problem z wahaczami

15.12.06, 20:24
Moze ktos mi podpowie które wahacze z przodu najczesciej sie zuzywaja w
passacie b5 1998 rok.Słysze głosne pukanie na małych dziurach w drodze nie
wiem który to wahacz a cały komplet to sporo kosztuje.Mysle ze całego
kompletu nie ma sensu kupowac.Samochod cały czas jezdził w holandii a na
naszych drogach to wymiana jest czestsza.
    • red_qublik Re: problem z wahaczami 15.12.06, 20:28
      a moze kolego mi powiesz ktora reka boli mojego sasiada? najczesciej urzywa
      prawej aby sie zaspokoic, ale to przeciez nic pewnego ...

      mysle drogi kolego forumowiczu zatroskany, ze przecietny Pan Kazio zdiagnozuje
      ci te usterke w 10 minut. a wtedy nie wydasz ani grosza wiecej na czesci niz
      potrzebujesz.
      a ewentualnej wymiany to kto dokona? jesli ty sam to i diagnoze sam powinienes
      umiec postawic.

      bez.odbioru
      • darek9999 Re: problem z wahaczami 16.12.06, 10:13
        myslę jednak drogi kolego,a wiem to z doświadczenia,że mechanik zdiagnozuje ci
        usterkę i nie zapłacisz,ani grosza więcej,a za miesiąc znów będziesz u niego z
        kolejnym wahaczem i tak będziesz miał bezawaryjny samochód(to tylko opinia
        burackiego społeczeństwa niż fakt),któremu cały czas będzie coś dolegało,a ty
        będziesz płacił i płacił.to chyba pierwsze vw które robi w konia swoich
        wyznawców(fanatyków?) tzn stary jest dostępny za rozsądne pieniądze,ale nie
        odwzięcza się trwałością jak te stare dobre B3 i B4.nie ma kompromisu wymieniaj
        wszystkie.dobre starczą na 30 tys,dziadostwo na 15-20 tys.tak czy siak będzie
        cię to kosztowało.niestety ja to przeżyłem...
    • baartur Re: problem z wahaczami 16.12.06, 21:17
      Może to jeden z drążków stabilizatora w zawieszenie pasata B5 często one wysiadają
    • fryderykx Re: problem z wahaczami 16.12.06, 22:50
      a może to dolna szóstka, a może górna czwórka...

      LUDZIE KIEDY WY SIĘ NAUCZYCIE ŻE:
      SAMOCHÓD TRZEBA DIAGNOZOWAĆ NA STANOWSKU W WARSZTACIE A NIE NA FORUM,
      NA ZASADZIE PRZEKUPEK NA BAZARKU.

      JA SIEDZĘ W TYM 15 LAT I WIEM ŻE KAŻDY SAMOCHÓD TO NOWE WYZWANIE. NIEKTÓRE
      USTERKI SIĘ POWTARZAJĄ ALE TRZBEBA BYĆ CZUJNYM I NIE BRAĆ AUT NA RUTYNĘ BO ONA
      GUBI.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja