Mój seacik nawalił

03.10.06, 20:21
Ludzie prosze pomózcie mi nie wiem co sie stało ale mój seacik juz trzeci
dzień niechce odpalić po przekreceniu kluczyka silnik obraca jednak za Chiny
ludowe niechce odpalić. Kolega powiedział mi ze moze to byc wina imobilaizera
lub pompy paliwa. Dodam jeszcze ze paliwo po przekreceniu stacyjki leci
strumieniem czyli pompa chyba jest ok. Iskra na swiecy tez jest. Pomózcie mi i
doradzcie.
    • fryderykx Re: Mój seacik nawalił 03.10.06, 20:43
      przede wszystkim jaki ,,seacik''
      • sum_tzw_olimpijczyk Re: Mój seacik nawalił 03.10.06, 21:10
        Jak jaki - MÓJ
        :D
    • krolewski_tygrys Re: Mój seacik nawalił 03.10.06, 21:13
      może cewka zapłonu poległa...Jeśli po przekręceniu kluczyka, a zanim uruchmisz
      rozrusznik, odczekaj chwilę i powinnaś usłyszeć cichy dzwięk pompy. Jeśli
      usłyszysz, to prawdopodobnie cewka.
      • black_code Re: Mój seacik nawalił 04.10.06, 19:20
        krolewski_tygrys napisał:

        > może cewka zapłonu poległa...Jeśli po przekręceniu kluczyka, a zanim
        uruchmisz
        > rozrusznik, odczekaj chwilę i powinnaś usłyszeć cichy dzwięk pompy. Jeśli
        > usłyszysz, to prawdopodobnie cewka.

        Tak a iskre ktora podobno jest generuje kolo zapasowe?
        Jesli iskra jest to przyczyny trzeba szukac gdzies w ukladzie zasilania
        paliwa ,albo dostaje go zbyt malo lub co prawdopodobne za duzo .
        Poza tym moze warto napisac o jaki typ silnika chodzi ,jak zasilany
        itd.

    • fryderykx Re: Mój seacik nawalił 03.10.06, 21:26
      baju baju
      - cewka może
      - pompa może
      - moduł może
      - czujnik temperatury cieczy chłodzącej może
      itd itp .......
      ciekawe czy takie opinie coś pomagają
      chyba tylko dołują. jedz człowieku do profesjonalisty to się dowiesz co. drogą
      mniejszych strat
      • roto Re: Mój seacik nawalił 03.10.06, 22:23
        U mnie było podobnie okazało się iż kluczyk od stacyjki się jakoś uszkodził
        jest w nim nadajnik od immobilisera wziąłem zapasowy ten bez guziczka i zaczął
        odpalać normalnie więc może immobiliser ? ale nie wiem dokładnie bo sam do tego
        doszedłem nie byłem u żadnego mechanika
    • dr.wal2 Re: Mój seacik nawalił 04.10.06, 07:43
      Re:malpa974 03.10.06, 20:21

      z tego co piszesz sadze ze niejest to duza/droga usterka,najpewniej -
      jedz na ASO niech podepna pod compa to bedzie wiadomo na 100% co autu dolega.

      Przy obecnej elektronice w autach nieda sie wywrozyc co to za blad.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja