Cofanie liczników km - jak poznać?

12.03.03, 10:56
Mam prośbę o radę. Chcę kupić samochód. Ma to być jakieś kompaktowe autko -
np. Fiat Brava, Honda Civic, Nissan Almera, Seat Cordoba, ewentualnie Renault
Megane, Opel Astra lub Ford Escort. Auta szukam głównie w internecie w
komisach i u dilerów. Problem w tym, że słyszałem o tym, że większość
komisów "przekręca" liczniki km, a mnie zależy, aby autko miało w miarę mały
przebieg. I tu moja prośba. Czy są jakieś sposoby poznania czy licznik był
przekręcany, i kiedy trzeba być szczególnie ostrożny - gdy np. samochód z
1999 ma przejechane 48000 km czy 60 tyś. itp - innymi słowy jeśli przekręcają
to ile mniej - więcej zostawiają tych km na liczniku ?
Macie jakieś doświadczenia?
Proszę o radę.
Pozdrawiam
Yaa
    • Gość: jolly_bb Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: *.home.net / 192.168.1.* 12.03.03, 11:02
      dobre komisy u dilerow raczej chyba nie cofaja bo jak auto bylo serwisowane to
      wszystko jest w ksiazeczce. mozna poznac bo zuzyciu kierownicy, drazka biegow,
      foteli, pedalow...
      jesli mieszkasz niedaleko Bielska Białej to o ile wiem w aso forda stoi escort
      kombi z przejechanymi 40 tys km w pelnym wypasie za 28500. zalezy ile masz
      kasy i gdzie mieszkasz, jak nie masz daleko to sie przejedz i zobacz sam.
      mialem go kupic ale trafila sie lepsza okazja jakis czas temu
      • Gość: Adam Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: *.acn.waw.pl 12.03.03, 11:22
        Tylko z pewnych rąk!!! Od znajomych, rodziny i najbliższego otoczenia. Giełda,
        a szczególnie autokomisy to patologia złodziejstwo i cały ten szemrany element.
        Komisy dealerskie to taka sama lipa jak inne. Czytaj ogłoszenia, ale to też
        raczej nie do ugryzienia bo handlarze są wszędzie.

        Powodzenia i pamiętaj nie śpiesz się, nie ulegaj emocjom.

        Aktualnie zrobiła się posucha na samochody w związku ze znacznym ograniczeniem
        importu, ale trzeba przeczekać. Za rok jak będziemy w UE będziemy mogli
        przywieźć sobie co i za ile chcemy i skończy się ta samochodowa patologia, że
        goście za trzyletniego focusa liczą sobie pod czterdzieści tysięcy podczas gdy
        nowego masz za 50!!!!!
        • Gość: yaa Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: 212.69.77.* 12.03.03, 16:18
          Niestety nie mam nikogo znajomego. kto chce sprzedać samochód ;-((
          Pozdrawiam
          Yaa
      • yaa Re: Cofanie liczników km - jak poznać? 12.03.03, 11:23
        Niestety jestem z Łodzi a pracuję w Warszawie - więc do Bielska mam trochę za
        duży kawałek ;-)
        Ale bardzo dziękuję
        Pozdrawiam
        Yaa
    • Gość: Nina Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: *.toya.net.pl 12.03.03, 12:08
      Witam sasiada:)
      Co do przekreconych licznikow-wlasciwie nie ma mozliwosci sprawdzenia,ile auto
      przejechalo dokladnie,ale ewentualnie mozesz-gdy juz jakis samochod upatrzysz-
      zadzwonic do kogos,kto "zajmuje" sie licznikami-sa takie ogloszenia np.w
      Gieldzie Samochodowej.Moze sie bowiem zdarzyc,ze jest mozliwosc sprawdzenia
      tego-ale to chyba tylko w nielicznych przypadkach.
      Musisz patrzec na zuzycie elementow typu-nakladki na pedaly,dywaniki,tapicerka
      siedzenia kierowcy.Dobra metoda jest prosba o umowe kupna od poprzedniego
      wlasciciela-jesli auto mialo wiecej,niz jednego posiadacza.Wtedy musisz
      spojrzec na to,czy wpisany jest stan licznika czy tez przebieg.Jesli roznica
      bedzie w miare rozsadna-pewnie nikt przy liczniku nie grzebal.
      Najczesciej przekrecaja liczniki o 100tys.choc sa przypadki ze i o wiecej.
      No i koniecznie musisz z upatrzonym samochodem jechac do zaufanego mechanika-
      nie dosc,ze trzeba obejrzec zawieszenie to zmierzyc kompresje na
      cylindrach.Jesli ktos zajechal auto,to nawet bez oszustwa na liczniku mozesz
      miec problem z silnikiem.
      Co do lodzich komisow-oczy naokolo glowy i nie dac sobie wcisnac zadnego kitu.
      Zycze powodzenia w poszukiwaniach.Ja tez szukam:)
      Pozdrawiam.
    • Gość: Doki gwarantowany sposob IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 12.03.03, 16:32
      Kupic auto fabrycznie nowe. To najpewniejszy sposob.
      Drugi, i jedyny, to ksiazka serwisowa.
      Aha, od rodziny ani od przyjaciol bym nie kupowal, to
      gwarantowany sposob na klotnie.
      • Gość: znajomy dealera Re: gwarantowany sposob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.03, 16:49
        witam,
        ja znam takiego dealera ktory sprzedawal jako nowe auta z tzw. zerowym
        przebiegiem, samochody lekko uzywane czyli z przebiegiem okolo 3 - 4 tys. km
        ktore sam uzywal - co wiecej nawet sprzedal taki samochod swojej dalszej
        rodzinie - wiec nie ma gwarancji (przynajmniej w PL) ze wozek z salonu jest w
        100 % nowy - nawet jesli salon prowadzi rodzina - a samochody, podraprane czy
        z lekkimi uszkodzeniami powstalymi np. przy transporcie, sprzedaje sie jako
        pelnowartosciowe - a klienci o niczym nie wiedza, jesli nie zauwaza (a
        najczesciej koles kupujacy auto nie oglada go tak dokladnie jak to sie robi na
        gieldzie bo " to przeciez jest nowka z salonu") - to jest codzienna praktyka

        wiem ze nie jest to wesoly post - ale takie sa klimaty - znam osobiscie tego
        dealera i co wiecej jest to dealer ktory dostal nawet w zeszlym roku nagrode
        za najlepszy servis - a prywatnie wiem, ze to co sie wyrabia w tym servisie to
        jest cala osobna historia

        pzdr
        • Gość: Doki Re: gwarantowany sposob IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 12.03.03, 17:28
          No tak, ale jak ja ide do salonu i kuuje auto, to tego
          auta jeszcze fizycznie nie ma! Uzgadniam model, kolor,
          opcje itp i z reguly dopiero wtedy auto jest robione,
          jakby na miare. JIT- Just in time to sie nazywa. Tak
          dzialaja Ford, VW, Renault tez... Nie kupuje sie auta,
          ktore stoi w salonie jako nowego, nigdy. To auto zawsze
          jest na straty, dealer sprzedaje je po ok roku z upustem
          20-25%.
    • yaa Re: Cofanie liczników km - jak poznać? 13.03.03, 11:39
      Dzięki, ale nie chcę kupować nowego samochodu, tylko używany. Gdybym miał kupić
      nowy, nie byłoby tego wątku.
      A nie ma jakiegoś sposobu na wykrycie rzeczywistego przebiegu - tylko stan
      fotela/kierownicy/pedałów. Nie można gdzieś podłączyć tej całej elektroniki i
      strawdzić ?
      Pozdrawiam
      Yaa
      • Gość: Nina Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: *.toya.net.pl 13.03.03, 11:53
        yaa napisał:

        Nie można gdzieś podłączyć tej całej elektroniki i
        > strawdzić ?

        Pisalam wczesniej-jak upatrzysz samochod,to zadzwon do "specjalisty" od
        licznikow-moze sie okazac,ze akurat w tym modelu mozna nie tylko cofnac
        licznik ale i sprawdzic rzeczywisty przebieg.To,ze samochod ma "komputer" nie
        znaczy jeszcze,ze jest zapisany przebieg.Interesowala mnie ta kwestia w
        przypadku mojego samochodu i o ile w roznych legalnych serwisach sciemniali,ze
        owszem,mozna,ale np.nie maja oprogramowania to rozmowa z czlowiekiem z
        ogloszenia byla krotka i tresciwa-w tym przypadku z takich a takich przyczyn
        nie jest to mozliwe.
        Powodzenia.
        • Gość: Niohe Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: *.chello.pl 15.03.03, 01:23
          "Autobit"na swoich szpaltach zawiera mnóstwo anonsów speców
          dokonujących "przekrętów",przyjeżdżają nawet do domu klienta.Zapewne najlepiej
          wiedzą jak to rozpoznać,o ile istnieje taka możliwość jeśli zresetują stan
          faktyczny a w to miejsce wpiszą mniejszy.
          • devote Re: Cofanie liczników km - jak poznać? 15.03.03, 02:09
            nie wiem jak poznac ale moge powiedziec na przykladzie nowych VW
            Golf,Bora,Passat.

            Liczniki sa elektroniczne i dane do licznika podawane sa z komputera
            samochodu.Majac program do diagnostyki (vag-com) mozna ustawiac przebieg ale
            nie mozna cofnac.To jest zaleta.

            Oczywiscie jak ktos ukradnie auto to musialby kupic nowe zegary i dostac kod
            SKC od dealera aby ustawic przebieg przy pomocy vag-com.



            ps: wrescie sobie kupilem vag-com i jak narazie znalazlem ze mam uszkodzone 2
            kable od swiec.podczas deszczowej pogody zapala mi sie kontrolka od
            silnika.cody 16685 i 16688.
    • Gość: Henry Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: *.telia.com 15.03.03, 09:33
      Beznadziejna sprawa,jezeli trafisz na `zawodowego oszusta´,tacy cofaja licznik
      na ok.6mcy.przed przegladem albo servicem,a wiec maja przejechane tylko polowe
      tego co przejechali.
      Sprawdz kompresje,praw fizyki "przekrecic" sie nie da,dopuszczalna roznica
      miedzy cylindrami jest max. 10 %,ale juz przy pieciu w piecio letnim aucie-
      sprawa smierdzi,nie kupoj.
      ________________________________________________________________________________
      • Gość: XENON Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: *.rojcanet.pl 16.03.03, 00:24
        Witam!

        Mam małą przestrogę dla wszystkich kupujących samochody używane w komisach -
        swego czasu sprzedawałem forda galaxy, fakt faktem bezwypadkowego, zadbanego
        ale z przebiegiem 240 tysięcy km (rok produkcji 99). W komisie (na Śląsku)
        zaproponowano mi "dorobienie" historii serwisowej (pieczątki faktury, etc.) do
        cofniętego przebiegu, panowie proponowali mi skorygować na 100-120tysięcy km.
        Nikomu nie można ufać...

        pozdrawiam (szczególnie uczciwych sprzedawców!)
    • Gość: Pinio Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: *.radio.com.pl 16.03.03, 11:00
      Uważaj też na salony fabryczne. Ja kilka lat temu sprzedawałem poloneza (4
      lata, 65 tys.), a w zasadzie zostawiłem go w rozliczeniu za nowy samochód. Na
      skutek pewnych problemów formalnych nowy właściciel nie mógł go zarejestrować i
      na własną rękę odnalazł pierwszego właściciela - czyli mnie. Po wyjaśnieniu
      problemu zaczęliśmy rozmawiać na temat samochodu i okazało się, że gość kupił
      poldka z przebiegiem 30 tys. Pamiętam, że przy transakcji, w salonie,
      wypełniałem druk w którym wpisywałem wszystkie informacje dotyczące samochodu
      (m.in. przebieg). Nie wiem czy takie druki wypisuje się w komisach (myślę że
      tak). Można poprosić właściciela komisu o wgląd w taki druk. W druku co prawda
      można nakłamać, ale trzeba mieć świadomość, że te informacje składa się pod
      groźbą odpowiedzialności karnej. Można też dotrzeć do właściciela i o wszystko
      się wypytać.
    • Gość: Henio Re: Cofanie liczników km - jak poznać? IP: *.chello.pl 22.03.03, 19:11
      Proszę wejść na stronę:http//www.elprosys.com.pl!!!!!Poklikać i poczytać,co
      można uczynić.
Pełna wersja