Fotelik - po której stronie?

17.01.07, 11:15
Witam, czy są jakieś wskazania po której stronie (za kierowca czy pasażerem)
powinno się wozić dziecko w foteliku tzn jak jest bezpieczniej?
    • yeger_er Re: Fotelik - po której stronie? 17.01.07, 12:36
      Myślę że nie ma, ale wygodniej jest za pasażerem, jak jedziesz sama to nie
      skręcisz karku patrząc na dziecko.
      Ja mam problem z głowy bo mam dwa foteliki z tyłu więc nie martwię się o take
      sprawy :)
      • edgar22 Ja mam za pasażerem. 17.01.07, 12:40
        Łatwiej (i bezpieczniej) wyciągać dziecko na chodnik niż na ulicę.
    • habudzik Re: Fotelik - po której stronie? 17.01.07, 13:49
      Zawsze za kierowcą !!!!!! Kierowca mimowolnie zawsze bedzie próbował chronić
      siebie w czasie wypadku a tym samym i dziecko .
      • edgar22 Jak ktoś jest przesądny, to może i tak... 17.01.07, 13:56
        • habudzik Re: Jak ktoś jest przesądny, to może i tak... 17.01.07, 14:01
          A co ma do tego przesąd ? Podczas wypadku każdy człowiek próbuje chronić siebie
          i usiłuje skierować tak samochód by jak najbardziej oddalić uderzenie od siebie
          przy okazji chroniąc tego co siedzi za nim .
          • emes-nju Re: Jak ktoś jest przesądny, to może i tak... 17.01.07, 14:29
            A jednak statystycznie najbezpieczniejsze jest prawe tylne siedzenie.
            • habudzik Re: Jak ktoś jest przesądny, to może i tak... 17.01.07, 15:12
              emes-nju napisał:

              > A jednak statystycznie najbezpieczniejsze jest prawe tylne siedzenie.
              >
              Łoł , a to dlaczego?
              • emes-nju Re: Jak ktoś jest przesądny, to może i tak... 17.01.07, 15:21
                Nie wiem dlaczego. Ktos kiedys przeprowadzil takie badania na autach, ktore ulegly faktycznym wypadkom z 4 osobami na pokladzie. Wypadkom, a nie testom.

                Intensywnie szukam zrodla :-)
                • habudzik Re: Jak ktoś jest przesądny, to może i tak... 17.01.07, 15:23
                  No dobra , przecież nic nie mówie.
          • crannmer Re: Jak ktoś jest przesądny, to może i tak... 17.01.07, 14:34
            habudzik napisał:

            > A co ma do tego przesąd ?

            A to, ze przesad o rzekomym wyzszym bezpieczenstwie miejsca za kierowca nijak
            nie jest potwierdzony empirycznie (wynikami obrazen w wypadkach).

            MfG

            C.
            • habudzik Re: Jak ktoś jest przesądny, to może i tak... 17.01.07, 15:06
              No właśnie o to chodzi że jest . Obejżyj materiał na Discuvery . Nie pisałem tu
              o obrazeniach po wypadku tylko o samym dopuszczeniu do zdarzenia . Żebyś zrobił
              szpagat i się zkitował w majty to i tak zawsze bedziesz się za kierownicą starał
              odwrócić samochód prawym bokiem w kierunku przeszkody ( nie oznacza to że Ty
              przeżyjesz a pasażer nie ale jednak tak zrobisz ) . Mało tego , kierowca ( jeśli
              bedzie miał tylko taką możliwość ) celowo wybierze uderzenie prawymi drzwiami w
              drzewo po to tylko by nie dopuscić w jego mniemaniu do uderzenia chwile później
              z mniejszą prędkościa ale po obrocie w inne drzewo tyle że juz lewymi drzwiami .
              I niczym tego nie zmienisz bo tak już jest . Oczywiście tylko wtedy gdy kierowca
              ma jakąś możliwość manewrowania , bo jeśli samochód przemieszcza się bezwładnie
              to siłą rzeczy na kogo wypadnie na tego bęc .
          • edgar22 Re: Jak ktoś jest przesądny, to może i tak... 17.01.07, 14:37
            habudzik napisał:

            > A co ma do tego przesąd ?

            Wg mnie przesądem jest właśnie to co napisałeś - że za kierowcą bezpieczniej, bo "Kierowca mimowolnie zawsze bedzie próbował chronić siebie w czasie wypadku a tym samym i dziecko".
      • jimmyjazz Re: Fotelik - po której stronie? 18.01.07, 09:52
        habudzik napisał:

        > Zawsze za kierowcą !!!!!! Kierowca mimowolnie zawsze bedzie próbował chronić
        > siebie w czasie wypadku a tym samym i dziecko .

        Ja tam mimowolnie chronię dziecko a nie siebie.
        • myrkgrav Re: Fotelik - po której stronie? 18.01.07, 10:56
          Myślę, że tak Ci się tylko wydaje. Oczywiście w normalnych warunkach chroniłbys
          dziecko ale w ekstremalnie stresującej nagłej sytuacji na drodze podświadomie
          będziesz chronił siebie. To taki odruch bezwarunkowy, zakodowany w każdym
          człowieku - chronienie swojego życia. Czytałem o tym. W kazdym razie kwestia
          bezpieczeństwa w zależności od strony usadzenia dziecka nie jest jednoznaczna.
          • edgar22 Re: Fotelik - po której stronie? 18.01.07, 11:07
            myrkgrav napisał:

            > w ekstremalnie stresującej nagłej sytuacji na drodze podświadomie
            > będziesz chronił siebie. To taki odruch bezwarunkowy, zakodowany w każdym
            > człowieku - chronienie swojego życia.

            Gdyby rzeczywiście te podświadome, instynktowne działania wprost przekładały się na to, co się dzieje z samochodem na drodze, to - może byłaby racja.
            Być może nstynkt typowego kierowcy wie co zrobić, żeby chronić swoje życie, ale nie sądzę, żeby widział, jak np. wyprowadzić auto z poślizgu, o ile wcześniej sam kierowca się tego nie nauczył.
            Dlatego uważam, że to mit, że za kierowcą bezpieczniej.
    • spqr5 Re: Fotelik - po której stronie? 17.01.07, 13:57
      Na tylnim fotelu pośrodku pod warunkiem , że masz środkowy pas 3 punktowy
      • des4 Re: Fotelik - po której stronie? 17.01.07, 14:32
        spqr5 napisał:

        > Na tylnim fotelu pośrodku pod warunkiem , że masz środkowy pas 3 punktowy

        I w ten sposób, z tyłu poza fotelikiem bedą mogli się zmieścić wyłącznie
        anorektycy. Kiedy nasz syne byl jescze mały, na dluższych trasach żona
        siedziała koło niego, bo albo mu było niedobrze albo go trzeba było przewinać,
        albo trzeba mu było coś czytać albo w inny sposób zabawiać. Ciekawe jak to
        można zrobić z fotelikiem umieszcoznym po środku. Ciekawe też dlaczego tak
        umieszczonych fotelików praktycznie się nie widuje.

        A tak poza tym uważam, że fotelik powinien być po stronie pasażera:
        - bezpieczeństwo - lepiej jak dziecko jest po stronie pobocza niż jezdni, poza
        tym bezpieczniej jest mu wysiadać od strony chodnika,
        - praktyczność - jadąc samemu lepiej się widzi dziecko,
        - wygoda kierowcy i dziecka - mam 190 cm i muszę dość mocno odsuwać fotel do
        tyłu aby mieć komfort prowadzenia, przynajmniej na dlugich trasach jest to dość
        ważne, dziecko także nie musi siedzieć z kolanami przyciśniętymi do mojego
        siedzenia, albo wbijającymi się w moje oparcie....

        No i chyba jest w tym sporo racji, skoro większość fotelików jest wlaśnie od
        strony pasażera....
        • spqr5 Re: Fotelik - po której stronie? 17.01.07, 14:47
          ale pytanie było , gdzie najbezpieczniej, a nie czy to miejce dla anorektyka ,
          albo czy wygodnie, praktycznie.

          Jezeli chodzi o praktyczność , wygodę przy wysiadaniu to pewnie , że za
          pasażerem, ale jeszcze raz napiszę , autor postu pytał się o bezpieczeństwo.
        • p-iotr Re: Fotelik - po której stronie? 17.01.07, 15:22
          > I w ten sposób, z tyłu poza fotelikiem bedą mogli się zmieścić wyłącznie
          > anorektycy.

          Nieprawda. Jeśli jedziesz w 5 osób (4 dorosłe + dziecko) to właśnie taki sposób
          jest wygodniejszy - powiem więcej - jedyny możliwy. Przy foteliku na bocznym
          siedzeniu pozostaje albowiem 10-15 cm niewykorzystanej przestrzeni (między
          fotelikiem a drzwami). Wiem bo trenowałem raz taki układ.

          Poza tym - przy foteliku na środku praktycznie eliminujesz groźbę uderzenia
          przez dziecko głową w zagłówek fotela znajdującego się przed nim (nie takie
          rzadkie wbrew pozorom, szczególnie przy małych samochodach). Poza tym mały
          człowiek widzi drogę, więc ma się czym zająć.

          pzdr
      • wojtek33 Re: Fotelik - po której stronie? 17.01.07, 15:10
        spqr5 napisał:

        > Na tylnim fotelu pośrodku pod warunkiem , że masz środkowy pas 3 punktowy

        Ja tak mam i wydaje się to pozycją optymalną - 3 drzwiowy samochód, widać
        dziecko w lusterku, z tyłu jeździ jeszcze tylko mały pies, młody ma dobry widok
        na drogę i nie trzeba go specjalnie zabawiać, można spokojnie cofnąć oba fotele.
        Ktoś wyżej przewijał w czasie jazdy?
    • weronka77 Re: Fotelik - po której stronie? 17.01.07, 15:10
      Po lewej czyli za kierowcą;-)
Pełna wersja