Rejestracja auta a reakcja kierowców

15.04.03, 14:08
I tak kto co lubi a co nie tzn.
Czy warszawiak trąbi na poznaniaka a na gościa z białego wpuści.
Czy ludzi z Suwałk nie lubią rejestracji warszawskich a tolerują Poznańskie.
Macie jakieś ciekawe spostrzeżenia ?
Moim jedynym jest to że Warszawiacy nie lubią żadnych obcych rejestracji
i od razu hamieją na drodze ...
    • Gość: Kris Re: Rejestracja auta a reakcja kierowców IP: mieszko.pl.u* 15.04.03, 14:12
      Ja w ogóle na to nie zwracam uwagi.
      A jeśli ktoś zmienia swój styl jazdy patrząc na rejestracje innych to jest
      debilem i tyle!
      • Gość: Rafał Re: Rejestracja auta a reakcja kierowców IP: *.int.warszawa.tdci.pl 15.04.03, 14:14
        Jeżdzę po Warszawie dwoma autami . Jedno ma nową rejestrację warszawską , a
        drugie starą ( czarną ) kielecką....
        Nie zauważam różnicy.
        • Gość: Jarek Re: Rejestracja auta a reakcja kierowców IP: 217.153.142.* 15.04.03, 14:35
          Gość portalu: Rafał napisał(a):

          > Jeżdzę po Warszawie dwoma autami . Jedno ma nową rejestrację warszawską , a
          > drugie starą ( czarną ) kielecką....
          > Nie zauważam różnicy.

          Ja podobnie, z tym że przy rejestracji z Podlasia widzę jak inny próbują
          udowodnić swoją "wyższość".

          "Wsi spokojna, wsi wesoła..."

          Pozdr
    • Gość: hip Re: Rejestracja auta a reakcja kierowców IP: *.pgi.waw.pl 15.04.03, 14:20
      kristal napisał:

      > I tak kto co lubi a co nie tzn.
      > Czy warszawiak trąbi na poznaniaka a na gościa z białego wpuści.
      > Czy ludzi z Suwałk nie lubią rejestracji warszawskich a tolerują Poznańskie.
      > Macie jakieś ciekawe spostrzeżenia ?
      > Moim jedynym jest to że Warszawiacy nie lubią żadnych obcych rejestracji
      > i od razu hamieją na drodze ...

      hip: Znowu bzdurne dywagacje. Najpierw zdefiniuj pojęcie "warszawiak" i
      sprecyzuj po jakich cechach go rozpoznajesz.
      pozdr
    • Gość: ttt Re: Rejestracja auta a reakcja kierowców IP: 81.15.182.* 15.04.03, 14:54
      Ja na nikogo nie trąbię, ani nie utrudniam (a nawet ułatwiam niemiejscowym),
      ale zauważyłem pewną ciekawostkę przyrodniczą.
      Najczęściej jak szybko pomykam to większość ustępuje, niezależnie od
      rejestracji. Wyjątkiem jest rejestracja łódzka - ci w większości nie ustępują.
      I nie jest to wymysł, bo specjalnie od paru lat zwracam na to uwagę.
      I co wy na to?
      pozdrowienia ttt
      • tomek854 Re: Rejestracja auta a reakcja kierowców 15.04.03, 15:39
        przxytocze wam anegdotke...
        Znajomy zatrzymal sie w Krakowie zapytac o droge do
        hotelu.

        Pieszy spojrzal na tablice i mowi "druga w prawo"
        po chwili cos go jednak sumienie ruszylo i pyta " a
        przepraszam a rejestracja WWA [stara, czarna] to
        Zoliborz?" " Nie, Wroclaw" " To ja przepraszam!
        Pojedzie pan prosto aaz do mostu, potem skreci pan w
        lewo i to bedzie druga w prawo za postojem taksowek! Ja
        myslaklem ze pan z Warszay"

        No tak, Krakusy nie lubia Warszawki, ale to nie kwestia
        tylko drogowa.

        Za to duzo jezdze stopem, i jak kierowcy TIR-ow gdzies
        sie musza wepchnac "na chama" top mowia "zrobimy to po
        Warszawsku" - cos w tym jednak jest.

      • jlolek Re: Rejestracja auta a reakcja kierowców 15.04.03, 15:59
        Potwierdzam ci z nowym "El *****" sa specyficzni...
    • Gość: gumiś Re: Rejestracja auta a reakcja kierowców IP: *.waw-bem.leased-e.ids.pl 15.04.03, 16:01
      ja jak widze samochód z nie warszawską rejestracją to robię wręcz przeciwnie,
      poniważ zdaję sobie sprawę że koleś z pcimia dolnego nie zna miasta i trudniej
      mu się poruszać. Oczywiśie samochody z PO ..... odpadają bo to większość
      leasingowa
      • Gość: Tomaszek najlepiej mieć literki KR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.03, 16:27
        najlepiej mieć literki KR i jeździć normalnie. Wydaje mi sie po latach jazdy,
        że KR budzi wszędzie sympatię, która przekłada się na kierowcę z takimi
        literkami. Niemal każdego tygodnia jestem gdzieś w jakimś dużym mieście i nie
        zdarza mi się, abym w razie jakiś moich kiksów związanych z poruszaniem się po
        obcym terenie, miał problemy ze strony miejscowych. Niestety wyjątkiem jest
        Warszawa, gdzie nie istnieją żadne reguły "fair drive", ale to wiadomo każdemu
        kto tam jeździ, bez wzgledu na literki. Tam każdy to wróg lub co najmniej
        intruz i chyba nikt nie patrzy na tablice. Wiem o tym doskonale i jadąc z
        południa już w Nadarzynie biorę na to poprawkę. Pochwalę jednak kilka miast,
        gdzie wiele razy spotykałem się z aż wyolbrzymioną uprzejmością: EL, PO, CB,
        ZS, DW i BI. Pozdrawiam i zaznaczam, że dotyczy to tylko samochodów osobowych!
        • mapmuh Re: najlepiej mieć literki KR 15.04.03, 17:42
          Szczególne typy to koledzy z tablicami KNT, w ich grodzie (może dlatego, że połowa Podhalańczyków więcej życia spędziła w USA niż w PL) panuje prawo silniejszego, zwłaszcza w konfrontacji na linii pieszy-pojazd mechaniczny. NIGDY nie przechodźcie przed tymi głąbami przez ulicę, obojętne czy idziecie na dziko, czy po pasach.
          Kierowcy KNT na wyjazdach często wpadają w zakłopotanie na rondach i mają problemy z interpretacją kierunkowych sygnalizacji świetlnych (nie wiedzą, czy strzałka w lewo jest tym samym, co zielone światło, ale na wszelki wypadek nie puszczają nikogo z przeciwka ani w jednym ani w drugim przypadku)
    • gaziarz Re: Rejestracja auta a reakcja kierowców 15.04.03, 18:19
      kristal napisał:

      > Moim jedynym jest to że Warszawiacy nie lubią żadnych obcych rejestracji
      > i od razu hamieją na drodze ...

      Mam odmienne spostrzezenia:
      gdy bylem jeszcze poczatkujacy w jezdzie po Warszawie i mialem siedleckie
      numery- wszystko bylo ok. Potem, gdy jezdzilem na warszawskich- juz nie bylo
      wybacz.

      Teraz jezdze mnostwo po Warszawie i mam podobne reakcje- jak widze obca
      rejestracje, staram sie byc szczegolnie cierpliwy.
      pzdr

Pełna wersja