dlaczego samochody rosną?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 21:56
przynajmniej w Europie?

Jeszcze 15 lat temu kompakt miał wymiary obecnego auta klasy miejskiej; dziś
kompakt ma rozmiary wozu klasy średniej sprzed 15 lat.

Cechy antropomorficzne przeciętnego europejczyka nie zmieniają się
(aczkolwiek imigranci z Azji są dość wysocy). Warunki na drogach raczej się
nie amerykanizują (typu duże miasto z ulicą główną jak na wsi, albo 50
kilometrów w terenie a po drodze tylko 3 auta i 1 motocykl). Średni przebieg
europejskich wozów z roku na rok spada.
    • Gość: kierowca To proste... IP: *.echostar.pl 20.02.03, 22:02
      każdy producent prezentując kolejny, nowszy model chce prześcignąć nie tylko
      konkurencję, lecz samego siebie. Żeby było to skuteczne mówi klientowi: "patrz,
      nasze nowe auto jest szybsze, ładniejsze i jest większe a zatem wygodniejsze".
      I tak krok po kroczku auta rosną.
      • Gość: Doki Re: To jeszcze prostsze IP: *.12-200-80.adsl.skynet.be 20.02.03, 22:23
        Duze auta sa bezpieczniejsze od malych. Coraz wiecej
        ludzi zwraca uwage na bezpieczenstwo (czasem do przesady,
        ale to juz inna sprawa).
        • chaladia Re: To jeszcze prostsze 20.02.03, 22:59
          Ciekawe, że giną modele "najmniejsze":
          Seat Arosa, VW Lupo, Peugeot 106 (przynajmniej w Polsce, bo we Francji jeszcze
          nim handlują).
          Dla mnie to niemiłe, bo jeżdżąc w 99% po mieście chciałbym mieć wybór
          samochodów miejskich, a nie mini-kompaktów jak Fiesta, Fabia, Corsa, Ibiza,
          Polo czy Punto. Cała nadzieja w Fiacie New Small, Hyundaiu Getzu i ewentualnej
          modernizacji Agili z silnikiem TDI oraz napędem na 4 koła.
    • Gość: vaz Re: dlaczego samochody rosną? IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 20.02.03, 23:26
      Czytałem, że nowa S-klasa Mercedesa jest krótsza niż stara S-klasa. Podobny los
      czeka następców obecnych kompaktów.
    • Gość: Tomek Re: dlaczego samochody rosną? IP: *.kolornet.pl 21.02.03, 11:22
      samochody rosna, bo do projektowania biore ludzi ktorzy wczesniej robili
      czolgi. I coraz wiecej samochodow, szczegolnie z tylu przypomina czolg-wielka
      kupe blachy niezdarnie rozkraczona na drodze. JAk bede chcial vana, kupie vana.
      Cemu obecnie kupno samochodu o wys. ponizej 145cm oznacza Porsche albo Ferrari
      (no i jeszcze pare innych). Co ciekawsze, te coraz wieksze samochody wcale nie
      maja wiecej miejsca w srodku-przyklad nowego Megane, ktore mimo ze jest
      naprawde krowa, w srodku jest mniejsze od starej. Chcialem je kupic, ale nie
      potrzebuje coupe, tylko czegos dla rodziny. Chyba konstruktorzy nie widza, ze
      to po prostu przerost formy nad trescia.
    • greenblack Re: dlaczego samochody rosną? 21.02.03, 11:32
      Samochody rosną i tyją, ale silniki, szczególnie w niższych klasach, pozostają
      takie same. Efekt - mułowatość.


      Poza tym:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4077683


      Pozdrawiam
    • Gość: 45988172 nie wiem IP: 62.29.253.* 21.02.03, 12:18
      Tłumaczenie o tym, że jest to naturalna tendencja to zwiększania komfortu aut
      nic mi nie wyjaśnia.

      W Europie wykształciła się segmentacja rynku, związana ze zróżnicowaniem celów,
      jakim mają służyć samochody. Jeśli ktoś potrzebuje się pościgać, kupije coupe
      albo roadstera. Jeśli ktoś potrzebuje dojeżdżać do pracy, kupuje auto miejskie.
      Jeśli potrzebuje wozić rodzinę co tydzień na narty albo na żagle, kupuje wana.
      Jeśli ktoś potrzebuje wozić sporszą rodzinę po mieście i okazjonalnie na
      wakacje, kupuje klasę średnią. Jeśli ktoś potrzebuje auto wóz dla dwu-trzech
      osób na miasto i krótkie wyjazdy w teren, kupuje kompakt. Tendencja do
      rośnięcia aut jest nie do pogodzenia z całą logiką obecnej segmentacji rynku.

      Ktoś może powiedzieć: bzdury, nie każdy kto potrzebuje dużo miejsca ma dość
      pieniedzy na kupno wozu nieco wyższej klasy. Nie zgadzam się. Od czasu
      zmotoryzowania Europy (wczesne lata 60-te) samochód jako produkt jest coraz
      dostępniejszy. 30 lat temu tylko lepiej sytuowani Francuzi mogli kupić Citroena
      CX, dzisiaj na kupno Citroena C5 stać chyba każdą pracującą rodzinę.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja