Gość: john
IP: *.citicorp.com
19.06.01, 11:31
w Citroenie ZX 166tys przebiegu, w ASO był ostatnio przy 45tys, potem tylko w
małym ale dobrym warsztacie. Przez ostatni tydzień 3 razy poleciała strużka
dymu spod deski rozdzielczej z okolic przełącznika kierunkowskazów po
przekręceniu stacyjki i odpaleniu silnika. W tym czasie uruchamiałem samochód
ok 30 razy. Wcześniej odzywał się bez powodu brzęczyk kierunkowskazów, nie wiem
czy jedno z drugim ma coś wspólnego. Rozebrałem część deski i nigdzie nie widzę
śladów przetartej izolacji. Macie jakieś pomysły? Może z elektryką mie ma
żartów.