matiz again... ;) poradźcie kobicie ;)

29.09.06, 13:08
tak, wiem... temat przerabiany juz niejednokrotnie, ale czytalam juz chyba
wszystkie posty i dalej mam mętlik w głowie...więc prosze pomózcie, bo ja sie
kompletnie nie znam na samochodach...

Chcę kupić auto, mam na nie 8-max 9tyś.

Właściwie jestem zdecydowana na matiza (podobają mi sie - nie bijcie ;)
Ale czy warto kupic takiego z rocznika '99 albo '00 (tylko na taki mi
starczy)?

może lepiej kupic sprowadzoną ( ale za to starsza) corse albo polo?

zalezy mi , zeby auto mialo 4/5 drzwi i wspomag. kierown.


To będzie moje pierwsze auto. Mąz ma duzy samochód, wiec to bedzie auto do
jazdy po miescie, ewentualnie raz w tygodniu wyjazd do wiekszego miasta(ok 50
km).

czy matiz to naprawde taki zły pomysł?

bardzo dziekuje za wszytkie komentarze :)
    • nautilus.pompilius Re: matiz again... ;) poradźcie kobicie ;) 29.09.06, 13:23
      Jak masz taki budżet, to może być. Na miejskie toczydełko się nadaje.
    • zolie Re: matiz again... ;) poradźcie kobicie ;) 29.09.06, 13:40
      a moze punto - takie 8- 10 letnie? w sumie tez ładne!

      poradźcie- co lepsze:
      -matiz
      -polo
      -punto
      -corsa


      plizz!!! ;)
      • harnas_kalisz Re: matiz again... ;) poradźcie kobicie ;) 29.09.06, 13:55
        Polo to bardzo fajne autko, jeździłem 1.4 to wiem ;)
    • nocebo Re: matiz again... ;) poradźcie kobicie ;) 29.09.06, 22:46
      Uważam że Matiz to najlepszy wybór w tej cenie do jazdy po mieście.

      Jest to udany model (dorównuje niezawodnością innym autom tej klasy zachodnich
      marek), a jego wielką zaletą jest to że używane egzemplarze (często od
      pierwszego właściciela!) można tanio kupić (bo większość kupujących z powodów
      pseudoprestiżowych wybiera "bezwypadkowego foldzwagena" :).

      Szukaj egzemplarza od pierwszego właściciela, a często te auta kupowali ludzie
      którzy robią małe przebiegi (nie jest to przecież auto na wielką turystykę).
      Auta ściągane z zachodu będą miały średnio 3x większe przebiegi (przebiegi a
      nie stan licznika!).
      • pack3t Re: matiz again... ;) poradźcie kobicie ;) 30.09.06, 15:09
        > Jest to udany model (dorównuje niezawodnością innym autom tej klasy zachodnich
        > marek)

        Niekoniecznie. Kiedyś (jeszcze pachnące nowością) może i sie nie psuły ale
        teraz... popytaj lepiej mechaników.
        • jusytka Re: matiz again... ;) poradźcie kobicie ;) 30.09.06, 18:29
          Lepiej ich nie pytać, bo mogą odradzać. Nie mają żadnego interesu, by polecać
          auto, które jest tak mało awaryjne jak Matiz, bo ... nie zarobią - tak jak na
          moim Matizie :)))
    • jusytka pewnie, że warto 29.09.06, 23:22
      Ja takiego kupiłam i jestem super zadowolona, bo wcale sie nie psuje, leję
      benzynę i jeżdżę. Łatwo nim manewrować, jest tani w eksploatacji i ma 4 drzwi :)
      Polecam jednak wersję JOY lub TOP, czyli bardziej wyposażoną.
    • koza16 Re: matiz again... ;) poradźcie kobicie ;) 30.09.06, 18:25
      A moze by tak Nissana Micre K11? Za 9 tys kupisz cos ok 10-letniego a to
      naprawde bezawaryjne autko.. Sam tym jezdze...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja