Dodaj do ulubionych

Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi

19.11.06, 19:21
Panie i Panowie, temat stary jak swiat, ale obecnie stanalem przed wyborem
jednego ztych dwoch aut (inne nie wchodza w gre):

Fiat Punto 1.3JTD (3 lub 5 drzwi), wersja Active, 2 poduszki, ABS, bez klimy
Skoda Fabia 1.4TDi (70KM), wyposażenie można przyjac że to samo.

Pytanie kieruje glownie do uzytkownikow tych aut, co w nich dobre, co zle.

Auto bedzie miesiecznie jezdzilo jakies 3500km, eksploatacja planowana na 8-10
lat, ze wskazaniem na 10.

Pozdrawiam, CDD
Obserwuj wątek
    • skodamoher Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 19.11.06, 20:55
      Nie jestem użytkownikiem żadnego z tych aut więc zignoruj ten komentarz jeśli
      chcesz ale nie sądzę żebyś jakimkolwiek z tych dwóch przejeździł 10 lat po
      3500km miesięcznie. Na takie przebiegi proponuję wolnossącego niewyżyłowanego
      diesla, ale ponieważ nie wiem czy jeszcze takie produkują to weź benzynę bez
      doładowania. Wymienione przec ciebie pojazdy może dojeżdzą do 150-200tys bez
      regeneracji.
      • sowik85 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 19.11.06, 21:19
        Witam, czesto jezdze Fiatem z tym silnikiem. Co do dynamiki nie mam zastrzezen,
        auto ma przejechane 87kkm i nie generuje innych kosztów niz podstawowa obsługa.
        Na plus w stos. do Skody przemawia kultura pracy, co do dynamiki tez chyba
        Punto bedzie ciut lepsze (tak wyczytałem w jakims tam tescie) Skoda mniej
        spali, ale Fiat po miescie nie bierze wiecej niz 5l. No i dbalosc o turbine to
        podstawa. Ja olej wymieniam co 15kkm, ubytki sa nieznaczne, nigdy nie musiałem
        dolewac miedzy wymianami. Mysle ze Skoda bedzie ciut bardziej trwala i lepiej
        spasowana w srodku, u mnie juz zaczyna sie trzeszczenie plastików, tym bardziej
        ze teraz jest zimno. Aha, w Fiacie jest lancuch rozrzadu który wymienia sie
        dopiero przy przebiegu 250kkm! To troche potania eksploatacje, pozdrawiam!
    • uki145 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 19.11.06, 21:14
      Witam! pojazdem tanszym w zakupie i eksploatacji jest Fiat. silniki:16
      zaworowy ,4 cylindrowy multijet to silnik o wyzszej od fabii kulturze pracy ,
      to jednostka w której naped rozrzadu przekazywany jest niewymiennym łancuchem(2
      wąłki rozrzadu) ,interwały miedzyprzegladowe to nawet 30 tys km /raz na
      rok ,nie bez znaczenie jest tez fakt ,ze silnik fiata jezdzi na tanszym oleju
      (pełnisyntetyk ale bez wysrubowanych norm dotyczacyc pompowtryskiwaczy) i jego
      ubytki ekploatacyjne sa znikome. minusem fabii jest własnei 3 cylindrowy,6
      zaworowy silnik,pali podobnie jak fiat ,ale jest wyraznie słabszy i ma kiepska
      kulture pracy .naped rozrzadu przekazywany jest za porednictwem paska zebatego
      (wiec do kosztów eksploatacji dochodzi koniecznosc jego wymiany co 80-90 tys km
      (prosty układ ,bo tylko 1 wałek rozrzadu ,pomimo tego wymaina napedu rozrzadu w
      ASO kosztuje w Fabii około 800 zł) .olej trzeba wymieniac co 15 tys,na dodatek
      musi to byc drogi produkt do pompowtryskiwaczy!!! .na koniec zostawiam
      najgorsze ,otóz silnik fabii ma konstrukcyjna przypadłosc w postaci wysokiego
      zuzycia oleju (1l na 10-15 tys km w nowym silniku to norma-pamietajmy ,ze olej
      jest bardzo drogi) . atutem fiata jest równiez trwałe zawieszenie
      (niezniszczalna belka tylna-zuzywaja sie tylko amortyzatory po przebiegu rzedu
      120-150 tys km ) z przodu po 70-80 tys km wybijaja sie koncówki drazków
      kierowniczych ,a koło 100 000 silentbloki i sworznie wahaczy (wymieniamy wtedy
      cały wahacz) amportyzatory z przodu wytrzymuja rówzniez ponad 100 000 km.
      koszty eksploatacji zawieszenia w fabii beda podobne pomimo faktu ,ze stuki
      zaczynaja sie w przednim zawieszeniu juz po 40-60 tys km(wybijaja sie łaczniki
      stabilizatora i silentbloki wahaczy ( tylna belka bezobsługowa -jedynie
      amorki . jedynym plusem fabii jest zdecydowanie bardziej dopracowane zawieszenie
      (kompromis pomiedzy prowadzeniem ,a komfortem ,fiat prowadzi sie bardzo
      pewnie ,ale nie wybiera tak dobrze nierwnosci) ,lepsze wykonczenie wnetrza
      leopsza pozycja za kierownica i tyle. moim zdaniem to za mało ,zeby o wiele
      wyzsza cena czeskiego auta była uzasadniona .Pozdrawiam Łukasz
    • chaladia Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 19.11.06, 23:19
      Jeśli to Warszawa, to tylko Skoda. Jest tu kilka wiarygodnych stacji obsługi,
      gdzie można spokojnie oddać samochód na przegląd - ja, gdy jeździłem Skodą,
      korzystałem ze stacji na Stawkach przy "Budimexie". Natomiast nie ma w
      Warszawie stacji Fiata, gdzie by nie kradli części. Moja Małżonka jeździła 7
      lat CC 1,1 i po każdym przeglądzie w ciągu miesiąca psuło się coś drogiego, co
      albo było niewymieniane, albo właśnie rok wcześniej było założone nowe - to nie
      przypadek, bo wygląda na regułę. "Wypróbowaliśmy" 4 stacje obsługi i mamy dość
      Fiata na wiele, wiele lat. Nie jako samochodu, ale jako serwisu.

      Oczywiście Fiat 850 Sport Coupe pozostaje moim marzeniem jako "klasyk", ale to
      samochód prosty w serwisie i dałbym go do zaprzyjaźnionego zakładu w
      Wieliszewie, gdzie bez trudu właściciel sam by się nim zajmował, a ja bym miał
      spokojna głowę, że nic nie zginie.
    • goodmorning1 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 20.11.06, 09:15
      Przy takim zestawieniu wybór jest oczywisty: grande. Jak już pisał "uki":
      silnik fiata to nowoczesna 16 zaworowa, aluminiowa jednostka z sytstemem
      wtrysku multijet i turbo o stałej geometrii kierownic (w wersji 75 KM). Napęd
      rozrządu łańcuchowy, wg książki serwisowej - dożywotni. Przeglądy co 30 tyś. km
      lub 2 lata (zalecana wymiana oleju i filtra co rok - olej 5w40 syntetyk) lub wg
      wskazań komputera jeśli doposażysz punto w filtr DPF. Poziom wibracji silnika
      diesel praktycznie nie odczuwalny wewnątrz. Wrażenia w czasie jazdy
      zdecydowanie pozytywne. Umów się najlepiej na jazdę próbną fiatem i skodą. Moim
      zdaniem to jednak fiat jest lepiej wykonany, lepiej jeździ (poręczniejszy układ
      kierowniczy, lepsze hamulce, pewne zawieszenie), ma więcej miejsca w środku i
      lepszą pozycję za kierownicą. Jest po prostu nowszą konstrukcją. Zawieszenie
      oba auta mają praktycznie identyczne: wahacze poprzeczne tłoczone, stalowe z
      przodu i tzw. belka skrętna z tyłu. Zawieszenie teoretycznie długowieczne i ew.
      tanie w naprawach. Staram się być obiektywny, ponieważ niedawno miałem podobny
      dylemat. Rozstrzygnięty na korzyść grande. Tyle, że po dokładnej analizie
      cennika wybrałem wersję Energy 90 KM z 6-cio biegową skrzynią. Paradoksalnie po
      doposażeniu w pewne detale, które zwyczajnie chciałem mieć - wyszła mi taniej :-
      ) Jeszcze o silniku: praktycznie nie wymaga dolewek między wymianami (zużycie
      ok. 0,5 l./15 tyś. km i właśnie co 15 tyś. dla zdrowia turbiny i kondycji
      silnika olej należałoby wymieniać), średnie spalanie ON poniżej 5 l./100 km, w
      trasie 4-4,5 (na autostradzie 5ka), miasto 5,5-6,5 l. Przy czym spokojnie w
      trasie można zejść ze spalaniem nawet w okolice 3-3,5 l. ale to już wymaga
      sporego samozaparcia i wiatru w plecy :-) Mam nadzieję, że nie zanudziłem :-)
            • goodmorning1 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 21.11.06, 08:29
              Jeśli myślisz o nowych samochodach to raczej zastanów się nad grande active 75
              KM m-jet (niewysilony turbo-diesel z turbiną bez zmiennej geometrii łopatek).
              Różnica w cenie pomiędzy poprzednim punto i nowym grande jest raczej nieznaczna
              a zbliża się koniec roku więc pewnie udałoby Ci się wynegocjować dobry rabat.
              Przy porównaniu poprzedniego punto (IIki) z fabią - raczej wskazałbym na fabię.
              Za ogólne wykonanie i trakcję choć zniechęcałby mnie raczej ten 3 cylindrowy
              diesel z pompowtryskami i ogólnie głośną i wibracyjną pracą. Ale to Twój
              wybór :-) Rozważałeś jeszcze nowe clio/micrę 1.5 dci, yarisa 1.4 d4d i 207kę
              1.6 hdi a przede wszystkim nową corsę 1.3 cdti (silnik identyczny u fiata)?
              • uki145 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 21.11.06, 15:59
                WitaM! moim zdanaiem zakup grande jest nieopłacalny ,bo grande jest duzo
                drozsze od punto 3. punto 3 1.3 multijet kosztuje w wersji 3d 41 tys zł .
                grande w wersji 3d 48 tys zł .róznica ogromna ,nie bez znaczenia jest tez
                fakt ,ze grande 1.3 multijet(75) jest duzo wolniejsze od punto 3 (70
                km).silniki identyczne ,ale grande duzo ciezsze. osiagi grande sa wiec
                porównywalne ze skoda fabia 1.4 TDI. koszty eksploatacji punto 3 bedea tez
                nizsze od grande ,w przypadku grande punto nalezy sie sopodziewac chorób wieku
                dziececego nie wiadomo tez jak bedzie ztrwałoscia zawieszenia ,układu
                hamulcowego . punto 3 jest autem o wiele pewniejszy i bardziej przewidywalnym
                (niz grande punto) .Pozdrawiam Łukasz
                • uki145 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 21.11.06, 16:31
                  Witam! w zwiazku z tym co napisałem wyzej ,jesli licza sie niskie koszty to
                  pozostaje tylko punto 3 ,bo to najtansze w klasie auto z dieslem .na polu boju
                  pozostaje jeszcze peugeot 206 1.4 HDI ,w podobnej cenie(ale z gorszym
                  wyposazeniem). w zwiazku z koncem roku dałoby sie wywalczyc u fiata upust
                  który zbiłby cene "trójki" sporo ponizej 40 tys zł .Pozdrawiam Łukasz
                • goodmorning1 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 22.11.06, 08:45
                  > WitaM! moim zdanaiem zakup grande jest nieopłacalny ,bo grande jest duzo
                  > drozsze od punto 3. punto 3 1.3 multijet kosztuje w wersji 3d 41 tys zł .
                  > grande w wersji 3d 48 tys zł .róznica ogromna ,nie bez znaczenia jest tez
                  > fakt ,ze grande 1.3 multijet(75) jest duzo wolniejsze od punto 3 (70
                  > km).silniki identyczne ,ale grande duzo ciezsze. osiagi grande

                  Proponuję szczegółowo porównać specyfikacje i wyposażenie. Grande jest jednak
                  nową konstrukcją, lepiej wyposażoną.
                  A jeśli priorytetem są wyłącznie koszty zakupu i eksploatacji nowego samochodu
                  to można równie dobrze zejść do pandy 1.1. Cena poniżej 30 tyś. zł, silnik
                  wieczny, bezproblemowe zawieszenie.

                  > nizsze od grande ,w przypadku grande punto nalezy sie sopodziewac chorób
                  wieku
                  > dziececego nie wiadomo tez jak bedzie ztrwałoscia zawieszenia ,układu

                  Nie przesadzałbym z tymi chorobami wieku dziecięcego :-)
                  Grande jest produkowane od ponad roku i nie słyszałem, żeby cokolwiek się z nim
                  działo w UE. Jedyny znany przypadek dot. wersji benzynowych ale tu ciekawostka:
                  wyłącznie na rynku RP. Poza naszymi granicami temat jest obcy.



                  • sowik85 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 22.11.06, 10:30
                    Oj co do chorób wieku dzieciecego to jestes w bledzie. W Grande permanentnie
                    padaja przekladnie kierownicze, czytalem o osobach które przy przebiegu 30kkm
                    juz 3 przekladnie maja. Podobno modele produkowane od sierpnia nie maja tego
                    problemu, ale ja jednak pozostane nieufny. Z innych wad to spasowanie tylnych
                    drzwi- zdarza sie ze nie da rady ich otworzyc- kwestia regulacji. Zwariowac
                    potrafi elektryka- mamy na pulpicie "choinke" kontrolek. Cos sie potrafi dziac
                    z termostatami- niektórym silniki sie niedogrzewaja. No i niewiadoma jest
                    przelącznik zespolony- permanentnie pada w Pandach, nie wiem jak w Grande. Auto
                    jest sliczne ale przy zakuopie bym sie porzadnie zastanowil albo poczekal z rok
                    az usuna wszystkie wady:)
                    • goodmorning1 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 22.11.06, 11:06
                      To i dlatego piszę o znanym mi ze słyszenia przypadku choróbska wieku
                      dziecięcego. Dotyczy faktycznie stuków dochodzących z przekładni mylonych
                      jednak często przez ASO (!) z zawieszeniem. Występuje z jakiegoś powodu
                      wyłącznie w benzynkach i tylko w RP. Nie jest to nagminne i występowało również
                      o ile mi wiadomo w punto II. Usuwane przez ASO w ramach gwarancji. Ot taka
                      ciekawostka :-) Co do zacinających się drzwi tylnych-kwestia regulacji.
                      Pozornie niedogrzane silniki (wg wskaźnika który z oporem osiąga temp.
                      niminalną - a co ma niewiele wspólnego z rzeczywistą temp. pracy, sprawdzone)
                      to chyba norma w samochodach made in italy. Wariująca elektryka? Pierwszy raz
                      słyszę, choć nie zdziwiłbym się wcale (ale pewnie wk..ł). Cóż - dzisiejsze
                      samochody posiadają w wiekszości "super nowoczesne" instalacje typu multipleks.
                      Jak to działa w praniu widać :-)
                      • uki145 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 22.11.06, 17:20
                        Witam !oczywiscie ,ze grande jest fajniejsze :nowsze ,ładniejsze wieksze ,ale i
                        drozsze w zakupie i serwisie.choroby wieku dziececego to rzecz u fiata dosyc
                        powszechna co powoduje ,z grande jest jeszcze mało przewidywalnym autem .nie
                        jest wcale lepiej wyposazone niz punto 3. podstawowa wersja punto 3 1.3
                        multijet ma ABS ,2 poduchy centralny zamek ,elektryczne szyby i komputer
                        pokładowy ,za 400 zł dokupujemy rtegulacje kierownicy wraz z wysokoscia fotela
                        (czyli zamykamy sie w kwocie 41 900 przed upustem) grande 1.3 multijet active
                        kosztuje 47.700 i ma identyczne wyposazenie . róznica ceny jest wiec
                        spora ,koszty eksploatacji grande wyzsze ,wiec dla kogos kto potrzebuje taniego
                        woła roboczego grande odpada.Pozdrawiam
    • 1realista najlepsze rozwiazanie 20.11.06, 11:44
      .. to kupno auta w ktorym sie bedziesz lepiej czuć i da więcej przyjemnosci z jazdy. Czyli nalezy zrobić testowo każdym autem kilkadziesiąt km i je nieco przegonić.
      Dlaczego?
      Bo koncentrując sie na wyliczeniach zużycia/bezawaryjności/ koniecznych wydatków na serwis /ubezpieczenie/ inne pierodły nie uwzglądniasz zdarzenia losowego jakim jest mały wypadek oznaczający likwidacje auta lub inne większe obcierki. Róznica końcowa zwyklej ekspoatacyjnej kalkulacji powinna zamknąć sie w 3-5 tys przy tym przebiegu. A co to za frajda jeździć autem na ktore sumarycznie wydamy 150 tys. zamiast 155 tys. a nie lubimy nim jeździć? Cos mam wrazenie że kalkulację należy przeprowadzic przy przebiegu ok 300 tys jak zacznie się wiele rzeczy sypać i skalkulować czy koszt za auto + konieczne naprawy nie są czasem zbliżone do kolejnego nowego auta? Tu sie przyda kalkulator.

      Tym bym sie kierowal przy kupnie auta :-)))
      • goodmorning1 Re: najlepsze rozwiazanie 20.11.06, 12:18
        > .. to kupno auta w ktorym sie bedziesz lepiej czuć i da więcej przyjemnosci z
        > jazdy. Czyli nalezy zrobić testowo każdym autem kilkadziesiąt km i je nieco
        prz
        > egonić.

        To prawda oczywista i trywialna. Nie dla każdego niestety. Kupować się powinno
        to w czym się dobrze czujemy, czym możemy pojeździć nie zaglądając zbyt często
        do ASO, co możemy w miarę dobrze odsprzedać i ... na co nas stać. Zawsze
        twierdzę, że wybór auta powinien być poprzedzony przede wszystkim tzw. jazdą
        próbną. Można jak najbardziej poczytać fora, tyle, że trzeba się nauczyć odsiać
        właściwie opinie i wypowiedzi jak ziarno od plew. Warto mieć swoją wiedzę,
        zdanie i intuicję i na nich głównie polegać.
      • goodmorning1 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 21.11.06, 08:18
        > Takiego optymista jeszcze nie spotkałem coby myslał że auto z papieru z
        > silnikiem co psuje się co 50tys. wytrzymało tyle napraw żeby nim jeździć 10
        > lat.

        Podaj alternatywę dla tych (jak to określiłeś) aut z papieru i uzasadnij jeśli
        potrafisz to określenie. Uzasadnij też rzeczowo czemu twoja alternatywa nie
        jest z papieru. Serio i bez złośliwości pytam. Jestem bardzo ciekawy opinii
        fachowca, którym niewątpliwie jesteś.
        • ktbb Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 21.11.06, 20:10
          Alternatywą za kwotę niewątpliwie ponad 40tys. może być np. 4 latek Ford
          Mondeo, który wprawdzie bedzie kosztowniejszy jeżeli chodzi o ubezpieczenia,
          ale jeżeli sądzić po poprzednich modelach zrobi 300tys. bez remontu.
          To tylko spekulacje - jak dotąd każdy nowszy model jest mniej trwały.
          Moze to być toyota, nie podam modelu, bo można pewnie sprowadzić różny, która
          też z 300tys. nie będzie miała problemu.
          Moze to wreszcie być toyota corolla z milionową gwarancją.

          Sam wśród różnych aut mam Fabię prawię nową, ale widzę, że trzeba się z nią
          obchodzić jak z jajkiem, a opinia serwisów jest taka, że jak się uszkodzi
          silnik to lepiej wymienić bo brnięcie w kolejne remonty jest kompletną porażką
          finansową. Aczkolwiek nie jest to model z dieslem, to opinia na temat silnika
          fabii 1.4d przytoczona przez kogoś w tej dyskusji mi wystarczy w zupełnosci.
            • wahacz Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 22.11.06, 10:38
              Zdecydowanie Punto. Punto ma niemalże niezniszczalne zawieszenie szczególnie
              tylnie co jest bardzo ważne na naszych drogach. Silnik Punto jest zdecydoawanie
              lepszy - oszczedniejszy, trwalszy, cichszy no i prokdukowany w Polsce.
              Fabia będzie miała nieco lepsze materiały w środku ale montaż już gorszy, do
              tego fabie mają problemy z przekładniami kierowniczymi które ciekną i
              wybijającym sie zawieszeniem.
      • wojtek_blankietowy Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 23.11.06, 23:21
        niknejm napisał:
        >Według danych producenta (kiedyś ktoś zapodawał link na Forum) silnik Fiata (o
        >którym mówisz) przewidziany jest na przebieg 250kkm do remontu kapitalnego. Weź
        > to pod uwagę.

        Mityczny link o którym każdy słyszał ale nikt absolutnie nik go na oczy nie
        widział i nie może podać go. To jak z duchami każdy jest przekonany że istnieją
        ale nikt ich nie widział.
        • goodmorning1 Re: Fiat Pumpo 1.3JTD vs Skoda Fobia 1.4TDi 24.11.06, 07:22
          Cytuję z "prasówki" fiata:

          Silnik 1.3 16v Multijet o mocy 75 KM i 90 KM
          W Fiacie Punto nie mogło zabraknąć silnika 1.3 16v Multijet – najmniejszego i
          najbardziej zaawansowanego wśród Diesli, który zdobył w 2005 roku
          nagrodę :International Engine of the Year: w kategorii jednostek od 1.0 do 1.4
          litra. Jednostka ta z bezpośrednim wtryskiem “Common Rail” drugiej generacji –
          z zastosowaniem całkowitej nowości: debiutuje nowa wersja wyposażona w
          turbosprężarkę o zmiennej geometrii. Z tym dodatkowym zasilaniem, silnik 1.3
          16v Multijet rozwija 90 KM (66 kW przy 4000 obr/min) mocy maksymalnej i posiada
          moment obrotowy 20,4 kGm (200 Nm przy 1750 obr/min). To nie wszystko. Grande
          Punto wyposażone w jednostkę 1.3 Multijet o mocy 90 KM gwarantuje doskonałe
          osiągi: rozwija maksymalną prędkość 175 km/h i potrzebuje 11.9 sekund, by
          rozpędzić się od 0 do 100 km/h. Zużycie paliwa plasuje się wśród najlepszych w
          segmencie: 5.9 l/100 km w cyklu miejskim, 3.9 /100 km poza miastem i 4.6 /100
          km w cyklu mieszanym.
          Poza nowym typem turbosprężarki (w 1.3 Multijet o mocy 75 KM występuje
          turbosprężarka o stałej geometrii), silnik wyróżnia się też innymi nowościami.
          Zmieniony system spalania o zwiększonych przekrojach kanałów ssących i
          wydechowych, redukuje turbulencje w komorze spalania, zmieniając w konsekwencji
          jej geometrię i stopień sprężania z 18:1 do 17.6:1. System kontroli emisji
          przewiduje zawór EGR uaktywniany elektrycznie i sterowany bezpośrednio przez
          system kontroli silnika, wymiennik ciepła chłodzenia recyrkulowanych gazów
          wydechowych (EGR) i katalizator w pętli zamkniętej “close coupled”. Pozwala to
          na spełnienie norm emisji spalin EURO 4.
          Równie doskonałe są osiągi jednostki 1.3 Multijet, która rozwija moc 75 KM (55
          kW przy 4000 obr/min) i uzyskuje moment obrotowy 19,4 kGm (190 Nm przy 1750
          obr/min). Grande Punto wyposażone w ten silnik osiąga prędkość maksymalną 165
          km/h, przyspiesza od 0 do 100 km/h w 13.6 sekund i zajmuje jedno z najlepszych
          miejsc w segmencie w zakresie zużycia paliwa: 5.9 l/100 km w cyklu miejskim,
          4.0 l/100 km w cyklu poza miejskim i 4.7 l/100 km w cyklu mieszanym.
          Tutaj kończą się różnice miedzy dwoma wersjami 75 i 90 KM. Obie mają tę samą
          konstrukcję. “4 cylindry w układzie rzędowym” o pojemności 1248 cm³, średnicę
          cylindra 69,6 mm i „wydłużony” skok tłoka 82 mm. Jednostki posiadają cztery
          zawory na cylinder uruchamiane bezpośrednio przez podwójny wałek rozrządu za
          pomocą zestawu dźwigni z rolką. To nie wszystko. Silnik 1.3 Multijet 16v to
          prawdziwy majstersztyk technologii w miniaturze: “razem ze wszystkimi
          akcesoriami waży zaledwie 130 kg; posiada małe wymiary, długość poniżej 50
          centymetrów i wysokość 65; a rozmieszczenie komponentów zostało opracowane z
          myślą o jak najmniejszych gabarytach.
          Jednostka ta, zaprojektowana według kryteriów maksymalnej racjonalności,
          sprawności i niezawodności, może zapewnić doskonałe osiągi i jest
          praktycznie “niezniszczalna”: jej żywotność zaplanowano na 250.000 km bez
          jakiejkolwiek obsługi komponentów mechanicznych. Co więcej, odstępy między
          wymianami oleju wydłużają się z 20 do 30.000 km (1.3 Multijet 16v stosuje olej
          o niskiej lepkości – “fuel economy” – nieszkodliwy dla środowiska).
          Nowy silnik, kompaktowy i zaawansowany technologicznie, ma także misję
          ekologiczną, ponieważ spełnia limity emisji normy Euro 4 również bez filtra
          cząstek stałych (dostępny w opcji).
          1.3 Multijet 16v (o mocy 75 lub 90 KM) stanowi prawdziwy skok technologiczny,
          który dla klienta przekłada się na mniejsze zużycie paliwa i mniejszy poziom
          emisji. Ale pamiętać tez należy o niskim poziomie hałasu (dzięki “wielokrotnym
          wtryskom”); większym komforcie (mniej wibracji); przyjemnej i łatwej jeździe
          (dzięki progresywnemu momentowi obrotowemu, co z kolei gwarantuje lepszą
          kontrolę spalania); elastyczności i dynamice Diesla, który coraz bardziej
          przypomina silniki benzynowe ze względu na szeroki zasięg obrotów (na przykład,
          nie występuje już “odcięcie” paliwa nieco powyżej 4000 obr/min); właściwościach
          ekologicznych umożliwiających poprawę podstawowej zalety Diesla w dziedzinie
          ekologii (zużycie paliwa) przy redukcji do minimum jego głównej wady (emisja
          cząstek stałych).
          • wojtek_blankietowy mówiłem 24.11.06, 09:33
            goodmorning1 napisał:
            "Jednostka ta ... jest praktycznie “niezniszczalna”:"

            no i gdzie niknejm napisali ze tylko na 250 000 i kapitalka? ktos kiedys
            twierdził ze 250 000 i na złom he he


            "jej żywotność zaplanowano na 250.000 km bez jakiejkolwiek obsługi komponentów
            mechanicznych."

            czyli chodzi o to ze przejedzie tyle nawet bez wymiany alternatora co jest
            bardzo dobrym wynikiem. nic nie ma mowy o kapitalce. chodzi o to ze przez
            250000 km nie ruszysz palcem przy silniki. byc moze przy 300000 trzeba bedzie
            wymienic alternator a przy 400 000 zrobic uszczelke pod glowica ale nikt nie
            napisal nic o remocncie kapitalnym.


            Ktos kiedys puscil bąka w tłum że silnik wytrzyma tylko 250 000 km i bezwidenie
            inni powtarzaja. Tymczasem chodzi o co innego. Oby wszytskie silniki
            wytrzymywały połowe tego przebiegu bez jakiekolwiek obsługi komponentow
            mechanicznych.
            • simr1979 Re: mówiłem 24.11.06, 11:02
              wojtek_blankietowy napisał:


              > no i gdzie niknejm napisali ze tylko na 250 000 i kapitalka? ktos kiedys
              > twierdził ze 250 000 i na złom he he

              PONIŻEJ:

              >
              > "jej ŻYWOTNOŚĆ ZAPLANOWANO NA 250.000 KM bez jakiejkolwiek obsługi komponentów
              > mechanicznych."

              Nie rozumiesz najprostszych jednozdaniowych tekstów, misiu.....
              • wojtek_blankietowy Re: mówiłem 24.11.06, 12:43
                simr1979 napisał:
                > > "jej ŻYWOTNOŚĆ ZAPLANOWANO NA 250.000 KM bez jakiejkolwiek obsługi kompon
                > entów
                > > mechanicznych."
                >
                > Nie rozumiesz najprostszych jednozdaniowych tekstów, misiu.....

                Przeczytaj co napisalem w wypowiedzi wczesniej, przeczytaj wszystko a nie
                wybiorczo.
                Jesli napisze "przezyje tylko tydzien bez papierosow" czy to znaczy ze po
                tygodniu umre? To wlasnie sugerowal niknej piszac ze silnik wytrzyma 250 000 km
                i koniec. Tymczasem nie napisano trwalosc sinikia 250 000 km w sensie jego
                zniszczenia lecz ze tyle wytrzyma bez obslugi np. wymiany alternatora. Zatem
                twierdzenie ze silnik jest przystosowany tylko na 250 000 km jest bzdura bo to
                250 000 km dotyczy np. osprzetu.
                Miales w szkole logike?
                • simr1979 Re: mówiłem 24.11.06, 12:55
                  wojtek_blankietowy napisał:

                  > simr1979 napisał:
                  > > > "jej ŻYWOTNOŚĆ ZAPLANOWANO NA 250.000 KM bez jakiejkolwiek obsługi
                  > kompon
                  > > entów
                  > > > mechanicznych."
                  > >
                  > > Nie rozumiesz najprostszych jednozdaniowych tekstów, misiu.....
                  >
                  > Przeczytaj co napisalem w wypowiedzi wczesniej, przeczytaj wszystko a nie
                  > wybiorczo.
                  > Jesli napisze "przezyje tylko tydzien bez papierosow" czy to znaczy ze po
                  > tygodniu umre? To wlasnie sugerowal niknej piszac ze silnik wytrzyma 250 000 km
                  >
                  > i koniec. Tymczasem nie napisano trwalosc sinikia 250 000 km w sensie jego
                  > zniszczenia lecz ze tyle wytrzyma bez obslugi np. wymiany alternatora.

                  Nie chcę być przesadnie złośliwy, dlatego powtórzę tylko - nie zrozumiałeś....co
                  wynika z powyższego Twojego tekstu.
                  • uki145 Re: mówiłem 24.11.06, 13:08
                    Witam! a moim zdnaiem powyzszym tekstem w ogole nie ma sie co sugerowac ,bo
                    trwałosc silnika głownie zalezy od sposobu eksploatacji i dbałosci
                    olejowej .zanam ludzi ,którzy potrafili niezniszczalny 2.0 8v astr zajechac
                    przez 60 tys km. jak własciciel bedzie dbał odpowiednio rozgrzewajac
                    motor ,chlodzac turbine ,czesto zmieniajac i dolewajac olej to multijet zrobi
                    pewnie i 400 000 a w tym sama turbina do regeneracji zrobi te 250- 300 000 .
                    takie sa realnia( oile oczywiscie w multijecie nie popoełniono jakis
                    karygodnych materiałowych oszczednosci) . warto tez zwrócic uwage na fakt jak
                    bezsensowne sa takie załozenia producenta(jakichkolwiek elementów by dotyczyły)
                    np taki głupi fiat cinquecento 700 . fiat zakładał konstrukcyjna wytrzymałosc
                    dwucylindrówki na około 100 000 tys km do naprawy głownej .okazało sie ,ze w
                    miare zadbane przejedzaja spokojnie 150-200 tys km!!!!!!!!!!!!Pozdarwiam Łukasz
                  • wojtek_blankietowy Re: mówiłem 24.11.06, 13:41
                    simr1979 napisał:
                    >Nie chcę być przesadnie złośliwy, dlatego powtórzę tylko - nie zrozumiałeś....c
                    > wynika z powyższego Twojego tekstu.

                    no to wyjasnij mi prosze szczgolnie w kontekscie fragmentu o niezniszczalnosci
                    silnika. wytłumacz mi czy wymiana alternatora po 250 000 km (o której
                    prawdopodpodonie - miedzy innymi - mysli producent) oznacza twoim zdaniem
                    zniszczenie silnika i koniecznosc jego kapitalnego remontu - cyli to co miał
                    na mysli niknjem. czekam na rozwiniecie twojej mysli w opraciu o dostarczony
                    materiał
          • simr1979 Re: mówiłem 24.11.06, 14:16


            wojtek_blankietowy napisał: (....)
            ------------------------------------------

            goodmorning1 napisał:

            > Cytuję z "prasówki" fiata:
            > (...)jej żywotność zaplanowano na 250.000
            > km (...)

            Żywotność silnika oznacza przebieg do naprawy głównej (jeśli taka jest
            przewidziana)- to jest automobilowe przedszkole...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka