skradziony seat

06.10.06, 13:15
wczoraj w nocy skradziono mi samochod. zdazylam sie nim nacieszyc 3 miesiace.
wiem ze prawdopodobnie licze na niemozliwe, ale postanowilam sprobowac
wszystkiego, bo przezyc nie moge tego ze jakas podla swinia ot tak wyciagnela
reke po cos co nalezalo do mnie i na co musze ciezko pracowac. jezeli
ktokolwiek zauwazylby gdzies ze ktos probuje sprzedac takie auto, prosze o
wiadomosc.
seat cordoba 1.9 sdi
ciemnoszary metalik
rejestracja WE8779G
rok produkcji 2004
nr nadwozia VSSZZZ6LZ5R033130

    • patyska Re: skradziony seat 06.10.06, 13:40
      przykro mi, wiem co czujesz, bo nam pare lat temu wyciagneli z podworka transita, a takie sliczne bylo z
      niego bydle, ale nie liczylabym, ze sie znajdzie, pewnie juz rozebrali go na czesci, a jesli nawet nie, to
      dobrze schowali. mam nadzieje, ze byl ubezpieczony...
      • ewa1771 Re: skradziony seat 06.10.06, 13:52
        dzieki patyska, mnie szlag trafia bo z tego co sugeruja mi na policji to ktos
        musial sie mojej seacinie przygladac od jakiegos czasu, wiedzial gdzie
        mieszkam, nie narobil halasu. jedyna nadzieja sa nagrania, bo samochod
        postawilam na noc pod bankiem ktory mam na dole w moim bloku, przy wejsciu sa
        kamery i byc moze sukinsyn zlodziej sie zalapal na gwiazdorskie ujecie. lapy
        powinni takim odcinac.

        ubezpieczony byl, ale zanim przejde do sprawy odszkodowania to minie pare
        miesiecy
        • ths Re: skradziony seat 06.10.06, 14:04
          Mając na uwadze jakość nagrania z takiej kamery to marne szanse.
          Swoją drogą gdyby nie było popytu na lewe czesci może by mniej kradli
          Ah... i ponoć mieszkamy w państwie katolickim.
          • ewa1771 Re: skradziony seat 06.10.06, 14:16
            ja w takim panstwie o juz od pewnego czasu nie mam najmniejszej ochoty
            mieszkac.
            tego wieczoru ktorego ukradli mi auto byla u mnie przyjaciolka, przyjechala po
            roku nieobecnosci w polsce, bo na stale mieszka od dawna lat w stanach.
            przegadalysmy pol nocy, rano wstalysmy i po sniadaniu w wybornych nastrojach
            postanowilysmy ruszyc na zakupy. schodzimy na dol a tu sie okazuje ze nie mamy
            czym jechac. a pozniej razem bylysmy na policji. i mojej przyjaciolce oczy sie
            tylko szeroko otwieraly jak Wazny Pan Policjant zaczal mi na pewnym etapie
            wmawiac, ze... to ja jestem oszustka, bo cala ta kradziez jest dziwna a ja sama
            pewnie dalam kluczyki zlodziejowi bo chce wyludzic odszkodowanie. mi rece
            opadly, pozniej sie poplakalam ze zlosci, a dzis juz mam w ogole dosc takiej
            rzeczywistosci.
        • swoboda_t Re: skradziony seat 06.10.06, 14:16
          Kumplowi ukradli w tym roku Ibizę. Fajna była, taka Cupra-style. Już sam fakt,
          że gablotę strtacił napawa przykrymi emocjami. Ale Jemu to auto gwizdnęli z
          podwórka w bardzo cichej dzielnicy - została trauma, we własnym domu nie czuje
          się pewnie. Na odszkodowanie czekał zaledwie trzy miesiące :|
    • dr.wal2 Re: skradziony seat 06.10.06, 18:02
      Autor: ewa1771
      Data: 06.10.06, 13:15
      wczoraj w nocy skradziono mi samochod. zdazylam sie nim nacieszyc 3 miesiace.


      Ewuniu zglos ten fakt producentowi,powinni sie ucieszyc ze nareszcie ktos ich
      produkty kradnie - powinni Ci dac nowego SEATa .Pzdr.


    • dark13 Re: skradziony seat 06.10.06, 22:25
      bo jak montujecie gowno warte zabezpieczenia to tak jest , a wystarczy
      dobrze zalozony alarm i sprytne odciecie zaplonu i samochod nie
      zginie bo nikt z takim samochodem nie bedzie sie bawil a dla
      zwyklych leszczy to za trudny poziom .A juz najgorsze sa alarmy
      fabryczne czy tez zakladane w salonach w dupe moga sobie to wlozyc.
      • qare Re: skradziony seat 07.10.06, 10:09
        Oświeć nas "miszczu"...
        • tipp01 Re: skradziony seat 07.10.06, 10:54
          qare napisał:

          > Oświeć nas "miszczu"...

          O tym samym pomyślałem. Z chęcią zabezpieczyłbym auto lepiej.
    • traktorzysta Seat ? Eee myślałem ,że jakieś luksusowe A8 07.10.06, 11:36
      albo BMW 760i ,a tu jakieś toczydło złodzieje skradli . Pewnie sąsiad co kupił
      też Seata potrzebował części ,bo na serwis go nie było stać .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja