sportowy wydech głupota nie zna granic

19.08.06, 08:19
Jestem młody mam 30 lat ale nie rozumiem ludzi, którzy montują pseudo sportowe
wydechy i ryczą jeżdżąc ulicami często nocą. Jaki jest sens montowania czegoś
takiego.Niektórzy kierowcy są karani za niesprawne układy wydechowe ale te
uszkodzone są i tak cichsze od sportowych. Jaka jest przyjemność z jazdy np:
motocyklem, którego jest już słychać a zobaczyć można go dopiero za minutę.
Jestem głęboko zbulwersowany, ale to może ze mną coś nie tak.
    • andre_234 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 19.08.06, 09:09
      Starzejesz się.
      Zobaczysz jak się będziesz wkurzał mając moje lata (54).
      Ja to czasem mam zamiar wozić kałacha w aucie.
      ;-)
      pzdr
      • sum_tzw_olimpijczyk Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 19.08.06, 10:35
        U mnie jeździ taki jeden debil. BMW 316 z początku lat 90-tych. Spojlery takie,
        że progu zwalniajacego nie przejedzie, ale ryczy wydechem niczym Veyron. Ma czym
        powalczyć, całe 90KM mocy.
        • ramonka27 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 19.08.06, 10:57
          BMW 316 z początku lat 90 (M40) miało 100KM.
          Co do motocykla to pęd wiatru powoduje, że motocyklista nie słyszy tego
          tarkotanie aż tak głośno jak my. Co do samochodów to zgadzam się że tłumiki
          pseudosportowe ryczą niesamowicie. Na dodatek tego komfort jazdy takim
          samochodem jest kiepski. W środku wszystko buczy i drży że aż się żygać chce.
          Mam kolegę, który ryczy po wsiach, natomiast na długie trasy zakłada normalny
          tłumnik bo jak mówi <<zrobiłby się głuchy>>.
          No ale skoro dodaje on 2KM do mocy silnika to....
          • sum_tzw_olimpijczyk Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 19.08.06, 11:17
            Racja, 100KM , mój błąd. Mimo wszystko wg mnie jak na BMW to muł straszny:)
            Porobię kiedyś zdjęcia jak dorwę ten wóz, to pośmejemy się z wiejskiego tjuningu.
            • ramonka27 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 19.08.06, 15:18
              Moje spostrzeżenia są takie:
              BMW E30 z 1,6 nie jest aż tak mułowate jak na tą pojemność. W porównaniu z VW
              golfem 1,6, albo z Oplem Astrą 1,6 BMW wypada jak prawdziwy sprinter.
              Oczywiście tak mała pojemność nie gwarantuje sportowych osiągów. Miałem kiedyś
              E30 właśnie z 1,6 2 drzwiowe i powiem że nawet fajnie się składało, ale w
              porównaniu z obecnym BMW to oczywiście powinien być silnik 6 cylindrowy.
              Co do wiejskiego tuningu to bardzo chetnie się posmieję, bo uważam że do BMW
              nie powinno się za dużo dodawać spoilerów i innych gó..en bo potem wygląda jak
              GÓWNO W LESIE. Ja do swojej bawarki w życiu nie założę żadnego spoilera, ani
              też ryczącego wydechu, bo i bez tego wygląd ma bardzo dobry i odgłos silnika
              także.
              POZDRAWIAM
            • gls1 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 26.08.06, 13:10
              NIe "ryczy" tylko pierdzi, też mnie śmieszą takie pierdziele, lubię ich
              prowokować na "czerwonym" dając w rure, koles myśli, że chcę się z nim
              spróbowac na 200/ 300 m i on zaczyna też, ale pierdzieć swoim złomem a ja wtedy
              mam beczkę na maxa he he!! Jeszcze jak jade z kumplami to wszyscy smiejemy
              się z niego!!!
          • hendryk4 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 19.08.06, 15:15
            Przez 16 lat to mu najwyzej niecale 90 koni zostało :))) Ba, zreszta
            niewiadomo ile mial w rzeczywistosci - wiekszosc pojazdow juz z fabryki
            wyjezdza z mocą mniejsza niż deklarowana w papierkach (i na sprzege i na kole)a
            co dopiero po tylu latach.
    • kodem_pl Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 19.08.06, 10:59
      Bo to tlumiki dla idiotow w wiekszosci. Albo zaklada sie kompletny uklad
      fachowej firmy, albo robi w fachowym warsztacie kompletny uklad z nierdzewki
      jakies 2-2.5 cala z dwoma tlumikami przelotowymi. Wtedy nic nie ryczy jak
      traktor, a charakterystyka silnika wyraznie sie poprawia i mozna go dalej
      modyfikowac
    • sven_b Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 19.08.06, 15:11
      W szystko w oparciu o zasade 'No slyszyta jak jade?'.
    • rasiauskas Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 19.08.06, 16:15
      Sportowy wydech? U wiekszosci to jest gwóźdź w srodkowym lub przedostatnim
      tlumiku. To dla idioty wystarczy. Kompletny sportowy wydech, potrafiacy
      zwiekszyc moc silnika do 20% kosztuje od 6 do 10 tysiecy zlotych. Bosala.
      • kludjan01 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 21.08.06, 20:16
        trochę mi lżej na duszy
      • ramonka27 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 21.08.06, 20:28
        HMMMM o ile 20% - czyba jakiś żart. Dla porównania BMW M5 (400KM) po wymianie
        wydechu ma mieć ich 480?????? Coś tu nie gra.
        • kodem_pl Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 21.08.06, 20:40
          Te 20% jest mozliwe w niewielu autach i tylko w waskim zakresie predkosci
          obrotowych. Czyli wykres sie jakoby splaszczy, pod noga dluzej bedziesz miala
          wieksza moc.
        • tsuchiya Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 21.08.06, 20:41
          Jasne, że montaż tylko tłumika końcowego do jakiegoś "potwora" typu Seicento
          Sporting czy BMW 316 to głupota i nawet lekka wioska, bo ani to nie daje efektów
          w polepszeniu osiągów, ani to pierdzenie ładnie nie brzmi. Ale chyba nie
          powiecie mi, że nie lubicie jak na ulicy poryczy jakiś Lancer EVO czy Impreza
          STI, bo ja uwielbiam :P
        • notmyself Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 21.08.06, 20:42
          Moze byc nawet lepiej, ale w silniku uturbionym. I nie obejdzie sie bez
          podprawienia mapy doladowania, co z kolei moze wymagac zmiany turbo. W seryjnym
          silniku wolnossacym efekt bedzie bardziej niz mizerny.
        • rasiauskas Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 21.08.06, 22:58
          Racz zauwazyc ze M5 po wyjezdzie z fabryki nie ma wydechu od zwyklej piatki
          tylko sportowo-wyczynowy. Zapewniam cie ze w duzej czesci samochodow jest to
          mozliwe.
          • loyezoo Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 22.08.06, 11:40
            A co powiecie na Skode Fabie (nic nie mam do skody) SDI z wspawaną rynną
            (dosłownie)wielkości prawie głowy człowieka i zamalowanymi na czarno(nie
            zdjętymi)znaczkami:))To już na wsi nie przejdzie:P
          • ramonka27 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 22.08.06, 16:24
            To kolego drogi ja wiem, że M5 ma wydech nieseryjny, ale jak sobie go wymienię
            na typu <<RYCZADŁO>> to zyskam 20%mocy - buahahaha
            • gls1 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 26.08.06, 13:17
              Kiedyś miałem Mitsubischi Lancer 1.5i i jak tłumik się mi urwał, to na wolnych
              obrotach bulgotał jak V8 he he!!
            • michalk76 Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 26.08.06, 17:34
              dziewczyno czytaj dokładnie bo nic nie rozumiesz
    • souls_hunter Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 22.08.06, 13:36
      Pamietam, lata temu robilo sie cos takiego w maluchach. Obcinalismy koncowke tlumika ktora wychodzila fabrycznie z jego z boku i zaslepialo sie ten otwor. Wycinalismy otwor w koncu tlumika prostopadle do tylnej belki i wspawywali obciety koniec. To dopiero byl wydech ;)
      • dr.rocco Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 22.08.06, 15:14
        Najpiekniej to ryczala moja alfa przez 2 tyg. jak mi rura odleciala ,
        silnik boxera pieknie ryczy , no ale po 2 tyg. znowu bylo cicho.
        • devote Re: sportowy wydech głupota nie zna granic 26.08.06, 13:46
          nie tylko w polsce tak robia. w usa tez sporo jezdzi malolatow przewaznie
          starymi cyvicami,neonami i rycza ze nic nie slychac

          dobry sportowy wydech wcale nie musi pierdziec
Inne wątki na temat:
Pełna wersja