moje rozwiazanie jest proste. Niech kazdy sam sobie zadecyduje czy chce
      > jezdzic nowym z salonu, czy sprowadzonym.

      a przepraszam, czy do tej pory było inaczej??
      • dopracowanywkazdymcalu Re: Rozwiazanie problemu sprowadzanych aut. 01.08.06, 16:38
        > a przepraszam, czy do tej pory było inaczej??

        i komu to przeszkadza?
        • lucj Re: Rozwiazanie problemu sprowadzanych aut. 01.08.06, 20:12
          Chyba jesteś nienormalny...w Polsce takie rzeczy...? a co wtedy robiłyby
          miliony urzędników...?
    • fajnyschatz Re: Rozwiazanie problemu sprowadzanych aut. 01.08.06, 20:19
      My się chyba skądś znamy ;-)

      Wracając do tematu.
      Nie rozumiem Twojego pytania. Przecież tak dokładnie jest. Jedni sprowadzają
      nowe lub używane, a drudzy kupują w Polsce nowe lub używane.
      Pytanie brzmi, dlaczego ci pierwsi muszą tyle do tego dokładać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja