mamlas_1
05.09.06, 19:43
Biegam sobie rekreacyjnie taką mało uczęstrzaną boczną dróżką,zazwyczaj już
po zmierzchu. Jako że jest tam pełno dziur,większość aut pokonuje ją na
długich światłach. Zauważyłem jednak ciekawą prawidłowość,otóż kierowcy
większość aut wyłaczają długie jak mnie widzą i włączają ponownie jak się
miniemy, większości, bo kierowcy SKÓD walą mi po oczach długimi do samego
końca. Czemu tak jest?