Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE?

17.11.06, 18:34
Prosze jedynie o stonowane i sensowne wypowiedzi ...
    • kkkamilw Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 17.11.06, 19:47
      Bo każdy kilometr na Polskich drogach to nielada wyzwanie :)
      • belus77 Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 17.11.06, 20:20
        To moze by tak budowac lepsze drogi albo zakazac sprzedazy wuzkow?
      • caesar_pl Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 17.11.06, 22:26
        jeszcze nalezy poprawic zachowanie na autostradach.Sczczegolnie wtedy,jak sie wjezdza na autostrade z parkinku lub stacji benzynowej.Ten Polak pomylil Niemcy z Wielka Brytania....
        img128.imagevenue.com/img.php?image=98369_Unfall_122_471lo.jpg
    • dr.wal2 Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 17.11.06, 22:08
      belus77 napisał:

      Prosze jedynie o stonowane i sensowne wypowiedzi ...

      Gdyz najwiecej ich ubywa-ratuja fundusz emerytalny.
    • marilicia Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 18.11.06, 12:24
      > Prosze jedynie o stonowane i sensowne wypowiedzi ...

      Bo potrafia wejsc do samochodu i go odpalic...nie posiadajac kluczykow;)
      • ada9611 Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 18.11.06, 14:09
        ha haha ,kto polacy nalepszymi kierowcami?to skad jest 4600 ofiar smiertelnych?
        na drogach?chamstwo,wyprzedzanie na chama,siedzenie na blotniku,itd...ale mnie
        rozsmieszyliscie.
        • llukiz Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 20.11.06, 09:06
          > ha haha ,kto polacy nalepszymi kierowcami?to skad jest 4600 ofiar smiertelnych?
          > na drogach?

          No bo to jest tak że z powodu kiepskich dróg, słabi kierowcy giną w wypadkach
          śmiertelnych. No i ci co zostają to są dobrzy albo przeciętni przynajmniej. I w
          ten sposób statystycznie polacy są najlepszymi kierowcami
    • dokto Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 18.11.06, 14:19
      Bo jesteśmy skromni. Przynajmniej ja. Myslę tak tylko o sobie:)))
    • kazimirz Bo som waleczni i jerzdrzom na wyczucie. 18.11.06, 17:20
      Nie bojom siem drzew i pieszyh, a jak szibko jadom (szibko = wiencej nirz wolno
      przi wlonczonym muzgu) to wpadajom w Nirvanem i siem nie bojom smierci.
      Mudlmy siem.
      • belus77 Re: Bo som waleczni i jerzdrzom na wyczucie. 18.11.06, 17:26
        A jak siem napijom to im siem przpomina jak Bolek komunem obalal i zapominajom,
        ze bez litosci Gorbiego do dzis by myli plastikowe Trabi na podworku przed
        blokiem ... kawalerzysci, do dna!
        • dr.wal2 Re: Bo som waleczni i jerzdrzom na wyczucie. 19.11.06, 10:59
          belus77 18.11.06, 17:26
          [ ... ]dzis by myli plastikowe Trabi na podworku przed
          blokiem ... kawalerzysci, do dna!

          "myli Trabanta przed blokiem" marzac ze myja Corvette (tyz plastikowa)
          na podjezdzie przed swoja tekturowa villa w Miami Bitch ...
          • robert888 Re: Bo som waleczni i jerzdrzom na wyczucie. 19.11.06, 12:06
            te wikink lepiej uważaj, bo te wasze kioski to też zbytnio solidnie nie
            wyglądają....
            • dr.wal2 Re: Bo som waleczni i jerzdrzom na wyczucie. 19.11.06, 15:52
              robert888 napisał:

              te wikink lepiej uważaj, bo te wasze kioski to też zbytnio solidnie nie
              wyglądają....

              te z lat ´80tych lub starsze jeszcze troche postoja ale niete co sie obecnie
              buduje : deski postawione na sztorc nazywaja sie obecnie belki(?) z tego
              konstrukcja nosna,sciany z plyt steropianowych (frigelit) na to siatka z
              kurnika by tynk trzymala .. noo i chata jak sie patrzy-organoleptycznie ,tylko !
    • mejson.e Wyścigi w płetwach 18.11.06, 23:31
      Czy to początek jakiegoś dowcipu?

      A potem będzie pointa?

      Myślę że wyszkoleni na dziurawych drogach, umiejący wypatrzeć nieoświetlonych
      pieszych i rowerzystów, niekiedy nawet śpiących na drodze, z drogami krajowymi
      prowadzącymi przez rynki miast i miasteczek - na równych, oświetlonych,
      odseparowanych od ruchu pieszych i lokalnego, poradzilibyśmy sobie bez trudu.

      Pod warunkiem, ze bylibyśmy non-stop pilnowani przez policję i straż obywatelską.

      Ale oddałbym nasze niepotrzebnie zdobyte doświadczenia w zamian za możliwość
      jazdy w godnych warunkach.

      Bo cóż z tego, że jesteśmy mistrzami w biegach w płetwach i w maskach
      przeciwgazowych, skoro inni uprawiają biegi w obuwiu sportowym...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • belus77 Re: Wyścigi w płetwach 19.11.06, 03:40
        mejson.e napisał:

        > Ale oddałbym nasze niepotrzebnie zdobyte doświadczenia w zamian za możliwość
        > jazdy w godnych warunkach.

        Brak autostrad, czy nawet solidnych drog, to akurat nie przypadek. Koscioly
        powstaja jak na drozdzach, a szpitale czy drogi nie ... co robic?
        • robert888 Re: Wyścigi w płetwach 19.11.06, 08:44
          wymień kilka kościołów co powstały "jak na drożdżach". Bo z wymianą kilku
          nowych dróg ja nie mam problemów.
          • przemekthor Re: Wyścigi w płetwach 19.11.06, 08:59
            robert888 napisał:

            > wymień kilka kościołów co powstały "jak na drożdżach". Bo z wymianą kilku
            > nowych dróg ja nie mam problemów.

            Robercie, nie draznij ziutka trudnymi pytaniami, bo dostanie biegunki.

            I nam znowu cos posranego tu wypisze.
        • llukiz Re: Wyścigi w płetwach 20.11.06, 09:11
          > powstaja jak na drozdzach, a szpitale czy drogi nie ... co robic?

          Być może się nie orientujesz, ale ostatnio likwidowano szpitale, bo nie było
          pieniędzy na ich utrzymanie... Więc budowanie szpitali to (...) <-
          • dr.wal2 Re: Wyścigi w płetwach 20.11.06, 10:49
            llukiz 20.11.06, 10:29
            Być może się nie orientujesz, ale ostatnio likwidowano szpitale, bo nie było
            pieniędzy na ich utrzymanie...


            .. nie moze byc,a tyle sie w telewizorni mowi o rewelacyjnych wynikach
            zbierania na "tace"(co laska?) wsrod szpitalnych pacjetow (???)
            • greenblak Re: Wyścigi w płetwach 20.11.06, 16:48
              Kler, a w szcegolnosci pewien ojciec z Torunia, buduje autostrady jak nikt w 4RP
      • llukiz Re: Wyścigi w płetwach 20.11.06, 09:09
        > Bo cóż z tego, że jesteśmy mistrzami w biegach w płetwach i w maskach
        > przeciwgazowych, skoro inni uprawiają biegi w obuwiu sportowym...

        dobrze mówi, dać mu wódki
    • andre_234 Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 19.11.06, 12:24
      Byłem niedawno we Lwowie.
      Tam to dopiero są kierowcy !!
      W centrum jest skrzyżowanie gdzie zbiega się tyle ulic co w sporej pajęczynie.
      Żadnych znaków i tabuny przechodniów chodzących jak im się podoba. HORROR!!
      A oni jakoś jadą, chodzą i wszystko jest ok.
      Ja uważam się za niezłego kierowcę ale tam jeździłem tylko taksówką i to z dusza
      na ramieniu.
      Po pewnym czasie zrozumiałem zasadę.
      Jedź tak aby nikogo nie stuknąć i módl się aby ciebie nikt nie stukną.
      Jak wszyscy się stosują to jest ok.
      pzdr
    • grogreg Re: Dlaczego Polacy sa najlepszymi kierowcami UE? 20.11.06, 16:38
      >Prosze jedynie o stonowane i sensowne wypowiedzi ...

      Jesli tylko pojawi sie takie pytanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja