Gość: Kwiku
IP: *.centrala.kbsa / 10.3.24.*
03.03.03, 10:45
Moje kochane UNO skończyło 10 lat i z bólem przymierzam się do kupna nowego
auta. Finanse (niestety) skazują mnie na segment aut klasy "B". Nie ukrywam,
że najbardziej podoba mi się Citroen C3. Siedziałem w nim, oglądałem ze
wszystkich stron i powiem jedno - wszystkie Fiesty, Yarisy, Fabie czy Punta
niech się chowają. Łyżkę dziegciu dolał mój znajomy, który twierdzi, że
największą wadą Citroena w Polsce jest ... serwis. Niewiele stacji i
(podobno) w czasie okresu gwarancyjnego poza wymianą oleju i filtrów trudno o
coś więcej. Jakie jest wasze zdanie na ten temat ?