Dodaj do ulubionych

Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy BMW 3

04.01.07, 13:25
Proszę o opinie jakie auto lepiej kupić VW Passat, Audi A4 czy BMW 3?
Najchętniej skłaniałabym się do nadwozia kombi ze względu na rodzinkę i psa;)
Silnik najchętniej diesel, ew, benzyna+LPG.

Proszę podpowiedzcie mi na które się zdecydować? Czy sprowadzać czy kupować w
kraju? Jak z awaryjnością wymienionych przeze mnie modeli?

Jestem kobietą więc od strony technicznej nie bardzo się orientuję.

Dziękuję z góry za wszelkie odpowiedzi.

pozdrawiam fanów motoryzacji
Cecill
Obserwuj wątek
      • iberia.pl Re: Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy 04.01.07, 17:05
        ania_sfincter napisał:

        > Polecam nowego Yarisa w systemie 50/50.
        > Drugie 23 tys. zł płacisz dopiero za rok bez odsetek !!!

        Czy jestes sprzedawca w salonie toyoty?Bo innego wytlumaczenia twojego tekstu
        nie widze.Yaris sam w sobie to porazka a a utorka chciala auto RO-DZIN-NE a do
        takich yarisa trudno zaliczyc.
        • ania_sfincter Re: Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy 04.01.07, 17:38
          > Czy jestes sprzedawca w salonie toyoty?Bo innego wytlumaczenia twojego tekstu
          > nie widze.Yaris sam w sobie to porazka a a utorka chciala auto RO-DZIN-NE a do
          > takich yarisa trudno zaliczyc.


          Oby wszystkie inne cuda techniki były taką porażką jak nowy Yaris.
          A tak nawiasem mówiąc, jesli to takie szroty, to dlaczego tak dobrze się
          sprzedają ?
          • iberia.pl Re: Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy 04.01.07, 18:35
            ania_sfincter napisał:

            >> Oby wszystkie inne cuda techniki były taką porażką jak nowy Yaris.

            nie kracz:-) tylko moze uzasadnij swoja opinie-co w yarisie jest takiego
            niezwyklego??

            > A tak nawiasem mówiąc, jesli to takie szroty, to dlaczego tak dobrze się
            > sprzedają ?

            badz laskawa nie przypisywac mi swoich tekstow, NIGDZIE nie napisalam, ze yaris
            to szrot a porazka a to jak widac jest zasandicza roznica.
            Mialam swego czasu watpliwa pryzjemnosc przejezdzic tym pudelkiem 2 tys km i
            powiem krotko:male, ciasne, przereklamowane i nie warte swojej ceny.
            • ania_sfincter Re: Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy 04.01.07, 19:53
              > iberia.pl napisała:
              >
              > >> Oby wszystkie inne cuda techniki były taką porażką jak nowy Yaris.
              >
              > nie kracz:-) tylko moze uzasadnij swoja opinie-co w yarisie jest takiego
              > niezwyklego??

              >
              > > A tak nawiasem mówiąc, jesli to takie szroty, to dlaczego tak dobrze się
              > > sprzedają ?
              >
              > badz laskawa nie przypisywac mi swoich tekstow, NIGDZIE nie napisalam, ze yaris
              >
              > to szrot a porazka a to jak widac jest zasandicza roznica.
              > Mialam swego czasu watpliwa pryzjemnosc przejezdzic tym pudelkiem 2 tys km i
              > powiem krotko:male, ciasne, przereklamowane i nie warte swojej ceny.



              Co to znaczy nie warte swojej ceny ?
              Napisz po prostu, że przecietniaka nie stać na nowe auta, więc dorabia
              sobie filozofię. Garnitury Armaniego też sa nie warte swojej ceny, a jednak
              nie wszycy chcą chodzić w dresach.

              >
              • iberia.pl Re: Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy 04.01.07, 20:21
                ania_sfincter napisał:

                >
                > Co to znaczy nie warte swojej ceny ?

                to znaczy, ze stosunek ceny do jakosci (czy raczej kiepskosci) wykonania jest
                odwrotnie proporcjonalny, mowiac bardziej lopatologicznie mozna by sie po
                toyocie (nawet malej) spodziewac lepszej jakosci, lepszego wykonczenia, po
                prostu lepszego auta.


                > Napisz po prostu, że przecietniaka nie stać na nowe auta, więc dorabia
                > sobie filozofię. Garnitury Armaniego też sa nie warte swojej ceny, a jednak
                > nie wszycy chcą chodzić w dresach.

                Nie zrozumialas.To ze cos nie jest warte swojej ceny wyjasnilam powyzej a Twoj
                przyklad z Armanim jest tylko dowodem, ze nie zrozumialas o czym
                pisalam.Podejrzewam, ze garnitur Armaniego jest odpowiedniej jakosci i
                zdecydowanie rozni sie od np.Vistuli, czyli porownanie yarisa z panda.

                To ze krytykuje akurat yarisa nie ma nic do rzeczy czy jezdze nowym czy
                uzywanym autem.Jezdze uzywanym bo mnie nie stac na nowe a nawet gdyby mnie bylo
                stac to kupilabym np. dwu lub trzylatka bo nie widze powodu dla ktorego
                chociazby musialabym z nowym jezdzic do (zlodziejskiego) ASO albo wyjezdzajac
                nowym z salonu na dzien dobry trace na tym.
                Ale zeby ci to bardziej uzyslowic majac kwote X=cena nowego yarisa wolalabym
                auto uzywane ale wieksze czy tak trudno to pojac?

                I chyba nie odpowiedzials na pytanie:w czym ten nowy yaris jest taki
                rewelacyjny, ze proponujesz go jako RODZINNE auto???
                • ania_sfincter Re: Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy 04.01.07, 20:55
                  > To ze krytykuje akurat yarisa nie ma nic do rzeczy czy jezdze nowym czy
                  > uzywanym autem.Jezdze uzywanym bo mnie nie stac na nowe a nawet gdyby mnie bylo
                  >
                  > stac to kupilabym np. dwu lub trzylatka bo nie widze powodu dla ktorego
                  > chociazby musialabym z nowym jezdzic do (zlodziejskiego) ASO albo wyjezdzajac
                  > nowym z salonu na dzien dobry trace na tym.


                  Odpowiedz sobie na pytanie : czy ktokolwiek sprzedaje dobre auto na gwarancji ?

                  Spróbuj kupić jakakolwiek Toyotę,Hondę lub Forda 2-3 latka bez złej historii.
                  Jak znadjdziesz to daj znać.
                  • iberia.pl Re: Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy 04.01.07, 21:03
                    ania_sfincter napisał:

                    >> Odpowiedz sobie na pytanie : czy ktokolwiek sprzedaje dobre auto na
                    gwarancji?

                    roznie w zyciu bywa i mozna takie auto utrafic, ale znow nie zrozumialas, bo
                    auto na gwarancji = wizyty w ASO a takie mnie nie interesuje :-)

                    >
                    > Spróbuj kupić jakakolwiek Toyotę,Hondę lub Forda 2-3 latka bez złej historii.
                    > Jak znadjdziesz to daj znać.


                    po co skoro wolisz nowego yarisa?

                    a poza tym znow nie odpowiedzialas na moje pytanie, w takim razie koncze z toba
                    dyspute.
        • cecill1 Re: Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy 04.01.07, 17:00
          Nie zalezy mi na prestiżu jak to ktoś napisał, to moje ulubione marki. mam
          zaufanie do niemieckich produkcji po prostu. Jeździłam długo Audi 80 B3, który
          sprowadziłam z NIemiec i sprzedałam jak miał 16 lat w stanie idealnym. Obecnie
          jeżdżę również Audi ale B2, jest to auto z 1982 roku sprowadzone ze Szwajcarii
          7 lat temu, odkupiony od znajomego i muszę powiedzieć, że z pewnością nie ma
          drugiego takiego w tym wieku "krajowego". Nie ma nawet jednego burchelka rdzy a
          śmiga nawet 160 km/h. Jednak jest to już leciwy samochodzik poza tym z małym
          bagażnikiem bo część przestrzeni bagażowej zajmuje butla gazowa:/ i nie mieści
          mi się wózek dla dziecka:( Mając na myśli wymienione marki myślałam raczej o
          autach sprowadzanym z zachodu, przede wszystkim Szwajcaria, gdzie nawet 10cio
          latki wyglądają jak nowe pod względem wizualnym a przede wszystkim technicznym.

          A nawet teraz mam opcję kupienia passata z 2001roku po jednym właścicielu spod
          Holenderskiej granicy za 5 tys. euro - pewniaka z zaufanego komisu
          niemieckiego. Dlatego sie zastanwiam nad tymi konkretnymi markami.

          Do japończyków nie zaufania, jakoś mnie nie przekonują. Yaris nie wchodziw
          grę, zabyt mały i nie w moim typie, lubię większe samochody i jednak niemieckie
          marki.
          Avensis tez odpada - jak dla mnie fatalny wygląd.
          • swoboda_t Re: Jakie auto do 23 tyś zł. Passat, Audi A4 czy 04.01.07, 17:25
            Jeśli kupisz któryś z w/w jest wielce prawdopodobne, że doznasz zawodu. To
            dobre samochody, ale starsze modele były bardziej trwałe, niezawodne i tańsze w
            utrzymaniu. Pod tym względem lepszym wyborem będzie np. Primera kombi. Z w/w
            wziąłbym Passata Varianta, pozostałe dwa są znacznie mniej obszerne.
            Jest tego mnóstwo na rynku, więc coś ciekawego można trafić. Wygodnie się tym
            jeździ, wnętrze jest nudne ale przyjemnie wykonane, łatwo sprzedać (lub
            stracić). Diesle są oszczędne i trwałe, benzyniaki dobre do gazu. W okazje typu
            2001 Passat stan idealny za 5k euro bym nie wierzył - normalnie są o 50-100
            procent droższe i powstaje pytanie, dlaczego ten jest tak tani. Przygotuj się
            na lecący zawias przedni w Passacie/A4 i osprzęt silnika (przepływomierze,
            turbiny) - to najczęstsze usterki (modele do 2000r.).
        • iberia.pl Re: do iberia.pl 04.01.07, 17:06
          cecill1 napisała:

          > jaką oryginalność masz na myśli??? chyba czegos nie zakumałam.

          to, ze wybralas auta jakich wiele, oklepane i tyle w dodatku ulubione modele
          amatorow cudzej wlasnosci, ale nie moj kon nie moj woz:-).
          • cecill1 Re: do iberia.pl 04.01.07, 17:24
            Samochody jakich wiele, oklepane?? a co to ma do rzeczy??? nie kupuję auta na
            pokaz, tylko dla własnej przyjemnośći i komfortu!!!
            Jeśli już o tym mowa, to muszę powiedzieć, że mam kilka swoich motoryzacyjnych
            marzeń. jednak na nie mnie obecnie po prostu nie stać. Marki które wymieniałm
            to jednak wyśmienite niemieckie samochody z ponadczasową sylwetką, które nawet
            jako kilkunastolatki sprawdzają się idealnie, czego przykładem jest mój obecny
            stary samochodzik, poprzednie audi oraz z doświadczenia znajomych mechaników
            solidne, nawet jeśli coś od czasu wywali, co zdarza się w każdym aucie.

            p.s.
            iberia a jakim "oryginalnym i nieoklepanym" autem ty jeździsz jeśli można
            spytać?
            • iberia.pl Re: do iberia.pl 04.01.07, 17:28
              cecill1 napisała:

              > Samochody jakich wiele, oklepane?? a co to ma do rzeczy??? nie kupuję auta na
              > pokaz, tylko dla własnej przyjemnośći i komfortu!!!

              czego sie denerwujesz?
              Po prostu ja akurat mam alergie na te auta , ktore wymienilas-jak dla mnie
              zadna rewelacja i tyle.
              Zdecydowanie wolalabym np.primere.

              >Marki które wymieniałm to jednak wyśmienite niemieckie samochody z
              ponadczasową sylwetką, które nawet jako kilkunastolatki sprawdzają się
              idealnie,

              tego nie kwestionuje.

              > p.s.
              > iberia a jakim "oryginalnym i nieoklepanym" autem ty jeździsz jeśli można
              > spytać?

              mozna, moje auto nie jest ani wyjatkowe ani specjalne i wlasciwie mialam kupic
              cos zupelnie innego, ale ze wzgledu na to, ze nie umialam znalezc tego co
              chcialam to kupilam escorta kombi rocznik 98 jesli ma to jakiekolwiek
              znaczenie.Mam nadzieje, ze nastepnym autem w niedalekiej przyszlosci bedzie CRV.
              • kriss_333 Re: do iberia.pl 04.01.07, 17:38
                www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1836424
                to przyklad, ale polecam BMW E39, tanszy i lepszy od serii 3, mam taki, bajka....
                wystarczy silnik najmniejszy 2,0 l, 150 kM i 6 cylindrow, na trasie pali do 9 l,
                a przy spokojnej jezdzie nawet 7 l, miasto max 12 l
                • cecill1 Re: do iberia.pl + kriss dzięki 04.01.07, 17:56
                  iberia ja się nie denerwuję, może zmyliła cię ilość pytajników i wykrzykników;)
                  Natomiast liczyłam na dość obiektywne zdanie i myslałam, że znajde tutaj na
                  forum osoby, które po prostu znają sie na autach od strony technicznej a nie
                  tylko od strony mody, czy własnego przekonania:/

                  pozdrawiam
                  • qamillo Re: do iberia.pl + kriss dzięki 04.01.07, 20:12
                    takie sobie te auta/przeciętne i wizualnie i technicznie.Wygodniejsze może od primery czy awensisa za to bardziej kłopotliwe.Za 23 k kupisz ładnego mercedesa w 124-ten jest i pancerny i wygodny,kupisz merca W 126 -jeszcze wygodniejszy,wypasiony,najwyższa półka.yaris z kolei jest nowszy,pewnie sporo mniej awaryjny i tańszy w utrzymaniu..Ja tam jestem zwolennikiem zdecydowanych wyborów- jeśli chodzi o auta -te 3 które wymieniasz - są w miare uniwersalne a jak coś jest do wszystkiego to...
                  • goodmorning1 Re: do iberia.pl + kriss dzięki 05.01.07, 10:14
                    Jak już Ci napisano wcześniej: są to auta dość drogie w eksploatacji,
                    szczególnie jeśli kupisz za owe 23 kzł. Będą to roczniki ok. 1996-1998 i trzeba
                    będzie sporo do nich dołożyć żeby w miarę bezpiecznie jeździć bo o ile psu
                    nieprzewidziane postoje w trasie mogą się spodobać, to już dziecku nie. Audi i
                    passat mają to samo pochodzenie więc i dolegliwości: głównie turbiny,
                    zawieszenie przednie, przepływki. BMW zresztą podobnie, dodatkowo dochodzi most
                    tylny. Poszukaj dobrze: na tym forum już wielokrotnie opisywano te auta. Miałem
                    podobny dylemat jakiś czas temu i w końcu kupiłem za sporo większe pieniądze
                    samochód nowy, z gwarancją, którym nie interesują się inni. Pozorna
                    niezawodność marki audi/vw w zasadzie skończyła się na modelach, które
                    wymieniasz. Cechą wyróżnającą je spośród podobnej wówczas produkcji był ocynk
                    nadwozia i prostota zawieszenia i silników, dzięki któremu zadbane do dziś
                    wyglądają dobrze i dobrze jeżdżą. Stąd - najprościej - sentyment i mit "niemca"
                    w naszym Grajdole. Dzisiaj "jakość" wszystkich producentów jest podobna, może
                    za wyjątkiem forda i hondy, którzy sobie z rdzą nadal nie potrafią poradzić
                    (zapewne przez źle pojmowane oszczędności). Zaś porównanie w tym wątku yarisa i
                    pandy jest jak najbardziej trafione. Wizualnie w środku to ta sama liga :-)
        • katonur dziwne przekonanie do niemieckich samochodów ??? 05.01.07, 11:50
          A myślałeś może o mitsubishi carismie w tej cenie kupisz rocznik 2001-2002 wersja 1.9TD blacha ocynkowana, poduchy, ful elektryka, klima, odjazdowy wygląd, cisza i bezawaryjność, jeżdżę już dwa lata rocznikiem 1998 i nic się nie dzieje kompletnie NIC !!! a zrobiłem już ponad 60tys/km.
          Wcześniej jeździłem starą almerą 1.4 5 drzwiową, to samo żadnych poważniejszych usterek.
          Zastanawia mnie dziwne przekonanie polaków do samochodów niemieckich, przecierz np. traki golf 5 w swojej klasie wypadł ostatnio bladziutko. A samochody japońskie a i teraz koreańska KIA prezentuja bardzo wysoki poziom wytrzymałości i niezawodności o którym samochody niemieckie mogą tylko pomarzyć.Uwarzam że samochody niemieckie są mocno przereklamowane a i mit z trudno dostępnymi częściami już upada bo ZROZUMCIE TO żyjemy w 21 wieku
            • cecill1 Re: dziwne przekonanie do niemieckich samochodów 05.01.07, 12:09
              dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
              A czy ktoś z was sprowadzał niemieckie auto ze szwajcarii na przykład? Mojego
              kumpla tata tak i jeździ nim (mondeo) już ładnych kilka lat i leje tylko
              paliwo! a tak jest też z innymi markami, które wymieniam (VW czy BMW czy Audi)
              bo serwisuje je u siebie w warsztacie:)

              co do "japończyków" to owszem moze i technicznie te auta są dobre (zastanwiałam
              się tez nad galantem) ale słyszłam, że blacharka ma wiele do życzenia już u
              kilkulatków:/

              • swoboda_t Re: dziwne przekonanie do niemieckich samochodów 05.01.07, 13:49
                To są takie obiegowe mądrości. Blacha w japońcach byłą słaba jakieś 15-lat
                temu, ale wtedy poza audikami i mercami prawie wszystko rdzewiało :P Z
                roczników, o których mówimy problemy występują w mniejszych Nisanach (Sunny,
                Almera), ale np. w Primerze pow 96 roku już nie powinny (znam kilka osób z
                takimi autami i nie ma problemu). Wspomniałaś o Galancie, właśnie chciałem go
                zaproponować - bardzo ciekawe auto, obszerne, niezawodne (made in Japan),
                kapitalny wygląd. Diesel do tej wielkości będzie słaby, silniki GDI nie nadają
                się do gazu, ale pozostałe benzyniaki jak najbardziej (stosunkowo często są
                z "fabrycznym" gazem z Holandii). Auto mniej narażone na kradzież elementów czy
                całości. Sprowadzając auto ze Szwajcarii pamiętaj o wypełnieniu jakiejś tam
                deklaracji (dokładnie nie pamietam, trzeba poszukać), że wwozisz auto spoza UE.
                Żeby Ci nie przyszło śmigać spowrotem do sprzedawcy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka