Dlaczego w Warszawie ,można jeździć 80 km/h

19.09.06, 17:35
w centrum ,w terenie zabudowanym ,a poza miastem ,przez pola i łąki ,drogami
asfaltowymi tylko 90 km/h ? O co tu chodzi ?
    • edek40 Re: Dlaczego w Warszawie ,można jeździć 80 km/h 19.09.06, 18:10
      Zapewne nie masz na mysli Warszawy, albo mylisz centrum z obrzezami.
      • tiurbodziura Zapewne mam na myśli Warszawę i napewno 19.09.06, 20:39
        nie są to obrzeża Warszawy . Nie widziałeś znaków przy giełdzie staroci ? Jest
        takich miejsc mnóstwo w Warszawie . Dziwne w centrum miasta 80 ,a poza 90 km/h .
        • myrkgrav Re: Zapewne mam na myśli Warszawę i napewno 20.09.06, 10:08
          A jakbyś wolał, odwrotnie? To chyba dobrze, że na w miarę dobrej drodze w
          mieście zwiększają dopuszczalną prędkość do 80km/h. I tak już teraz Warszawa to
          jeden wielki korek.
          • tiurbodziura Ja bym wolał jechać 110 km/h poza miastem . 20.09.06, 11:21
            Źle mnie zrozumieliście . Tam gdzie jest 80 km/h TO NAPEWNO NIE SĄ obrzeża
            Warszawy . Chyba mało jeździsz po Warszawie . Bo dziwne ,że w MIEŚCIE można
            jechać 80 ,a poza 90 nie ? To jest po prostu głupie .
            • ppo Bo w Warszawie są drogi szybkiego ruchu. 20.09.06, 14:57
              Np. Trasa Toruńska, Łazienkowska, Siekierkowska, miejscami Wisłostrada. Są to
              ulice dwujezdniowe o dwóch lub więcej pasach ruchu dla każdego kierunku
              (najczęściej 3 pasy). Nie dziw się, że prędkość maksymalna jest tam 80. Mogłaby
              być i 100 (poza zabudowanym na takich drogach taka prędkość obowiązuje). Inna
              sprawa, że rzadko da się tam tak jechać z powodu korków (chyba tylko w nocy lub
              w niedziele). W Berlinie np. są w mieście normalne autostrady (z odcinkami w
              tunelach) i jeździ się tam z prędkością typową dla niemieckiej autostrady. A to
              przecież też centrum miasta.
              • mejson.e Re: Bo w Warszawie są drogi szybkiego ruchu. 20.09.06, 15:44
                ppo napisał:

                > Np. Trasa Toruńska, Łazienkowska, Siekierkowska, miejscami Wisłostrada. Są to
                > ulice dwujezdniowe o dwóch lub więcej pasach ruchu dla każdego kierunku
                > (najczęściej 3 pasy). Nie dziw się, że prędkość maksymalna jest tam 80.

                Tak tylko dla porządku;-)

                Trasa Toruńska od Prostej do końca mostu 80, potem 40 przez rozpadajacy się
                wiadukt, potem 80 do Łabiszyńskiej, gdzie 60, potem 80 do Marek, przed samym
                wiaduktem 70->50.
                Trasa Łazienkowska od Ostrobramskiej do Niepodległości 70, reszta 50.
                Trasa Siekierkowska 70.

                Pozdrawiam,
                Mejson
                --
                Automobil
                Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • edek40 Re: Zapewne mam na myśli Warszawę i napewno 20.09.06, 10:36
          To sa obrzeza Warszawy. To po pierwsze. Po drugie to jest droga szybkiego ruchu. Po trzecie, w okolicach tejze gieldy 80 km/h mozna jechac tylko wiaduktem. Na dole obowiazuje 50 km/h. Po czwarte, czy naprawde uwazasz, ze szesciopasmowa arteria powinna przemieszczas sie wolniej niz zapyziala droga gminna dwudziestej kategorii odsniezania? Zabawne.
          • mejson.e Dla równowagi 20.09.06, 11:12
            edek40 napisał:

            "czy naprawde uwazasz, ze szesciopasmowa arteria powinna przemieszczas sie
            wolniej niz zapyziala droga gminna dwudziestej kategorii odsniezania?"

            Wydaje mi się, że sadzi iż "dla równowagi" na owej gminnej należałoby podnieść
            limit do 160...

            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            Automobil
            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
            • tiurbodziura Ja pie.. ,ale wy jesteście skrajni . 20.09.06, 11:22
              Najgorsze forum moto na jakim pisałem .
              • edek40 Re: Ja pie.. ,ale wy jesteście skrajni . 20.09.06, 12:07
                Wyjasnij dokladniej swoj problem, zanim sie obrazisz na amen. Bo zupelnie nie
                moge pojac Twojego bolu zwiazanego z racjonalnym ograniczeniem predkosci na tym
                odcinku. Moze boli Cie to, ze parkujesz tam w absolutnie niedozwolonym miejcu,
                czyli na prawym pasie, w miejscu, gdzie ta droga ma 80 km/h. Nie dosc, ze
                strach wysiasc, to jeszcze taki edek40, jak czasem musi popracowac w niedziele
                (a tedy wlasnie jezdzie), natychmiast dzwoni do Strazy Miejskiej, aby w cholere
                usuneli nieprawidlowo zaparkowane auta, ktore zagrazaja tak sobie, jak i tym,
                ktorzy ufaje, ze na trzech pasach drogi szybkiego ruchu, moga nie obawiac sie
                parkingu. Mandaciki bola, czy jak? A moze schlowali. Jesli tak, to wiedz, ze to
                mja zasluga. Zawsze dzwonie, gdy jade tedy w niedziele.
    • p-iotr Re: Dlaczego w Warszawie ,można jeździć 80 km/h 20.09.06, 12:28

      Tiurbo, ale o co Tobie tak naprawde chodzi?
      • niknejm Re: Dlaczego w Warszawie ,można jeździć 80 km/h 20.09.06, 14:24
        p-iotr napisał:

        > Tiurbo, ale o co Tobie tak naprawde chodzi?

        Ja też nie rozumiem o co mu chodzi. Jeśli w danym miejscu mamy wielopasmową
        trasę bez skrzyżowań i przejść dla pieszych, gdzie np. wtargnięcie pieszego na
        jezdnię jest mało prawdopodobne, zarządca drogi często podwyższa dozwoloną
        prędkość. A poza miastem (na jednopasmowej drodze) obowiązuje 90, ale są też
        ograniczenia prędkości (np. do 70) w miejsach niebezpiecznych. I tyle. Wszystko
        zależy od warunków.

        Pzdr
        Niknejm
        • p-iotr Re: Dlaczego w Warszawie ,można jeździć 80 km/h 20.09.06, 16:17
          Niknejm, ja to wiem, Ty to wiesz i reszta normalnych pewnie też.
          Ale nadal nikt z nas nie wie _o co mu chodzi_?

          ;-)

          pzdr
        • jorn Re: Dlaczego w Warszawie ,można jeździć 80 km/h 24.09.06, 20:17
          On ma chyba problem z zastosowaniem właściwych kryteriów oceny - myśli, że o
          ograniczeniu prędkości na danej drodze nie powinny decydować lokalne warunki,
          tylko odległość od centrum miasta. Trochę mi to przypomina czasy wczesnej
          młodości, kiedy moja mama mierzyła temperaturę kalendarzem - bywało, że na
          początku marca temperatura powietrza sięgała blisko 20 stopni, ale kazała mi
          nosić grubą kurtkę, bo przecież zima...

          Pozdrawiam
    • bangui W Warszawie niedawno zwiększyli dopuszczalną 24.09.06, 20:03
      prędkość maksymalną :
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3638258.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja