bisnesmen
16.04.03, 22:27
...to najszybszy kierowca.
Ktoś musiał sie wreszcie odważyć to napisać. WIem że rzuci sie na mnie zgraja parafian którzy w niedziele wożą swoje dzieci do szkółki niedzielnej i uwarzają że v max na zabudowanym powinni zmnieszyć do 40 km/h tudzierz na drogach obowiązuje kultura i podobne pierdoły.
Wszystko to jest bezsensu.
* Samochód wynaleziono żeby można było dostać się z miejsca na miejsce szybko nie tak jak piechotą czy koniem
* Produkują co raz szybsze auta, a jak ograniczają v max elektronicznie to naj częściej do 250 - czy to was nie zastanawia?
* Jak sie ktoś chce bawić w porzondek i uprzejmośc prosze bardzo niech wsiada w trolejbus czy autobus i tłucze sie przepisowo przez miasto ale niech buty sportowe załorzy i truchta gdzie mu sie zachce.
!!! Auto po to jest szybkie żeby nim szybko jeździć, czy jak macie pralke 800 obrotów to włanczacie ją na 200 ?