zjazd z A2 w Strykowie - korek na 45 minut

25.08.06, 09:01
to koszmar. Piszę ten tekst jako ostrzeżenie dla tych, którzy nie wiedzą.

Wczoraj późnym popołudniem korek obejmował: kilkaset metrów na końcowych metrach autostrady, cały ślimak do ronda, cały odcinek od ronda do centrum Strykowa (gdzie ruchem kierował policjant). Tak na oko miał łączną długość z 2 kilometrów - jakieś 45 minut stania.

Nie wiem ile czasu można oszczędzić jadąc z Poznania autostradą zamiast starą drogą - ale sporą część tego czasu zje stanie w Strykowie.

Nie wiem jadąc z Poznania nie byłoby sensowniej zamiast dojeżdżać autostradą do Strykowa odbić w lewo jeden zjazd wcześniej, na Piątek.
    • celicaman Re: zjazd z A2 w Strykowie - korek na 45 minut 25.08.06, 09:37
      > Nie wiem jadąc z Poznania nie byłoby sensowniej zamiast dojeżdżać autostradą
      do
      > Strykowa odbić w lewo jeden zjazd wcześniej, na Piątek.
      To zalezy gdzie dalej jedziesz. Jeśli chcesz jechac do W-wy dwójką przez Łowicz
      tfaktycznie lepiej zjechać zjazdem na Piatek> Droga Zgierz-Kutno nie zwykle
      zapchana, nawirzcnia znośna (przed Kutnem straszne dziury, ale w Piatku i tak
      się skręca na Łowicz). Gorzej jak chcesz się przebic do Rawy i dalej jechać
      gierkówką. Wtedy nie masz wyjścia i musisz przebijac sie przez Stryków. Możesz
      zjechac zjazdem na Piatek, przed Warszycami na rondzieskręcasz w prawo na
      Stryków. Droga jest wąska, ale da sie jechac. Jak spotkasz TIRa, to go nie
      próbuj wyprzedzać, nie warto ryzykowac obtarcia. Stryków musisz wprawdzie
      przejechać, ale problemy będą tylko w samym centrum.
      • k_r_m Re: zjazd z A2 w Strykowie - korek na 45 minut 25.08.06, 10:04
        omijajcie Stryków, oszczędźcie mieszkańcom swoich spalin i hałasu
    • histe Re: zjazd z A2 w Strykowie - korek na 45 minut 25.08.06, 12:45
      To zależy przejeżdzałem dwókrotnie w sobote przez Stryków koło 9 i koło13 to
      chyba miałem szcześćie, bo żadnego koreczka, ale fakt coś tam robią z
      nawierzchnią i stąd możliwe utrudnienia.
    • mejson.e Lekcja pokory 25.08.06, 13:07
      Taki korek na końcu autostrady to niezła lekcja pokory dla tych, którzy na
      autostradzie wyłączają myślenie a równają pedał gazu z podłogą.
      Trzy kwadranse to dość czasu by rozpamiętywać swój rekord prędkości ale może za
      mało, by skłonić do refleksji, czy warto było gnać te 200/h?

      To tylko takie małe złośliwostki... ;-)

      A na poważnie to w przypadku, gdy ograniczymy przepustowość na końcu ruchliwej
      drogi, to siłą rzeczy stworzy się czopek na końcu, który będzie narastał w miarę
      napływu kolejnych pojazdów. Im szybciej jadą, tym szybciej zakorkują wyjazd, bo
      przepustowość pozwala tylko na określoną liczbę pojazdów w okresie czasu.
      To samo obserwuje się na trasach szybszego ruchu np. w Warszawie na Trasie
      Toruńskiej. Często tam tworzy się korek na końcu. A gdy była mgła i więksość
      samochodów nie przekraczała 70-80, to na końcu korka nie było, jechało się cały
      czas płynnie, mimo że był to normalny dzień pracy w normalnej porze szczytu.

      W Strykowie długo jeszcze może się tak zdarzać, więc radziłbym sprawdzenie, czy
      nie byłoby lepsze zjechanie wcześniejsze z autostrady.
      Pokombinujcie z mapą!

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • grubas99 czasy - przed i po Strykowie 25.08.06, 13:20
      przed oddaniem odcinka Konin - Stryków trasę Poznań - Warszawa robiłem średnio
      w 5 godzin. No owszem, były wahania w te i wewte, ale to taka średnia.

      Jadąc autostradą przez Strykowów już trzykrotnie zdarzyło mi się zaparkować w
      Warszawie po grubo ponad 4 godzinach. Ze Strykowa do Warszawy 2 godziny
      niewyjęte, a jak jest korek w Strykowie, to dochodzi kwadransik, albo dwa, albo
      trzy...

      Podsumowanie: 103 nowe km autostrady, kupa pieniędzy wydana, a jedzie się może
      10% (30 minut) krócej. Tyle że znacznie bezpieczniej i wygodniej - a to już
      jest coś.
      • celicaman Re: czasy - przed i po Strykowie 25.08.06, 13:51
        > Podsumowanie: 103 nowe km autostrady, kupa pieniędzy wydana, a jedzie się
        może
        > 10% (30 minut) krócej. Tyle że znacznie bezpieczniej i wygodniej - a to już
        > jest coś.
        Zależy skąd i dokąd ktoś jeżdzi:-) Ja naprzykład b. czesto jeżdże do Poznania z
        Łodzi. Przdtem pierwsze 100km pokonywałem prez 1,7 h (średnia wychodziła ok. 60
        km/h) a drugą setke (autostrada)w 0,7h czyli razem cos koło 2,5h.
        Teraz te 200 km przejeżdżam w 1,4 h, czyli oszczedzam godzinę ( w zasadzie
        trochę mniej, bo autostrada nie zaczyna się pod moim domem, ale 40min to
        spokojnie oszczedzam). Czyli jak dla mnie to spora różnica ok 30% :-)
        • grubas99 fakt 25.08.06, 14:22
          że najbardziej to chyba na tym nowym odcinku skorzytali łodzianie. Przepraszam
          za warszawocentryczne skrzywienie perspektywy.

          No i mieszkańcy Konina, Koła, Kłodawy i Kutna, którzy teraz mają szansę na nowo
          polubić swoje miasta. Jeśliby patrzeć na autostradę z perspektywy nie
          kierowców, ale mieszkańców tranzytowych miejscowości, to zadanie jest niemal
          zakończone. Właściwie jedyną większą miejscowością, przez którą nadal przewala
          się pół Polski i ćwierć Europy, jest już tylko Łowicz.
    • simr1979 Re: zjazd z A2 w Strykowie - korek na 45 minut 25.08.06, 13:34
      piecsiedem napisała:

      (...)
      > gdzie ruchem kierował policjant (...)
      I to jest wyjaśnienie przyczyny powstania korka... ;)
    • mac.card A jak sytuacja w przeciwnym kierunku? 26.08.06, 22:28
      W poniedziałek wyjeżdżam "w Jewropu". Warto ciągnąć do Strykowa, żeby jechać
      autostradą? Bo to trochę w bok.
      Czy raczej jechać starymi drogami w kierunku Poznania?
      • 149k a Warszawiacy nie chcą autostrady......... 27.08.06, 00:37
        niestety sprawa będzie się opóżniać, właśnie przez Warszawiaków, którzy nie chcą autostrady w mieście........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja