Pierwszy wywiad Hammonda

27.10.06, 20:05
Bardzo się cieszę z jego wyzdrowienia.
TopGear rządzi!!!
Czekamy na sezon 9ty.:)
    • japanoholic Re: Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 09:36
      jak to najczesciej bywa - rzekomy ciezki stan chorego wykorzystuje sie dla
      celów marketingowych. a głupi wierza i się podniecają
      • misiekmisiek6 Re: Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 12:48
        > jak to najczesciej bywa - rzekomy ciezki stan chorego wykorzystuje sie dla
        > celów marketingowych. a głupi wierza i się podniecają

        Ja od poczatku nie wierzyłem, że jemu coś się stało. Przecież co on mógł sobie
        zrobić rozbijajac się przy 480 km/h. Co najwyżej kilka silniaków nic więcej.
        Jakiekolwiek mówienie o jegi ciężki stanie to brednie. Dzisiejsze poziomy
        zabezpieczeń sprawiają, że nawet gdyby wywalił auto przy 1 000 km/h włos z
        głowy by mu nie spadł. Tak naprawdę to on specjalnie rozbił dragstera, aby
        zwiększyć zainteresowanie programu, a za wszystkim stoją Talibowie z Klewek :-)

        Gość otarł się o śmierć, a Ty sobie jaja robisz? Zastanów się trochę.

        • japanoholic Re: Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 12:52
          brednie - gdyby otarł sie o śmierć to by teraz nie był zdrowiutki; już dwa dni
          po wypadku "rozmawiał z clarksonem i mayem" jak donosiła bbc - ergo - jego stan
          nie był zbyt cięzki. po prostu miał facet szczescie. czy pierwszy raz media
          wykorzystuja tego typu wypadki w celach merketingowych???
          • misiekmisiek6 Re: Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 15:02
            Wiesz co jest najwspanialsze w Twojej wypowiedzi... pewność swojego zdania. Nie
            byłeś tam, nie rozmawiałeś z lekarzami, nie widziałeś Hammonda znasz sytuację
            tylko z prasy, ale twierdzisz, że Hammond nie był w ciężkim stanie a był to
            jedynie wymysł BBC, która chciała wykorzystać sytaucję do promocji. Gratuluję.
            Czy Twoje argumenty dotyczące wyższości jednych aut od drugich też opierają się
            na tak dogłębnej wiedzy? :-) Bo jak dla mnie to Twoje wypowiedzi są typowe dla
            90% osób w naszym kraju - nie widziałem, nie znam się, nie jeździłem, jedynie
            gdziś coś wyczytałem i dzięki temu WIEM, że to straszny szajs/że to
            ukartowane/że dany artykuł jest sponsorowany/że transmisja z ladowania na
            księżycu to wielka mistyfikacja (niepotrzebne skreślić).
            To przykre, że swoje tak twarde stanowisko opierasz na informacjach z trzeciej
            reki. Zresztą podobnie czynisz nie tylko w tym temacie ale w ogóle na tym
            forum. Dziś to zaszalałeś. Mercedes CL nudny? Dotykałeś go chociaż, ktoś Ci
            pozwolił w nim usiąść, a może jeździłeś nim? Czy też swoją opinię wyciągasz na
            podstawie zdjęć i niechęci do niemieckiej firmy? (to tylko taki przykład). Co
            jeszcze według Ciebie jest nudne SLR? Lancer Evo objedzie też na drodze SLR-a?
            A moze i Veyrona? Porsche 911 Turbo też zostanie w tyłu na drodze (nie mówię o
            szutrach, czy polnych wertepach)?
            Boję się, ze jesteś kolejny izycośtam....
            • japanoholic Re: Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 15:13
              - nikt kto dwa dni po wypadku, w ktorym rzekomo miał uszkodzony mozg (cytat ze
              strony bbc) nie rozmawia z kolegami z programu - ergo - nie był ciezko ranny,
              - milo mi że czytasz z wypiekami moje posty - trzymaj tak dalej,
              - nowy mercedes cl jest wyjatkowo nudny,
              - slr wygra z 400-konnym evo (nie mowiac o jakims egzemplarzu podrasowanym - za
              cenę slr mozna duzo zrobic) tylko na autostradzie albo na torze; na kretej
              drodze asfaktowej, szutrze, sniegu, lodzie itp przegra z kretesem
              - o porsze nic nie pisalem - ale sorry - na pewno nie zauwazyles....
              • misiekmisiek6 Re: Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 16:40
                > - nikt kto dwa dni po wypadku, w ktorym rzekomo miał uszkodzony mozg (cytat ze
                > strony bbc) nie rozmawia z kolegami z programu - ergo - nie był ciezko ranny,

                Czy jesteś lekarzem, że w tym wypadku używasz słowa nigdy, czy może sprawdziłeś
                że takie przypadki nie mają miejsca, a może to po prostu kolejny argument wzięty
                znikąd. Ja mogę napisać, że w przypadku uszkodzenia mózgu w 50% wypadków po
                dwóch dniach pacjent rozmawia i co? Czym się różni mój argument od Twojego? Niczym.

                Co do CL-a to ja się pytam czy go widziałeś na włąsne oczy, że uważasz, ze jest
                nudny, czy też swoją wiedzę czerpiesz ze zdjęć?

                > - slr wygra z 400-konnym evo (nie mowiac o jakims egzemplarzu podrasowanym -
                >za cenę slr mozna duzo zrobic) tylko na autostradzie albo na torze; na kretej
                > drodze asfaktowej
                na bardzo krętej owszem wygra Evo, ale po prostu na krętej już niekonicznie. Ten
                samochód naprawdę nieźle trzyma się drogi, a to co stracił na zakrętach
                odzyskuje na nawet krótkich prostych bo ma tu olbrzymią przewagą nad Evo (nie
                twierdzę, ze Evo jest złym samochodem - sam wolałbym je od SLR-a :) )

                >szutrze, sniegu, lodzie itp przegra z kretesem
                Śmiem twierdzić, że na śniegu SLR przegra Renault Clio, czy Fiatem Pandą :-)

                > - o porsze nic nie pisalem - ale sorry - na pewno nie zauwazyles....
                Masz rację :-)
                • japanoholic Re: Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 16:52
                  brat mojego ojca jest profesorem neurochirurgii - nasluchalem sie troche o
                  ofiarach wypadków, w których doszło do obrazenia mozgu;
                  co do argumentacji - ja mesie cl widzialem wielokrotnie nie sądze natomiast czy
                  ty kiedykolwiek widziales "na zywo" slr-a :)
                  • misiekmisiek6 Re: Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 18:34
                    > ty kiedykolwiek widziales "na zywo" slr-a :)
                    mój drogi ja nawet SLR-em jeździłem. Tyle że nie w Polsce. Mam Ci opisać co
                    znajduje się gdzie w śrdoku abyś uwierzył? :-) Chcesz wiedzieć jak wygląda
                    "pokrowiec" na niego albo jakiej wielkości jest schowek za siedzeniami?
                    Tak się składa, że jestem dziennikarzem, tyle że w trochę innej branży (dlatego
                    nie ukrywam że czasem bronię kolegów po fachu) i niektóre firmy urozmaicają
                    prezentacje swoich produktów np. jazdami fajnymi samochodami.
                    CL-a na żywo nei widziałem, ale SLR-em, Evo VIII jeździłem. Dlatego mogę o nich
                    trochę powiedzieć, a o CL-u się nie wypowiadam.

                    Co do neruochirurgii to fakt, że nasłuchałeś się o ofiarach wypadków nie
                    oznacza, że jesteś w stanie stwierdzić iż poważny uraz Hammonda był tylko
                    wymysłem producentów programu i że NIKT po urazie mózgu nie zaczyna mówić po
                    dwóch dniach. Zresztą wpisz w googlach brain injury i poczytaj trochę. Jest o
                    tym kilka ciekawych stron
                  • cieknaca_podpaska Re: Pierwszy wywiad Hammonda 29.10.06, 01:58
                    Nasłuchałeś... no to guru jesteś!
                    Osobiście wpier...em się (bo trudno to inaczej nazwać) rowerem na ciężarówkę,
                    prawie czołowo. Auto potrzaskane że omatko a ja mimo stekań wszystkich światków
                    przeżyłem! BA! W szpitalu byłem trzy godziny!
                    Pewnie wg Twojego wójka też bredzę, bo mózg czekoś takiego nie przeżyje.
    • c97 Re: Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 18:13
      Niezła reklama dla LEGO :D

      Jako dorosły fan klocków LEGO po raz kolejny odkrywam ich nowe zastosowanie...
      tym razem w medycynie.
    • xaliemorph Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 19:48
      Powodzenia Hammond! Nie wiem, chyba optymizm tego człowieka pozwala mu tak szybko przezwyciężać trudności :)
    • ksero-jacek Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 20:09
      a ja bardzo lubie "chomika" i ciesze sie ze wraca do zdrowia:)
    • igch Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 20:29
      BRAAWWWWOOOOOOO!!!!!!!!!!!
    • iulius Pierwszy wywiad Hammonda 28.10.06, 20:42
      Miło czasem dla odmiany przeczytać dobrą wiadomość.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja