Strona i grupa dyskusyjna wlascicieli ROVERa

IP: *.pentor.com.pl 15.06.01, 09:09
Jako jeden z jej czlonkow cghcialbym zachecic wszystkich posiadaczy samochodow marki ROVER/
MG do udzialu w grupie dyskusyjnej na temat samochodow tej marki.
informacje:

www.roverki.pl
i
ROVERki@yahoogroups.com
Mariusz
    • Gość: Arti Re: Strona i grupa dyskusyjna wlascicieli ROVERa IP: 192.168.0.* / *.tempservice.com.pl 15.06.01, 10:00
      Miałem 3 lata temu Rover'a 216 GTI 1.6 136KM - silnik był z Hondy - special
      edition. To było cudo. Twarde niskie zawieszenie, fajne spojlerki i ten
      silnik... Nigdy nie spalił więcej niż 8,5l. a non-stop komputer odcinał dopływ
      paliwa, bo wkręcałem do na 7800obr/min. Nawet nie zdążyłem się zorientować
      kiedy. Jedynka, dwójka - 105km/h i ciach!!!
      Tak naprawdę - to autko było znakomite, zakręty brało cudnie. Matriały
      wykończeniwe w środku też bardzo dobrej jakości.
      To było fajne autko.
      • Gość: Mirek Oj chyba Rover! IP: *.makolab.pl 23.06.01, 00:00
        Z tego co widzę w katalogach, to ten silnik to żadna Honda, tylko Rover serii
        K. Nie wszystko co dobre musi być japońskie
        • Gość: Niknejm Re: Oj chyba Rover! IP: *.pg.com 25.06.01, 00:00
          Honda, Honda, tylko lekko przerobiona. Silnik Rovera 1.4 16V 103KM i 1.6 16V
          111KM to też przeróbki silników Hondy.
          BTW, mój ojciec jeździ Hondą Concerto z fabryki Rovera (bo kiedyś Rover należał
          do Hondy, potem się rozstali, ale Rover dalej jeszcze korzysta z tamtych
          technologii). Concerto to odpowiednik dawnej serii 200/400 Rovera.

          Pozdrawiam,
          Niknejm
    • Gość: Bravvo Re: Strona i grupa dyskusyjna wlascicieli ROVERa IP: *.pentor.com.pl 15.06.01, 11:59
      jeszce raz zapraszam
    • Gość: ewe Re: Strona i grupa dyskusyjna wlascicieli ROVERa IP: *.pentor.com.pl 18.06.01, 09:44
      Gość portalu: Bravvo napisał(a):

      > Jako jeden z jej czlonkow cghcialbym zachecic wszystkich posiadaczy samochodow
      > marki ROVER/
      > MG do udzialu w grupie dyskusyjnej na temat samochodow tej marki.
      > informacje:
      >
      > www.roverki.pl
      > i
      > ROVERki@yahoogroups.com
      > Mariusz

    • Gość: Mirek Re: Strona i grupa dyskusyjna wlascicieli ROVERa IP: 195.116.185.* 23.06.01, 00:00
      Mam doświadczenia z trzema kolejnymi Roverkami 416 111 KM. Każdy był kupowany u
      dealera, każdy (łącznie z dotychczasowym) przejechał po 20-30 tys. km.
      1. W pierwszym puściła uszczelka między głowicą a plastikowym kolektorem
      dolotowym i kapał płyn. Prawdopodobnie wystarczyłoby dokręcić dolną śrubę
      (b.trudny dostęp) ale naciągnęli mnie na wymianę żeby zarobić (Fimer Avon w
      Łodzi - już nie mają autortyzacji). W następnych widzę, że mocowanie jest
      zmienione, czyli prawdopodobnie to się zdarzało częściej.
      2. W drugim czasami wzbudzał się alarm, wymienili (w Warszawie u
      Smorawińskiego) na gwarancji jeden z wyłączników.
      3. W trzecim nic, ale pierdyknąłem w mikrobus i trzeba było zrobić małą
      operację plastyczną przodu.
      Ponadto żarówki lecą normalnie, jakieś parszywe Philipsy. W Maździe pierwsza
      przepaliła mi się po 5 latach.
      Co mi się w nich podoba:
      - zerowe zainteresowanie (puk puk puk w niemalowane) złodziei
      - wysoka jakość
      - b.komfortowe zawieszenie
      - dosyć miłe wnętrze
      - elastyczny silnik (np. w pełni załadowany pod lekką górkę idzie na piątce od
      2.000 obr./min)
      Co mi się nie podoba:
      - siedzi się zbyt wysoko, jak na krześle (ale teraz taka moda, ja mógłbym
      siedzieć 10 cm nad asfaltem)
      - b.niewygodne ustawienie pedałów
      - za słabe (jak dla mnie) wygłuszenie
      - mało sztywna karoseria z tyłu wer. 5d
      Kolega ma Hondę Civic 1.4. Dobra, ale Roverek lepszy pod każdym względem, nawet
      (porównywalny) tańszy jest.
      Myślałem o 75, ale po dokładnym przyjrzeniu się doszedłem do wniosku że wnętrze
      jest jakieś pretensjonalne, nieprzyjazne. B.dobry musi być 45 2.0 V6 ale u
      Smorawińskiego nie bywa.
      Mirek
      mezcompu@mezcompu.com.pl
      • Gość: Kosiarz Re: Strona i grupa dyskusyjna wlascicieli ROVERa IP: *.hyundai.com.pl 25.06.01, 00:00
        Cze Mirek!
        Ja tylko chciałem nawiązać to tematu uszczelki kolektora dolotowego.
        Chciałem Ci wyjaśnić, że dokrecenie mocowania kolektora a przez to lepsze
        dociśnięcie uszczelki miało sens tylko przy małym przebiegu samochodu. Jestem
        pewien, że w twoim przypadku zdemontowano tą uszczelkę w dobrej wierze. Wysiek
        z tej uszczelki powodował dostawie się płynu chłodzącego do cylindrów. Co może
        spowodować uruchomienie silnika z warstwą cieczy nad tłokiem chyba nie musze
        wyjaśniać. Powstająca nagminnie ta usterka jest spowodowana wadliwą konstukcją
        tego układu i Rover długo próbował różnego rodzaju uszczelek aby jakoś jej
        zaradzić z jakim skutkiem teraz już nie wiem.
        Piszę to dlatego, że Fimer miał dwóch bardzo dobrych mechaników, a sprawa
        kosztów napraw to sprawa jej właściciela notabene strasznego barana.
        Pozdrawiam serdecznie,
        Kosiarz
        P.S.
        Roverki to całkiem niezłe fury ale ich montaż to tragedia, ciągłe poszukiwanie
        źródła drgań i hałasu, głupie stukanie oparć tylnej kanapy( R200)brzęczące
        przewody pod maską silnika i trzeszczące sprężyny tylnego zawieszenia.
        Po prostu brak tzw kultury technicznej Angolom, nie ma się co dziwić, że BMW
        dało dyla.
        • Gość: Mirek Jakość ROVERa IP: *.makolab.pl 26.06.01, 00:00
          ***Roverki to całkiem niezłe fury ale ich montaż to
          tragedia, ciągłe poszukiwanie
          źródła drgań i hałasu, głupie stukanie oparć tylnej
          kanapy( R200)brzęczące
          przewody pod maską silnika i trzeszczące sprężyny
          tylnego zawieszenia.
          Po prostu brak tzw kultury technicznej Angolom, nie ma
          się co dziwić, że BMW
          dało dyla.***
          Akurat ja mam dokładnie odwrotne odczucia co do
          jakości we wszystkich moich trzech egzemplarzach 416.
          NIczym nie różnią się od "japońskich" japończyków.
          Może problemy dotyczą modelu 200?
          • Gość: Niknejm Re: Jakość ROVERa IP: *.pg.com 27.06.01, 00:00
            Gość portalu: Mirek napisał(a):

            > Akurat ja mam dokładnie odwrotne odczucia co do
            > jakości we wszystkich moich trzech egzemplarzach 416.
            > NIczym nie różnią się od "japońskich" japończyków.
            > Może problemy dotyczą modelu 200?

            Model 400 jest bardziej pokrewny Japońcom. Najpierw była to wersja pokrewna Hondy
            Concerto, potem Civica z niewielkimi modyfikacjami. Model 200 powstał później,
            część jednostek napędowych ma z wersji 400 (przerobiona Honda). Ale
            buda/zawieszenie to już był własny wymysł Rovera.

            Pozdrawiam,
            Niknejm
Pełna wersja