bmw e46 pytanie raz jeszcze - utrata wartosci

24.09.06, 01:01
Hej, mam jeszcze jedno pytanko dotyczace tego wozu(1.8 benzyna lub 320d).
Chcialbym kupic auto po liftingu koniec 2001-2002, ale kurcze nie mam tyle kasy.
Na dzien dzisiejszy dysponuje kwota 35000.Na allegro ceny tych nowych oscyluja
w granicach 43-50 000.
Pytanie wiec: ile tysiecy moze staniec ten samochod do wiosny-lata przyszlego
roku? Przykladowo teraz kosztuje 43k.Ile bedzie ono kosztowalo za rok?
Dzieki za pomoc.
    • wonnan29 Re: bmw e46 pytanie raz jeszcze - utrata wartosci 24.09.06, 01:09
      Mysle,ze w Niemczech tyle samo ile teraz.Poczekaj ze 3 lata,moze ci wystarczy i
      jeszcze zostanie na jakies ubezpieczenie.
    • mike68 Re: bmw e46 pytanie raz jeszcze - utrata wartosci 24.09.06, 09:17
      nie ma na allegro tak tanio dobrej beemki , ja szukałem miesiac w niemczech za
      dobre i pewne takie auto - model po lifcie czyli 2002 trzeba dać więcej jak u
      nas - dopiero znalazłem w Poznaniu od lekarza bo kupił nową i tak wyszedł mnie
      50tys zł mimo sporego urwania z ceny ale po co miał trzymać jak ma nowe ? więc
      sprzedał , full wersja z tiptronikiem 150KM z 2.0d i pełną dokumentacją
      serwisową, bez kolizji ale przebieg jak na 4 latka ponad 200tys km - mam już
      pół roku i nic nie nawala - nie licz na tto że kupisz lekko powyżej 40tyś zł
      takie auto - poszukaj lepiej z lat 2000 to pewniejsze tyle że to nie będzie CR
      II generacji
      • lol_niezly Re: bmw e46 pytanie raz jeszcze - utrata wartosci 24.09.06, 11:28
        Dzieki za odpowiedzi.
        Pozdr.
        • mike68 Re: bmw e46 pytanie raz jeszcze - utrata wartosci 24.09.06, 11:43
          lepiej kupic rok,dwa lata starszy ale pewny, udokumentowany oraz z wiarygodnym
          przebiegiem , te z allegro sprowadzane są nawet o 30% tańsze niż w niemczech -
          teraz sobie odpowiedz dlaczego , i mało które ma przebieg ponad 200tyś km ale
          taka mentalnosć jest że ludzie kupują przebieg a nie auto - widziałem w
          niemczech BMW serii '7' dwuletnie z przebiegiem 400tyś km - trafiło do nas a
          przebieg ma teraz aż 100tyś km - też wiarygodny nie ? pełny serwis oznacza
          możliwość sprawdzenia w ASO historii auta - to cenne dane
          • lol_niezly Re: bmw e46 pytanie raz jeszcze - utrata wartosci 24.09.06, 11:53
            Rozumiem.Mnie interesuje auto tylko z ksiazka serwisowa, przeglady co roku w ASO
            itd.Myslisz ze z 1999-2000 r. da sie zalatwic takie z przegiegiem ok 110-120 000
            za cene wlasnie 35 000? Do tego oczywiscie przed zakupem dojdzie przeglad w ASO,
            a po zakupie wymiana wszystkiego co potrzeba, mam na to jeszcze z 3-4 000.
            I fajnie by bylo gdybym w tych 35 000 zamknal tez koszty sprowadzenia i
            rejestracji.W sumie samochod sprowadzi znajomy, wiec koszt sprowadzenia odpada.
            Myslisz, ze jest to mozliwe?

            I jeszcze pytanko: w aso moga sprawdzic czy przebieg jest oryginalny na
            podstawie statystyk z komputera, czy mozna wszystko przekrecic?
            W Niemczech chyba nie maja zwyczaju przekrecac licznikow, rzecz dzieje sie
            dopiero w Polsce, ale kto wie...
            • mike68 Re: bmw e46 pytanie raz jeszcze - utrata wartosci 24.09.06, 12:58
              w aso jeżżeli był serwisowany to odtworzysz cały jego zyciorys - teraz można
              kupić książkę serwisową bez problemu ale to pic na wodę - aso ma wszystko i po
              VINie wszystko wyjdzie na jaw - nie patrz na przebieg tylko na stan - jeżeli
              ayto ma ponad 5 lat to pewne że ma ponad 200tyś km niemiec głupi nie jest -
              jak już to kupować tylko i wyłącznie od rodowitago niemca - nic więcej.
              Co do aut , na pewno wszędzie są rodzynki ale te nie sprzedają się z ogłoszeń
              bo to by sensu nie miało - zawsze od ręki kupi takie np. turek żeby zrobić co
              trzeba - szukać,szukać i szukać byle od rodowitego niemca
    • mlodydaniel Jasne ze kupisz... 24.09.06, 11:58
      ... wszystko jest kwestia czasu. Ja sprzedawalem swoja 330i z 2001 roku 2 lata
      temu i wywolawczo chcialem 67tys. Sprzedal mi ja syn uzywajac internetu w koncu
      za 64tys. To bylo lato 2004. Bezwypadkowa kupiona w salonie tyle ze w Holandii
      ale przeze mnie miala wiekszosc rupieci tylko bez pakietu M no i navi nie
      dzialala u nas. Sadze ze teraz dwa lata pozniej to bym ja sprzedal za troche
      ponad 50tys. A taka biedawersje jak 320d to powinno sie udac kupic znacznie
      taniej. Przeciez to podstawowy model dla co biedniejszych taksowkarzy zanim
      zarobia na E klase w dieslu.
      • mike68 Re: Jasne ze kupisz... 24.09.06, 13:09
        każda wersja może być i biedna i bogata - te w polsce kupowane w salonach w
        większości to biedawersje ale są też dobrze wyposażone - moja nie ma tylko navi
        ale gościa było stać na dopłate w salonie 8000zł na telefon oryginalny i na
        serwis potem chociaż to do tanich nie należy - 330i to super autko - jak
        przystało na BMW i ten silnik - ja szukałem diesla 330xd 330d - miałem
        ograniczony na wiosnę budżet do 55tyś włącznie i nie mogłem kupić modelu od
        2002r a trafiło mi się 320dT z tiptronikiem i jestem zadowolony - 150KM
        wystarcza no i to spalanie minimalne na 400km miałem 4,8litra/100km ale liczę
        mu przy ciężkiej nodze 5,5 bo tyle na trasie udało mi się na maxa osiągnąć
        • mlodydaniel Jak za duzo sie napcha wyposazenia... 24.09.06, 15:05
          ... 320d to moze nie uciagnac tych wszystkich klamotow. Spalanie to rzeczywiscie
          ma jakies rekordowe. Moja po miescie srednio 16 litrow pali.
Pełna wersja