maly

IP: 212.160.252.* 09.04.03, 13:00
Chcialam kupic maly samochodzik do 40000 i nie wiem jaki ?
Punto , yaris , ibiza fabia , corsa lub moze cos jeszcze .
Prosze o uwagi uzytkownikow .
    • Gość: darekk Re: maly IP: 217.153.15.* 09.04.03, 13:16
      odpowiedz jest jedna: to zalezy.

      to zalezy od tego jak duzo jezdzisz, jak wiele osob wozisz w srodku, jak czesto
      masz do przewiezienia sporo bagazu przy komplecie pasazerow, jak czesto wozisz
      nadwymiarowe rzeczy (np. tv).

      przy obecnej ofercie rynkowej mozesz sie jednak nie obawiac, ze kupisz cos
      zlego. nie ma juz zlych samochodow. sa tylko dobre i lepsze. :)

      darekk
      • Gość: mary Re: maly IP: 212.160.252.* 09.04.03, 13:30
        chcialabym lepszy , mysle o ibize 1,2 12v
        • Gość: darekk Re: maly IP: 217.153.15.* 09.04.03, 13:41
          okay, skoro podoba ci sie ibiza, to nie ma sensu przekonywac do innego auta.
          ibiza to "pod spodem" to samo autko co polo i fabia, tyle ze z innymi
          (twardszymi) nastawami zawieszen. dobre auto, choc pewnie znajda sie tacy,
          ktorzy na zaboj zakochani sa w swoim yarisie (tez bardzo dobre autko) czy punto
          (rowniez bardzo przyjemne autko). jedyne co moge doradzic, to ominiecie wersji
          1,2 12v. nawet najtanszy silnik czterocylindrowy (w wypadku ibizy - 1,4)
          dostarczy ci wiecej satysfakcji niz ten trzycylindrowiec przy niewiele wyzszych
          kosztach eksploatacji. silniki trzycylindrowe (szczegolnie te "duze", a takim
          jest ten w ibizie) sa bardzo trudne do wywazenia - pracuja dosc nierowno i
          glosno. poszukaj glebiej w portmonetce. :)
          • Gość: mary Re: maly IP: 212.160.252.* 09.04.03, 13:48
            dzieki za info ale bede musiala se chyba radzic tym 1,2
    • qrakki999 Re: maly 09.04.03, 13:57
      Mary!!!
      Z całym szacunkiem dla koleżeństwa z tego forum i dla Ciebie, to niniejsze
      forum nie jest najlepszym miejscem dla tego typu pytań.

      Po prostu zaraz się pokłócimy o to co dla Ciebie będzie lepsze /nie wykluczając
      mnie bo też mam skłonność do tzw. 'obrony Częstochowy':)/ i o to komu co się
      szybciej zepsuje, zepsuło się już lub ile wytrzyma jego zawieszenie:)

      Polecam lekturę kilku miesięczników - jestem pewien, że na przestrzeni
      ostatnich 6 - msc znajdziesz w którymś dosyc szerokie porównanie aut klasy
      B /Punto, Yaris, itp/.

      Ja po części przechodziłem ten problem na początku roku /ojciec/ - wybraliśmy
      Yarisa.
      Osobiście dotknie mnie to pewnie po wakacjach - i jestem pewien bólu głowy przy
      wyborze:).W tej chwili mam dostęp do Yarisa, którego mój ojciec chwali za
      wygodę obsługi, koszty zakupu /jeszcze przed faceliftingiem/, spalanie i
      ogólnie jest bardziej zadowolny niż z IBIZY którą w wieku 7 miesięcy zabrali
      złodzieje:/.

      Osobiście podoba mi się czarne Punto II i jego relacja cena-wyposażenie. Polo
      odpada ze względu na podatność tej marki na znikanie:(. Clio podobnie jak Punto
      ma dobre wyposażenie przy rozsądnej cenie ale jest mniejsze od Fiata. Corsa -
      jakoś do mnie nie przemawia /czyli pełna transcedencja:)/. Fabia - hmm...jeżdżę
      Felicją więc mam pewien sentyment do marki, ale...no właśnie jest zawsze jakieś
      ale. Fiesta - jeżeli wyglądałaby jak pomniejszony Focus to owszem ale jest za
      smutna i za nijaka - nie biorę wogóle pod uwagę. 206 - piękna ale już jest
      troche na rynku a ja potrzebuje auta którym pojeżdże 5 lat i jeszcze co nieco
      pieniędzy za nie dostanę. Citroen - surrealistyczny strach przed jakością i
      cenami- w latach 80 - tych ojciec miał Citroena AMI SUPER- po prostu pływał po
      drodze.Micra - podoba mi się ale jakoś nie mogę się przełamać. Yaris - napewno
      wezmę pod uwagę, bee też wiedział jak wygląda eksploatacja po pół roku!

      Przepraszam, że Ci namąciłem:)

      pzdr.
      Q


Pełna wersja