Czy kupilibyscie sobie wskaznik promilli alkoholu

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 15:19
Takie cos, co sie zawsze ma w schowku samochodu, aby dmuchnac
przed jazda , tak na wszelki wypadek ?


    • Gość: Marek Re: Czy kupilibyscie sobie wskaznik promilli alko IP: *.atlanta-25-30rs.ga.dial-access.att.net 23.03.03, 15:32
      U nas sa jednorazowki w cenie okolo 70 centow za sztuke.
      Ale nie kupuje bo i po co?
    • Gość: dex Re: Czy kupilibyscie sobie wskaznik promilli alko IP: 80.48.246.* 24.03.03, 17:04
      Gość portalu: seta napisał(a):
      > Takie cos, co sie zawsze ma w schowku samochodu, aby dmuchnac
      > przed jazda , tak na wszelki wypadek ?

      Ciekawe ile kosztuje profesjonalny alkomat ?

      Ja znam knajpe, gdzie za 1PLN mozna zmierzyc promile w nasciennym alkomacie .
      U mnie po 2strongach i wychodzilo nawet 0.21prom. - wierzyc czy nie ?

      Marek, te jednorazowki po 0.70USD to chyba nie sa zadne dokladnie wyskalowane
      wskazniki .
    • bart_ A ja kupiłem i kilka lat... 25.03.03, 08:58
      .. używam co prawda sporadycznie, z reguły raz, dwa do roku kiedy z reguły
      letnią porą w niedzielne południe przychodzi wracać z zakrapianego w sobotnie
      popołudnie grilla. Jeśli wynik jest niezerowy (nie ważne ile, może być nawet
      0,01 prom) nie wsiadam i weekenduje dalej. Dla świętego spokoju polecam
      wszystkim którzy nie dają wiary "swoim możliwościom" (wątroby) i wolą sprawdzić
      to sami, zanim przypadkiem sprawdzi to pan policjant. A wyniki, wierzcie mi,
      bywają zaskakujące ;-)
    • Gość: Henry Re: Czy kupilibyscie sobie wskaznik promilli alko IP: *.telia.com 25.03.03, 09:07
      Gość portalu: seta napisał(a):

      > Takie cos, co sie zawsze ma w schowku samochodu, aby dmuchnac
      > przed jazda , tak na wszelki wypadek ?
      >
      _______________________________________________________________________________

      Dobra rzecz taki alcometer ,gdyby jeszcze wyposazyc niektorych kierowcow w
      miernik aktualnej glupoty to ilosc wypadkow spadla by o conajmniej polowe.
      Ostroznej jazdy i szczesliwego dotarcia do celu Wam zycze .
      ________________________________________________________________________________

    • remo29 Re: Czy kupilibyscie sobie wskaznik promilli alko 25.03.03, 11:42
      Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby alkomat był na stałe w aucie. Jak
      breloczek do kluczyków, czy krzyżyk (tudzież pluszowa kostka u co poniektórych)
      na lusterku. Tylko musiałaby być to tania masówka, a nie aparat w cenie radia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja