scandia
30.10.06, 13:09
Karkołomnym zjazdem po schodach na placu budowy i unieruchomieniem samochodu
koło toalety dla pracowników zakończyła się jazda mieszkańca Rudolstadt w
Turyngii, który ślepo zaufał systemowi nawigacji satelitarnej. 53-letni
kierowca posłusznie skręcił w prawo, gdy taki manewr zalecił mu system GPS,
nie bacząc, że do skrzyżowania było jeszcze dobre 30 metrów. Naprawa schodów,
którymi zjechał swym terenowym samochodem, będzie kosztowała 2 tysiące euro,
usunięcie drobnych uszkodzeń pojazdu - ok. 100 euro. Ponadto, za nadmiar
zaufania do nawigacji satelitarnej kierowca musi zapłacić mandat wysokości 35
euro.
Źródło: www.ciekawostki.net/news.php?id=1667