Gość: Rycho IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 17.02.03, 08:37 tygodnikforum.onet.pl/1111460,0,4529,924,artykul.html Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Michal Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.telia.com 17.02.03, 08:58 To jest bardzo interesujacy artykol.Cos doloze ze swojego podworka. W latach 85- 90 Szwecja posiadala na autostradach ograniczenie do 90km/h.Pamietam ,z wlasnej autiopsji to byla straszna predkosc na autostrade jest wrecz zabojcza.Liczba wypadkow wzrosla niepomiernie z powodu zasniec kierowcow.Pamietam sam tylko czlowiek opuscil jakikolwiek zakret to juz zasypaial.Nie bylo zadnej podniety w tej jezdzie.Wspominam ten okres jak zly sen.Nawiasem dodam ze stego powodu ucierpialy wszystkie duze auta.Jezdac ta predkoscia na 5 tym biegu po dluzszym czasie zostaly praktycznie zniszczone silniki.Pozniej wrocono do 110km/h liczba wypadkow zmalala.Obserweujac dzisiejsza autostrade ,to przepis sobie a ludzie sobie,srednia praktyczna jest 120km/h.Tak plynie swobodnie bez zaklocen ruch.Czasami sie widzi wozy policyjne to tez dopasowuja predkosc do strumienia ruchu.Obserwujac Austrie tam jest 130km/h nigdy nie widzialem wypadku.Natomiast we Wloszech przy tych ichniejszych temperaturach jadac ponizej 150km/h to sie zasypia.Predkosc 150km/h jest faktycznie dopasowana do ruchu i do temperamentu tamtego spoleczenstwa.Sam tak jedzilem w zeszlym roku. W sprawie Polski no to najpierw trzeba miec na czyms pojezdzic.Obecny stan drog nie pozwala z rozsadku na podniesienie predkosci.Jak przybedzie pare autostrad dlugich to napewno te 130km/h bedzie optymalna predkoscia dla polskiego temperamentu i klimatu. Tak prywatnie to prdkosc jest tym najgrozniejszym faktorem w ruchu drogowym i tyrzeba ja umiejetnie stosowac i zduza rozwaga i dysponowac doswiadczeniem. Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: hip Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.pgi.waw.pl 17.02.03, 09:23 Zgadzam się z Michalem. Wiele zależy od temperamentu i lokalnych zwyczajów i możliwości. Fatalny stan dróg, praktycznie brak autostrad, fatalna kultura jazdy i fakt, że boom motoryzacyjny w Polsce jeszcze się nie skończył i w porównaniu do krajów zachodnich nasze doświadczenia z ruchem drogowym (szczególnie na autostradach) są żałosne, powoduje, że na zniesienie ograniczeń nie możemy sobie jeszcze pozwolić. To spowodowałoby koszmarną anarchię na drogach. Świadomość mtoryzacyjna wielu ludzi jest katastrofalna. Artykuł jest ciekawy, ale poza stwierdzeniem, że powodem mniejszej ilości wypadków na autostradach przy większej dozwolonej prędkości jest silniejsza koncentracja kierowców, nie ma tam żadnego poważnego naukowego wyjaśnienia tego zjawiska. Zresztą fakty są dość mgliste a artykuł zaskakuje nieprawdziwymi opiniami (np. jakoby w Niemczech nie istniały żadne ograniczenia, a przecież na zdecydowanej większości takie są, zarówno zapisane w prawie jak i regulowane odpowiednimi znakami). Link Zgłoś
Gość: Rycho Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 17.02.03, 09:35 Prawdą też jest,że na wielu odcinkach autostrad w Niemczech nie ma żadnych ograniczeń prędkości.Pozdr Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.telia.com 17.02.03, 09:56 A to co widzialem na odcinku Hamburg --Wurzburg---Munchen----Kufstein przed dwoma tygodniami jest ograniczenie przed kazdym Rastplatzem do 120km/h i tzw naturalny ogranicznik spowodowany wypelnieniem autostrady do granic mozliwosci jej pojemnosci.Wtedy wszystko zalezy od kultury kierowcow.Niemcy zdaja na PIATKE nikt nie probuje wyprzedzac wszystcy sie ciesza tym na co strumien przeplywajacych pojazdow da tzn okolo 110km/h.Nastepnie caly wielki Munchen posiada automatyczny system ograniczenia predkosci w zaleznosci od natezenia ruchu.Znaki wyswietlaja sie dla kazdego fila osobno.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: Joasia Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.03, 12:56 Ograniczenia niby nie ma a praktycznie jednak jest - z punktu widzenia ubezpieczycieli. Predkosc zalecana to 130 km/h jadac szybciej i uczestniczac w wypadku rowniez niewinny zostaje obarczony czescia winy tzn. ubezpieczenie nie placi 100% szkody. Uzasadnienie - przy 130 km/h szkoda bylyby mniejsza albo nawet wypadek do unikniecia. Link Zgłoś
01boryna Re: Prędkość-co o tym sądzicie 17.02.03, 15:09 Gość portalu: Joasia napisał(a): > Ograniczenia niby nie ma a praktycznie jednak jest - z punktu widzenia > ubezpieczycieli. > Predkosc zalecana to 130 km/h jadac szybciej i uczestniczac w wypadku rowniez > niewinny zostaje obarczony czescia winy tzn. ubezpieczenie nie placi 100% > szkody. > Uzasadnienie - przy 130 km/h szkoda bylyby mniejsza albo nawet wypadek do > unikniecia. Witam Slyszalem o tym zaleceniu na tym forum. W zyciu sie z nim nie zetknalem. Niedawno znajomy mial wypadek przy predkosci ok 150km/h i ubezpieczenie pokrylo calosc kosztow. Jaka jest podstawa prawna, bo jak sadze zalecenie nie jest paragrafem i ubezpieczenie musi kierowac sie prawem a nie wlasnymi dobrymi radami dla kierowcow. Pozdrowienia Link Zgłoś
Gość: Joasia Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 02:38 Zarzadzenie o zalecanej szybkosci 130 km/h www.kprkpr.de/Verkehrsrecht/Gesetze/Personen/Richtgeschw-Autobahn.htm Konkretny przypadek Samochod na lewym pasie - 180 km/h Samochod na prawym pasie - 130 km/h zaczyna wyprzedzac kierowca samochodu na lewym pasie hamuje, traci panowanie nad samochodem, wypadek. Sad orzekl 25% winy kierowcy samochodu z lewego pasa bo jak by jechal 130 km/h nie doszloby do wypadku www.jura.uni-sb.de/sr/vii0109.htm Link Zgłoś
Gość: Kierowiec Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: 212.6.124.* 17.02.03, 10:34 Gość portalu: hip napisał(a): > Zgadzam się z Michalem. Wiele zależy od temperamentu i lokalnych zwyczajów i > możliwości. W zasadzie tak. Tylko teza o nieprzystosowaniu samochodow i szkodliwosci jazdy z predkoscia 90 km/h wydaje mi sie dosc odwaznym stwierdzeniem :-) > Fatalny stan dróg, praktycznie brak autostrad, fatalna kultura jazdy i fakt, że > > boom motoryzacyjny w Polsce jeszcze się nie skończył i w porównaniu do krajów > zachodnich nasze doświadczenia z ruchem drogowym (szczególnie na autostradach) > są żałosne, powoduje, że na zniesienie ograniczeń nie możemy sobie jeszcze > pozwolić. To spowodowałoby koszmarną anarchię na drogach. Świadomość > mtoryzacyjna wielu ludzi jest katastrofalna. > Artykuł jest ciekawy, ale poza stwierdzeniem, że powodem mniejszej ilości > wypadków na autostradach przy większej dozwolonej prędkości jest silniejsza > koncentracja kierowców, nie ma tam żadnego poważnego naukowego wyjaśnienia > tego zjawiska. > Zresztą fakty są dość mgliste a artykuł zaskakuje nieprawdziwymi > opiniami (np. jakoby w Niemczech nie istniały żadne ograniczenia, a przecież > na > zdecydowanej większości takie są, zarówno zapisane w prawie jak i regulowane > odpowiednimi znakami). W rzeczy samej. Z innych kwiatkow: "Eksperci doszli do wniosku, że w ten sposób skróci się czas podróży, a w rezultacie zostanie ograniczona emisja zanieczyszczeń do atmosfery. " Po pierwsze emisja zanieczyszczen nie jest proporcjonalna do czasu podrozy, a do ilosci spalonego paliwa. A ta przy zwiekszaniu predkosci rowniez rosnie. Po drugie podwyzszenie ograniczenia np. z 110 do 140 nie redukuje znaczaco czasu podrozy. Jadac na autostradzie 120 otrzymuje sie srednia 115, jadac 140 srednia 120, a jadac 180+ srednia 135 :-) (wyprobowane przez w Niemczech od kilkunastu lat, wyniki dotycza jazdy za dnia w normalnych warunkach, w nocy wyniki sa ciut lepsze, a przy jazdach odbywanych 25 grudnia z rana srednia wynosi predkosc podrozna minus 5 % :-) "Z kolei Francuzi giną częściej niż Niemcy, którzy na swoich autostradach (na ogół) mogą jeździć tak szybko, jak im się tylko podoba." Ograniczenia teoretycznie nie ma na mniej, niz 1/3 wszystkich odcinkow autostrad. Praktycznie ograniczeniem sa wolniejsi uzytkownicy autostrady, mniej lub bardziej blokujacy lewy pas. Poza tym Niemcy zapinaja sie znacznie czesciej, niz Francuzi, a ci czesciej, niz Amerykanie. Autostrady we Francji sa platne i w porownaniu z niemieckimi puste, co ulatwia znuzenie kierowcy. "Ta sytuacja nie zmienia się od 20 lat: Niemcy, mimo przyłączenia czterech landów wschodnich, z byle jakimi autostradami i samochodami z innej epoki, w dziedzinie bezpieczeństwa drogowego zdecydowanie biją konkurentów w tej klasyfikacji" Autostrady wschodnich landow sa juz naprawione, a wschdnioniemieckie purchawki wymarly z malymi wyjatkami. Autor artykulu nie wspomnial o organizacji ratownictwa na niemieckich autostradach, ktore szybko i fachowo zachowuje zycie ofiar, ktore z podobnymi obrazeniami w innych krajach zwyczajnie zmarly by przed przybyciem ratownikow, albo w drodze do szpitala. Nie jestem za wprowadzaniem ograniczen na niemieckich odcinkach bez ograniczen, jednakze sens bijacy z artykulu, jakoby poprzez ogolne zniesienie limitow poprawi sie bezpieczenstwo, jest IMHO bez sensu. Pozdr. K. Link Zgłoś
Gość: Gradus Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.biomag.uni-jena.de 17.02.03, 11:14 A ja dzisiaj przejechalem ponad 400 km po autostradach i widzialem 2 wypadki (a raczej to co sie dzialo po wypadkach). Jeden z wypadkow zdarzyl sie na prostym 3-pasmowym odcinku bez ograniczen a drugi tuz przed niebezpiecznymi zakretami i ograniczeniem do 120 (tez 3 pasy). Zazwyczaj po takich widokach ludzie troche zwalniaja (niestety tylko na krotka chwile). Po chwili wszystko wraca do normy i jedni pedza 200, inni 160 a jeszcze inni 120... Pozdro i oby takich scen bylo jak najmniej. Link Zgłoś
Gość: 130rapid Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.visp.energis.pl 17.02.03, 11:02 Według statystyk Brytyjczyków sprawcami wypadków na autostradach są najczęściej samochody osobowe o nieudżej mocy i/lub samochody dostawcze. Ciekawe, co? Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.atlanta.ga.us 17.02.03, 15:19 To tak jak z tym ze 28.6% wypadkow wydarza sie w weekend. Po prostu najwiecej samochodow na drogach to nieduze pojazdy o niewielkiej mocy. Link Zgłoś
remo29 Re: Prędkość-co o tym sądzicie 17.02.03, 15:29 U nas ograniczenia biorą się głównie z tego, że jak pojawi się w asfalcie wyrwa, to nie wymienia się asfaltu tylko stawia sie znak. Za znakiem pojawiają się fryzjerzy z suszarką i golą ile wlezie... A jak już człowiek wjedzie na autostradę (np. na Wrocław), to nie ma byka - mało która gablota jedzie mniej niż 130km/h. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.atlanta.ga.us 17.02.03, 15:33 Jezus, Maria jakie bzdury wypisuja w tym artykule: Bzdura 1: Eksperci doszli do wniosku, że w ten sposób skróci się czas podróży, a w rezultacie zostanie ograniczona emisja zanieczyszczeń do atmosfery. [bez komentarza...] Bzdura 2: Wynika z nich, że na autostradach amerykańskich, gdzie obowiązują drakońskie ograniczenia prędkości, zdarza się więcej wypadków śmiertelnych na głowę mieszkańca niż na autostradach Francji. Z kolei Francuzi giną częściej niż Niemcy, którzy na swoich autostradach (na ogół) mogą jeździć tak szybko, jak im się tylko podoba. [Ktos kto widzial czym sie rozni amerykanska "autostrada" od europejskiej od razu zrozumie dlaczego tak sie dzieje. Jakby autostrady amerykanskie wyposazyc we wszystkie te zabezpieczena ktore sa w Europie to ilosc smiertelnych wypadkow by sie gwaltownie zmniejszyla.] Bzdura 3: Wedle szacunków Chada Dornsife'a, amerykańskiego eksperta w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, w USA za przekroczenie prędkości karze się co roku 50 milionów kierowców. We Francji natomiast - ok. 1,2 miliona. [bo w USA jest znacznie wiecej samochodow...] Link Zgłoś
Gość: jolly_bb Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.home.net / 192.168.1.* 17.02.03, 16:32 Gość portalu: Marek napisał(a): > Bzdura 3: > Wedle szacunków Chada Dornsife'a, amerykańskiego eksperta > w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, w USA za > przekroczenie prędkości karze się co roku 50 milionów > kierowców. We Francji natomiast - ok. 1,2 miliona. > > [bo w USA jest znacznie wiecej samochodow...] ale nie az tyle wiecej. zakladajac z duzym zapasem ze srednio amerykanin ma 'dwa razy wiecej samochodu' niz francuz, to liczac ludnosc(6:1 na korzysc USA) wyjdzie nam ze liczac francuska miara amerykanie powinni bulic (1,2)*2*6=14,4 mln mandatow. a placa 50. moze ilosc niebieskich przy drodze i ich wieksza skrupulatnosc/upierdliwosc (niepotrzebne skreslic wg wlasnych upodoban) ma tez znaczenie? mnie sie wydaje ze najgorsza rzecza sa odstepstwa od flow speed czyli tego, jak szybko jada inni. jak inni grzeja 160 to wieksze zagrozenie sprawia ciec jadacy 100 niz inny jadacy 180. ale chyba z tym nie za wiele da sie zrobic. moze nalezaloby podniesc predkosc minimalna? ale wtedy ludzie niektorzy by sie burzyli ze ich auta spala wiecej. bo spala, nie ma sily. ale ja np podnioslbym minimalna na 120 i zakazal wyprzedzania sie pojazdow powyzej 3.5t. wiem, ze niektore auta nie wycisna 120, ale raczej nie jezdza po autostradach. nawet maluch tyle pocisnie :) wiec bez kitu. dla 50letnich klasykow mozna zrobic wyjatki. pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Staruch Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.fys.sdu.dk 17.02.03, 16:45 co do tego artykulu, to wcale nie uwazam go za zbyt ciekawy. jest na pewno pobiezny, powierzchowny. Jedyna teza stad sensowana jest taka: niekoniecznie zwiekszenie predkosci max. powoduje zwiekszenie ilosci wypadkow(ofia) na autostradach. Reszta jest naciagana i cholernie nienaukowa. Co zreszta widac po wielu Waszych komentarzach. Ciekawi mnie tylko, czy prawdziwa jest informacja o podniesieniu limitu predkosci we Wloszech, bo troche nie dowierzam. pzdr. Link Zgłoś
Gość: fluor Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.58.32.39.Dial1.Baltimore1.Level3.net 18.02.03, 03:58 Strasznie karkolomne porownania, ciagle do wielu dziennikarzy nie dociera specyfika Stanow i w zwiazku z tym trudnosci przy porownaniach z Europa. Wystarczy zajrzec na strone NCSA (National Center for Statistic & Analysis - US Department of Transportation). Dane z roku 2000: ludnosc 281.4 mln, posiadajacych prawo jazdy 190.6 mln (67.7%), liczba zarejestrowanych samochodow 225.8 mln. Na jednego kierowce przypada wiec 1.18 samochodu. Do tego i przede wszystkim ilosc przejechanych mil/kilometrow! Na jeden samochod przypada 12 255 mil (19 722 km), czyli kazdy kierowca wyjezdza rocznie 14 517 mil (23 363 km). Wszystko kreci sie tutaj wokol samochodow, moze bez przesady - nie mozna zapomniec o polaczeniach lotniczych. Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: 212.106.151.* 18.02.03, 08:26 Mają autostrady i mają co porównywać a w polsce trzeba jeszcze dołączyć czynnik niedosytu i prawdopodobnie gdyby podobna infrastruktura dróg nagle nastała u nas ilość wypadków zwiększyłaby się aż ilość samobójców[czytaj bez wyobrażni] drogowych samoistnie zmalałaby.Wprowadźmy nowy Drogowy Plan Balcerowicza i kierowcy nieodpowiedzialni i piesi[potencjalni kierowcy]pozabijają się nawzajem.Przepraszam,przerysowałem.Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.telia.com 18.02.03, 10:41 Darku jestes na dobrym tropie.Te ostanie 12lat dokonaly tego cudu ,ze najniebespieczniejsi odeszli,reszta sie opamieta.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: ARAFAT Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 12:08 Gdy są dobre warunki pogodowe nie mam nic przeciwko duzym predkoscią - jedyna rzeczą której się obawiam to wolno jadący prawym pasem a chcący wyprzedzac i nie oceniający poprawnie mojej predkosci, wystrzału opony np. przy 200 km/h lub wybiegające zwierzę ewentualnie jakaś cześć leżaca na pasie autostrady. Prędkość nigdy nie jest dobrym doradcą chociać lubie jechac np. 200 dobrą autostradą. Fakt jestem bardzo skoncentrowany. Nie rozumiem tych któzy podczas deszczu lub gorszych warunków jadą 180 i wiecej. Pozdrawiam ARAFAT Wydaje mi się że 150 tak jak mają włosi to szczyt dopuszczalnej predkości bo i tak pewnie jedzie się 160 - 170 a to juz naprawdę dużo. Nie jest tajemnicą że droga hamowania rośnie do kwadratu. Jak jedziesz 200 to musisz się pogodzic z ryzykiem. Link Zgłoś
Gość: Pitz Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.u.mcnet.pl 18.02.03, 12:13 Gość portalu: Michal napisał(a): > Darku jestes na dobrym tropie.Te ostanie 12lat dokonaly tego cudu ,ze > najniebespieczniejsi odeszli,reszta sie opamieta.Pzdr.Michal Michal, Ty chyba dawno w Polsce nie byles i nie widziales tego, co dzieje sie u nas na drogach... Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.telia.com 18.02.03, 21:08 Wiesz jak same przekretasy od gory siedza przy kierownicy, to sie dlugo jeszcze nie zmieni.To zapewnie Oni Unie beda chcieli tez przekerecic i albo zagroza dostana wlape i nie beda przekerececac.Mysle ze sie zlapia na haczyk i bedzie ich sadzil jakis tam trybunal albo odejda ze spuszczonym pyskiem i powiedza nastepnym razem.Ludziska swoje o....madry Polak po szkodzie.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: 212.106.151.* 19.02.03, 17:47 Rozumiem-duża prędkość ale wiąże się z tym i sporo obostrzeń czego w polsce zwykły użytkownik nie chce zrozumieć prykładowo z forum" dobre tanie opony"jak mogą być dobre tanie? indeks prędkości mało jest brany pod uwagę przy kupnie nie mówiąc o tzw.używkach[reszta w domyśle].Prędkość i masa idą w parze z tym wiążą się hamulce[to do naszych tuningowców z doładowaniem"nitro"]to kosztuje a nie widać jak spojlerka na klapie bagażnika.Zawieszenie-wyobrażcie sobie slalomującego malucha przy 130km/godz z górki,tego też nie widać na zewnątrz nie mówiąc już o poszerzaniu do dranic możliwości zawieszenia poprzez dystanse- koła skaczą na nierównościach jak pchła na stole.Sądzę że dodać można trochę przykładów z naszej polskiej kuchni-postaw,nie zastaw się.Wiele samochodów nie powinno jeżdzić wogóle ale 150km/godz potrafią wyciągnąć tych,się boję i mam na uwadze że oni mnie nie bo cóż mogą stracić jadąc FSO1500 za 500zł,oprócz życia..Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Prędkość-co o tym sądzicie IP: *.elartnet.pl 19.02.03, 18:10 W pewnym popularno-naukowym pisemku pewien znany matematyk pusługując sie matematyką na poziomie szkoły podstawowej udowodnił i obliczył dlaczego samochody jeżdżą "stadami" i jakie są tego warunki. Matematycznie i logicznie można udowodnić, że w pewnym przedziale "dużych" prędkości ilość wypadków maleje ( osiąga minimum ). Tylko takiego artykułu nikt nie wydrukuje. Link Zgłoś